-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
[quote name='_ogonek_']Tak naprawdę to opiekunowie psa, czyli przekazujący do DT powinni się martwić o nowe miejsce. I tak patrząc na wątki Grafita i Alfa (nie mówię o nich źle) to [B]nie wygląda aby poczuwali się do odpowiedzialności[/B]...[/QUOTE] Ogonku drogi - właśnie dlatego, że jest to czysta teoria, bez kropli praktyki, powstał ten wątek! ;)
-
Romi, takiego TZ jak Ty (przynajmniej w kwestii spraw, że się tak wyrażę "psich"), to każda z nas by chciała mieć - nawet po kilku by się przydało! :) A ja Wam mówię - nie ma zgody, trzeba uszy po sobie położyć, odczekać i znowu spróbować ;) Tak czy inaczej, nie tylko tymczasowanie jest na dogo potrzebne, każda pomoc się przydaje, co widać po strukturze naszego Klubu :)
-
TZ = Towarzysz Życia, choć w przypadku niektórych, jak można przeczytać powyżej = Trudny Zawodnik ;) Mój, dopóki mnie nie poznał, nie miał zwierzątek w domu (z wyjątkiem chomików). Został niemal od razu rzucony na głęboką wodę, bo moja Zalma miała szczenięta, miała za mało pokarmu, więc trzba było dokarmiać strzykawką, prać pieluszki, dogrzewać itp., więc randki się odbywały u mnie w domu :) A potem już poszłooooooo.... Nasz pierwszy wspólny pies to boksia Nutka - trudno było o większego demolanta, więc każdy następny wydawał się być aniołkiem. Dziś mamy własnych szt. 3 i 1-2 tymczasy. Nie mogę powiedzieć - czasami mendzi, wciąż słyszę "Twoje psy", ale generalnie ostrych protestów brak i oby tak dalej...
-
Trzymaj się Witolinko i bądź grzeczny. Resztę Ciotki załatwią ;)
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Nutusia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Napisz PW do tatankas. Ona co prawda od astków i boksiów, ale... ;) -
Nie rozumie i teraz coś gada o jakichś portretach!!!! [IMG]http://images10.fotosik.pl/1048/c2e2142228ea1b7dgen.jpg[/IMG] Helka, a Ty się nie boisz?... [IMG]http://global.images10.fotosik.pl/1048/0931d83ca92372aa.jpg[/IMG] Na rączki weź, bo nie chce się ta baba odczepić! [IMG]http://global.images10.fotosik.pl/1048/b5ea64ac69178340.jpg[/IMG] Jeszcze na smycz mnie wzięły - oszalały!!!! [IMG]http://global.images10.fotosik.pl/1048/f558088ff15bd831.jpg[/IMG] A ja myślałam, że można Ci zaufać... [IMG]http://global.images10.fotosik.pl/1048/4438c8d88fd50a01.jpg[/IMG]
-
Byłoby fajniej, gdybyś mnie puściła... [IMG]http://global.images10.fotosik.pl/1048/eb6c69a28c10d914.jpg[/IMG] Nie chcę patrzeć na to coś "trzaskającego" i na tę obcą Panią - wolę na Ciebie! [IMG]http://global.images10.fotosik.pl/1048/c094cecf2cd4cda9.jpg[/IMG] Co to jest to "coś"?... [IMG]http://images10.fotosik.pl/1048/532ca537cdfeef33gen.jpg[/IMG] Błagam, nie każ mi na to patrzeć! [IMG]http://global.images10.fotosik.pl/1048/71005495e7c82744.jpg[/IMG] Prosiłam, żebyś już sobie poszła do domu i zabrała to wstrętne "coś"! [IMG]http://global.images10.fotosik.pl/1048/6bb7a3dff4358feb.jpg[/IMG]
-
Nie wstanę, boję się... [IMG]http://images10.fotosik.pl/1048/106e17c9a25e7982gen.jpg[/IMG] No dobra, łepek mogę na chwilę podnieść... [IMG]http://images10.fotosik.pl/1048/6736900160fa50a9gen.jpg[/IMG] Możemy już skończyć te tortury?... [IMG]http://images10.fotosik.pl/1048/2f2985b91d3ec736gen.jpg[/IMG] Nie chcę na plecki! [IMG]http://global.images10.fotosik.pl/1048/4a4b25e86bf94e9f.jpg[/IMG]
-
Taka jestem maleńka [IMG]http://global.images10.fotosik.pl/1048/f5522fe5c3459bda.jpg[/IMG] Tylko Ciebie kocham! [IMG]http://global.images10.fotosik.pl/1048/65910b959c44ecd3.jpg[/IMG] Mocno mnie trzymaj i nie puszczaj! [IMG]http://global.images10.fotosik.pl/1048/70586383a607bc25.jpg[/IMG] Dziękuję, że jesteś przy mnie [IMG]http://images10.fotosik.pl/1048/e741b237271ce3b8gen.jpg[/IMG]
-
Niewiele większa od kota, który też duży nie jest ;) [IMG]http://images10.fotosik.pl/1048/aee0f8b6dea8e3b3.jpg[/IMG] Boję się, nie celuj we mnie tym "czymś"!!!! [IMG]http://images10.fotosik.pl/1048/ed6d614e00eaf236.jpg[/IMG] Wbiłam się w oparcie, nie mam już gdzie uciekać... [IMG]http://images10.fotosik.pl/1048/7c1bed144362e431.jpg[/IMG] Nie pozwól mnie skrzywdzić! [IMG]http://images10.fotosik.pl/1048/e010161894de6b34.jpg[/IMG] Powiedz jej, żeby już sobie poszła do domu... [IMG]http://global.images10.fotosik.pl/1048/0103e6ad86b956d2.jpg[/IMG]
-
Martuś, ja z całej siły trzymam za owo... spełnienie tego, o czym marzysz ;) Milcia będzie mniej szczęśliwa z tego powodu, ale ona już dostała wszystko, o czym jeszcze niedawno nawet marzyć nie mogła...
-
Witaj Lili, wzorowa (żeby nie powiedzieć: wzor[B]C[/B]owa Baloniarko! ;) Żebyś tu nie wiem co pisała - manifesty, odezwy - i tak Alf zostanie u Ciebie. No, chyba, że nagle staniesz się płatnym DT i przy braku deklaracji... karzesz psa zabierać osobie, która Ci go powierzyła pod opiekę ;) (ja bym Cię nawet za to z Klubu nie wywaliła, uznając to za wyższą konieczność :evil_lol:) Tak więc nie złość się, nie kombinuj, poproś moda o przepisanie wątku na Ciebie i pogódź się z zaistniałą sytuacją... I doceń ile psiaków te dzielne kobiety uratują, nie mając obowiązku zajmowania się sytuacją Alfa!:razz: Mam sporo fantów, które można zbazarkować. Gdyby się mogły przydać - proszę o info.
-
Kasiu, mam sporo ubrań z przeznaczeniem na bazarek - mogę się podzielić z Bellą ;) Myślę, że hotel, po kilku miesiącach w miarę regularnych wpłat, powinien jednak pójść na rękę i chwilę poczekać - w końcu chodzi o dobro psa!!! Wyślij mi też na PW lub na maila z aktualnym tekstem do ogłoszeń - była sugestia Baloniarek, żeby ewentualnie coś zmienić, przeredagować...
-
Malutka wyrzucona z samochodu MA JUŻ SWÓJ DOMEK
Nutusia replied to DOSIA_GRECIA's topic in Już w nowym domu
I ja trzymam! SBD, mogłabyś mi odpowiedzieć na PW, bo sytuacja jest, że tak powiem "dynamiczna" i już mam inny pomysł ;) -
Już mi się ta Rodzinka podoba. Żadnych roszczeń pt. "poproszę psa wtedy i wtedy, o tej i o tej godzinie, pod podany adres - zaszczepionego, odrobaczonego, wykastrowanego i ze smyczką pod kolor oczu" ;) Trzymam kciuki z całych sił! A z której strony "niedaleko Wwy" jeśli można wiedzieć, bo ja też niedaleko Warszawy :)
-
3 miesięczny z ropnym zapaleniem skóry maluch W NOWYM WSPANIAŁYM DOMKU
Nutusia replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Jeju.... Franio z podwójnymi kłami - która Ciotka się teraz odważy Cię odwiedzić?!?!?!? ;) :) -
No niestety, niezupełnie "całkowicie". Wczoraj przyszła Ula cyknąć trochę fotek Pchełce i udało się tak sobie. Pchełcia była przerażona! Najpierw szczekała na Ulę (Muszka też szczekała, ale podchodziła, a Pchełka się darła siedząc w kącie kanapy). Potem poszłyśmy do pokoju Tomka, żeby się reszta w kadr nie pchała. Pchełcia cały czas przyklejona do podłoża, uszy po sobie. A gdy wyszłam na chwilę zabezpieczyć obiad Męża przed podstępnym pożarciem przez niepowołane paszcze, a Pchełka została w pokoju sama z Ulą, wpadła w istny popłoch! Uciekała wokół pokoju i sikała pod siebie :( Przy mnie trochę się uspokajała, ale nie bardzo dawała się Uli pogłaskać, a dźwięk migawki powodował jeszcze większy strach. Zaraz wyślę zdjęcia do Ziutki - niestety, prawie na wszystkich widać w oczach i na pysiu przerażenie :( W weekend postaramy się jeszcze trochę pofocić. Ula przyjdzie na dłużej, najpierw się poośmielamy, poprzekupujemy, a dopiero potem spróbujemy "napaść" z aparatem. Aha, na zdjęciach Pchełcia wychodzi o wiele większa niż jest w rzeczywistości. Zresztą Helenka też się wydaje dużym, dorosłym kotem, a przecież to półroczna szprotka jest... Tak sobie myślę, że w przyszłym domku Pchełki nie powinno być zbyt wielu ludzi. Ona jest we mnie zapatrzona jak w obraz. Nie mogę usiąść nawet na sekundę, żeby się do mnie nie przykleiła. Gdy zostają tylko ze Sławkiem, czasami wskakuje mu na kolana, ale rzadko. Przynosi moje kapcie na kanapę albo na łóżko i ich "pilnuje". Pomyślałam sobie, że chyba nabędę dla niej strees-out, może to ją trochę wyciszy emocjonalnie. Jeszcze to przegadam z Doktorem...
-
Gdy byłam dzieckiem, baloniki sprzedawali na drucikach, które były wbite... w główkę kapusty osadzoną na kiju. Pan baloniarz wybrany balonik wyjmował, zaginał drucik na końcu i wręczał dziecku. Tak więc ja mocno wbijam Lili w kapuścianą głowę - nie odleci ;) Roszpunko - gratuluję Podopiecznej - śliczna i domek już właściwie ma :)