Jump to content
Dogomania

zaginiona sara

Members
  • Posts

    3462
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zaginiona sara

  1. zaginiona sara

    Barf

    [quote name='panbazyl']policz ile to bedzie 2% wagi ciała. jakieś kosmiczne ilości - jak dla mnie niepoliczalne zupelnie :evil_lol: bo u mnie dziennie idzie ponad 2 kg dla moich wszystkich. Ale moje to 29 kg, 35 i 45 :p[/QUOTE] No właśnie na takich małych psach to chyba dag będą :) Chyba 12dag na większą... Ale one we dwie całą kostkę 25dag by jadły na jeden posiłek, chuda ok, ale grubaska już trochę musimy dbać o linię, kręgosłup narażony.. Wczoraj strasznie żebrały i musiałam mojego kluska upominać, bo się dobierała do kostki, którą rozmrażałam. Chyba nawet 3% to za mało...
  2. zaginiona sara

    Barf

    Zaopatrzyłam się w dość dużą jak na nasze potrzeby ilość mielonego wołowego i postanowiłam nie dokarmiać już suchym. Po co truć psy konserwantami. Mięcho pieski wciągają, zmieszałam z gotowaną marchewką i zjadły. Najbardziej wybredna wypluwała marchew, ale się przekonała. Rano był serek biały. Ale pieski chętnie by zjadły mięsko do reszty, na noc nie karmię, żeby niespodzianki nie było :). Ile mięsa powinnam dawać głodomorowi ważącemu 6kg, ma 4 lata, drugi sęp 4kg i ok.3 lat.
  3. Zapraszam na bazarek z roślinami akwariowymi prostymi w uprawie, dla psiaków z Rachowa. Link w podpisie.
  4. zaginiona sara

    Barf

    [quote name='filodendron']Z tym że tu, na dogo, były (są?) osoby które karmią systemem mieszanym - rano suche, wieczorem barf. Kiedyś o to pytałam i sporo osób potwierdziło, że tak karmi i jest ok.[/QUOTE] Moje jedzą barfowo, gotowane i na przegryzkę czasem suche. Są przerwy w karmieniu różnymi. Dzisiaj jedzą dynię z marchewką i pietruszką z odrobiną zupki jarzynowej. Duszone warzywka, aż dziwne, że jedzą. Wcześniej jadły gotowany kalafior z masełkiem i serkiem topionym, tez poszło...
  5. zaginiona sara

    Barf

    [quote name='filodendron']Zwolennicy barfu twierdzą, że ph kwasu żołądkowego psa karmionego surowym jest znacząco niższe od ph kwasu żołądkowego psa karmionego suchą karmą - nawet 1-1,5 ph w stosunku do 4-5 ph przy suchej karmie. To niskie ph ma zapobiegać infekcjom, zatruciom, bo silny kwas zabija bakterie, wirusy, drobnoustroje. Podając suchą podobno to ph się podnosi, co zwiększa ryzyko, że jakieś mikroby przeżyją i psu zaszkodzą - np. bakterie salmonelli, które ponoć bywają w drobiowym mięsie ze sklepów.[/QUOTE] Może dlatego pies mojej sąsiadki ma często problemy z trawieniem. Cały czas na suchym jedzie. moje wcinają surowe mięso, jedzenie gotowane, rzadko suchą karmę i zdecydowanie mniej mamy problemów.
  6. [quote name='panbazyl']niedługo wymienimy tu wszystkie rasy[/QUOTE] Bo to wielorasowiec ;), ale mi na pierwszy rzut oka leona przypomniał.
  7. Jak dla mnie mieszaniec po leonbergerze a może źle zobaczyłam.
  8. zaginiona sara

    Barf

    [quote name='panbazyl']ja do paci warzywno-owocowej daje tylko olej/oliwę, czasem maslankę czy kefir/jogurt jak mam. zjadają bez problemów.[/QUOTE] Żeby moje tak chciały, chyba post musi być.
  9. [quote name='MaDi']Planuję w najbliższym czasie zakup dużej ilości mięsa przynajmniej wiem,że to pełnowartościowy pokarm. Koszty przesyłki są całkowicie nieopłacalne.[/QUOTE] Jakie mięsko będziesz kupować? To mielone w kostkach? Bo na giełdzie jest tanie i raczej dobre.
  10. zaginiona sara

    Barf

    [quote name='betty_labrador']a może zaprzęgnąć psy coby swoje żarcie same sobie przytachały :razz:[/QUOTE] Pewnie. Dobrze by było.
  11. zaginiona sara

    Barf

    [quote name='panbazyl']ja to wetom nie mówię czym żywię swoje psy, bo szkoda tylko robić z siebie wroga nr 1 u jedynego weta we wsi. Ale jak kiedyś pojadę z ktoryms z psów "do miasta" na badania krwi to z całą pewnością powiem przy odbiorze wyników dlaczego sa tak dobre :) Mnie po prostu nie stać na karmę ktorej nazwy wymieniać nie będę a potem nie stać mnie na leczenie po owej karmie u weta który ją polecił. za to stać mnie na kupowanie surowego mięcha i gnatów dla moich futer,. Robię oszczedności na wetach niestety - nie zabieram do nich moich psów w celu wyciskania gruczołów i leczenia zapaleń - bo nie ma takiej potrzeby. Nie kupuje też róznych mazidel i witamin żeby włos byl ładniejszy. nie zdzieramy też kamienia nazębnego. A puszke kukurydzy wole kupić sobie a nie katowac psy wysuszona kukurydzą z zapachem podobno mięsnym.[/QUOTE] Zdrowe podejście, moje ostatnio dostały mięso mielone z buraczkami gotowanymi, pietruszką, marchewką i ziemniakiem. warzywa gotowane a mięso surowe. Ale popracujemy nad surowymi. Nie wiem jak jest to możliwe, że mimo przemieszania i tak potrafia powybierać mielone mięso, warzywa tylko przy okazji zjedzą. Trzeba chyba przegłodzić i zjedzą całość. Moja niejadka ostatnio zjadła swoją porcję i mojej grubaski resztę posiłku! Ogólnie psy mam zdrowe na barfowo domowym plus rzadko chrupki. Raz jedna miała zaparcie ale to też przy niedowładzie mogło być dodatkowo. Tak tylko szczepienia widzą. Kukurydzę też lubię :).
  12. [quote name='MaDi']Takie rzeczy chłona wilgoć, najlepsza jest zwykła słoma.[/QUOTE] Ale tylko na ściany, nie na podłoże, też by było złe? Takie ocieplenie pomiędzy deski jeśli ściana budy jest z 2 ścianek? W Opolu Lubelskim jest ZK.
  13. [quote name='MaDi']Słoma tak ale koce to porażka bo chłoną wilgoć my to znaczy m.in LSOZ i garstka ludzi dobrej woli. Tam nie ma pracownika to jej przyjaciel;) Na zimę potrzebny będzie olej, smalec itp.[/QUOTE] Może jakieś stare kurtki do obicia ścian bud by były dobre? Dużo osób wyrzuca takie rzeczy, a może to by się sprawdziło na ocieplenie ścian.
  14. [quote name='Laura_112']Haha;d ja tez mam tylko 2 psy ! Nasza kolekcja :D : no i to tyle w sumie, mysle ze mam tego w sam raz , nic nie lezy dlugo schowane , w zaleznosci od potzreb wszystkiego uzywamy , czasem czesciej a czasami raz na jakis czas ;)[/QUOTE] o_0 to ja mam bardzo mało 2 flexi taśmy, 3 linki z czego 1 jako dawca(chińszczyzny nie liczę), i jakieś 8 smyczy tradycyjnych z czego 3 linki do zbycia i 2 tradycyjne no i szelki mamy jakieś 5szt. no może coś więcej, część rzeczy mam dla przyszłego dużego psa ;), poza tym kilka obróżek i 2 kolczatki które czekają na psa Używamy tylko flexi i szelki. Misek mamy dość dużo, ale zaraz się okaże że to tyle co nic :)
  15. [quote name='bazylowa']Z tym czajna to nie tak do końca. Jest czajna i jest czajna. Parę lat temu pracowałam w firmie (niemieckiej z filią w Polsce), która produkowała części do samochodów, pralek, wiertarek i innych - metalowe, na tokarkach. Firma ma filie nie tylko w PL ale także w Chinach i chyba Czechach. Wyprodukowane w tych fabrykach części jadą do Niemiec, tam są wmontowane w urządzenia wszelkiej maści i gotowy produkt ostaje etykietkę "made in Germany". Także nie ma absolutnie żadnej gwarancji, że kupując flexi made in Germany nie dostajesz taśmy z Chin, karabińczyka z Bangladeszu, Obudowy z Tajwanu a mechanizmu z Indii. Oczywiście od razu zaznaczam, że nie bronię biedronkowego szajsu. Jak pisałam wyżej wolę wydać więcej na solidny sprzęt. To lepsze i da mojego portfela i dla środowiska naturalnego, bo kupuję raz a porządnie, a nie 10 razy fajans ;)[/QUOTE] Fakt ale np. smycz ze sklepu po 3zł itd. to kompletne nieporozumienie, lepiej by zwykłą taśmową sprzedawali. A biedronkowej nie ufam, wygląda ładnie. Jest ciężka, raczej nie jest solidna. Używałam sumplast i flexi i to jedyne firmy, które mnie przekonują, hiltona nie miałam i się nie wypowiadam.
  16. [quote name='bobroska.']Nasza mała kolekcja (po plusie dopisałam rzeczy, które zginęły podczas przeprowadzki): Cały czas mi się wydaje, że tak mało tych rzeczy mamy, ale jak je tak na kupkę ułożyłam, to troszkę tego wyszło. :D[/QUOTE] Przepraszam ile masz tych psów? Ja nie mam nawet połowy tego a wydaje mi się że mam za dużo. :)
  17. [quote name='bazylowa']A z tym też się nie zgadzam :) Chociaż wolę porządne akcesoria.[/QUOTE] Nie każdy wie, że to byle co. Używane flexi nie są drogie, tańsze niż nówki biedronkowe na jeden spacer. Moja mama mi polecała biedronkową, ale ja miałam flexi taśmę na oku, bo wiem czym jest biedronkowa czajna :)
  18. [quote name='w deszczu rosnę']Zgadzam się, wszystkie flexi przeżywały swoich właścicieli, wymieniałam jedynie ze względów estetycznych, gdy były mocno zniszczone, ale mechanizm zawsze działał bez zarzutu. Dla mnie bez sensu - jak tu ktoś wspominał - mieć lepsze i gorsze flexi. Smycz jest po to, by jej używać, a nie oszczędzać :) Rozumiem, że ktoś nie zabierze skórzanej smyczy na jakiś bagienny spacer, ale flexi...[/QUOTE] Okazało się, że większość moich flexi to sumplast a jedynie taśma to flexi, jak na polski odpowiednik to są super, tylko pierwsza była źle dobrana, za słaba. Dla małych psów są super, o niebo lepsze niż biedronkowe jakieś. Nie są zbyt drogie i dłuuugo wytrzymują.
  19. [quote name='Laura_112']Udalo ;)) ja wlasnie sklecilam pare paskow( tzn obszylam je eko skorka ale w tej chwili brakuje mi okloc i wciaz szukam takich naprawde dobrej jakosci ^^ ) ale to pokaze jak juz bedzie gotowe, narazie mam pare zdjec moich przerobek w ostatnich dniach choroby , takie drobne 'litingi' , nowe obroze a i oczywiscie komplet ktory szylam dla znajomej goldenki ^^ Mam nadzieje, ze się podoba ^^ Kurcze chciałabym zaczac szyc na zamowienie ale sama nie wiem czy by to przeszlo.. jest w sumie duzo osb szyjacych, chociaz fakt nie widzialam zeby ktos to co ja chce zaczac ;d bo mam fajny pomysl i jeszcze tego nie widzialam ;d wiec moze zamowie troche materiałow i chociaz sproboje, co wy na to ? bede wdzieczna za opinie ^^[/QUOTE] Szyj na zamówienie :). też o tym myślę, chociaż jeszcze żadnej nie uszyłam, ale czuję że jak zacznę... :D, już mam 3 półkółka albo nawet 4 :), kilka zapięć od smyczy na szyję, ale takich solidnych :).
  20. [quote name='panbazyl']a ja jednak czuję niedosyt odpowiedzi na moje pytanie. Trochę będzie podobne do tego powyżej - to jednak czym się różni Piesek Stefek powiedzmy wołowina a wołowina biosku? No cena i ilość to wiem. a coś więcej?[/QUOTE] Też mam niedosyt. Zrozumiałam z wcześniejszych wypowiedzi, że tańsze=gorsze. Skład, gorszy gatunek mięsa? Dzisiaj kupiłam serca i będę gotować potworom, spróbujemy zabarfować gotowanym z cukinią ;). No i mięsko trzeba zakupić.
  21. [quote name='rashelek']Widziałam dziś te biedronkowe smycze. Strasznie wielkie i ciężkie krowy. No i były tylko moro. Moja mama bardzo się napaliła na długość, ale mamy już doświadczenie z takim tanim ustrojstwem, więc dałyśmy sobie siana. Nasz pierwszy "automat" kosztował całe 16zł i przeżył dokładnie dwa spacery. Przy czym na pierwszy padł mechanizm, a na drugim urwała się "linka" (prędzej sznurówka) ;)[/QUOTE] Kup flexi, dobrze dobierz rozmiar. Powtórzę się lepsza używana flexi niż nowa biedronkowa czy china :).
  22. [quote name='ladySwallow']Mysmy znaleźli sposób - jakiekolwiek warzywa zmieszane z najmniejszą ilością jogurtu są wciągane nosem, że tak powiem :evil_lol:[/QUOTE] Muszę spróbować, u mnie dieta, później rozdrabniamy mięsko i warzywa, żeby było ciężko wybierać. Spróbuję z jogurtem czy śmietaną. A warzywa surowe czy gotowane? Bo ja pół barfem (czasem surowe mięso) pół domowym, rzadko kiełbasy z giełdy a przegryzka chrupkami. Chrupki bardziej jako deser, wszystko w porządku, z trawieniem, kości jedynie musiałam zmniejszyć ilość. Kupiłam zarazom tran i suszoną rybę ale już się znudziła. Tera spróbujemy znowu z tranem.
  23. [quote name='filodendron']Mnie nie trzeba przekonywać o konieczności karmienia różnymi warzywami :) - daję prawie wszystko to, co my (ludzka część rodziny) jemy, poza cebulą (buraki, pietruchę korzeń i zieloną, seler, cukinię, brokuły, kalafior, szpinak, sałatę, pomidory, słodką paprykę, kiełki słonecznika, lucerny i co się tam nawinie). Zastanawia minie tylko, skąd wziął się ten schemat, że podstawowym warzywem dla psa jest marchew - bo to takie bardzo częste przekonanie: mięso, ryż, marchewka.[/QUOTE] My akurat z warzywami mamy problem, żeby psy chciały jeść, dobrze że tu zajrzałam to cukinie im dam :)
  24. [quote name='Laura_112']Praktyka czyni mistrza ;)a moge zapytac , jaki pomysl na szelki ?? bo ja mam ochote jakies uszyc ale sie zastanawiam jaki model i w ogole ;)[/QUOTE] Jakieś proste szelki chcę zrobić. Zapięcie ze smyczy na szyję, bo mam takie niezłej jakości, raczej nie takie guardy czyli jakby 2 obroże połączone paskiem, tylko inne :)Takie że na jednym półkółku, kółku(już wiem co mi brakuje :D,) będą od przedniej i tylnej części paski. Od tego połączenia będzie pasek spinający. Jeszcze regulatorów mi brak. Udało mi się wytłumaczyć?
  25. [quote name='filodendron']Właściwie to skąd wziął się ten schemat, że mięso plus ryż plus marchewa? Bo to jest bardzo popularne. Mięso (różne) i ryż - ok, ale skąd wzięło się to przekonanie, że pies potrzebuje głównie marchewki, a inne warzywa się pomija? Pamiętam to z dzieciństwa i teraz też często jak się z kimś zagada na spacerze, to okazuje się, że tym jedynym warzywem w psim posiłku jest marchewka. Dlaczego? (Zdaje się, że dla psów istotna jest luteina - ale przecież nie tylko, no i nie tylko jest ona w marchewce.)[/QUOTE] Ja moim czasem dodaje oprócz marchewki pietruszkę gotowaną, ziemniaki roztarte, drobię wszystko i dietę im robię, żeby samego mięsa nie wybierały, bo jedzą sporo mięsa a warzywa też trzeba zjadać. To podlewam rosołkiem, wychodzi taka gęsta papka. Bez ryżu, ale rzadko dostaną płatki kukurydziane np. do wątróbki i podrobów. Kurzych łapek dawno nie było:). Ich ostatni hit to słonecznik. Jedna nauczyła drugą, że to da się zjeść musiałam łuskać dla nas trzech...
×
×
  • Create New...