Już nie będę wszystkiego cytować , ale smutne to jest jak piszecie o tym "moczonym chlebie". :(
Wygląda na tej fotce jak taki Tuptuś. :evil_lol:
Co do tego psiaka na łańcuchu ... Zawsze w lato jeżdżę na wieś do dziadków , jest tam mnóóóóóstwo psów na łańcuchach... Jest taki jeden Białas (w typie ONka) , który od samego początku urzekł mnie... Dobry parę lat już jest uwiązany , jak tu nie płakać... Są małe psiaki , które na noc są wypuszczane a jak je głaszczesz to czujesz pchły i kleszcze... :( Nawet duże psiaki jak są luzem to boją się ludzi...
No ale koniec , zdjęcie ostatnie Chesterka jak zwykle piękne , ten jego uśmieszek , ta mordeczka. :loveu: