Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. Dziękuję Wam, że jesteście i pamiętacie.
  2. Ale jaja!!! Tyle nerwów, nadziei, emocji, zakończenie poszukiwań i wszystko na nic :( :angryy: No co za babsko! Jak można pomylić amstaffkę z pudlem? :crazyeye: Szczęśliwie dla tego pudelka, w tym całym zamieszaniu, że przynajmniej ma opiekę i się nie błąka...
  3. Świetne zdjęcia! (jak zwykle ;)) [URL="http://i54.tinypic.com/2cwro1.jpg"]http://i54.tinypic.com/2cwro1.jpg :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [/URL] [url]http://i53.tinypic.com/23u2bsk.jpg[/url] :loveu:
  4. Ja odnoszę wrażenie, że wątek ten jest prowadzony jedynie dla dziewczyn z Gorzowa... Innych, interesujących się wszystkimi bullowatymi w całym kraju mają gdzieś... Bardzo brzydko :shake:, zobaczcie na nasz wątek szczecińskich bullowatych - rzetelne informacje, prośby, podziękowania chętnym do pomocy, żadnych opryskliwych odpowiedzi, czy lekceważenia, miła normalna atmosfera. Inne wątki też prowadzone są przyjaźnie, ale ten ... :roll: Naprawdę, ręce opadają.:shake:
  5. [quote name='nikeamst']Halo halo co tam słychać u naszych dziewczynek?? kochanych ! pozdrowionka[/QUOTE] Dziewczynki zdrowe i grzeczne :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/188922-Marusia-przera%C5%BCona-m%C5%82odziutka-sunia-red-nose-zostaje-na-sta%C5%82e-w-DT/page58[/url]
  6. Dziś rocznica Waszego zaginięcia. Pamiętam o Was, moje kochane, zawsze będę ogromnie tęsknić, a niepewność co do Waszego losu nigdy nie da spokoju :(:( :placz: [IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/51/f10ac1c7.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/3923/fiodor894.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/66/729c3a7a437ed42f.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/506/3315132c8e1a59c6.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/37/3b39f6ffd7a60504.jpg[/IMG]
  7. Bardzo wszystkim dziękuję za życzenia. Ja również życzę Wam spokojnych i radosnych Świąt, bogatych prezentów i spełnienia marzeń. Dla mnie i mojego męża nie jest to radosny czas, zamiast radości, przynosi ogromny smutek. I chociaż staramy się nie zadręczać i nie rozpaczać, to przychodzi samo :( Wspomnienia są teraz najsilniejsze, wszystko wraca, to jest straszne ...
  8. [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/2788/pict3429.jpg[/IMG] [QUOTE]nie dajcie sie zwiesc tym oczętą [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_twisted.gif[/IMG] to szarlatan wcielony, ona tylko do zdjec tak sciemnia [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_wink.gif[/IMG] a tak na powanie, to od wczoraj zadnego rzygania nie bylo, dzis byla piekna zwarta kupka [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG] apetyt ma jak niedzwiedz! w poniedzialek wazyla 16,4 kg a dzis 17,8 kg [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_wink.gif[/IMG] dzis dala nam popalic u weta. jak tylko widzi psa to jest szal macicy i jazda do zabawy, a w zwiazku z tym ze zatkal sie juz wenflon bo ma gesta krew, to trzeba bylo wkuc sie w druga lapke, ale menda jak zwykle sie krecila i wyrwala lape panu dr akurat jak sie wbijal i zyla nam pekla [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_sad.gif[/IMG] wiec dzis bylo pol litra pod skornie. jutro sprobujemy sie wbic i dozylnie jeszcze dac. jak sie zle jeszcze czula, to w samochodzie cichutko i spokojnie jak teruska siedziala, ale odkad jest lepiej to mala po samochodzie lazi, kreci sie, ciagle z nosem przy oknie siedzi, a jak ja na chwile zostawie to lata po calym aucie. ogolnie Szira jest wyjatkowo bystrym szczylkiem. naprawde bardzo madra, choc miewa dziwaczne pomysly, np. ostatnio bylam przekonana ze mi wyrzucila ciuchy z szafy jak ja zostawilam sama i nie zamknelam szafy, ale pozniej ja przylapalam jak lezala sobie na polce z ciuchami [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] szalona babka z niej. oczywiscie skacze, podgryza, ciagle sie chce bawic, jak to dziecie [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_wink.gif[/IMG] cieszy mnie to jej rozrabianie niezmiernie i az sie lezka w oku kreci ze sie mala wykaraskala z tego paskudnego wirusa. problem jest zeby ja sama zostawic, bo jak ma zostac w ppkoju, to skacze na drzwi i klamke otwiera skubana, a jak ja w klatce zamkne, to piszczy jak świnia na uboju [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_eek.gif[/IMG] ale mysle ze powolutku sie przyzwyczai [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_wink.gif[/IMG][/QUOTE]
  9. :loveu::loveu::loveu: [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/9128/pict3418.jpg[/IMG] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/4154/pict3399y.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/16/pict3408l.jpg[/IMG] [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/7991/pict3413.jpg[/IMG] [IMG]http://img813.imageshack.us/img813/477/pict3425.jpg[/IMG]
  10. Ręce mi opadają ...
  11. Agata (opiekunka Shiry) pożyczyła dla niuni klatkę od znajomej, zanim Shira do niej przyjechała. No i klops... Klatkę musiała znajomej oddać, gdyż ta potrzebowała jej dla swoich szczeniaków i powstał problem :( Nikt nie przypuszczał, że Shira będzie miała parwo i że klatka stanie się bezużyteczna dla szczeniaków. Musimy oddać pieniądze za klatkę :( 230 zł...
  12. Mam dobre wiadomości z DT:multi: [QUOTE]bardzo nie chce zapeszac ... [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_wink.gif[/IMG] wczoraj bylo kilka wymiotow, zadnej sraczusi. noc spokojna. dzis rano slyszymy, ze mala po pokoiku lazi, wiec tz do m,nie od razu 'idz, cos sie dzieje", no to na wpol spiaca otwieram drzwi a tam - ataaaak!!! buziaki, skakanie, smiglo na doopce i ogolne wariactwo [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] bylam w szoku [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_eek.gif[/IMG] wykorzystujac sytuacje, dalam jej chrupek (otrzymalysmy prawie kg Royala intesrtial od Pani Wet [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_smile.gif[/IMG] )wpierdzielala az jej sie uszy trzesly, woda popila i dalej - zabaaaawa [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_razz.gif[/IMG] dzis na kroplowce krecila sie jakby robaki w tylku miala, wszystko trzeba bylo powachac, wszystko dotknac, wiercipieta [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG] po kroplowce wrocilysmy do domku i dalej szalenstwo, podgryzanie, skakanie, buziaki itp [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_smile.gif[/IMG] teraz w koncu sie polozyla troche pospac. dzis zadnego żyga, zadnej rzadkiej kupy [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG] tfu, tfu, odpukac w niemalowane i nie zapeszac [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_smile.gif[/IMG][/QUOTE]
  13. [quote name='rufusowa']super, że są postępy! :multi: nasza Zołza też marznie, tym bardziej, że ona z tych szczupłych co nie da się ich utuczyć na zimę no ale nakręca się na śnieżki i dzięki temu jest w stanie brykać godzinę :) Spróbuj ze swoimi dziewczynami :cool3:[/QUOTE] Marusia po ogrodzie to biega, skacze, zima jej nie przeszkadza :multi:. Właściwie większość czasu spędza poza domem. Niestety... na spacery chodzić nie chce, zmuszam ją, by chociaż trochę pospacerowała na innym terenie, niż ogród. Ona chętnie chodzi, ale gdy idziemy w czwórkę razem. Niestety, Marusia robi zrywy i może mnie z łatwością przewrócić na śliskiej nawierzchni, a że mam kłopoty z kośćmi, nie wolno mi do tego dopuścić. Mąż więc trzyma linkę, ja idę obok, a mimo to Marusia jest przerażona... ale z każdym kolejnym spacerkiem jest lepiej ;) Figa natomiast zachowuje się zupełnie odwrotnie - do ogrodu na minutkę, siku, kupkę, ale za to na spacery biegnie z wielką radością i ciężko ją do domu zagonić :evil_lol: A postępy w zachowaniu w domu są ogromne :multi: Dziewczyny codziennie zostają teraz razem w domku (nie mam sumienia Marusi trzymać w kojcu na tym strasznym mrozie, u nas cały czas jest -12, -10 :-() i nic nie niszczą, zupełnie nic! Nie ruszają kocyków, posłań, wszystko jest w idealnym porządku, gdy wracam do domku. Między sobą też sobie już chyba relacje ustawiły odpowiednio, bo nie widzę najmniejszych ranek ;)
  14. [quote name='Nirwana']:roflt: może na policje zgłosi... Julia, nie załamuj się ;) zamiast się denerwować na kretynów lepiej założyć wątek "kwiatki adopcyjne" jak na niebieskim forum...Jak mam gorszy dzień, wchodzę tam i mam niezły ubaw :lol: Dziewczyny wklejają tam maile i smsy adopcyjne o najdziwniejszej treści... Jeden taki "kwiatuszek" jest w moim podpisie... ;) Polecam tą "lekturę" na niebieskim, poprawi Ci humor z całą pewnością :lol:[/QUOTE] Ha ha ha :evil_lol::evil_lol::evil_lol:- kwiatuszek w Twoim podpisie pochodzi od Pawełka starającego się o adopcję naszej astki Buby - korespondowałam z nim przez kilkanaście dni i takich kwiatków pełno było w każdym prawie mailu :diabloti::roll:
  15. Boże mój, dziewczyny, zróbmy coś! :placz::placz::placz: To schronisko ją zabije! :angryy: :placz:
  16. Shira czuje się dobrze. Dzisiaj spędziła ponad 4 godziny u weterynarza na kroplówce i była niunia baaardzo grzeczna :loveu: Mam jedno zdjęcie przesłane mmsem przez Agatę, ale nie umiem wstawić :roll:
  17. A gdzie światełka na choince??? ;)
  18. Trewor jest zachipowany - każdy pies wychodzący ze szczecińskiego schroniska na "wyjściu" dostaje chipa ;)
  19. Malutka nockę miała spokojną, nie wymiotowała i nie koopkała. Mam nadzieję, że to dobry znak. Esfly - dziękuję za chęć pomocy i rady.
  20. Dziś w nocy w Szczecinie ma być -15. Teraz za oknem mam -13.... :shake: Palnę sobie w łeb! Cały dzień padało, drogi znowu nieprzejezdne, szyby mi zamarzły w samochodzie, że nie mogłam KFC zamówić w okienku :roll: :evil_lol:
  21. Ja mam nadzieję, że Kira będzie w klatce, albo psiaki będą w osobnych pomieszczeniach. Z jedzeniem trzeba szczególnie uważać. Ageralion będzie chyba jutro u opiekunów i wszystko im wyjaśni. Mój Fiodor i Sara nigdy się o nic nie pożarły, jadły z jednej miski od pierwszego dnia, zabierały sobie smaczki, zabawki i nawet warknięcia nie było, ale taka przyjaźń rzadko się zdarza. Moje dziewczyny izolowane nie są, teraz nawet gdy jestem w pracy, są razem, ale pochowane jest wszystko, od jedzenia po zabawki, a dziewczyny ułożyły sobie relacje i starają się nie wchodzić sobie w drogę, unikają wszelkich konfliktów. Ale musiało dojść do spięcia ogromnego, zanim do tego doszło. To są TTB, trzeba uważać i mam nadzieję, że opiekunowie podejdą do tego z głową.
  22. [quote name='Karolcia_ko5']Ben jest w domku a wciąż widnieje jego allegro...[/QUOTE] Ale wcześniej nie było chyba o tym żadnej wiadomości!
  23. [url]http://i51.tinypic.com/qn4278.jpg[/url] Ale leniuchy!
  24. Boziu, jak się cieszę, że Kira już nie siedzi sama, tylko spędza czas z ludźmi :multi: Niunia kochana, widać że odżyła. :lol: I wspaniale się psiaki dogadują, jestem w szoku :-o
×
×
  • Create New...