-
Posts
8957 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka32
-
szczenię w typie amstaffa ---> w DS WROCŁAW
agnieszka32 replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
Napiszę Wam, jak wygląda u mojej siostry z białymi kafelkami :evil_lol: - otóż ona (a raczej jej mąż) spędza na spacerach ok 3 godzin dziennie - w tym bieganie, agility i inne sporty, aportowanie. Suka jest tak wybiegana i zmęczona, że większość czasu w mieszkaniu przesypia. Mieszkanie mają otwarte, więc suka widzi ich cały czas, gdy leży na legowisku. Bawią się z nią również w domu, a także ma świetny kontakt z 1,5 rocznym dzieckiem, które często śpi wraz z psem w jego posłaniu ;) Więc jeśli się chce, to można pogodzić dbałość o czystość z psem w mieszkaniu, nawet nie wpuszczając go do salonu. Szczerze mówiąc, sama chętnie wyprowadziłabym moje psy z domu i chociaż kocham je bezgranicznie, rozpieszczam jak mogę i nie wyobrażam sobie bez nich życia, bo mam totalnego świra na ich punkcie (co jest wszem i wobec wiadomo :diabloti:), to mam również dość syfu i brudu w domu, ciągłego sprzątania, sierści wbitej w ubrania, na kanapach i w pościeli, brudu na podłodze i wyślinionych okien oraz piasku wniesionego z ogrodu i ciągłego latania ze ścierą i odkurzaczem. :roll: Ale mieszkam w psiej budzie i dobrze mi z tym :evil_lol:, jednak nie możemy wymagać, że wszyscy będą zachowywać się i myśleć jak my. -
[quote name='agaga21']mojemu gamoniowi ostatnio też bardzo smakował pilot i poduszki od wypoczynku zaczynają smakować...właśnie zamówiłam kong na allegro, może u was też się przyda. ciekawa jestem czy moje paskudy rozpracują konga od razu czy wystarcza na jakiś czas... ponoć są mocne i wytrzymałe.[/QUOTE] Tak, ale tylko CZARNE kongi - inne pogryzą bez problemu ;)
-
szczenię w typie amstaffa ---> w DS WROCŁAW
agnieszka32 replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
[quote name='diuna_wro']a jakie są powody, że ludzie nie pozwalają psom chodzić po mieszkaniu?[/QUOTE] Na przykład takie, że wszędzie są ślady łap i sierść, a podłogi są białe, suka ma czarną sierść, którą wszędzie widać. -
szczenię w typie amstaffa ---> w DS WROCŁAW
agnieszka32 replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
Ja też sobie takiej sytuacji nie wyobrażam, ale dokładnie taka panuje w mieszkaniu mojej siostry - jej suka pit bullka ma posłanie w przedpokoju i tylko tam może przebywać - nie wolno jej wchodzić ani do kuchni, łazienki, salonu, sypialni czy pokoju dziecka. I jakoś nie zauważyłam, by była nieszczęśliwa - wręcz przeciwnie ;) Siostra moja codziennie jeżdżąc do pracy zawoziła sukę do swoich teściów, gdzie się wychowała, by nie musiała siedzieć sama w mieszkaniu (dom z ogrodem, siostra moja mieszkała tam kilka lat, sunia też). I się okazało, że każdego dnia suka przeskakiwała ogrodzenie i biegła prawie 15 kilometrów pod blok, gdzie obecnie mieszka, pomimo że w poprzednim miejscu miała do dyspozycji cały dom, kanapy i ogród. Wolała jednak swoje legowisko w przedpokoju bez prawa wstępu gdziekolwiek indziej, ale w swoim mieszkaniu przy swoich ludziach, nawet gdy byli w pracy i musiała siedzieć sama. Więc nie ma co generalizować... ;) -
Taksówkarze, firmy sprzątające (Remondis jest chyba w Szczecinie, czy jakoś tak), no i też firmy kurierskie UPS, DHL i inne. No i poczta, listonosze...
-
Gracja... amstafka, w swoim domu:)Dziękujemy Kana:)
agnieszka32 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kundel_Bury']Taaak lalka nie do poznania, i to w bardzo krótkim czasie. Normalnie odchuchana jest laleczka i wszystko co najlepsze dostaje :) Czasami się zastanawiam czy nie lepiej byłoby jej w schronisku, w zimnym kojcu na betonie bo przecież była przywiązana do swoich opiekunów na pewno i taaaki duży stres... dom, schron, DT a potem znowu dom... jeeej jaki to będzie stres dla niej :evil_lol: Tak wiem że głupoty piszę ale jedna dogomaniaczka mnie dzisiaj powaliła... :diabloti:[/QUOTE] Hi hi hi - a ja wiem, o czym piszesz :eviltong: :diabloti: -
CORGI w typie amstaffa marźnie w schronisku!!!!Szukamy ds!!!
agnieszka32 replied to Shania's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicja'][B]eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee omamów nie mam :roll:....ale to nie zaden CORGI :roll: a PRINCE ..... przecież on wrócił z adopcji bo [COLOR=Red]rzucał się i próbował dominować dzieci[/COLOR], kiedy już oswoił się z domem ...KTO sobie ubzdurał :splat:, że on może do domu z małymi dziećmi ... masakra nie róbcie kreciej roboty , bo zamiast pomagać narobicie wiele złego .... TEN PIES NIE NADAJE SIĘ DO DOMU Z DZIEĆMI , młodzież oki ale nie dzieci [/B][/QUOTE] Taaak? Był już na dogo? -
Gracja... amstafka, w swoim domu:)Dziękujemy Kana:)
agnieszka32 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Zmiana porażająca! [url]http://img51.imageshack.us/img51/738/dsc5923i.jpg[/url] -
W kojcu psychicznie (ani fizycznie) nigdy nie dojdzie do siebie... Same pisałyście [QUOTE]Iwona wzięła ją do siebie - jako 31 bezdomnego psa :shake:[/QUOTE], wnioskować po tym można było, że potrzebna jest natychmiastowa pomoc. Trafia się świetny darmowy DT, a tu odmowa... Nie rozumiem, dojście jako tako do siebie zajmie jej wiele tygodni, jeśli nie miesięcy, które zamiast w łóżku, na kanapie, w ogrodzie, spędzi w wykafelkowanych zimnym kojcu pośród dziesiątek innych psów. No chyba, że jej stan psychiczny się poprawia na tyle, że p.Iwona już pomocy nie potrzebuje...
-
No coś Ty Furciaczku! To nie wiesz, że po wiosce psy latają bez smyczy? Są wolne! :diabloti::evil_lol: A noszenia węgla współczuję ... :shake: Nie mogą Ci go przywieźć jakoś tak, żebyś nosić nie musiała? Przy samej piwnicy wyrzucić? Przed okienkiem - i wtedy tylko łopatą przez okienko być zwaliła do piwnicy - widziałam w centrum Szczecina, jak jedna babulinka tak robiła...
-
Ile fotek :multi: Ale ma Mona wypasiony kubraczek :cool3: [url]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_6758.jpg[/url] To zdjęcie jest świetne :crazyeye: Fajne macie to boisko - ono jest ze wszystkich stron ogrodzone?
-
[quote name='Alicja']Potwierdzam , my też mamy i obroże i szelki , są naprawdę fajne :cool2: Te 2gie Marusia ma takie jak Ozzulek ;)a na allegro dokupiliśmy do ich brązową 3m smycz :) [URL]http://allegro.pl/smycz-regulowana-z-tasmy-mocna-3-metry-producent-i1292309180.html[/URL][/QUOTE] Smycz fajna i obroże też niezłe ma ten użytkownik :cool3: :evil_lol: [quote name='fioneczka']fajne fotki spacerowe ... na początku zanim się przyjrzałam, myślałam ze Marusia jest na 3 linkach a jak się już przyjrzałam :evil_lol: to dalej nie wiem czy to taśma czy linki :hmmmm: widać ze Figunia "luzaczek" na spacerku a Marusia nieco spięta, ogonek nisko ale fajnie jest czytać że jest lepiej niż było, u nas też jakoś do przodu to idzie ... Mona dziś zamerdała ogonem w parku :crazyeye: ... wiem ze to głupie ale ja się bardzo cieszę[/QUOTE] Aż się musiałam przyjrzeć fotkom i tym linkom :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Obie dziewczyny chodzą na lonżach (każda ma jedną :diabloti:), są lepsze niż linki, miękkie, bardzo mocne i nie ranią rąk ;) Na początku Marusia chodziła na spacery na dwóch obrożach i dwóch smyczach. Potem zauważyłam, że w szelkach jest wygodniej, więc w obroży, szelkach i dwóch smyczach (jeśli by się zerwała, to lepiej nie myśleć, pola, zwierzaki, wszystko obce i dziki przerażony pies :-(). A kiedy nabrała do mnie zaufania, dostała długą flexi, ale te jej zrywy powodowały, że mogłam smycz upuścić, a tak przywiązuję sobie lonżę do nadgarstka i nie ma możliwości, by mi się urwała i poszła w dal, no chyba że razem z moją ręką :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Cieszę się z machnięcia ogonem Mony - akurat ja, Asiu, wiem jak cieszą takie z pozoru drobne sprawy ;) Marusia nauczyła się dzisiaj komendy waruj - za drugim razem wiedziała, o co chodzi :multi: W domu jest mądra i bystra, ale na zewnątrz zachowuje się jak matołek, ale powoli i będą jeszcze z niej psy :diabloti:
-
Pani Moniko, proszę sprawdzić ten trop z aresztu śledczego i porozmawiać ze strażnikami, dać im plakat i numer do siebie. Jak do nich przyjdzie, niech ją zatrzymają dopóki Państwo nie dojedziecie. Wiem, co Pani przeżywa :(
-
[quote name='agaga21'] a dziś na tym spacerze morris robił takie zrywy na smyczy, że 1 raz mnie przewrócił:mad: a 2 razy prawie poprzecinał mi zamarzniętą linką skórę na kostkach gdy nie zauważyłam że szarpnie a miałam linkę gdzieś tam poplątaną[/QUOTE] Dokładnie tak zachowuje się Marusia - na KAŻDYM spacerze! A Ty się kiedyś dziwiłaś, że nie mogę utrzymać psa :eviltong::eviltong::eviltong::evil_lol:
-
Buba znowu straciła dom - wróciła do Szczecinka
agnieszka32 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Przed chwilą miałam bardzo interesujący telefon w sprawie Buby - wysyłam ankietę i czekamy co będzie dalej ;) -
[quote name='ania z poznania']Agnieszko, gdzie kupiłaś te szelki, które Marusia ma na sobie?[/QUOTE] Tutaj ;) [URL]http://pitman.pl/szelki/szelki_spacerowe_dla_psa_junior_gold[/URL] Takie same ma też Figunia, ale ubieram je tylko do weta :evil_lol: Kupiłam jeszcze te dla Marusi :evil_lol: [url]http://pitman.pl/szelki/szelki_parciane_fun[/url] Naprawdę, polecam! Figa chodzi w swoich czarnych już prawie rok i świetnie się trzymają.
-
Wychudzony AST DOLAR - już dość cierpienia!!!
agnieszka32 replied to MARGOL's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaga21']danusia specjalnie wrzuciła zdjęcia w pianie, żeby nie było widać jaki dolar jest gruby!:evil_lol:[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: I się wymigała od dalszych zdjęć tłumacząc się szwankującym imageshackiem :diabloti::diabloti::diabloti: -
KRAKÓW - młodziutka amstafka Zuza MA DOMEK CUDNY!!!!!!!
agnieszka32 replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Ma nieziemskie uszy! :) -
[quote name='baster i lusi']Marusia na ostatnich fotkach chce powiedziec; ale nuda..............[/QUOTE] Nie, odpoczywała po spacerze. Położyła się obok Figi, a właściwie NA Fidze, Piczka się wkurzyła, zęby wyszczerzyła i położyła się w kącie pokoju :evil_lol: [quote name='chita'][URL]http://img148.imageshack.us/img148/841/pb283556.jpg[/URL] widac ze Piczka jest 'troszeczke' szersza w biodrach:evil_lol: piłas:mad:chuchnij:diabloti: [URL]http://img16.imageshack.us/img16/4683/pb283574.jpg[/URL] Marusia nie wyglada juz na taka przerazona na spacerach:loveu:chyba dziewczynka zrobila duuuze postepy:razz:[/QUOTE] Taaak, troszkę szersza :evil_lol: :diabloti: A Marusia robi naprawdę duże postępy - coraz mniej przeraża ją świat, który widzi za oknem, ludzie, psy... Gorzej jest z miastem, ale do wszystkiego powoli dojdziemy, nauczy się też jako tako poruszać w mieście, przynajmniej tyle, ile musi z powodu ew. wizyt u weta ;)