Wyraźnie napisałam: większym mieście (takim jak Warszawa, Kraków, Wrocław). Teraz to bez sensu ją przenosić, ale jeśli będzie nóż na gardle i zostanie tylko schron, to warto ją przenieść do większego miasta. Wydaje mi się, że w większych miastach łatwiej o adopcję. Wielu ludzi chce najpierw zobaczyć psa, nie tylko na zdjęciach. Idealnie byłoby, gdyby ktoś, kto ma odpowiednie warunki zakochał się tak jak ja wirtualnie i mógł przyjechać nie licząc kilometrów i ją zabrać do dobrego domu. :rolleyes::watpliwy: