-
Posts
5255 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ostatniaszansa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Przez rózne perturbacje, kolejne nowe psy, uzbierało sie nam kilka suniek do sterylizacji a dotąd byliśmy na bieżąco. Jak nic znowu musimy "uderzyć " do Pani dr Ceiciery, nie dość ,że ma 3 pary narzędzi to jeszcze przenośny sterylizator i jak co poniektórzy może pamiętaja potrafiła przez cały dzien wysterylizować 10 suczek . I to jak fachowo :) nie zapominając o klilkunastu kawalerach stojących też w kolejce, nie wiem czy oni się z tego powodu cieszą ,ale niestety takie są reguły gry w OS i biedaki z utratą jajec pogodzić się muszą :evil_lol: a my ciupasem przygotowujemy szpitalik , ma ktoś na zbyciu glazurę czy terrakotę ? Ewa -
Nowe wieści , Salma została sama w domu i nic a nic nie zostalo zniszczone, wzięła sobie tylko kapcie Pańci i połozyła je sobie na legowisku i tak sobie grzecznie czekała. Nowy domek nie jest na dogo, ale zdjęcia będą . Ni pojąc ni zrozumieć nie mogę dlaczego ktos ja tak okrutnie potraktował i wyrzucił jak zbędny przedmiot :( Ewa
-
Chart Burzan i Salma to jedne z najszybszych adopcji . Czyli akcja -reakcja . Adopcje RR zwrócą koszty podróży do pierwszego dt pod Kielcami za które zapłaciłam z własnych środków. Dogomaniacy z Łodzi polećcie dobrą ale nie koszmarnie drogą lecznicę, na sterylkę mamy 150 zł i chyba coś jeszcze wpadnie :) Ewa
-
Salma jest już w Łodzi , czyste szaleństwo jak weszła do mieszkania , tarzanie na dywanie, piski radości, rozdawanie buziaków, wywalanie brzucha do głaskania, i myk na tapczan. Zaraz potem z apetytem wpałaszowała czekające na nia ugotowane jedzonko. I przytulanie , buziaki dla P. Aleksandry. Nie wiadomo jak i kiedy podczas drogi rozgryzła część szelek. Spryciara. Dzisiaj idą do weta i po nowe szelki.Ewa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Sunia w ciąży- sterylka aborycjna , było 7 szczeniąt. Druga sunia i jej maluszki- przylepy, ufne. Zostały odrobaczone. Agnieszka robi zdjęcia. Sprawy z wczoraj nie zostawimy, bez echa , echa to mało powiedziane . Mocno , bardzo mocno nas to zgniewało. Jesteśmy w kontakcie z dwoma mecenasami . Ten kto tak jak my, nie musi decydowac nie wie ile to kosztuje . Widzisz takie bidy , wywalone bo kłopot ciężarna i druga szczeniaki , ale nie możemy bez końca przyjmowac to raz, a dwa dlaczego mamy znowu wyręczać gmine? A co z tymi co już u nas są ? Mówiłyśmy stwórzymy program sterylizacji/kastracji dla ludności to na nas patrzyli jak na debili . Kiedy , kiedy wreszcie zacznie obowiązywać zasada "lepiej zabopiegać jak leczyć " ? Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
uwaga,uwaga dla tych co znają Lewego mocno starszy pies co sie przed ludziem niczym dywan rozkłada i do zabawy zaczepia , ma szansę na dom. Nasza znajoma Sylwia będzie sprawdzała dom a ostre ma wymagania. Nic więcej nie napisze. Żeby nie zapeszyć :) Tak Karino, tak Małgosiu, pańcia sekretarka 9 wójta ) i pańcia ze środwiska stwierdziły ,ze to nasz statutowy obowiązek przyjmować bezdomne psy , dodam, ze statusu schroniska nie mamy. Małgosiu, znajoma od jutra będzie przygotowywała projekt - rysunek , ja jej podam liczby. I teraz Wam coś powiem , schronisko w Basel w Szwajcarii niedaleko Zurichu dostalo od animowego darczyńcy 50 tys CHF, podrzucone w wielkiej kopercie pod biurem . Chyba zemdleję . Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Musialby sie bardzo postarac, aby byc gorszym...TFU, TFU /Agnieszka -
ZASADA w OSTATNIEJ SZANSIE JEST TAKA, ZE WYDAJEMY SUKI WYSTERYLIZOWANE A SAMCE WYKASTROWANE ( nie dotyczy szczeniąt ale umowa adopcyjna zastrzega konieczność dokonania takich zabiegów po osiągnięciu dojrzałości płciowej pod rygorem odebrania psa ). Pani bierze na siebie badania i ewentualne leczenie . Nie nie ma tam żadnych innych zwierząt. Dom już jest sprawdzony. Nawet umowa o pracę ( na czas nieokreślony ) Pani zwierzęta miała w domu rodzicielskim. Tak przelewać na podane konto, nie podałam go ot tak sobie dla żartu. Rozliczenie będzie obowiązkowo , skan faktruy zamieszczony na wątku. Dzisiaj trafiły do nas dwie suki jedna w wysokiej ciąży druga z 7 szczeniakami ok. 3-4 tygodniowymi- były razem, w lesie . A Salma nie w marcu a jak najszybciej o ile nie ma przeciwskazań ma być wysterylizowana. Wie ,że sunię trzeba sprawdzić, jak się zachowa kiedy zostanie sama na godzinę. Pani będzie pod czujnym okiem naszych znajomych z Łodzi . Ewa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Soema']Z jakiej racji Wasz obowiązek?!? Co za paniusia...... i nie ma na nich mocnych? Kasy nie dadzą.... ehh.[/QUOTE] Kase dadza... ale co sie nazarlismy to nasze. Nooo, podobno nasz obowiazek, bo w statucie mamy - jakos chyba przeoczylam "wyreczanie gmine w ich zadaniach zgodnie z ustawa" oraz "mnozenie pieniedzy na bezdomne zwierzeta"... w kazdym razie po tekscie ze "woleliby pieniadze na dzieci przeznaczac" i mojej zyczliwej odpowiedzi raczej na szeroka wspolprace nie liczymy.... bylo tam jeszcze kilka kwiatkow, ale szkoda gadac. Jutro Kamil ciachnie ta w ciazy, obfoce szczeniaki i rzucamy sie do ogloszen, co? To w ogole jakis gowniany dzien byl :( /Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Poziom wku........nia , płaczu , bezsilności osiągnął dzisiaj apogeum :angryy::placz: Do naszego przytuliska przyjeżdza dwóch Panów w roboczych ubraniach i butach ; robiliśmy wycinke w lesie i patrzymy a między dzrewami dwie suki , jedna ma 7 szczeniaków a ta druga to jakaś b. gruba jest pewnie szczenna. Umowy z gmina już nie mamy, mówimy telefonujcie do gminy a tam Pańcia radośnie ; prosze te psy odwieźć z powrotem tam skąd zostały przywiezione. Panowie się wkurzyli zapakowali psy, oddzielnie w jakieś pudło szczeniaki i do gminy do gabinetu Pańci z Działu Ochrony Środowiska , Pani se je zabiera, no to Pańcia za telefon ; przyjmijcie te psy, ale my musimy sprawdzić czy one nie mają właściciela... Taak, trzecia sosna na prawo w lewym rzędzie i pewnie adresówki zakopały. :mad: No i Pańcia jako żywo specjalista od psów ; bezdomna suka ze szczeniakami nie dałaby się złapać. Tia. Jedna w zaawansowanej ciąży - jutro sterylka aborcyjna, druga 7 szczeniaków ok 3- 4 tygodniowych, ot tak sobie wyszły na spacer do lasu...:shake: no i dowiedziałyśmy się ,ze to nas zobowiązek psy do przytuliska przyjmować :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Tak oto realizowana przez gminy jest nowa Ustawa . Ewa -
FUNDACJA OSTATNIA SZANSA UL. JANA BLATONA 3/141 01 - 494 WARSZAWA [COLOR=navy]NR KONTA: 68 1240 1066 1111 0010 2468 8007 Bank Pekao SA[/COLOR] to są dane do wpłat na sterylizację Salmy . Koszty szczepień, odrobaczenia, odpchlenia i zaczipowania wzięła na siebie fundacja OS, koszty transportu suni z Boguszyc do Łodzi bierze na siebie anonimowy darczyńca , koszty badań pokryje P. Aleksandra , która na razie weźmie Salmę na dt ale wszystko wygląda na to ,że to będzie ds. Zależy od tego jak się sunia zachowa w mieszkaniu i jak się zachowa kiedy zostanie sama na 2 godziny 9 na razie ), teraz u tej Pani A jest Jej Mama więc ma kto zostać z psem. Potem Pani wraca do pracy a Mama do siebie pod Łódź ( domek z ogródkiem będzie miała sunia fajne weekendy ). Sunia będzie zostawała na 7 godzin. Pozostaje sprawa sterylki , koszt w Łodzi ok 400 zł , dużo. Jeżeli Adopcje RR zwróca za koszty paliwa do Kielc , to z zebranych tu środków dzięki Waszym wpłatom mamy 150 zł , my zbieramy też wśród znajomych , no tak ,żeby chociaż w połowie pokryć koszty sterylki. Adopcje RR do tej pory nie wypowiedziały się ostatecznie w sprawie jakiejlkowiek pomocy finansowej . Wszystko wygląda na to,że historia Salmy z Rawy będzie miała szczęśliwe zakończenie . I to w sumie w dosyć krótkim czasie od chwili znalezienia suni. Ewa
-
jest kolejna osoba ,chętna do adopcji (ds) w Łodzi. Przeprowadzę z Nią rozmowę no i wizyta pa nieodzowna. Salma fantastycznie dogaduje się z suniami z salki operacyjnej, razem wychodzą na spacery z jedną to sobie buziaki dają . Pięknie chodzi na smyczy, jest posłuszna. Co do Pani Agnieszki tej spod Poznania, jest w dużej rozterce , pisała do mnie ,"jeżeli sunie się dogadają, Salma zostałaby u nas na stałe " , co jednak jeżeli nie ? Mogę być dt , ale czy nie szkoda tak sunię wozić w jedną i drugą stronę ? Na teraz to potrzebne są badania, kombinujemy jak Salmę dowieźć a potem odwieźć . Podobno już nie kuleje . W czwartek Agnieszka z wetem będą w Boguszycach i poobserwują sunię. Wet pobierze krew do badań. Ewa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Małgosiu to cisnąć ,aż się dusić będzie , upierdliwie byleby do skutku. Panie pieniędza mniej wydata i chwalic was bedom jakie to swiatłe ludzie :evil_lol: Ewa -
hmmmm ja mam lepiej sunieczkę staruszkę z Boguszyc, bez jednego ząbka, prawie ślepa ( weci twerdza ,ze wogóle nie reaguje na światło -guzik prawda ) i mocno niedosłysząca . Ta sunia, Tosia, to moja nagroda , moja przyjaciółka, za moją prace na rzecz zwierząt z Boguszyc z Ostatniej Szansy . Nie widzi, taka diagnoza , jasne, ale jak macham rękami i wrzeszczę , Tosia tu jestem, tu ( bo mamy poza nia jeszcze 2 boguszki ) to ona truchtem do mnie :) Jak już widzą oczyma duszy, że Szarik za te swoje zas.......e ostatnie lata dostanie nagrodę. On już wygrał . Was :) Info o fantach na pw . Ewa
-
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
[quote name='kamos']Proszę o potwierdzenie wpłaty na Śledzika z dnia 11.01.12[/QUOTE] Potwierdzenia wpłat będę robiła zbiorczo po 25, ale jeżeli to pilne zaraz zajrzę na konto. Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
:megagrin::megagrin::megagrin: jak dobrze ,że ja nie jestem znawczynią ras. Ewa -
[quote name='piechcia15']tak dzisiaj doszła ale jeszcze nie zdążyłam wpisać, zaraz to zrobię. Czyli co ten watek ma już iść do zamknięcia?nie będzie tu już informacji???czegoś tu nie kumam... Jest sporo osób w samym Puszczykowie i okolicach ale jak na złość każdy zajęty i nikt nie ma czasu:( a Agnieszka gotowa aby w każdej chwili pojechać po sunie:([/QUOTE] Jeżeli będa to konkrety, bez przepychanek i czczego gadania. Z Agnieszką jestem w stałym kontakcie ,tą która chciałaby sunie na ds, jeżeli dogada się z jej ukochaną sunia , notabene cudo :) Adopcje RR mają Pana chętnego do przewozu suni do kliniki w Warszawie celem zdiagnozowania rtg i krew, nie wiem czy dobzre zrozumiałam,że równiez to przedsięwzięcie by sfinansował. Czekam na potwierdzenie , oni Adopcje RR) też szukaja Salmie domku. Czekam również na decyzje o zwrocie kasy za jazde pod Kielce. Jak na razie Salma wczoraj pogoniła sunie na rekonwalescencji , ale juz dzisiaj juz wespół zespół razem wyprowadzane na smyczy szly grzecznie bez awantur . Podejrzewamy ,że ten incydent był wynikiem stresu , może i obrony swojego miejsca , legowiska no i tamta sunia była w ubranku . Co do transportu do Agnieszki , jest problem bo to duża odleglość , ale myslę ,ze nie takie przeszkody pokonywano. Ewa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
cicho, to dalmatynczyk, nie znacie sie ;) /Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zofia.Sasza']Wysokość poniżej kolana. Ewa, nie widziałaś tego psa na żywo. To NAPRAWDĘ nie jest golden ;)[/QUOTE] Kontnuujac watek - skoro SMIOSZKA moze byc gonczym polskim, to ARIEL moze byc goldenem, co? ;)/Agnieszka -
no to mnie ściągnełyście :) Czy jest pewne ,że Szarik jest całkowicie głuchy. nie bez kozery pytam. Jeden z naszych onków , to byl początek rewolucji w Boguszycach, po przyjeździe do dt okazał sie bycgłuchy, ale kopania w jego uszach ich stan-masakra . Po długotrwałym leczeniu, bardzo skrupulantnie zakraplanych lekach , okazalo się że pies co nieco słyszy i nie juz głuchy jak pien. Wiele boguszków miało w 2009 potworne zmiany skórne i wyszły z tego. Oglądałam filmiki wiem ,że onki są psami karnymi, szybko łapią i łatwo się je uczy. niemniej jestem zaskoczona, mile zachowaniami Szarika . Wskazuje to na to,ze jednak jakieś szkolenia przechodził. Pies to jednaj cud, tyle lat w gnoju, ciasnocie, zapomniany a tu proszę. Grosikiem wspomoge bo kocham onki , ale raczej pod koniec miesiąca . Mam tez troche fantów na bazarki, chętnie przekażę, ale uprzedzam, bazarków nie prowadzę. niejeden biedak staruszek znalażl dom , ztem musimy wierzyć ,że Szarik też taki znajdzie. Swoją przystań na jesień życia. Ewa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Zosiu , ale były głosy ,że on trochę goldenowaty mini :) Jest wyższy od typowego spaniela i uwaga ma białą plamę na oczku . Mówił wet co to jest ale ja zapomniałam :oops: Ewuniu Ariel jest u nas od chyba max od 6 -ciu miesięcy. Goldenek 2 też go ma ogłaszać . Ja mam 157 cm wzrostu, tylko się nie śmiać, że krasnal, a mnie sięga przed samo kolano . Mogą go zmierzyć. Mamy nowe psy ; Salma z Rawy Mazowieckiej ok. 2-3 letnia wyrzucona z samochodu przy jednym z osiedli koczowała na klatce schodowej, sprawę nadała Piechcia z wyglądu w typie rodezjana, na zdjęciach wychodzi na większą niz jest w rzeczywistości . Piękna, łagodna tuli się do człowieka, bez problemu jazda samochodem , podaje łapke , niestety lubi jeść tylko gotowane. B. ładnie chodzi na smyczy. Kolejna porzucona sunia młodziutka puchata w sensie okrywa włosowa piękny popielaty j,szary kolor, miziak , średnia . Trzy szczeniaki Biełki mają już zaklepane domki , sama Biełka też . Ewa