-
Posts
8957 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka32
-
[quote name='kamilqax95x']Piękna Zosieńka :loveu: Rośnie nowy bullomaniak ;) Widzę, że Marusia na razie nie szuka domu. To czyli się dogaduje z Figą? Przepraszam, ale niestety jestem trochę opóźniona na wątku Marusi I Piczki, bo przez pewien czas miałam zepsuty komputer. Nie mogę też odnaleźć postu, w którym jest napisane co i jak, a chciała bym wiedzieć ;) Wiec napisze trochę brzydko czy może ktoś powtórzyć, :roll: a najlepiej [B]Agnieszka32[/B].[/QUOTE] Marusia nie szuka domu, bo nowy dom znalazła Figa - mieszka z Konradem, naszą najbliższą rodziną 10 minut od nas, ale spędza z moim mężem codziennie 10 godzin, bo jeździ z nim do pracy. Figa jest mega-szczęśliwa, pięknie wygląda, bardzo schudła i myślę, że jest bardzo kochana przez swoją "nową" rodzinkę, wcale za nami nie tęskni, a już z pewnością nie tęskni za zębami Marusi ;) Marusia pięknie się zachowuje przy Zosi, na razie nie ma powodów do niepokoju, więc została z nami ;)
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
agnieszka32 replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='chita']i bardzo uprzejma ta wybiórczość, jeden pies ma u niej dobrze a innego ma w dupie, do prawdy hotel godny polecenia, a nóż trafisz i polubi twojego psa....[/QUOTE] Taki ENTLICZEK PĘTLICZEK, na kogo wypadnie, na tego bęc - i wydajemy psa do byle jakiego domu, bez umowy, bez kontroli, bez wiedzy właściciela! A co! W głowie się to nie mieści! -
[quote name='Kamila Proc']czyli nie hopac wg Ciebie?[/QUOTE] Nie ;) Za każdym razem, gdy widzę nowy wpis w wątku, myślę że coś ważnego się wydarzyło, wchodzę czytam (co zabiera czas), a tu nic ;) Może i miałoby to jakiś sens w dziale, gdzie jest dużo wątków, po to, by wątek był widoczny i ktoś, nawet przypadkiem, trafił na ten właśnie wątek i pomógł psu. Ale tutaj (w zachodniopomorskim) wątków jest mało, wszystkie są właściwie na pierwszej stronie, a i Abiś jest bezpieczny (no, prawie ;). Może to ja mam tylko takie odczucia, to jest oczywiście, tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać :)
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
agnieszka32 replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='strix']Ponieważ wpis o Gabi został wklejony do wątku psa, na którego mam stałą deklarację i którego staram się wspierać, pozwolę sobie zabrać głos. Nie wiem, jak jest u Gabi, nie byłam. Poczekam na to, co Ona ma do powiedzenia. Od siebie dodam, bez złośliwości, że psy najbardziej gnębione w boksie przez inne psy to często strąceni z piedestału agresorzy-uzurpatorzy. Psy nie tolerują złej energii, psów nadmiernie agresywnych itp i będą się starały takie osobniki wyeliminować ze stada. Tak było w przypadku Rustiego, który okazał się psem dosć agresywnym. Bardzo prawdopodobne, że z Donką było podobnie, skoro pojawiają się głosy, że była maltretowana przez inne psy (chyba,ze nadinterpertuję). Taki pies zawsze powinien być poddany gruntownej obserwacji w różnych sytuacjach zanim zostanie wydany. Obserwacja na wybiegu to za mało. Dodam jeszcze, że te obrażenia na psyku Donki to są ślady po walkach. Czyli teoretycznie mogła być wykorzystywana do walk psów. Takie obrażenia nie powstają w schronisku, to są ślady po szczuciu, kiedy dwa psy ustawia się naprzeciw siebie. Więcej tu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/206053-Jak-pozna%C4%87-%C5%BCe-kto%C5%9B-chce-psa-do-walk?highlight=strix[/url] Jeśli Donka była wykorzystywana do walk, a to prawdopodobne, nie powinna mieszkać z innym psem. I być może dlatego inne psy jej nie lubią. Jeśli walczyła z sukami, najprawdopodobniej nigdy nie dogada się z inną suką. Czekam na wyjaśnienie sprawy, ze względu na Rustiego, który tez jest u Gabi.[/QUOTE] A Ty wszędzie dopatrujesz się walk psów i powiem Ci, że bzdury piszesz. Moja suka miała właśnie takie jak Donka ślady po pogryzieniach na pysku oraz blizny i powstały one w schronisku, a nie na walkach psów!!! [url]http://i419.photobucket.com/albums/pp272/Amkasia/DSCF0340.jpg[/url] [url]http://img690.imageshack.us/img690/4159/piczka024.jpg[/url] A to że ttb nie dogaduje się z innym psem, to u tych ras jest normalne (a już szczególnie z suką) - po co dopatrywać się w tym zaraz walk psów??? Gallegro - zgadzam się z Tobą. Ludzie hotelujący psy u Gabi powinni sprawdzić warunki trzymania psów oraz powinni zachować wzmożoną ostrożność. -
[quote name='agaga21']one po prostu wiedzą, że mama je kocha....[/QUOTE] No tak... :)
-
Danusiu - Małgosia wygląda wspaniale! Jak Ty to robisz, że wywołujesz takie cudowne uśmiechy na pyskach tych wszystkich bid :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Nikaragua']na dogo była 15X, ale tu nie zajrzała..... i do mnie też sie nie odezwała....[/QUOTE] Jak dla mnie, sytuacja jest oczywista - Estrella, jeśli to czytasz, powinnaś się ze wstydu pod ziemię zapaść! P.S. Mogę sobie wyobrazić, jak bardzo nowa rodzinka nie może się doczekać Abisia - ale ma chłopak szczęście :) P.S.2 - Błagam dziewczyny, nie "hopajcie" w stylu "dzień dobry", "dobranoc", "podnosimy" itd, bo to strasznie denerwujące jest - po co pisać posty nic nie znaczące? Wchodzenie na wątek, na którym ktoś coś takiego napisze, to tylko strata czasu - a czas to pieniądz ;)
-
Czy ludzie są normalni?????!!!! [QUOTE]oddam 6 letnią sukę rasy amstaff (bez rodowodu ).musze oddac jednego ze swoich psow, poniewaz nie mam czasu sie nim zajmowac i nie stac mnie juz na utrzymanie 2 psów. cale dnie spedzam w szpitalu i szkoda mi tej suni, ktora jest bardzo towarzyska i kochana. Sunia nie przejawia żadnych agresywnych zachowań.Jest typowym kanapowcem. [B]Szkoda mi ja oddawac do schroniska, bo naprawde jest kochanym psiakiem i bardzo duzo dla mnie znaczy[/B].Niestety jej pan zostawil rodzinę bez grosza i mimo szczerych chęci i mojego dobrego serca nie jestem w stanie pociągnąć wszystkiego sama. Aza jest ruda, drobniejsza i ma bialy krawat :)pies wesoły , zwariowany i na pewno sprawi wiele radości nowemu włścicielowi.wychowana z dziećmi więc pozwala dzieciakom na wiele :)[/QUOTE][URL]http://ogloszenia.infoludek.pl/ogloszenia/info/522191.xhtml[/URL] Sunia jest przepiękna :( [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/818/1319267641zdjacie536.jpg/"][IMG]http://img818.imageshack.us/img818/7269/1319267641zdjacie536.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Ja od początku używam tylko Pamperów (białe, sensitive) - są miękkie i chłonne, nie obciskują nóżek. Teraz kupiłam zielone i chyba są jeszcze lepsze niż białe ;) Totalny niewypał to Bella newborn z wycięciem na pępuszek - nie dość, że sztywne, twarde, to jeszcze wycięcie i tak nie odkrywało pępka, a zachodziło na niego (a Zośka do małych od początku nie należała). Ja do szpitala wzięłam od razu nożyczki i cążki, pazurki obcięłam w drugiej dobie, bo bardzo się drapała po buzi. Wypróbowałam jedno i drugie - dla mnie łatwiejsze w obsłudze są nożyczki - widzę ile obcinam i jakoś mi się nimi łatwiej manewruje :) -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
agnieszka32 replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
No to się porobiło, pięknie :angryy::angryy::angryy: Gabi - czy Ty rozum postradałaś, czy co Ci kobieto odbiło??? :shake: Musi znaleźć się jakiejś wyjście, Donka nie może wrócić do schroniska, to pewne :( -
astka Alba/ Runa po dwoch latach wrocila do DS. Happy End:)
agnieszka32 replied to chita's topic in Już w nowym domu
[quote name='ARDNAS']W związku z tym, że jest w schronisku wolontariuszka, która uwielbia Albę, muszę się do Was zwrócić z pytaniem...... bo nie wiem co robić..... Nie będę ukrywać, że mam otwarty hotel, ale niestety nie stać mnie na to aby brać psy po stawce niższej niż 20 zł/dobę. Mam tylko cztery pomieszczenia wewnętrzne z wyjściami na zewnątrz, a jeden z nich zajmuje Redzio, który jest u mnie za darmo. Wiem, że w przeliczeniu na miesiąc to te 600 zł to dużo, ale nie ukrywam, że musiałam zaciągnąć kredyt aby to zrobić i Grzesiu poświęca cały czas tym psom. Psy mają zapewnione jedzenie, 3 spacery dziennie + wybieg, do tego opłacić trzeba za wodę, prąd, a dojdzie też ogrzewanie. Do tego należy też doliczyć podatek jaki muszę z tej kwoty zapłacić. Dlatego też nie upierałam się, że Alba ma być u mnie, tylko szukaliśmy hotelu tańszego. Do schroniska jeździ z nami wolontariuszka, która bardzo polubiła Albę ale nie może jej wziąć do siebie ze względu na obecność innego psa. W ostatnim tygodniu jeździła do niej codziennie, biorąc ją na spacery, kupiła też jej krople do oczu i zakraplała. Wczoraj w schronisku rozmawiałyśmy i ona nie ukrywa, że wolałaby, żeby Alba była gdzieś bliżej i z jej strony padła propozycja czy ja wzięłabym Albę do siebie za 400 zł, a ona ze swej strony będzie kupowała suni jedzenie i będzie do niej przyjeżdżała. Z tej całej sytuacji udało by nam się zaoszczędzić na kosztach transportu i całość jednorazowych wpłat przeznaczona była by na jej leczenie. Oczywiście pełne rozliczenie jak zawsze będzie na wątku. Ja na coś takiego mogę się zgodzić, pod warunkiem, że wyrażą na to zgodę osoby, które złożyły deklaracje stałe i jednorazowe na Albę. W związku z tym piszę z pytaniem co Wy na to? Ponieważ nie chcę być posądzona, że specjalnie chce na suce zarobić.[/QUOTE] Ja się zgadzam ;) -
Całkowicie zgadzam się z tym, co napisała agaga21 - takie zachowanie psa, jak są widoczne na filmiku (podgryzanie, wymuszanie, itd) powinny być natychmiast korygowane - ale nie takimi metodami [quote name='Kofeina'] i jak sie rozbawi to ciezko ja opanowac dlatego jak juz przegnie to wywracamy ja na plecy brzuchem do gory i czekamy az sie uspokoi.. [/QUOTE] Kofeina, oczekujesz dziecka i jestem przekonana, że takie "szaleństwa" Luki zaczną Ci przeszkadzać w momencie gdy pojawi się dziecko. U dorosłego uszczypnięcie może jedynie podrażnić skórę, noworodkowi może wyrwać pół twarzy - zastanów się nad tym, dopóki masz czas i zacznij wprowadzać Luce zasady i ograniczenia. Wiem co mówię, sama mam niezwykle trudną pit bullkę z problemami behawioralnymi, jestem od początku w kontakcie z behawiorystą i szkoleniowcem - nigdy nie pozwoliła mi, bym tolerowała takie zachowanie u swojej suki. P.S. Gratulacje z powodu ciąży, trzymam kciuki ;)
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
agnieszka32 replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
O kurczę, co się dzieje??? Gabi, co się stało z Doną????? -
[quote name='agaga21']staramy się by były szczęśliwe :) no właśnie tak nawilża, że się coś kiepsko pali! chyba trochę wtopiliśmy z tym drewnem. facet nam mówił, że od listopada leży a że jest to buk, to nie musi sie suszyć 2 lata jak dębina tylko rok spokojnie wystarczy. okazuje się, że to cholerstwo się nie chce palić, dopiero pomieszane z brykietem się rozpala ale po bardzo długim czasie. gdy brykiet się kończy, to to drewno zaczyna się żarzyć a płomień znika. coś czuję, że dokupimy trochę suszonego dębu a to drewno zostanie do palenia na za rok.[/QUOTE] Agatka, drewno jest tegoroczne, jak nic, skoro nie chce się palić. Nas też kiedyś tak facet oszukał - dopiero po dwóch latach leżenia u nas zaczęło się dobrze palić.
-
[quote name='aida']Nie miałam zamiaru wprowadzić zamieszania. Zapytałam skąd wiesz bo wątek jest w zasadzie nie odwiedzany.A jeżeli chodzi o deklarację to na pewno z mojej strony takową otrzymasz jak będzie ona potrzebna. Przepraszam jeżeli w jakikolwiek sposób wprowadziłam niezdrową atmosferę.[/QUOTE] Aida, nie wprowadziłaś nerwowej atmosfery ;) Ale działamy w adopcjach już od wielu lat, mamy mnóstwo psów na utrzymaniu, wielu znalazłyśmy nowe domy, wiele powyciągałyśmy ze schronisk w całej Polsce i wiemy już, niestety, że nie jest łatwo zebrać deklaracje na hotel, zwłaszcza że na dogomanii i niebieskim forum większość osób deklaracji ma już mnóstwo. Jedynie bardzo drastyczne przypadki psów chorych, zmaltretowanych itd. mają szanse na zebranie odpowiedniej kwoty (a i tak nie całej). My umieszczamy psy głównie w hotelu w Szczecinku, fantastyczne miejsce, cudowni ludzie, opiewa wet, koszt to tylko 200 zł miesięcznie i to już wyżywieniem, i uwierz lub nie, ale te 200 zł rzadko udaje się uzbierać... Tu masz wątek naszych psów, w poście 4 jest ich podsumowanie. [url]http://www.dogomania.pl/threads/140610-wAE-tek-BB-UWAGA-ab-agnieszka-chce-naprawiAE-szkody-PIERWSZA-RATA-DO-15-KWIETNIA-CZEKAMY[/url]
-
[quote name='snuszkak']kolczatkę jak w kojcu siedział i nie wychodził na spacery miał zdjęta, na Ani prośbę ale jak tylko zaczęły się spacery to ponownie ją założyli, to nie nasze fanaberie, też jestem za tym by pies absolutnie nie chodził w kolczatce ale obroży tam mało, taniej za 10 zł kupić nie można bo to silny pies i strach pomyślec jak taką zerwie, reasumując nie będzie nowej mocnej obroży, to Keno będzie spacerował w kolczatce :([/QUOTE] To ja mu kupię mocną dobrą obrożę, poproszę tylko o adres, gdzie mam wysłać ;)
-
[quote name='agaga21']a widzisz, gdybym wiedziała, że ci zosia tak szybko wyrośnie z wózka to bym swojego nie kupowała, tylko odkupiłabym twój:evil_lol: a myślisz że jakbyś wersję spacerową całkiem na płasko rozłożyła i położyła prosty materacyk na spód, to nie spełniłaby roli gondoli? podejrzewam, że w innym wózku gondola jeśli jest większa to dosłownie o kilka cm, myślisz, że ci to wystarczy?[/QUOTE] Wiesz, ta spacerówka się nie rozkłada na płasko całkiem, no i gondola lepiej chroni przed mrozem, deszczem, wiatrem, a Zosia, pomimo że rozmiarowo duża, to przecież jeszcze 3 miesięcy nie ma :) Tak wygląda spacerówka w moim wózku - nie dla niemowlaka, niestety ;) [IMG]http://www.smykolandia.pl/allegro/B_D_GROUP_2011/ESPIRO/ENZO%20evo/ESPIRO_ENZO%20EVO_04.jpg[/IMG]