-
Posts
5255 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ostatniaszansa
-
Przed chwila rozmawialam z Powiatowym Lekarzem Weterynarii w Zyrardowie. Powiedzial, ze pani Szwarc w ciagu tygodnia jest zajeta kontrolami, ktorych ma teraz mnostwo, ale w rozmowie telefoniczniej z nim, potwierdzila, ze jak ktos przyjedzie w sobote zaadoptowac zwierze, to mu je wyda.... Nie wiem na ile to prawda i na ile sie sprawdzi w weekend, ale informacja wazna. Oby okazala sie prawdziwa /Agnieszka
-
Rozmywa się na wątek na polemikach z pańcią o nicu zenobiusz flores, lata po wątku jak przysłowiowy kot z pęcherzem. "Ekspert" od prowadzenia fundacji i schronisk. [B]Propozycja dla wszystkich -nie widzimy, nie słyszymy, nie reagujemy. Szkoda na to trwonić bezcenny czas[/B]. [B]Nic nie wnosi do sprawy KORABIEWIC[/B] - bo tu o tym rzecz. Jak sobie chce swoje flustracje,złośliwości uprawiać niechaj zakłada swój wątek. Wolno. Za sprawę Korabiewic, za sprawę zwierząt tam bytujących trzymajmy kciuki. Ewa
-
[quote name='zenobiusz flores']Czytam bo c h c ę a nie jestem zmuszona . I na dodatek czytam b a r d z o uważnie . Jakieś konkretne działania w sprawie Korabiewic czy nadal jesteśmy na etapie , że pani X jest wariatką ?[/QUOTE] Calkiem sporo dzialan. Miejmy nadzieje, ze beda skuteczne. A Ty podzialaj dla dobra pani Szwarc. I wszyscy beda zadowoleni /Agnieszka
-
[quote name='zenobiusz flores']Co innego indywidualna decyzja właściciela gdy pies jest stary i chory - od lat funkcjonuje uśpienie psa choć ci co przez to przeszli wiedzą, że nie ma d o b r y c h rozwiązań w takich sytuacjach i wątpliwości pozostają . Co innego natomiast rozwiązania systemowe i p r a w n e . A tak przy okazji to człowiek też zwierzę i cierpi w chorobie a chorobę się l e c z y - więc na drugi raz zanim zaczniesz wyzywać kogoś od ' wariatek ' przez trzy strony dobrze się zastanów, bo zalatuje to jakimś koszmarnym Ciemnogrodem .[/QUOTE] Bardzo mi przykro, ze zmuszony jestes taki Ciemnogrod czytac.... bardziej jednak przejmuje mnie to, ze zwierzeta w Korabiewicach dalej nie sa wydawane do chetnych domow, niz Twoja opinia na moj temat. Chcesz to zajmuj sie pania Szwarc, nikt Ci tego nie zabrania. A ludzie, dla ktorych los zwierzat nie jest obojetny, chcieliby sie zajac nimi. /Agnieszka
-
Szanta - DON-ka z łódzkiego schroniska
ostatniaszansa replied to łodzian3333's topic in Już w nowym domu
Boguszycka Nuka :multi: Juz drukuje i w sobotę P. Józefowi pokażę , On ma łzy w oczach jak ogląda zdjęcia swoich podopiecznych w nowych domkach. Łodzian3333- dziękujemy i pozdrawiamy :lol:. Mamy, mamy ( tak niesmialo o tym ) ...Vegę no troszkę do poukładania a raczej zbudowania pewnie na nowo zaufania do ludzia, to chodzący smutek, rezygnacja. Maja, Osa, Felicja, Kamusia lepiej dają sobie radę szczyt marzen - domki dla tych wszystkich onkowatych pań. Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Boguszycka Nuka :multi: Juz drukuje i w sobotę P. Józefowi pokażę , On ma łzy w oczach jak ogląda zdjęcia swoich podopiecznych w nowych domkach. Łodzian3333- dziękujemy i pozdrawiamy :lol:. Mamy, mamy ( tak niesmialo o tym ) ...Vegę no troszkę do poukładania a raczej zbudowania pewnie na nowo zaufania do ludzia, to chodzący smutek, rezygnacja. Maja, Osa, Felicja, Kamusia lepiej dają sobie radę szczyt marzen - domki dla tych wszystkich onkowatych pań. Ewa -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
ostatniaszansa replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
3 X - do młodzieży to ja sie już daaaaaaaaaaaaawno nie zaliczam , ale w ramach poprawy kondycji, na miare możliwości, sił, tudziez zrzutu tego i owego, nadmiaru... jedziemy do Izy ? :) W Boguszycach ostatnio robiłam generalne porządki w salce operacyjnej, ale oranie to co inszego. Ewa -
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Donka, brakuje nam pomysłów na imiona prosimy o propozycje , Was wszystkich Haśki ; dwa samce i dwie samice -rodzeńsstwo mają już nadane imiona, wpajamy opiekunom, Smutna oneczka Vega też ale jej dzieci ( byki niespelna 3 letnie ) od początku imion nie miały :( czas im nadać. Mamy korkowe tablice chcemy na nich zamieścić zdjęcia z imiona psiaków aby opiekunowie sobie je przyswoili. Donka, a jak tam Pan Śledziński, robi postepy i już kocha swoja opiekunkę ? :) Goldenek2 - dziękujemy. Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']ale tu nie ma nadpobudliwości. zreszta zobaczymy, mamy pewien chytry plan, ale tfu tfu, zobaczymy...[/QUOTE] Chytry plan... no to TFU, zeby sie powiodl :) Poprawiajac nastroje wtorkowe - Quennie dzis znowu ze mna w pracy. Musialam isc na poczte, wiec przyczepilam ja smycza do nogi od biurka... jak wrocilam to cala redakcja gapila sie na mojego psa, ktory doszusowal biurkiem do drzwi i tam czekal, przylepiony do szyby.... :):):) /Agnieszka -
Sterylizacja jest tak naprawde JEDYNA skuteczna metoda na ograniczenie bezdomnosci zwierzat. Dlatego rowniez sterylizujemy i kastrujemy psiaki w schronisku i wiem, ze sporo schronisk tak robi. Mam chora sunie z Boguszyc - jak ja wzielam 1,5 roku temu lekarze mowili, ze najlepiej uspic, bo nie wiedzieli jak jej pomoc. Dzisiaj Quennie ma ok 10-11 lat, co prawda bierze sterydy i jest troche grubiutka, ale kondycyjnie jest duuuzo lepiej niz w czasie przyjazdu :). Jezdzilam z nia 2 razy w ciezkim stanie do lekarza, myslalam, ze jedziemy na uspienie. Na razie nam sie upieklo, ale zdaje sobie sprawe, ze mozemy nie miec takiego szczescia ponownie :( /Agnieszka
-
[quote name='zenobiusz flores'] Oprócz wyzywania tej kobiety ostaniaszansa nie podaje jakiś konkretów naprawy sytuacji . [/QUOTE] Zenobiuszu - konkretow? Moze Ty masz jakies swiatle rady co zrobic jak pani Szwarc zamyka schronisko na cztery spusty (od lat) i nie wydaje zwierzat? Slucham. Mamy sie wedrzec na teren? Bedziesz wtedy gardlowal, ze prywatna wlasnosc i jak tak mozna. Moze masz pomysl na to co zrobic, aby psy dostawaly tam regularnie jedzenie? Albo zeby przywiezione przez wolontariuszy budy nie gnily na zewnatrz, bo nikomu nie chcialo sie ich zlozyc... Juz pisalam wczesniej - mnie nie obchodzi pani Szwarc - czy ma depresje, zwariowala, boli ja duzy palec u nogi czy lewa dziurka w nosie - mnie interesuja zwierzeta. I to, ze chetni do zaadoptowania stamtad psa, czekaja godzinami za brama, aby odejsc z niczym. Dzwonia do nas osoby, ktore probowaly przekazac karme dla schroniska - pani Szwarc oznajmia "nie potrzebuje" - super. A jeszcze miesiac temu Korabiewice braly od nas karme, bo u nich nie bylo i psy karmione byly co drugi dzien. Od zajmowania sie pania Szwarc mozesz byc Ty albo inni chetni. A organizacje prozwierzece chcialyby zajac sie zwierzetami. /Agnieszka
-
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
po godzinnych paściach , dwóch rozmowach z konsultantem bankowym zmarnowaniu 3 kodów POSZEDŁ przelew za hotelik Śledzika ufff. O nie idziemy do banku i zmieniamy ten skomplikowany i czasochlonnych system. Viola005 - potwierdzam wpływ Twojej deklaracji . Ewa -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
ostatniaszansa replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
no to biore urlop i jadę do Izy na szkolenie pt jak podmieniać psy :) 3X wstawisz się, no wiesz tak po znajomości ;) idem na siankowe allegro . Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Olu, zatelefonuje wieczorem może coś uradzimy . Maksi jest na dt od 2 grudnia to już ponad 2 miesiące. Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zofia.Sasza']A masz jeszcze miejsce na nogi? ;) Jak ostatnio widziałam Queenie, to, hmmm... sporo jej było. ;)[/QUOTE] Zofio, zapraszam, moja Tosia- Cypelek ( boguszycka ) jest szczupła :) Quennie upodabnia się do mnie a Tosia do Agnieszki :evil_lol: Hmm, jak to ma się do teorii, że pies upodabnia się do właściciela ? :razz: Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zofia.Sasza']A masz jeszcze miejsce na nogi? ;) Jak ostatnio widziałam Queenie, to, hmmm... sporo jej było. ;)[/QUOTE] Ja tu mam ogromne biurko, miescimy sie jakos i z Quennie i z moimi nogami. ;) /Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Ha, a w ramach poprawienia wszystkim nastroju w ten ponury poniedzialek - w mojej dodatkowej pracy pozwolili mi przyprowadzac psa i teraz klepie PITy pracownikow, podczas gdy Quennie rozwala sie pod biurkiem:) /Agnieszka -
To wszystko podczas kiedy rozmnażalnie (zarejestrowane czy też nie..) produkują psy na potęgę- pisze Charly Gdyby tak było to wreszcie uregulowane, kontrolowane tak jak i KAŻDE schronisko, przytulisko i bez znacznia czy ono znajduje się prywatnej bo to często był przeszkodą. Edukacja, eukacja i jeszcze raz edukacja nie tam jakiś program,grant na rok , ale trwale do skutku. Ewa
-
Obfocić rozumiem ,bo błota to u nas :shake: Super pomysł- przyjeżdzaj. Od 5.30 - 14.oo jest kierownik, potem przyjeżdza ok 20.oo . Tylko wysokie gumiaki, spodnie, kurtka tylko na takie okoliczności . Boguszyce to teren podmokły, bardzo duże ilości kałuż i błota a psy uwielbiają skakać z radości na człowieka :angryy: Vega powinna mieć więcej zdjęć i znależć kogoś takiego jak Mikoada - obyłoby się bez dt czy hoteliku . Są jeszcze inne sunie bardzo w typie onka; Osa,Maja,Felicja i Kamcia ale nie są to takie smuteczki, nieszczęścia jak Vega Ewa
-
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Śledzik - Filutek :) Donka nazywa go Śledzikiem. Wiele psów z Boguszyc nie ma imion :( Pięknie dziękujemy za potwierdzenie deklaracji . Serdecznie pozdrawiamy . W imieniu os Ewa -
[quote name='AnnaA']Tattoi - wiem, że to na dogomanii niepopularne ale zgadzam się z Tobą. Chciałabym, żeby było inaczej, ale faktycznie, nie damy rady.[/QUOTE] wobec statystyk, faktów, rzeczywistości , ilości zwierząt w schroniskach czy to gminnych czy to prywatnych czy tzw. przytuliskach - trudno nie zgodzić się i z Yattoi i z Anną A. Żeby nawet bylo drugie tyle ludzi z miau i dogomanii nie udżwigniemy ; hodowle czy te oficjalne czy pseudohodowle nadal produkują śliczne szczeniaczki/koteczki :angryy: a osoby prywatne nie sterylizują swoich zwierząt. No i porzucane zdziczałe psy i koty. Schroniska, przytuliska wręcz pękają w szwach. Ale Korabiewice jak wcześniej Boguszyce to było zbieranie, zbieranie i jeszcze raz zbieranie a jak do tego dodamy, że "zapomniano" tą czy inną sunię wysterylizować, samców niewielu kastrowano no i niezmienne ; nie wydawanie zwierząt do adopcji to..... Ewa
-
To mnie za moment szlag trafi - "Niemcy maja juz jakies zastrzenia" - czytales tekst na stronie niemieckiej? Moze od tego nalezy zaczac. Caly artykul wraz ze zdjeciami powstal, kiedy przyjechala do nas Suzi z niemieckiego forum z pomoca. Zabrala od nas rowniez dwa psy, jest z nami w stalym kontakcie - robila zdjecia, aby pokazac jak jest ciezko i jaka jest sytuacja. W marcu 2011 rowniez przyjezdzie, aktualnie promuje wirtualne adopcje wsrod znajomych. Niemcy za kazdym razem zostaja 3-4 dni, ostatnio Szwajcarzy zrobili tak samo. Psy sa WYDAWANE do nowych domow, stad nie przybywa ich nam w sposob lawinowy. Gdybysmy w ogole nie przyjmowaly nowych to stan zmniejszylby sie cudownie, a tak jest mniej wiecej na tym samym poziomie. Sprawozdanie finansowe, merytoryczne - mea culpa, zlozylysmy do wymaganych ministerstw, wrzuce na strone- tam afery nie znajdziesz, ale 100% racja NA STRONIE MUSI BYC. /Agnieszka [quote name='zenobiusz flores']Tez tak uwazam . Jezyk jakiego uzywa ostatniaszansa jest zniechecajacy - pasuje do tych nagonek jakie ostatnio mialy miejsce w Polsce i naprawde odstrasza . A Niemcy maja tez juz jakies zastrzezenia do ostatniejszansy czyli nic nie jest czarno biale .[/QUOTE]
-
Mgie, jestem na siebie wściekła i nasz wet na siebie. Pani okazała książeczkę szczepien grzywacza ostatnie szczepienia z.... 2005 r jak był szczeniakiem! Jesteśmy trąby nie spisaliśmy adresu hodowli i nr tatutażu no i nr rej samochodu. A Pani z grzywaczem chyba o imieniu Piccolo i osobami towarzyszacymi wrócili do domu. Ma psa oglaszać do oddania w internecie . Aniu, za kastrację Brutusa do 150 zł koszty pokrywa fundacja oczywiście potrzebna faktura. Na naszej stronie caffeanimal też zamieścimy zdjęcia chłopaków do adopcji. Znakomicie by było gdyby ewentualny dom okazał się właściwym. Pewnie Tofik dłużej poczeka... Ewa
-
BUHAHAHA, odwracamy uwage od Korabiewic jak sie da i z ktorej strony sie da :):):) Piekne, normalnie [B]jakbym Arke na Ksiedze Korabiewic czytala[/B] :):):) Lepiej Ci :) Usmialam sie, normalnie przekret stulecia robimy na tej Fundacji. Caaaaaale 400 tysiecy z 1% - aaaaaale nam starczyyyyylo, hoooo hooo hoooo. Do tej pory nie wiemy co z ta ogromna forsa zrobic :) A tak dla Twojej informacji (anonimie, bo w przeciwienstwie do Ciebie podpisujemy sie pod tym co tu jest - moze ujawnij swoje personalia, skoro rzucasz oskarzenia, tak jak robia ludzie dorosli, wiesz?) Niemcy, Szwajcarzy i Holdendrzy jeszcze kilka razy u nas byli i robili zdjecia - sa w sieci, i nie zawsze sa piekne i blyszczace (jak nowa niemiecka strona Korabiewic), bo w przytulisku na ponad 460 psow bywa ciezko. I przypominam Ci uprzejmie, ze to pani Szwarc zniknelo ponad 1200 psow w papierkach, a nie nam :) Cos jeszcze, czy wracamy do problemy, ze niepodzielnie panujaca DALEJ NIE WYDAJE PSOW DO ADOPCJI, POZWALAJAC IM CIERPIEC W SWOIM "SCHRONISKU" /Agnieszka i Ewa ps. a tekst o GLODNYCH psach w Boguszycach to podsumowanie calego wywodu :):):) Kto widzial nasze glodne, wychudzone psy - wie o co chodzi...
-
Aniu , mea culpa :oops: podczas sobotnich zajęc - szczepienia, sprawdzanie czipów, zdjęcia , badania, itp. grupy "Haśki i "Dżosepy " na śmierć zapomnial dopilnowac naszego weta w sprawie wypisania książeczek szczepien Brutusa i Tofika. Przepraszam. W nadchodzacym tygodniu doplinuje sprawy i wyśle książeczki i umowy na tymczasowe przekazanie. Co oznacza ,że Brutus nauczył się jeść ? :crazyeye: P,S podczas naszego pobytu do schroniska podjechały samochodem 3 panie z... chińskim grzywaczem :crazyeye::crazyeye: ( pies z rodowodem ) . Chcialy oddać psa :angryy::angryy: bo dziabnął dziecko, a ponadto zrobil się jakoby zlośliwy i załatwia sie na łóżko. Ewa