Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. [quote name='fioneczka']Azana ty fuksiaro !!![/QUOTE] Fakt ;) - mała ma więcej szczęścia, niż rozumku :evil_lol::loveu: Dzięki za foteczki :lol:
  2. [quote name='ageralion']Sunia wrzucona na strone [URL]http://ttbszczecin.wordpress.com/amstaffy-w-potrzebie/futro/[/URL] [B]a ja ide sie upic przed jutrzejsza wizyta w schronie[/B] ;)[/QUOTE] To nie jesteś sama :diabloti::evil_lol:
  3. Agaga21 - lepiej tego w słowa bym nie ubrała ;) Post Beaty M jest poniżej wszelkiej krytyki :shake: - pojawiła się tutaj "nagle" i mam nadzieję, że równie nagle stąd zniknie :diabloti:
  4. [quote name='Asior']oszzz Ty....[/QUOTE] No co Ty, Asia - nie poddawaj się :diabloti::evil_lol:
  5. Te psy są nieufne - mój Fiodor też się błąkał prawie miesiąc, spał pod balkonem i nie pozwalał do siebie podejść. Dopiero sposobem na suczkę (chyba z cieczką) udało się go złapać. Okazało się, że to pies typowo miejski i jak tylko mu się obrożę założyło, poszedł grzecznie i ułożył się na kanapie. Więc wiem, jak to jest... nieufny pies nie podejdzie do człowieka. Ale do jedzenia - na pewno ;) Ustawiajcie mu cały czas w tym samym miejscu (gdzie jest najczęściej widziany) miskę z karmą - może uda się go wtedy złapać? Nie mam doświadczenia w łapaniu nieufnego psa, ale pamiętam, że był wątek amstaffa, bardzo nieufnego, który chyba był na DT u LILUtosi i trafił do domu w Łodzi? Gdyni? Nie pamiętam dokładnie i uciekł przez ogrodzenie - ludzie długo go łapali, a był cholernie nieufny. Tylko nie mogę tego wątku odnaleźć - może coś byśmy z niego wyczytały, co by Wam pomogło?
  6. [quote name='mamaAZANKI']Martuś masz absolutną rację:)tylko,że nie boje sie ciemności-boje sie,że ona na kogoś skoczy)bo tak reaguje na ludzi.A foteczki załatwimy:)Buziaczki od wszystkich:*[/QUOTE] Mam na imię Agnieszka :diabloti: i czekam na foteczki ;)
  7. Noooo, ja to przerabiam już po raz kolejny - najpierw Sara i jej ciąża urojona, teraz Piczka i jeszcze gorsza sprawa.... Trzymam kciuki, by się wszystko ze sterylką udało :)
  8. Piechcia15 - najważniejsze, że psiak jest widziany, że nie pobiegł nigdzie dalej, nie zaginął, nie został odstrzelony przez myśliwego. Więc jest powód do radości, naprawdę ;) Nie wiem, co Wam mogę poradzić, pies jest zdezorientowany, stracił swoich ludzi i dom, stąd to jego zachowanie, w obcym miejscu, między obcymi ludźmi :( A czy ktoś z domu, gdzie mieszkał, nie może Wam pomóc? To daleko jest? Może znajomy głos, zapach, pozwoliłby go zwabić w jedno miejsce? Może domek mógłby wysłać kurierem np. jego koc, albo ubrania pana? Co do kosztów uśpienia, pomogę finansowo.
  9. [quote name='mamaAZANKI']Już jestem;)doszłam do wniosku,że niunia zachowuje sie tak tylko jak ja z nią spaceruje..:diabloti:z mężem chodzi jak gwiazda:):cool3:rozumiesz coś z tego?[/QUOTE] Tak ;) Mąż jest dla niej przewodnikiem, jest przewodnikiem całego Waszego stada, więc jemu ufa, jest przy nim spokojna, bo to przewodnik stada dba o nią. Zapewne też mąż jest pewny siebie na spacerach, co Azanka wyczuwa i również jest spokojna. Ty jesteś w hierarchii stada poniżej Azanki, co oznacza, że według niej, to ona musi o Ciebie zadbać, niepokoi się o Ciebie i broni przed potencjalnym zagrożeniem ;) Pies wyczuwa zdenerwowanie człowieka, w tym przypadku Twoje (może sama boisz się ciemności, albo czujesz się niepewnie w nocy?) i Twoje zachowanie przenosi się również na nią ;) Ja bardzo boję się nocy, co moje suki wyczuwają od razu, szczególnie Marusia, więc zawsze kiedy się ściemnia reaguje nerwowo na każdy dźwięk, czy ruch za ogrodzeniem. Od kiedy sama przestałam zwracać na to uwagę i w razie dziwnego dźwięku wysyłam sygnały uspokajające, suki od razu się uspokajają.;) P.S. Wymądrzam się, bo całymi dniami czytam "fachową" literaturę :evil_lol::evil_lol: Mam, a raczej miałam sunię z wielkimi problemami behawioralnymi, lękami, itd i powoli wszystkie problemy eliminujemy :multi: P.S. 2 - A ja bym baaardzo chciała zobaczyć naszą Azankę - może jakieś foteczki? :cool3: Byłam w Dębnie 1 listopada na cmentarzu (tym nowym) i bardzo uważnie się rozglądałam czy gdzieś Was na spacerku nie spotkam ;) A poza tym, w Dębnie się urodziłam :p
  10. A jak się miewa Azanka? Czy te nocne lęki i "ataki" się powtórzyły?
  11. [quote name='agaga21']czyli gdzie i co trzeba napisać?[/QUOTE] Chyba chodzi o ten bazarek [url]http://www.dogomania.pl/threads/191834-BAZAREK-OG%C5%81OSZENIOWY-na-psy-z-przytuliska-!-Zam%C3%B3w-66-og%C5%82osze%C5%84-za-10z%C5%82.Do-31.10.2010./page11?p=15683482#post15683482[/url] I o ile dobrze rozumiem, trzeba wysłać do nika29 zdjęcia i tekst oraz napisać, że wykupione przez baster i lusi.
  12. A taka miała być kochana, niczego miało jej przecież nie brakować...:shake::angryy:
  13. To prawda, mądry post ;) Po ostatnich słowach Sylwii jestem spokojniejsza. Fakt, wszystko to dziwnie wyglądało, ta nagła zmiana planów, zmiana domku, itd... Wszystko to się odbywało poza forum, więc nie dziwcie się, że jesteśmy, czy byłyśmy troszkę poddenerwowane, bo chociaż to pies, który miał właściciela, to jego los nie był nam, obecnym tutaj od początku, obojętny i nadal nie jest ;) Czekamy wobec tego spokojnie na wieści i zdjęcia :)
  14. [quote name='baster i lusi']nie Aguś wystarczy napisac,że to odemnie.tak było robione dla Brutusa Ardnas wysyłała(bo ja nie umiem)[/QUOTE] No to OK ;)
  15. [quote name='baster i lusi']ja mam wykupiony tu pakiet ogłoszeń BAZAREK OGŁOSZENIOWY na psy z przytuliska ! Zamów 66 ogłoszeń za 10zł.Do 31.10.2010. tylko wyślij do nika28 i napiszże zapłacone od baster i lusi[/QUOTE] Baster i lusi, ale chyba to Ty musisz zgłosić to na bazarku, skoro Ty wykupiłaś ogłoszenia ;) Dziękujęmy :)
  16. W piątek za tydzień??? Blacky - jaja sobie chyba robisz. Dla tej suni KAŻDY dzień jest ważny. Z psem można podróżować zarówno pociągiem, tramwajem, jak i autobusem, trzeba tylko wykupić bilet. [B][URL="http://www.dogomania.../members/110717-YxNinaxY"][/URL][/B] YxNinaxY - jeśli będziesz niunię wiozła autobusem, weź taksówkę z dworca do TOZu i z powrotem, zwrócę Ci wszystkie koszty - biletów autobusowych też. Jednakże podróż autobusem będzie dla suni z pewnością stresująca, więc byłoby dobrze, gdyby się udało tego uniknąć w jej stanie :(
  17. Diuno_wro - wybacz za pytanie, ale jak stoisz finansowo? Potrzebujesz jakiegoś wsparcia? Leczenie małej przecież sporo kosztuje...
  18. Cieszę się, że nie tylko mnie to niepokoi, bo już myślałam, że się czepiam ;)
  19. Nic Ci nie umknęło, wizyty na razie nie było.
  20. [quote name='agaga21']ciekawe jak sie miewa paco.[/QUOTE] Szczecinianka widziała niedawno Paco - twierdzi, że wygląda wspaniale! Pańcia psiakiem zachwycona, nie może się go nachwalić i sama szczecinianka, chociaż czująca respekt przed ttb, również się Paco zachwycała :cool3: - jak to ujęła w mailu do mnie: "Paco ma życie jak w Madrycie" :multi: :evil_lol: I ma wielkie zęby :diabloti: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Super domek mu się trafił :loveu:
  21. A czy w poniedziałek samochód PUKu nie mógłby jej dowieźć do TOZu? Przecież to tylko pół godzinki w jedną stronę, a dla suni to jedyna szansa... Wożą psy do schroniska, to do DT tym bardziej mogliby przywieźć - zwłaszcza biorąc pod uwagę politykę Gminy Gryfino w zmniejszaniu populacji bezdomnych psów... :angryy: Warto może, by ktoś by się tym zajął tuż przed wyborami samorządowymi...
  22. Co do notariusza - to nie on się pomylił ;) - klauzulę Apostille wystawia zupełnie inny organ, nie notariusz (np. u nas w Polsce jest to Ministerstwo Spraw Zagranicznych). Organ ten potwierdza, że osoba podpisująca się jako notariusz jest notariuszem ;) Moim zdaniem zawinił doradca - powinien poinformować Furciaczka, kto na Wyspach wydaje taką klauzulę. Chociaż notariusz zapytany również powinien to wiedzieć.;) No, ale zostawmy już tego nieszczęsnego notariusza :evil_lol: Furciaczku - ciesz się z powrotu i o nic się nie martw, na pewno wszystko będzie dobrze :loveu:
  23. Piechcia15 - zadzwoń na Policję i zgłoś, że pies zaginął, że to pit bull, więc ludzie mogą dzwonić i się bać i że jest łagodny. Poproś o powiadomienie Ciebie, gdy uzyskają jakieś zgłoszenie. W moim przypadku policjanci nawet rozglądali się za psiakami, szczególnie patrole drogówki.
  24. [quote name='furciaczek']Zaraz sie wscienkne....ten akt co notariusz z wyspy wystawil mozemy sobie o kant doopy potluc!! Ja nie wiem co za bajzel...i teraz dupa znowu musze tam jechac, albo od razu do Pl smigac...ide sie wieszac, mam dosc...ratunku!![/QUOTE] Treść nie ta, czy forma? Może zabrakło klauzuli APOSTILLE?
×
×
  • Create New...