Trzy lata temu przewoziłam psa z Polski do Irlandii, nie wiem, czy z Irlandii do Polski są takie same wymogi ale wierz mi, że właściciele `nie przemycą` psa!
To jest w stu procentach pewne!
Mój pies mieszkając tutaj przez trzy lata nie miał żadnej szczepionki przeciwko wściekliźnie, ponieważ tak owa choroba jest tutaj prawie że nie możliwa, co nie znaczy, że nie istnieje.
Irlandia ma swoje wymogi i zastrzeżenia ale to tylko dla ich własnego bezpieczeństwa, bo co by się stało, gdyby wścieklizna przeszła na zwierzęta rolne, z których każdy farmer utrzymuje siebie i rodzinę!
Za duże ryzyko.