zaprasza was
aaaaa
uśmiech
trochę to wygląda jak step te nasze łąki
pozdrawiamy
ps.no i mam problem z kotem,nie dość,że był zabiedzony,to teraz na wiosnę schudł-wychodzi już na dwór,nie chce jeść,tzn.je ale bardzo mało,troche poliże karmę,trochę zje,ale jak dla mnie to niewiele,ostatnio jak się nażarł na raz dużo mokrego kitekata i surowego mięsa wieprzowego,to zwymiotował,ja wiem,że on ma pewnie żołądek skurczony i podejrzewam ,że to mogło być za dużo,no i ma takie przechodzące smaki,przedtem lubiał kurczaka,nie pasowała mu wołowina,teraz woli wołowinę a ostatnio kitekat mokrego z kurczakiem i marchewą nie chciał,może polecicie coś innego?Myślałam,żeby mu też kupić jakieś witaminy na allegro..?