Jump to content
Dogomania

irysek

Members
  • Posts

    6612
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irysek

  1. porod to nic strasznego, ja sie juz z niego smieje, tak samo bedzie w szpitalu. najgorsze bedzie to lezenie 3 dni w szpitalu... :( chcialabym od razu wrocic do mojego lozka, mieszkania, zwierzakow. a nie lezenie z tymi kobietami innymi i ich odwiedzajacymi. tragedia.
  2. ja ufam, spytalam tylko o to czy mieszkanie ich czy wynajete. zwykle pytanie, ktore zadaje kazdemu, kto zglasza sie do mnie po zwierzaka. poza nim jest jeszcze kilka innych, ktorym ludzie musza sprostac, bo byle gdzie ich nie wydaje. musze byc w 100% pewna, ze to jest to, najlepiej jakby mialy lepiej niz u mnie :) wtedy wydaje bez uronienia lezki, bo w innych przypadkach to ciezko z tym jest.
  3. a ciekawe kto nie jest swiadomy jak wyglada porod? porod trwa nieraz kilkanascie godzin, ale samo parcie to juz koncowka. no, ale niektore nie maja organizmu przystosowanego do tej czynnosci i sie mecza pod sam koniec kilka godzin. ja juz do porodu jestem gotowa, glowka jedynie musi zejsc ciut nizej, bo narazie za wysoko jest. a cala reszta juz tylko czeka. z tego co wiem, to kobiety nie miewaja rozwarcia, dlatego sie mecza, ja juz mam, jak i pare innych cielesnych przygotowan. dlatego nie sadze, zebym sie przejechala...
  4. [quote name='irysek']e tam, ja szybko urodze, zadne 6 /12 godzin. no, ale trzymam kciuki, zegarkowa tu wpadnie i zobaczy alicja jak jej zle zyczylas - mam na mysli te nascie godzin porodu... bidusia.[/quote] chociaz nie, bo zegarkowa wezmie to za normalna kolej rzeczy, tak jak przygotowanie sie za wczasu do przyjecia bobasa. kazdy ma inne postrzeganie swiata.
  5. e tam, ja szybko urodze, zadne 6 /12 godzin. no, ale trzymam kciuki, zegarkowa tu wpadnie i zobaczy alicja jak jej zle zyczylas - mam na mysli te nascie godzin porodu... bidusia.
  6. hehe, moja sasiadka rodzila godzine :)
  7. ocelot no nie przesadzam, nieraz bylo tak, ze mieszkanie zostalo komus wypowiedziane, a potem byl problem, zeby znalezc takie, w ktorym moga byc zwierzeta, bo albo za drogie, albo za daleko, albo czasu za malo. i co wtedy z takim zwierzakiem. kot nie zyje tak jak chomik 2 lata, ale nieraz i 16. takze chce byc spokojna, ze maluszka bedzie miala udane cale zycie, a nie za 2 lata wyladuje na ulicy, albo w schronisku, bo mieszkanie przepadnie...
  8. o jezu, no i co, 2 godziny temu bylo to przemy... bebiko juz na swiecie?
  9. jeszcze nie? termin miala na 2 dni temu... u mnie gin tez mowi, ze raczej bedzie po terminie, takze nie dziwie sie zegrakowej, ze sie nie spieszy.
  10. niech sie ludzie pocaluja. kociaki dopiero tydzien sa oglaszane, znajda domki, tak mysle, bo sa przeurocze.
  11. no ciekawe czy juz zegarkowa chwycilo hihi.
  12. no to ok z ta sterylka. ale wazne tez czy to ich mieszkanie czy wynajmowane, no i ten balkon... jak mieszkanie ich to ok, jak wynajmowane, to juz gorzej, bo co bedzie z kotem jak je im wypowiedza.
  13. no kawalek jest, ale na dogo transport to nie problem. czy to ich mieszkanie czy wynajmuja? no i jak wyglada sprawa z balkonem...? maja? zabezpieczony, czesto otwieraja? zeby malutka sie wypadla i sie nie zabila.
  14. szuka domu maluszka jak i maluch. a skad sa ci panstwo? no i napisz cos wiecej o domu jaki oferuja? maja innego zwierzaka, mieszkanie/dom, itd. bom ciekawa.
  15. tak, dzisiaj dzwonil pan z dzierzoniowa, ktory pytal o kocurka. na slowa o kastracji powiedzial, ze po to mu kocur, zeby go wlasnie nie kastrowac. a ja na to, ze nei po to walczymy z bezdomnoscia zwierzat, zeby wydawac kota, ktory za jakis czas bedzie latal po wsi i zapladnial kotki. a pan na to: no nic, to trudno, ale wie pani ile u nas jest juz takich kocurow!? a ja mu na dowiedzenia, ze w takim razie bedzie o jednego mniej. i tyle na ten temat. takze czekamy dalej.
  16. strasznie sie czyta to co napisalas. wiem, ze dzis zyl... :( a cos o jego stanie ktos napomknal? jak sie dzis czul poza tym, ze zyl...?
  17. irysek

    Metamorfozy

    niewidomy Tobik przygarnięty przez nas z mieleckiego schronu: [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/pudel%20bezoka%20(3).JPG[/IMG] tak było w zeszłym roku: [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/6219/p6100043pg9.jpg[/IMG] [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/5158/p4280018lq9.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/6817/p5240009qg4.jpg[/IMG] a z tego roku dodam jak przekopiuje z aparatu (Tobik po fryzjerze)
  18. ale cudne wiesci, nie zagladalam jakis czas, a tu szurka w takich luksusach sie plawi. super. enia, mozesz zmodyfikowac podpis ;)
  19. jejku jak mix to chyba go 3 dni bede robic, bo mam tyle rzeczy jednych i drugich, a trudno sie zdecydowac na cos konkretnego, tylko po kolei chcialam leciec. no, ale ok, cos pomysle. plec poznamy po porodzie :) jestesmy twardzi.
  20. markoze przezyl, ale jaki jest teraz jego stan? z tego co piszesz to bardzo ciezki :( czekamy na swieze wiadomosci. ciesze sie, ze zdazylam dotrzec ze smaczkami :) do hopka.
  21. odpoczywac hihi, a to dobre, na poniedzialek mam termin porodu a 2 ostatnie dni zerwalam 30kg wegierek :) takze u mnie nie ma mowy o odpoczynku, ja musze dzialac. dzis przygotuje sie troche do szpitala i pomysle nad bazarkiem. nie wiem czy lepszy ciuchowy czy kosmetykowy? jak myslicie? bo jednak potrzebne te pieniadze na malce.
  22. cudak, a co znaczy, ze do ciebie trafila? znalazlas ja gdzies, ktos ci ja podrzucil. psy tak same z siebie nie trafiaja o ludzi... biedna, cycuchy ma po sama ziemie. zeby tak i temu facetowi obwisla "fujarka". dran. ps. ala nr konta masz na pierwszej stronie (sandry kocmiel - greven)
×
×
  • Create New...