-
Posts
5255 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ostatniaszansa
-
[quote name='Scooby_Doo']super-bardzo sie cieszę - odetchnełam z ulgą-bardzo się cieszę z wiadomosci-trzymam kciuki i przepraszam ps.wydaje się mi ze zniknął wątek dotyczący wywozuu do niemiec z forum wielkopolska...w swoim profilu równiez mam wykasowane wszystkie posty z tego watku.............ale moze sie myle...moze sprawdzicie??? Wyjazdy w nieznane, BEZ INFORMACJI, ODMOWA WYDANIA PSA "bo jest zaklepany za pol roku, itp to skandal i takie praktyki powinny byc tepione na maksa.... nie wyobrazam sobie nie wklejenia zdjec naszych szwajcarskich psiakow, tym bardziej, ze super sie maja :) Ale proszę, nie wrzucajcie wszystkich jednym hurtem do "handlu niewiadomo gdzie" - ja za adopcje do Szwajcarii ręczę głową, więc jesli ktoś ma pytania - bardzo proszę na pw lub [email protected] - nie ukrywamy z kim wspolpracujemy, co zreszta widac na watku Ostatniej Szansy... /Agnieszka
-
[quote name='Scooby_Doo']chyba kilka psów na jednego studenta weterynarii..................koszmar.......... kiedy ja brałam w 2009 roku swojego pieska z Boguszyc -Ostania Szansa- wolontariuszki chcwaliły się że wiele psów -(10?20?)nie pamietam pojechało do niemiec...........kiedy rok temu weszłam na ich stronę aby pochwalic sie jak bardzo dbam o swojego kudłacza i podesłałam tam link do mojego albumu -przeczytałam ze nadal trwaja adopcje zagraniczne...do Szwajcarii[/QUOTE] I na naszym watku rowniez piszemy o adopcjach do Szwajcarii, ktore trwaja - i trwac beda, podobnie jak adopcje w Polsce. I nawet zdjecia wklejamy. A to jakis problem? Uwielbiam jak sie wszystkim wrzuca do jednego worka. Czy cos z naszymi adopcjami jest nie tak? Jakis pies w Szwajcarii wyrzucony? Na eksperymentach? Nota bene z nowymi wlascicielami widze sie osobiscie w momencie przekazania psa i podpisania umowy adopcyjnej (po sprawdzeniu domu przez osoby na miejscu, rzecz jasna). Do Niemiec w zeszlym roku wyjechal caaaly jeden psiak, ktory rowniez ma zdjecia na watku i regularny kontakt z wlascicielka - nie wysylamy psow, bo nie mamy osob do sprawdzenia domow. Za to mamy w Szwajcarii - proste. /Agnieszka
-
Esperanza , oczyma wyobraźni widzę jak zakladacie psiakom z przechowalni kubraczki :evil_lol: miny i zachowania psów -bezcenne :lol:. Przerabialiśmy, jak holendrzy przywieźli coś jak narzutki przeciwdeszczowe z podpinką, ubraliśmy nasze dobki - stały jakby były z kamienia :cool3: Jak tu przetłumaczyć psu, który jest prawie łysy, że to dla jego dobra ? Jakiś zaklinacz psów potrzebny... Czasami się trafiają w Ikea -kocyki polarowe , nie takie małe jak dla niemowlaków, większe za ok 8 zł. Ewa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Iza i Avanti']To idealne zdjęcie nie tylko na ścianę, ale też na dyplomy, podziękowania, zaproszenia do pomocy... Cudowne!!! U mnie już jest jako tło pulpitu.[/QUOTE] zapytamy autora o zgodę :) Cichutko czekamy albowiem zapytano nas co by się przydało ( rzecz jasna oprócz karmy ) to my ; wykładzina przemysłowa, glazura na ściany i terrakota na część podłóg . Ach jakby tak trafil się sponsor i chciał częściowo utwardzić teren... no i jeszcze oczyszczalnia ekologiczna ... tak sobie marzę . Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']ale beczka :-)[/QUOTE] jak na boguszyckiego psiaka przystalo a co ! :evil_lol::evil_lol: Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zofia.Sasza']A w to chętnie wierzę ;) Konsekwentnie zasłaniałaś mi światło swoim derrierem :)[/QUOTE] Ha, ha, ha!!!! :):):) /Agnieszka -
[quote name='plinka54']Już rozmawiałam z panem Krystianem o transporcie. Okazuje się że zna Agnieszkę z Waszej organizacji bo już przewoził do Was pieski. Ma zadzwonić bezpośrednio do Agnieszki i porozmawiać o transporcie, powiedział że nie ma problemu i mógłby jutro jechać, więc kwestia dogadania się ze schroniskiem w Kruszewie. Mam nadzieję, że jak już pojawi się ktoś stamtąd na forum to się ze mną skontaktuje :)[/QUOTE] Hehe, tak, juz p Krystian do mnie dzwonil i my sie znamy :):):) Jutro u nas bedzie. /Agnieszka
-
Jedną klatkę dla psa średniego mamy w W-wie , gdyby była potrzebna... Martwią mnie te psiaki w Ostrowii :( Przypuszczałam ,że te które trafiły do Lecznicy na Puławskiej wymagają socjalizacji, trudno się leczy takie dzikuski ,wiem to po naszych dzikusach boguszyckich . Zwykle weci wtedy mówią; moje ręce to narzędzie pracy nie będę ich narażał. No i nie mają "naszego ' P. Józefa zwanego zaklinaczem psów :) Z W-wy a dokładniej z Bemowa do Boguszyc mamy 91 km, a z Łodzi do Boguszyc - 50 km. Do nas mają trafić psy z Kruszewa. nie wiemy dokładnie gdzie to jest . Psiaki można przywieźć i dzisiaj i jutro. Ewa
-
Boguszyce Male 25, k.Rawy Mazowieckiej, kod pocztowy 96-200 (moze sie przyda do map). Boksik gotowy, wet jest w czwartek i sobote, to od razu obejrzy nowe nabytki, ja jestem tez z aparatem to pewnie jakies foteczki beda - tylko pogoda paskudna :(:(:(. Czekamy na nowych rezydentow (mamy nadzieje, ze chwilowych i szybko znajda domy). /Agnieszka
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Rewelacyjne są zdjęcia Zofii, nawet nie zauwazyłam kiedy te które można wykorzystać do dyplomów zrobiła .Ja siedzę na lista naszych boguszków , robimy sukcesywnie zdjęcia psów , sprawdzamy czipy no i opis. Psiaki trochę boją się robienia zdjęć a najbardziej tego dziwnego urzadzenia - czytnika :) Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']tak się zastanawiałam, czy to wy byliście. jak pies was wybrał, to pozamiatane, nie ma dyskusji ;-). a z ta rurą to powiem wam, że przepraszam, chyba moja wina, po cichu powiedziałam sobie - no tak, to było do przewidzenia w tych mrozach. i macie, zapeszyłam :-((([/QUOTE] naprawione :eviltong: Ola... Ty sobie lepiej nie myśl, nie przewiduj co ? :mad: bo wilka z lasu wywołujesz . Ewa -
Jayo, sorry ale pojawia sie kolejna osoba i znowu zaczyna od poczatku. Ja juz wysiadam, a nie mam ani czasu ani sily na kilka stron opowiesci - to niepotrzebne. Jakby co, telefony do nas sa znane, jaka pomoc oferujemy i na jakich zasadach mozemy ja zorganizowac- wie Justyna. EOT, odezwe sie jak dotra do nas psy :) /Agnieszka
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
5-tka srajdków od suni Maszki, Lewis od suni Soni, 3 sierotki, Wowa od suni Wiery i sierotka Boluś. Jest duże zainteresowanie w Szwajcarii Lewisem. Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj w naszym schronisku było małżeństwo z synem 10 letnim chłopcem , chcą adoptować jedno z szóstki maluchów Maszki . Siedzieli półtorej godziny, wybrali łaciatego malucha. A my w tym tygodniu jedziemy na przed adopcyjną . Jak będzie ok. malucah im przywieziemy za tydzień, jak wet powie ok. już można . Jedzą już same, ale jeszcze ssą mamuśkę. Ewa -
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Nie ma wyjścia , musimy przeżyć. Wczoraj byliśmy w Boguszycach , psiaki zabezpieczone, a nam rączki ciuteniek odpadały mimo rękawic . Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
No i zrobiła sie awaria , pękła rura doprowadzająca wodę o gzrejnikow. Pan Józef walczy od 2 w nocy. Coś już udało sie opanować, szczeniaki opatulone. Nie ma wyjścia ja miną mrozy czeka nas remont-wymiana przynajmniej części rur i zaworów. Ewa