Jump to content
Dogomania

zaginiona sara

Members
  • Posts

    3462
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zaginiona sara

  1. oczywiscie jest wpis, 2 naklejki pieczatka itd. ksiazeczka taka z 3 stron mala nie powinna sprawiac problemu przy przewozie, boi sie troche jezdzic ale to lubi bo siedzi na rekach, chyba sie boi bo taka jest grzeczna w czasie jazdy :)
  2. dzieki za pomoc dla malenkiej dam rade mam nadzieje tam gdzie jest ale bedzie troche w izolacji... oni sa juz troche zli bo ten pies meczy ich psy, takie niedelikatne zabawy robi bo ma nadmiar energii ale podrzuce jej duza kosc i powinno byc ok., golebia darowali ale naprawde w miescie pies by sie wiecej nauczyl, ona potrzebuje czlowieka [B]bylysmy na trzecim spacerze jestem w szoku w ogole sie nie zapierala i ladnie weszla po schodach[/B], zeby tak szybko sie pies uczyl to ja nie wiem... mala jest tak fajna ze chcialabym ja zatrzymac,niestety musialam ja odwiezc, tylko raz sie zsikala wielkosc ma ratlerka, z psami sie niesmialo bawi bo ich nie zna zaczyna ciagnac do ludzi chce sie bawic ona jest super, energiczna jak nie wiem, wulkan energii
  3. ja tez do niej napisalam, pisala ze jestescie w kontakcie o wiele ruszylo wszystko :) jak udalo mi sie namowoc kogos na przywoz malej to weterynarza nie bylo ale czekalam do oporu i przyszedl i chyba mi taniej mala zaszczepil jakas dobra szczepionka bo sie dowiedzial ze to podrzutek i doradzil mi drontal do odrobaczania ze drogi ale dziala rowniez na tasiemca myslalm i to najlepsze wyjscie ale nie wiem czy aktualne mala siedzi u mnie na kolanach i lize mnie po rekach ona chce byc ciagle na rekach taki malutki kochany piesek do noszenia, tylko musi miec kogos do zabawy ciagle chce mnie calowac, wszystko ja interesuje, wlasnie chciala napic sie kawy bo obok stoi filizanka mowie do niej a ona patrzy mi w oczy i caluje po rekach i w ogole jest slodka mala ma obrozke od pchel i fiprexem jest spryskana, za kilka dni druga czesc tabletki bedzie jest przeslodka, jakbym miala warunki juz by byla moja
  4. dogo ledwo mi dziala znow nei moge edytowac nie mowiac juz o szukaniu kogos do wizyty juz ktos sie zglosil na dogo ze moze przeprowadzic wizyte, na watku, czy Szerkanka jest umowiona z ta osoba? tamta pani nie ma warunkow, bylam i widzialam, nie wezmie malej i kaze nie oddawac komus tylko trzymac, dt jest pilnie potrzebny trzeba ja zsocjalizowac, na pewno nie zachowa 100% czystosci w domu bo to mlody pies, przy drugi psie napewno szybko sie nauczy wielu rzeczy i lepiej bedzie na spacerach najlepiej zeby maila szelki ma bardzo duzo energii ale nie bardzo wie do czego sa zabawki ona teraz jest tylko na przechowaniu dostaje jesc jest glaskana brana na dwor luzem i tyle wydaje mi sie ze zaczela zabki zmieniac i dlatego tak dokucza tym pieskom,juz ma mniej ostre zabki
  5. pies zaszczepiony jakas lepsza szczepionka i odrobaczony drontalem weterynarz powiedzial ze ma jakies 4 miesiace i wazy 1,5 do 2 kg i musi byc po ratlerkach jakichs jest juz szczepienie z tego co pamietam to umawialysmy sie na przetrzymanie a doszlo szczepienie, w ogole nie rozmawialysmy np. o charakterze malej jest bardzo zywiolowa, ciagle macha ogonkiem, nie lubi byc sama, troche piszczala zamknieta sama i drapala w drzwi bo nas slyszala, ale jak bedzie sama to przestaje boi sie schodow na smyczy sie troszke szarpie, zapiera
  6. tak nie radze sobie z prowadzeniem adopcji widze Szerkanko ze nie wiesz juz czy brac tego psa, szkoda bo zrobilam rezerwacje i zgodzilam sie na odbior w grudniu dopiero dzisiaj mam jechac go szczepic bo mi sie nie udalo w piatek ale w koncu nie wiem na czym stoje zglosila sie jeszcze jedna pani mieszka obok tego domu w ktorym jest pies na przechowaniu powiedziala ze go wezmie dzisiaj to sprawdze, pies nie moze tam juz zostac bo nie tylko nie boi sie duzych psow ale jest wobec nich niedelikatny a one nie chca go uszkodzic tylko uciekaja, jeden zostal mocno ugryziony w zbawie i prawdopodobnie mala zamordowala golebia dzisiaj dam znac co ostatecznie z psem, bo bedzie musial szybko isc do innego domu, za bardzo meczy inne zwierzeta, jest troche niedelikatny
  7. za nic sie nei chce edytowac mam nadzieje ze nie na odczepnego uslyszalam ze jak nie zapomne to zabiore i mala weta dzisiaj zobacy mam transporter wiec w aucie nie pobrudzi, ale nikt nie ma ochoty bezpanskimi psami sie zajmowac, nie ma czasu itd...
  8. [quote name='Szerkanka']Mi zalezy na zdrowiu Małej, bo bedzie ze mna jechac do Niemiec, wiec musi byc wzglednie zdrowa, deklarowalam sie juz oplacenia szczepienia, i wizyta u weta, bardzo mi na tym zalezy, gdyz w odstepie kilku dniu po przywiezieniu ja do mnie bedziemy jechac w podroz, po drugie chcialabym aby ja zachipowac i wykupic paszport ja wszystko opplace, tylko prosze powiedziec co i jak, i na jakie konto. ps. u nasz paszport z chipem tovtok. 150 zl. Nie wiem jak to jest u Was. Czekam[/QUOTE] kazdy interesuje sie tylko swoim psem a juz takiej przybledki to nie bardo ma ochote ktos wozic, niech ten niech tamten niby jak nie zapomne to ja zabiore... nie mam pojecia o paszporcie ale chyba musi miec p. wsciekliznie szczepienie, zapytam jak bede u weta, ale watpie zeby u mnie sie dalo bo mieskam w malej miescinie konto podam jak bedzie cos pewnego i dowiem sie cos o paszporcie
  9. [quote name='Soema']Zakładając wątek psu i prosząc o pomoc, jesteś w pewien sposób za niego odpowiedzialna. Nie założyłam wątku, ale szukałam kogoś na wizytę i pytałam o DT w Lublinie dla suni, bo mówiłaś że nie są bezpieczne. Czytam uważnie Twoje posty, ale Ty raz piszesz, że robią łaskę że trzymają psa i trzeba dla niej coś szukać, a za chwilę, że jej nie pomożesz. Nawiązuję do Nancy, bo ona do 4miesiąca życia nie była szczepiona, była przerażona, wycofana i chora.. [SIZE=1]Wiedziałaś jakie miałam warunki i z jej powodu zmieniłam mieszkanie, bo skóra jej była w tak fatalnym stanie, że nie dało się oddychać w pokoju. Nie chcę żeby te sunie przechodziły to samo co ona. [SIZE=2]Dobrze, rób jak chcesz. Tylko, że nikt za Ciebie tego nie zorganizuje, bo Ty masz kontakt z domami.[/SIZE] [/SIZE][/QUOTE] bylam Ci bardzwo bo zali mi bylo tej biedaczki, i Cie podziwiam bo ja nie dalabym rady co w zwiazku z brakiem szczepien u Nancy? uwazasz ze powinnam lapac wszystkie psy biegajace wolno i je szczepic? niestety nie stac mnie na to dlugo trwala ta chwila... zanim przekonalas mnie ze jak nie mam wiele wiadomosci o psie i nowych zdjec to lepiej sie nie podejmowac po prostu ja pomagam tak jak moge, jesli ktos moze lepiej niech to zrobi w jaki sposob moge byc odpowiedzialna za bezpanskie psy? Szerkanko staram sie jutro zaszczepic Kropcie, ale jest spychologia, a dlaczego ty sie tym zajmujesz, a nie moze ktos inny zawiezc, u nich siedzi, oni wzieli to oni powinni wozic... zla jestem ale mam nadzieje ze na marudzeniu sie skonczy i jutro bedzie po wszystkim, od razu dostanie tabletke, daje jej can-vit zielony, fiprex juz dziala na niej mamy dosc przygarnietych zwierzakow 2 koty a psow po calej rodzinie nie policze
  10. co do wiyty szczepien itd. to wszystko juz jest na watku wiec przeczytaj jeszcze raz dokladnie moje ostatnie posty jesli chcesz pomoc to nie musi to byc w ten sposob w jaki to teraz robisz bo jak narazie pozytku to nie przynioslo a ja zrezygnowalam z pomocy temu bialemu psu
  11. chcialam oddac Nancy bo to bezdomna suczka ktora moglaby sie mnozyc zreszta sasiedzi na wsi zapowiadali ze pomoga nam zlikwidowac te bezpanskie psy bo im niby kury jedza. chcialas ja na tymczas ale okazalo sie ze jest chora i powiedzialas ze jej nie wezmiesz. wszystko jest w watku Nancy i nie rozumie po co do tego nawiazujesz moja decyzja jest taka i nie zamierzam rozwijac tematu prosze o kontakt na mail bo mi dogo ledwo dziala
  12. Szerkanka nie jest osoba anonimowa na naszym forum wiec poprosilam ja ze jesli zna kogos ze swojej okolicy to niech ta osoba przeprowadzi z nia wywiad z szukania domu bialej suczce sie wycofuje, niech sie o to martwia ludzie u ktorych jest teraz, schronisko przyjmuje psy od wlascicieli takze niech cos sami zrobia jesli potrafili wziac psa czarna doprowadze do konca i zadnych psow wiecej juz nie bede wrzucac tylko dzwonic po schron bo tak najlatwiej, ja moge tak pomagac tym psom i tak robilam, tyle ile moglam widzialam na dogo posty ze ktos widzial tylko psa przy jakiejs drodze/ w okolicy i mozna mu bylo pomoc i zlapac go, w ciemno tez bez znajomosci charakteru itp. ale jesli teraz to stanowi duzy problem to po prostu tym sie zajmowac nie bede bo innej mozliwosci niz teraz nie mam
  13. [quote name='Soema']Co z wizytą? Raz piszesz, że sunie trzeba zabrać a teraz że może zostać do grudnia tam.. Może będzie DT w Lublinie, jeśli sunia będzie miała jechać do Szerkanki. Sam dom się zgłosił i nadal nie wie na czym stoi, sama wiesz że bid w potrzebie jest masa i ktoś może zrezygnować, jak tak długo jest trzymany w niepewności. Po co zakładasz wątek, jak nie wiesz nic o psach? Jak biała, gdzie jest jaka jest? Czy jest zdrowa, czy bojaźliwa? Nie chciałabym żeby powtórzyła się sytuacja z Nancy. Szkoda, żeby sunie przeżywały takie rzeczy jak ona....[/QUOTE] dziwi mnie pytanie po co zakladam watek chce zeby pies po prostu nie zniknal i chce pomoc, nie jestem dt, tego psa bialego widzialam moze 3 razy, wiec nie mam szans opisac jak sie zachowuje, niestety i z Nancy i jej siostra bylo tak ze w bardzo krotkim czasie zdrapaly sobie siersc chyba dlatego ze byly niedozywione i zlapaly nurzanca czy cos innego, i to nie jest moja wina ze jade na wies lapac bezpanskiego psa a on sie pozniej okazuje chory na nieznane mi choroby i tego nie zauwazylam podczas lapania wieczorem i o 6 rano jak jest ciemno, Nancy siedziala wtedy z moim psem chyba cala noc ale moj pies dobrze odzywiony i silny wiec nie zlapal czy mam nie pomagac tym pieskom bo nie znam ich charakteru?czy dlatego ze nie mam czasu robic im nowych zdjec i sie z nimi bawic, wiem ze watek jest dlugi i ciezko czytac, jesli ktos chce czarna na dt to bardzo dobrze bo zaczyna dokuczac troche jak to szczeniak,a tam sa juz 2 psy oprocz malej, no i do cywilizacji sie przyzwyczai wedlug mnie na dt najpilniejsza bylaby biala, bo moze tam wpasc pod samochod, nie chce pisac ze jest zdrowa bo ja widzialam ze 3 razy i juz raz sie nacielam ze swoja pomoca, takze juz wiecej nie mam ochoty, wiem ze na poczatku sie troche boi ale pozniej na calego pcha sie na kolana obie siedza na wsi wiec miasto na pewno bedzie szokiem, ale matka Nancy dosc szybko sie przestawila i jak ja ostatnio widzialam to chodzila z ogonkiem do gory i ciagle nim merdala, a jak trafila do miasta byl juz dorosla jeszcze raz pisze nie wiem co z wizyta, wszystkie wiadomosci sa na watku ja nie ma mozliwosci jechac pod Torun i przeprowadzac wizyty
  14. [quote name='Soema'][B]Zaginiona Saro[/B], co zamierzasz? Jak kwestia szczepień suki? Jak zamierzasz im dom znaleźć jak nic nie jest jasne... Jest tyle psów w potrzebie, że domy nie będą się same zgłaszać i... czekać:roll:[/QUOTE] [B] Soema[/B] co nie jest jasne? pytaj ja odpowiem jak bede znala odpowiedz jesli chodzi o szczepienia to jak bede miala troche czasu to sie tym zajme niestety samochodem swoim nie dysponuje i musze liczyc na kogos zeby ktos mnie zawiozl takze moze w piatek mi sie uda tego potworka pod igle zaprowdzic
  15. czarna jest z wycieraczki z bloku, obecnie jakies 4 km ode mnie u rodziny na wsi na biala nic nie mamy tylko laske ze nie zostanie sprzatnieta i sobie po prostu nie zniknie ja niestety nic nie zrobie z tym ze nie mam nikogo na wizyty, a i czasu za bardzo nie mam takze mniej teraz jestem i swiezych fotek czarnej nie mam jak zrzucic czarna ma isc do Szerkanki w grudniu ona ma gdzie sie podziac do tej pory, okazuje sie ze dokucza troche wiekszym psom ale sa oddzielnie jesli tymczas to dla bialej chyba pilniejszy, czarna ma jedzenie i opieke rarytasow nie ma bo ona powinna na kolanach siedziec i sie zabawkami bawic dlugosc czarnej od karku do ogona to pol tablicy rej na samochodzie:) szczepien brak jak narazie
  16. w strone opola lubelskiego
  17. za nic tego nie napisze bo nie wiem musialabym zmierzyc, nie wiem czy wiesz jakie sa kosci techniczne ale nie rurkowe tylko plaskie jest mniej wiecej takiej dlugosci :p bo stala nad ta koscia a czemu pytasz?
  18. mala cokolwiek urosla ale nie bardzo widac to taka kropeczka niestety zdjecia nie byly w moim telefonie i nie zdazylam zrzucic :(
  19. mialam wlasnie pytac jak pieknisia sliczna jest, a te oczka
  20. dziekuje dostalam maila bylam dzisiaj u czarnulki jednak aniolkiem sie nie stala, probuje ustawiac wieksze psy przy jedzeniu, a z kotem bawila sie bardzo niedelikatnie, mala zadziorka, ma charakterek, spodnie oczywiscie mialam gryzione, tylko za bardzo tego nie bylo czuc, ze cos szarpie spodnie, wieczorem powinny byc nowe fotki czarnej
  21. nie mam ani tego ani tego podeslij zeby tylko ktos wzial bialaske jesli ktos dzwonil do mnie z zastrzezonego w ostatnich dniach to prosze dzwonic do oporu
  22. nie moge na pw bo mi sie ta ikonka wlasnie nie wyswietla(w tej chwili, czasm bez zdjec jest itd. wina kompa) [email][email protected][/email] 517293837
  23. piekny z niego informatyk mam slabosc do owczarkow ostatnio
  24. bardzo bardzo chetnie:loveu: jakos przeszly bez echa ogloszenia, byl jeden domek ale jak padlo haslo umowa to nastalo milczenie owiec
  25. prosze zrobcie ogloszenia dla bialej bo byly robione ale dawno zaloze jej nowy watek
×
×
  • Create New...