Jump to content
Dogomania

snuszak

Members
  • Posts

    7191
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by snuszak

  1. ja tak cały czas myślę czy może w wolną chwilę nie pojechać do Swarzędza o ile taką będę mieć, bo nie wiem czy się da ale żeby tak wyprowadzić Ogarka i zdjęcia jakieś porobić
  2. Jasiu, Twój kolega Popkins pojechał do domku czas jest i na Ciebie
  3. takiej wiadomości w schronisku nie dostałam, Panie nie wiedzą, czyli jeśli nic charakterystycznego (bo zostawienie przed bramą itp by pamiętały) to oznacza, że biegał po ulicy i zgarnęła go straż miejska Kropeczka a w jakim wieku jest Twoja sunia? Skąd ją zabrałaś?
  4. Popkins pojechał bardzo przestraszony siedział cicho w koszyczku, możliwe że już dojeżdża, a jutro rano będę mieć wieści
  5. średniak, przynajmniej ze wzrostu bo z resztą to cholera jedna wie co się do istnienia tego psiaka dołożyło.... a zdjęcie tylko jedno bo wszystkie by były takie same, łapy na kraty pysk do góry, który szczeka na aparat bardzo intensywnie
  6. bidulka dalej siedzi a u nas nowy Krówek, o którym pisałam wcześniej taki psiak jak Kama zapraszam: http://www.dogomania.pl/threads/198808-Kr%C3%B3wek-roczny-psiak-poszukuje-domu?p=15982589#post15982589
  7. jeszcze parę fotek : [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC01451.jpg[/IMG] [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC01447.jpg[/IMG] [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC01444.jpg[/IMG]
  8. Krówek do schroniska trafił 3 tygodnie temu, będzie miał jakieś 7/8 miesięcy nie więcej. To kochający wszystkich ludzi i wszystkie psy kawaler, jest tak pozytywny, że i z kotami nie powinno być problemu. To psiak bardzo energiczny i żywy, potrzebuje ruchu i sporej dawki zabawy ze względu na swój młody wiek. Ładnie potrafi już chodzić na smyczy i nie jest wybredny w jedzeniu. Szukamy mu domku by nie musiał spędzić w schronisku ani zimy ani swojego dzieciństwa. [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC01457.jpg[/IMG] [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC01456.jpg[/IMG] [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC01454.jpg[/IMG] [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC01453.jpg[/IMG]
  9. z dzisiejszych świątecznych odwiedzin [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC01464.jpg[/IMG]
  10. Tadek dalej czeka [IMG]http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC01449.jpg[/IMG]
  11. jaki słodziak :) trzeba koniecznie znaleźć mu dobrą kochającą rodzinkę
  12. Nefii :-(:-(:-( aż wyć się chce za los tego kochanego psa
  13. to są prawdopodobnie Tosieńkowe pierwsze święta :) prawdziwe święta
  14. w tej krzątanienie nie zapomnij o palcu bo Ci się odezwie później i dopiero będziesz cierpieć :roll: a Mroczuś jak? Jak czuje się mój psiak do aportów?
  15. a pysio na końcu siwy tak samo jak u Maskoci :)
  16. wdzięczny pysio ale już chyba bardzie siwy? Bo tak na zdjęciu wygląda również wesołych ale w szczególności zdrowych, spokojnych i z rodziną w komplecie
  17. tak i tego wspaniałego domku stałego życzymy w te święta :) a Tobie Asiu i Twojej rodzince Wesołych i Spokojnych Świąt
  18. Popkins jedzie jutro, trzymanie kciuków potrzebne :)
  19. jestem i ja na wątku Inki, sunia jest piękna!
  20. hej :) jesli Rudolf ma jednego czipa to chyba wszystko jasne, gdzie Ty byś miała chora biedna jeździć z Rudolfem, kiedy niby właściciela siedzą na tyłkach a jeśli czip jest tylko jeden to i tak musi to być jakaś pomyłka
  21. jak dla mnie to zwyczajnie taki typ ludzi, jest pies to jest, zgubił się to zgubił, znajdzie się to ok, nie znajdzie tez ok w dupe z takimi ludźmi ale sprawę i tak trzeba wyjaśnić
  22. jeśli chcą psa pod dom to przepraszam ale powinni czekać cierpliwie, w końcu też mogą załadować tyłek do pociągu i przyjechać w ostateczności też bym się wkurzyła
  23. i jak wiadomo co z czipem? jestem strasznie ciekawa
  24. cięzko u mnie o czas bez tymczasowicza, zawsze jednego bo więcej nie udźwignę jestem studentką i nie mieszkam sama, jak pisałam do Poznania do schronu jeżdżę rzadko bo raczej wolę skupiać się na jednym i to porządnie, dlatego psy w Puszczykowie - wszystkie mają zdjęcia i ogłoszenia, są regularnie wyprowadzane i adoptowane stan tam liczy teraz 4 psy, a że nie mam takie mocy by zabrać 100 na raz wyadoptowac to wybacz, tylko dzięki działaniom nie ma tam w paru klatkach tych psów 20 tylko są regularne adopcje także do Niemiec i liczba jest ich mała więc śmiesznym jest fakt Twojego komentowania mojej aktywności, nie mówiąc że takim odnoszeniem się do ludzi zniechęcasz i to już na wielu wątkach do pomocy psom, tak jakby nasza praca wolontariuszy była gówno warta, bo przecież Ty tylu psom pomogłaś i adopcyjnie i finansowo - tylko pamiętaj każdy ma inne możliwości a Twoja miara jest jedna cały czas są prowadzone rozmowy z urzędem miasta, walczymy o lepszy los dla tych psów, który może nie wiele ale jednak i tak już różni się od tego co było kiedyś więc jeśli nie znasz faktów bo mieszkasz tam gdzie psy są szczęśliwe ale to zupełnie inne realia i masa kilometrów stad to się nie wypowiadaj xxxx52
×
×
  • Create New...