-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
A mi się taki domek "na przedwczoraj" trafił - Słomka pojechała bez szczepień, bez sterylki, po zaledwie tygodniu DT u mnie i ma domek jak z bajki - tak więc różnie bywa, ale z pewnością trzeba sprawdzić wszystko od podszeweczki ;)
-
Działka? Przede wszystkim było wiadomo, że Niusia to uciekinier pierwszej wody - m.in. dlatego nie trafiła do mnie na DT, bo była obawa, że zwieje (mam dom z ogrodem, do którego wypuszczam moje psiaki luzem). Gdyby nie to, miałaby DT u mnie trzy moje tymczasowiczki wstecz ;)
-
Wczoraj po powrocie do domu zastałam WSZĘDZIE dziwne... szczątki. Długo trwało, zanim się połapałam co zostało unicestwione! Otóż... 2 koszyczki na pieczywo zakitrane w głębi kredensu - jeden wiklinowy, drugi z takiej jakiejś... trawy. Do tego jedno pudełko plastikowe i 2 pokrywki od plastikowych pojemników na "wałówkę" dla mojego Dziecięcia. Faktem jest, że nie pierwszy raz mi się zdarzyło, że nie mogłam na pierwszy rzut oka zidentyfikować "zwłok" :)
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Nutusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Uuuuuaaaaaa.... ale będzie "szoping"!!!! :) -
U nas to samo... boksia Lili, wzięta "w pakiecie", bo pojechaliśmy do schronu po inną, a przyjechały obie... została na stałe ;) Wychodzę z założenia, że... tak było zapisane w górze! :)
-
Skleciwszy tekścik do ogłoszeń dla Pchełci... Ciocia Józefa - jesteś w gotowości? ;) Pchełka maleńka, filigranowa sunia, trochę w typie jamnika, trochę pinczerka.... Ma ok. roku, waży 5,5 kg i sięga ciut ponad kostkę. Zabrana z podłego miejsca, zaniedbana i przerażona. Jej strach był większy niż ona sama! Na widok człowieka i wyciągniętej w jej kierunku ręki, przywierała do podłoża i siusiała ze strachu. Cierpliwość i łagodność opiekunów oraz radosne psy i kotek przełamały jej strach, jej niepewności i brak wiary, że komukolwiek można zaufać. Dziś Pchełcia jeszcze trochę nieśmiała w stosunku do obcych, gdy się przekona, że nie mamy wobec niej złych zamiarów „mięknie”. Pozwala się wtedy głaskać, brać na ręce, wykłada się brzuszkiem do góry, przytula, a jej oczka mówią: „ufam Ci i wierzę, że mnie nie skrzywdzisz”. Sunia jest odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana. Malutka szuka domu, gdzie byłaby kochana, przytulana i bezpieczna. Może zamieszkać z innym psiakiem lub kotem. Za chwilę uwagi i przyjazne gesty, odwdzięczy się przywiązaniem i oddaniem do końca swoich dni. To wyjątkowy psiak, który w swym krótkim życiu przeszedł zbyt wiele dlatego teraz zasługuje na „psi raj”. Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę przed adopcyjną oraz podpisanie umowy. Kontakt do adopcji: Magda Lipińska tel. 502 002 322, e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Nutusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Nie lubię tak... ale przeżyję! Tym bardziej, że jest dobrze ;) Tylko tak na wszelki... instrukcję "ucieczkową" trzeba powtórzyć ze dwa razy, punkt po punkcie :) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Nutusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Aaaaaa.... bom myślała, że kciuki za wizytę u weta trza trzymać! Ale jak za domek - to "rasa" obojętna - każdemu się domek należy jak micha! :) -
Niemożliwe! To jest wstrętne pomówienie!!!!!! Przecie ta plaskata mordeczka by się przez te pręty nie przecisnęła! ;)
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Nutusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
I ja się przyłączam! Jednak co jamnik, to jamnik ;) A że nie widzi?... Krecik też nie widzi, a ma dom, który sercem patrzy i jest najszczęśliwszym ślepaczkiem pod słońcem! -
Łe, jak na takiego szczawika to i tak mało narozrabiał! ;) Jednym przechodzi, innym... zostaje. Trzymam kciuki, żeby Twój Aniołek znalazł się w tej pierwszej grupie. A legowisko... cóż... widocznie nie skonsultowałaś z Nim zakupu i on np. wolał... w innym kolorze?... :)
-
I pięknie! Wszystko i wszyscy na swoim miejscu... ;)