Jump to content
Dogomania

zuzlikowa

Members
  • Posts

    42560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zuzlikowa

  1. [quote name='ulvhedinn']Niefajnie... aczkolwiek, z doswiadczenia myślę, że to jest do opanowania. Moja Mila tez była potwornie agresywna, a w dodatku sadząc z blizn i umiejętności, była celowo szkolona do walk :shake: być może jako "trener"... Swoje psy zaakceptowała szybciutko, ale wypracowanie w miarę grzeczności wobec obcych zajęło nam ponad rok. I właśnie to mi chodzi po głowie!!! Ta nadzwyczajna agresja do wszystkich psów?...:shake:...od razu atak?:shake:
  2. ...ze Mała Mi zaatakowała od razu ich sunię, na psy sąsiadów przez siatkę się rzuca straszliwie...a czy nie służyła ona do trenowania czegoś...może psy na nią napuszczano i uczono je tak zaganiać...Małą Mi zaganiać? Może ja tu herezje jakoweś wypisuję,ąle ciągle nie rozumiem...po co te kobiety przyjechały po Małą MI?...a tu nagle informują o agresji do mniejszych psów?...i Mi wściekła rzuca się na wszystkie psy?
  3. Zamurowało mnie! Te wszystkie rewelacje o zachowaniu Mi to z palca wyssane historyjki! Kobiety nic na temat suni naprawdę nie wiedzą,albo nie chciały powiedzieć,bo mają świadomość,że zachowania Mi wynikały z warunków w jakich ją trzymały! Czy ja dobrze zrozumiałam,że obecny domek,chce o małą walczyć ,czyli wyleczyć i socjalizować u siebie? Zastanawia mnie też ta niezwykła ciętość Mi na inne psy...oraz nurtuje pytanie-po co była tym kobietom Mi? Przyjechały po nią i mimo wszystko trzymały pół roku...dlaczego?:shake:
  4. [quote name='mysza 1']Dostałam zaproszenie na wątek;) Czy wiadomo skąd rany na ciele Miszy? Ma je prawie wszędzie... Kwota 80-120 zł za przemycie ran to jakiś kosmos ale coż. Pytam o podloże ran, nie wiem czy je znacie, czy jest jakas diagnoza, bo chciałabym dobrać odpowiedni opatrunek. Na te większe rany, na małe zresztą też, moge wysłać opatrunki. Zalety: - trzyma się je na ranach kilka dni ( nie ma bólu i męczenia psa ciągłymi zabiegami) - oszczędza się kasę Wady: - cieżko je na psie utrzymać, bo sie zsuwają - skóra wokól rany musi byc wygolona Na te duże na pewno polecam ich stosowanie- goi się inaczej niz normalnie ale efekty sa super. Stosowane u ludzi w odleżynach, owrzodzeniach, oparzeniach. Nie wszyscy weci znają i umieją stosować ale polecam. Jeśli chcecie, prosze o pw, wyslę coś na początek.[/quote] Dziękuję!!!:loveu: Wiedziałam,że można na ciebie liczyć! Te opatrunki już kilku psom pomogły! A biedny Miszka ma tych ran aż tyle!:-(
  5. :-(:-(:-(...i jak ten mądry pies ma inaczej się zachowywać?[B]Przecież Ty mu URATOWAŁAŚ ŻYCIE![/B] Boże...ja nawet nie mogę pisać:shake::shake::shake:...Miszko...:-( [SIZE=3][B]Czy potrzebujecie jeszcze jakichś środków,antybiotyków...może ktoś ma w nadmiarze i może przesłać?[/B][/SIZE] Dziewczyny,może ktoś ma [B]plastry...opatrunki żelowe?[/B]One bardzo wspomagają gojenie brzydkich ran!!
  6. [quote name='Asior']:evil_lol: nieeee no wpraszać się nie chciałam :evil_lol:[/quote] Asiorku,nie bądź taka:shake:,leć i poobgladaj maluszka...dodatkowy opisik też się przyda,żeby to cudeńko uwidzieć... oczami duszy:cool3: ...uwidzieć w pełni i w akcji! Bardzo się cieszę,że ten mały Pan nie ma złośliwca...i tak ma właśnie zostać!:loveu:Trzymaj się tak dalej Pako!!!
  7. [quote name='sonikowa']Ciotki, i ty bazylku, nie gniewajcie się ma mnie, ale wszędzie szukam pomocy. Baca sam nie poszuka, ma tylko nas... Potrzebuję deklaracji, wpłat jednorazowych, wsparcia moralnego ;-) Proszę. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/baca-dumny-kaukaz-dt-szansa-na-ratunek-od-smierci-potrzebne-deklaracje-na-juz-140817/[/URL][/quote] [B]Benie zawsze gotowe do pomocy!!!![/B]:multi::multi::multi:...nie darmo z beczułeczką biegały:cool3: Zajrzyjcie proszę! Trzymajcie za mnie i moje piesy- znów się zaczyna nawałnica jak wczoraj! Na razie muszę zniknąć!:-(
  8. [quote name='Madallena']a ja to bym chciała, żeby Bazyl trafił do kogoś z tego wątku :cool1: np. do takiej osoby jak Ty, zuzlikowa :loveu:[/quote] Ja też bym bardzo tego pragnęła...bo ten ktoś już od początku wiedziałby o Bazylu wszystko...wiedziałby,że potrzebny mu czas,cierpliwość...pozbycie się lęków i nabycie zaufania! Szkoda tylko,że nie ma takich możliwości...[B]myślę,że nie jedna z nas żałuje,że nie ma takich możliwości!:shake: [/B]
  9. [quote name='KWL']Czy przypadkiem na tarasie nie ma najlepszego punktu obserwacyjnego na cały teren :evil_lol: bo jeśli tak to on już pracuje :diabloti:.[/quote] hihihi...też chciałam o to pytać,ale wiadomo kto wie to najszybciej!!! A sytuację Miszki najpełniej i...najpiękniej opisała Leyla: Dla Kaukaza życie w schronie to śmierć za życia, tam nikt nie mógł mu pomóc, choćby na głowie stawał...:shake: Teraz pewnie śpi na tarasie i słyszy wiatr w lesie... a rano obudzą go ptaki:p ...no i do tego ma swój teren do pilnowania! Myślę,że tam nikt nieproszony nie powinien wchodzić![B]Kaukaz...pracuje![/B]
  10. [quote name='Magdina']damy radę:) dzielne z nas dziewczyny.Mam nadzieje,że nas nikt nie zdzieli łopatą:)[/quote] Dzielne...bardzo dzielne!!!:loveu: Trzymam kciuki i niech wszystko ma jak najlepsze zakończenie...dla wszystkich...dlaRufuska:loveu:
  11. Wiktor...Ty się nie dasz! Wiktory,to twarde plemię i nijakiej chorobie się nie podda!Dochodź do siebie szybko! Cioteczki pomogą! Anetko,masz kontakt z opiekunami Wiktora i możesz podać nowe informacje? Przydałyby się bardzo! Myślę o Tobie psiaku!:loveu:...
  12. [quote name='Maruda666']Trzymam kciuki za postępy Bazylka:thumbs:. Dobrza, że wyniki nie są złe. Zuzlikowa, dołącz mnie do wielbicielek Anonima - rozumię, że chodzi o stałe wpłaty na hotelik?? Postaram się przesyłać 30 zł miesięcznie - tylko proszę o instrukcje co dalej.[/quote] Dziękuję Ci bardzo!:loveu: Już przesyłam informację!...i przekazuję wiadomość opiekunom benia Anonima!
  13. [quote name='EVA2406']Może Bazyl byl tak zrezygnowany, że nie chciał jeść i marzył tylko o jednym........................:-(..............żeby to pieklo się wreszcie skończyło. I udało się :multi: :lol:[/quote] Możliwe...może nawet bardziej niż możliwe,bo już na wstępie mosii jako następną uwagę po straszliwym wychudzeniu, podała...[B]złamanie psychiczne Bazyla![/B] No i zachowanie Bazyla w lecznicy,wcześniejsze w schronie...a więc kiedy czuje się wciśnięty w kąt,bez wyjścia... ta oszalała walka, jakby w amoku...:shake: Wcześniejsze reakcje na założenie czegokolwiek na szyję. Niestety pokazuje to jak bardzo potrzebuje on domu,który da mu się bezgranicznie pokochać i da mu poczucie bezpieczeństwa! Nie może jednak to być pierwszy lepszy dom...nawet dobry! To musi być dom wyczulony na potrzeby psychiczne Bazyla,musi być domem,który zrozumie go,wyczuje jego obawy i powoli spokojnie da mu się pokochać! Powoli i spokojnie...to będzie miało zasadnicze znaczenie...i szybko zaowocuje wielkim przywiązaniem! No i Bazyl sam zaczyna sobie regulować ilość jedzenia jakie zjada...widać jego możliwość strawienia jest ograniczona,najprawdopodobniej długotrwałym niedojadaniem...więc jeśli zje większą ilość jedzenia jednego dnia,potrafi ograniczyć porcje zjadane w dniach następnych. Tyle o samym Bazylku. Teraz nieco informacji przyziemnych...czyli finansowych. Amikat otrzymała już fakturę za leczenie psów fundacji SOS...jak pamiętacie,zabezpieczyła ona badanie Bazyla po zabraniu ze schroniska,na tej fakturze są więc też koszty badania Bazyla.Koszty te zostaną przekazane w najbliższym czasie i zobowiązane bedziemy przekazać środki na ich pokrycie.Koszty te będą 50% niższe niż gdybyśmy badały Bazyla na nasz rachunek.To tak w celu przypomnienia.:lol: Dziś poprosiłam bico o przelanie z funduszy Bazyla na konto mosii kwoty 83zł.Czyli kosztów badania Bazyla(przedwczoraj) oraz zakupu tabletek na odrobaczenie Mili.63zł badania i 20zł tabletki.[B]Może tak być? [/B]:oops:
  14. [quote name='samoglow'][B]Biafro - [/B]z przyjemnoscia przeczytalam Twoje rozsadne uwagi. Ciesze sie, ze sie tu pojawilas, a Twoje trzezwe spojrzenie na sprawe wspomoglo uwagi KWL[/quote] Nie można wyrazić opinii o całej sytuacji bardziej rzeczowo, zgodnie z rzeczywistością i znajomością rzeczy.
  15. Ja dzisiaj też miałam pytanie o Mili...może,jak dobrze pójdzie znajdzie szybko domek! Jest przesłodka!:loveu: Soema,a uda Ci się troszkę informacji o benikowatym psiaku zdobyć?Czy pisać na wątku OS ?
  16. [quote name='Maszaberla']Moze teraz podpadne Dorotce - ale ja to bym chciala zeby Rex zostal u niej jak najdluzej I nie da sie ukryc, jak juz ktos wspomnial tu na watku ze Dorobelka kocha Rexa:loveu:[/quote] No,to podpadniemy obie!:lol: Uważam,że przynajmniej do momentu gdy nie wyzdrowieje i już ostatecznie nie wyjaśni się jego sytuacja zdrowotna...a przy tym nie nauczy się zachowania w domu i nie nabierze zaufania do ludzi,najlepszym wyjściem jest dt u dorobelli! Nie mam śmiałości myśleć o czymś więcej,więc nie myślę!;) Dorobella,dzięki,że odwalasz robotę z Rexem i dowiadywaniem się o sytuację zdrowotną chłopaka!Jak już jest potwierdzony stan zapalny,to chyba rzeczywiście trzeba by jak najszybciej zacząć leczenie!:oops: Mam nadzieję,że wczorajszy wieczór i noc przeszły Wam spokojniej niż mnie! Kilkanaście godzin absolutnej nawałnicy deszczu i burz! Psy mi ogłupiały ze strachu,do dziś łażą za mną krok w krok!:-(...naprawdę były momenty,że i ja się pobałam!:-(Ale już minęło i mam nadzieję,że nie powtórzy się tak szybko!
  17. Fajne wiadomości!Niech tak dalej zostanie! Powodzenia beniku-będź szczęśliwy!:loveu:
  18. [quote name='giselle4']...Teraz mam prosbe podniescie czasem i poczekajcie na mnie .michelle04 cos napisze nowego:crazyeye: ja zamelduje sie za 2 tygodnie i mam nadzieje ze w schronisku psiaków bedzie duuuzo mniej buzka:loveu::eviltong:[/quote] Giselko...powodzenia!:loveu: Poczekamy...wiesz,że tak!
  19. [quote name='mosii']Bazylowi badania wyszły bardzo dobrze, z tym moczem to tak, ze słabo zagęszcza ale ze wynik miesci sie w dolnej granicy normy, na razie nie było specjalnych wskazań. Inne parametry moczu w porządku najlepszym. Zuzliku zle Ci wczoraj przekazałam, [B]kreatynina 0,9 - i tak idealnie:p[/B][/quote] A niech nie do końca ściśle![B]Najważniejsze dostałam![/B]
  20. [quote name='Soema']Ciotka... podesłała Ci wątek :mad: przecież mówiłaś o koncie :eviltong:[/quote] No tak,za rzadko wchodzę na OS...się poprawię,a teraz se skopiuję coby mi nie umknęło!:oops:
  21. [quote name='Wet-siostra']Jaki on śliczniutki! I to spojrzenie...:loveu: Kochany Maluszek!!!:loveu: Kochane,ponownie proszę o numer konta na PW...:oops:[/quote] Nie ociagamy się i wysyłamy!:loveu: A tak coby dołożyć cegiełkę do dyskusji... o Stefciu,który onegdaj był...[B]Ślimolkiem![/B]:lol: Słusznie...[B]o Stefciu,który onegdaj był Ślimolkiem,by zostać PANIKARZEM!!![/B]:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  22. [quote name='Zofia.Sasza'][B]Kiedy ja naprawdę serio pytam KWL. Wiem że on się zna na rasie. Pisałam już - na początek "bezpieczne korytarze" do budynków. Potem boksy. No a jakby się udało wyciągnąć te psy - tym lepiej... [/B] Przecież jak któryś zaatakuje pracownika np. po 20.00, kiedy Józefa z samochodem tam nie ma, albo gdy rozwozi zmianę do domow i trafi w duże naczynie krwionośne :shake:[/quote] Jeśli tak ma wyglądać końcowy efekt tego nieprzyjemnego i bolesnego incydentu...nawet tę dyskusję warto było stoczyć,wątek ciągnąć!!!Nie będę mówiła za Zofię...przeżyć ból:shake:...[B]tego nie powinno być![/B] Warto było,ale tylko wtedy gdy naprawdę zrozumiemy,że wiele ras stworzono...[B]nie-człowiek stworzył![/B]...dla konkretnych celów i te rasy w swoim genotypie mają to, co człowiek tam umieścił!!! [B]U kaukaza człowiek umieścił nakaz pilnowania i obrony swojego terytorium![/B] Warto pamiętać,też że nawet my,ludzie nie możemy przewidzieć intencji innego człowieka,to jak to ma zrobić pies i nauczyć się rozróżniać wśród intruzów...ten intruz,to nieproszony gość-warknij...ten,to tylko złodziej-pokaż zęby...ten to zabójca-broń przed nim? Uważnie czytając i wczoraj, i dziś wszystkie posty,relacje zmuszona jestem powtórzyć za KWL ...Jak na razie wszystko co zostało tu napisane świadczy że zachowanie psa mieści się w ramach zachowań psa stóżującego o silnym instynkcie terytorialnym i ochrony stada.
  23. No i czyż on nie jest wspaniały???I ten niesamowity kołnierz...absolutnie wspaniały!:loveu: KWL...i jak ...jest taki jak go opisywałam z tym spojrzeniem?...na mnie patrzył jednak troszkę inaczej...z bardziej podniesioną głową,spojrzeniem nad dolnymi powiekami...no,cóż,ale ja nie mosii:cool3: Mosii pilnuj swoich...nie daj urwać!:loveu::evil_lol:
  24. [quote name='dorobella']barwa żółty przejrzystość lekko mętny pH 7.0 ciężar właściwy 1.015 białko 0.3[g/l] innych nie ma wykrytych nabłonki płaskie i okrągłe pojedyncze w polu widzenia śluz pojedyncze w preparacie leukocyty 4-8 wpw składniki mineralne nieliczne szczawiany wapnia bakterie pojedyncze w polu widzenia mamy lekki stan zapalny i [B]szczawiany [/B]:([/quote] Co to praktycznie oznacza?
×
×
  • Create New...