Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. [quote name='baster i lusi']a nie mówiłam,że Marusia to arystokratka:lol:,aż się boje jak fioneczka zobaczy tą kanapę :crazyeye:to już nie odpusci byś ja adoptowała:eviltong:[/QUOTE] Fioneczka ma swoją kanapę, sto razy lepszą od "psiej" ;) - Fioneczka marzy o spokoju, ciszy, ale u mnie nie ma tak dobrze - trzeba gotować, sprzątać, na spacery z czołgiem i strachopsem wychodzić, koopki psie sprzątać z trawniczka ...:diabloti::diabloti::diabloti::evil_lol: [quote name='ania z poznania']Agnieszko, bo odcień kanapy do Marusi nie pasuje :shake::diabloti:! [URL]http://img248.imageshack.us/img248/8938/pb103243.jpg[/URL] Pościel zdecydowanie lepiej![/QUOTE] No właśnie zauważyłam :placz: Ale nic to, zaraz siądę przed kompem i znajdę odcień idealnie pasujący do karnacji Marusi, a wtedy nie ma zmiłuj :diabloti: [quote name='chita']super ta kanapa:loveu: ja tu czegos takiego nie znajde ale wypatrzyłam malutką ludziową:evil_lol: w ikei... ale trzeba jeszcze jedna kupic bo na tej sie tylko Figa miesci:evil_lol:[/QUOTE] Ja dla Sary kupiłam taką w Ikei, malutką ludziową nierozkładaną, ze Szczecina do Poznania po nią specjalnie jechaliśmy i co??? Nico :mad::mad::mad: Skończyła na śmietniku, bo psy jej nie lubiły, oddałam mamie, a u niej jej pies metodycznie kawałek po kawałku calusieńką ją obsikał :diabloti::diabloti::diabloti::evil_lol: [quote name='fioneczka']dziwisz się że Marusia na łóżku spała ... przecież ta kanapa jest jednopsiowa :diabloti:[/QUOTE] Nie było większej :placz: Ale zamówię drugą :diabloti: Będę miała na czym spać :evil_lol: Ale tak na poważnie, to marzę o spaniu w łóżku bez psów, bez sierści, piasku na prześcieradle, psich łap wkładanych do oczu, jęzora na policzku o 6 rano, poogryzanych guzików, przespanych nocach, rozprostowanym kręgosłupie i nogach ... :roll: ... Się rozmarzyłam :diabloti:
  2. [quote name='wszpasia']Proszę o podpowiedzi na jakich szczecińskich stronach można zamieszczać ogłoszenia dot. suczki?[/QUOTE] Chodzi Wam o szukanie DT czy DS? na pewno tutaj [url]http://ogl.infoludek.pl/zwierzaki[/url] i może TOZ umieści informację o małej na swojej stronie, tylko jakiś tekst by się przydał ;)
  3. [quote name='ewa36']Problem to odnoszę wrażenie nie ja mam. Nie wiem na jakiej podstawie ktokolwiek twierdzi, że sunia oficjalnie ( z naciskiem na oficjalnie) przebywała u mnie w dt ? Ktoś zawierał ze mną umowę w tym zakresie ? Sunia przebywa obecnie w dt u wolontariuszki TOZ Szczecin, która zajmuje się nia pod kątem behawioralnym. I ma po temu wszelkie kwalifikacje, jest to zawodowiec. Sunia bardzo tego potrzebuje, bo nikt nie weźmie jej na stałe z takim zachowaniem jakie ujawnia. I jak najbardziej - MUSZĘ się wyspać i jestem ważniejsza od psa. Niektórzy pracują i jeżdzą samochodem - to mała uwaga odnośnie narażania. Swoje oburzenie z tego tytułu uskuteczniajcie we własnym zakresie - albo zabierajcie małą - zobaczymy, jak długo wytrzymacie. Ktos z oburzonych ma coś konkretnego do zaoferowania ? Jakąs pomoc ? Poza w/w wywodami i oburzeniem ? Jak nie, to prosze nie zaśmiecać watku bo ja nie widze potrzeby aby się przed Wami tłumaczyć. Sunia ma mało czasu - potrzebne ogłoszenia i szukanie dt - jeśli to Wam umknęło w Waszym wielkim oburzeniu . Nikt z Was mi jej nie powierzył i z nikim z Was- tu się wypowiadajacych w tonie wielkiego oburzenia - nie będę niczego uzgadniać. To tyle.[/QUOTE] [quote name='ewa36']A poza tym wszyscy zdrowi ? Wybacz że się do tego nie odniosę - ani do innych oburzeń. Jestem tu dla konkretów. buźka, pa[/QUOTE] No strasznie mi Cię żal, biedactwo się nie wyspało, "zarwało nockę", może ktoś powinien Cię przytulić i po główce pogłaskać? :roll: Czy Ty myślisz, że masz przed sobą idiotów? :angryy: Do Twojej informacji - ja też jestem prawnikiem i też muszę się wyspać (niesamowite, nie?), a nawet jeżdżę samochodem (no to już nie lada wyczyn jest), i również mam od rana klientów w kancelarii. Mam sukę z problemami behawioralnymi, która zdemolowała mi cały dom, a NIE ODDAŁAM jej do schroniska. Chyba jakaś dziwna jestem, jak większość obecnych na dogo :shake: I o jakich konkretach Ty piszesz, kobieto???? Dla suni jest miejsce i to do mnie zwrócono się o pomoc, kiedy Ty wywaliłaś sukę do schronu, narażając ją na parwo, więc owszem - powinnaś się wytłumaczyć, ale Twoje wytłumaczenia są żadne i pewnie żadnymi pozostaną. Gdyby nie szczecinianka, która w ekspresowym tempie wyciągnęła małą ze schroniska, gdyby nie pomoc wolontariuszki TOZu, miałabyś na sumieniu tego szczeniaka. Gdzie Twoje sumienie??? Możesz spokojnie spojrzeć w lustro??? Powinnaś mieć wiele nieprzespanych nocy, nie jedną, bo tym co robisz :angryy: Ja się w ogóle dziwię, kto dał Ewie36 psa chociażby na jeden dzień? Przecież są Czarne Kwiatki, można przeczytać wątek starej ONki, którą Ewa36 się "opiekowała". Ta osoba w ogóle nie widzi problemów w tym, że pozbywa się z domu psów, które jej w jakiś sposób "nie pasują" do życia, mieszkania, osobowości???? Dla zainteresowanych cytat z CZK [QUOTE]nick-Ewa36. Jest to dziewczyna, która najpierw zabrała z hotelu od Gajowej staruszkę Tanię do siebie do domu a później przerzuciła do "oazy" ciszy i spokoju, gdzie psem nikt się nie zajmuje. Pan Stasiu, który prowadzi ten "pensjonat" nawet tam nie mieszka. Zabierając psa od Gajowej żadna z dziewczyn nie wiedziała, że Ewa zgotuje jej taki los. Wszyscy byli przekonani, że Tina trafia do dobrego domu i będzie miała dożywcie. Zaufały Ewie. Pewnie nikt by się nie dowiedział w jakim stanie jest w tej chwili Tania, gdyby nie naciski dziewczyn o zdjęcia. To trwało prawie rok. Posty Ewy na wątku o Tani są przepełnione miłością i troską, ale rzeczywistość jest tragiczna.[/QUOTE][URL]http://www.dogomania.pl/threads/131916-Stara-ON-Tania-biega-bez-b%C3%B3lu-za-TM/page13[/URL] To tyle. Buźka, pa. P.S. Umowy ustne również mają moc prawną, ale to chyba wiesz :diabloti:
  4. To baaaardzo ciekawe :angryy: Jaką trzeba być "osobą", by oddać szczeniaka do schroniska i ŚWIADOMIE narazić je na niebezpieczeństwo utraty życia??? Ustawa o ochronie zwierząt się kłania... którą każdy PRAWNIK i nie tylko powinien znać :shake: I to jest Twój problem, Ewo36, jeśli oddałaś tą sunię to schronu. :angryy:
  5. [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/1227/pb103242.jpg[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/8938/pb103243.jpg[/IMG] Marusia wolała jednak łóżeczko z pościelą :):) [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/5205/pb103244.jpg[/IMG] [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/8328/pb103245.jpg[/IMG]
  6. Pisałam już, że postanowiłam odzyskać swoje łóżko - wciąż jestem niewyspana, śpię z nogami pod głową, bo miejsca nie mam, by nogi wyciągnąć :diabloti:, o przykryciu się kołdrą mogę zapomnieć :roll::shake::mad: Wypatrzyłam na allegro super kanapę dla psów, znalazłam wystawcę w internecie na normalnej stronie (bo nie jestem zarejestrowana na allegro) i postanowiłam zamówić jedną kanapę (największą jaką mieli) i umieścić ją w sypialni jako alternatywę dla łóżka dla moich dziewczyn. Kanapa doszła wczoraj - jestem nią zachwycona, jest rewelacyjna!!! Ciężka okropnie, dwóch facetów musiało ją taszczyć z samochodu, perfekcyjnie wykonana, wysokość jak kanapy zwykłej, pokrowiec zdejmowany na zamek, materiał mocny, ale miły, poduszka kanapy miękka,ale kanapa twarda solidna, jak zwykła "ludzka" kanapa (wygodniejsza o wiele od naszych!). I co??? Figa wgramoliła swoją grubą doopkę na nową kanapę o 19 wieczorem, przespała na niej pięknie całą noc, rano wyszła tylko na siku do ogródka i z powrotem jak królowa umościła się na kanapie - kiedy mąż był w domu w południe, cały czas na niej spała :crazyeye: A ja po raz pierwszy od 3 miesięcy porządnie się wyspałam :multi::multi::multi: (jak niewiele człowiekowi do szczęścia potrzeba :evil_lol::evil_lol::evil_lol:). [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/3142/pb103249.jpg[/IMG] [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/8397/pb103246.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/4047/pb103241.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/8951/pb103234.jpg[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/8763/pb103233.jpg[/IMG]
  7. Cały dzień po cichutku tu zaglądam. Właśnie wróciłam z pracy i pierwsze co zajrzałam, co u maluszka... Kurczę, a wczoraj dopiero pół wieczora płakałam nad tym szczeniakiem bokserka w Policach koło Szczecina, o którego tak dzielnie dziewczyny walczyły, a teraz jeszcze ta kruszynka kochana... Oby to nie było parwo :( Schroniska wykańczają szczeniaki, prawie w każdym parwo...
  8. Agata klatkę kupiła na allegro, ona jest spawana cała, nie składana, ale już ich podobno facet nie produkuje, bo dla Marusi chciałam taką zamówić ;)
  9. A ja jestem trochę zawiedziona ;) Miałam nadzieję, że baster i lusi wstawi fotki zjedzonych drzwi, łóżek czy też kapci :diabloti::evil_lol:
  10. Aleksandra, z kasą pomożemy, nic się nie martw ;)
  11. Czuje pewnie, że jest we właściwym miejscu ;)
  12. I foteczki nawet są :) Dobrze, że bez zbliżeń :diabloti:
  13. Można na chrupki położyć coś dobrego, a nawet wymieszać z rosołkiem, pasztetem itd, ale lepiej nie z tym świństwem czappi czy pedigree ;)
  14. To jest myśl! Mój wet tak zrobił, gdy zgubiłam książeczkę Sary - przepisał mi wszystkie szczepienia od początku od szczeniaka, podbił, podpisał...
  15. Ufff, dobrze że już po wszystkim ;)
  16. Jednego nie rozumiem - po co ona w ogóle tego psa brała??? Może to jest jakaś choroba? Rozdwojenie jaźni, schizofrenia??? :roll:
  17. Ja pier.... brak słów na coś takiego.:shake::angryy: Mam nadzieję, że Fundacja jej nie popuści, ja mogę zeznawać w każdej chwili, nie możemy tej k..wie odpuścić! :angryy::angryy::angryy: Matko kochana, biedny psiak :(
  18. O kurczę... Mam nadzieję, że to nie parwo :(
  19. Moim zdaniem to była normalna reakcja psa, moje też się spinają, gdy do domu wchodzi ktoś obcy. ;)
  20. Nikt nie widzi, a wszyscy chcemy zobaczyć ;)
  21. To prawda Alicja, ale niczego sobie nie wyrzucaj. Ja też miałam dużo wątpliwości, te posty Sylwii bagatelizujące problemy psa, pisane infantylnym językiem, brak wiedzy co do zasad poznawania dwóch psów (spacer nad rzekę nie wystarczy), itd... Ale wszyscy wiedzieliśmy, jaka jest sytuacja biedaka i że ten dom może być dla niego wielką szansą. Sytuacja rozwinęła się dramatycznie i pozostaje mieć tylko nadzieję, że koniec będzie szczęśliwy. Czy ktoś mógłby porobić PrintScreeny, gdyby komuś przyszło do głowy edytować posty?
  22. Aż się boję, chociaż się domyślam :(:( Tak bardzo mi przykro...
  23. Ani ja... Baster i lusi, może wstaw raz jeszcze ;)
  24. [URL]http://i55.tinypic.com/2hpkb9t.jpg[/URL] niech mnie ktoś przytuli :placz: :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
×
×
  • Create New...