Jump to content
Dogomania

zuzlikowa

Members
  • Posts

    42560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zuzlikowa

  1. Mosii dostałam cztery zapytania o Mili! Przekazałam potencjalnym kandydatom na domek Twój nr telefonu z prośba o bezposredni kontakt!... I już zaczynam trzymać kciuki za domek dla dziewczyny!
  2. [quote name='morisowa']jak się miewa Kaszmir? odjajczony już? :evil_lol:[/quote] I jak u Pięknego?...a uszy,udało się też coś z nimi zrobić?
  3. [quote name='mosii']malutką niestety na śmietniku:roll: reszta rodzenstwa-trupki oczywiscie mala bedzie szukac domku jak tylko dorosnie:loveu: [B]imie obiecałam jej jak otworzy oczka ale nic jeszcze nie wymysliłam (no chyba ze Tradycja jak w takim jednym filmie, którego jestem absolutna fanką;))[/quote][/B] No,to fanki jezdemy jednakie!...ale może wymyśl troszeńku mniej...ogromne imię dla tej małaj kluski!:evil_lol:...jak patrzyłam na nia ,to zaraz przypomniała mi się Halinka...to moze Linka:evil_lol::evil_lol::evil_lol:...na zasadzie kontrastu do stanu obecnego!!! Acha...czy już wiecie,że [B]Gall [/B];)ma swój wątek? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/kolejny-bernardyn-pomocy-141183/#post12548624[/URL] Stefiku...przetrzymaj te podzwrotnikową pogodę!:loveu:
  4. U weta... ...widać moje zęby?... [URL="http://img26.imageshack.us/i/galls.jpg/"][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/9712/galls.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img44.imageshack.us/i/guweta.jpg/"][IMG]http://img44.imageshack.us/img44/7854/guweta.jpg[/IMG][/URL] Uszy... [URL="http://img18.imageshack.us/i/guszy.jpg/"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/4518/guszy.jpg[/IMG][/URL] Oczy... [URL="http://img19.imageshack.us/i/goczy.jpg/"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/6570/goczy.jpg[/IMG][/URL] Łokieć [URL="http://img19.imageshack.us/i/gokie.jpg/"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/9376/gokie.jpg[/IMG][/URL] Gall,to styrany życiem benio! Niezwykłej urody pan o pięknej głowie i...chciałam napisać zgrabnym ciele,lecz ostatnio przestaje to być prawdą! I nie zaniedbanie schroniskowe jest tego powodem...niestety ten benio ma uzębienie w opłakanym stanie i nie najlepiej dawał obie radę na suchej karmie podawanej w schronisku. Schudł ostatnio bardzo. Problemy dodatkowe to stan zapalny uszy i...najprawdopodobniej również grzyb (ciemno brązowa wydzielina o przykrym zapachu!) oraz jego oczy. Jak pokazuje ogólny opis...potrzebna jest pilnie dokładna diagnoza co do stanu uszu(koniecznie pobranie wymazu oraz zrobienie au...:oops: i znowu nie pamiętam nazwy,ale chodzi o sprawdzenie jakie środki są skuteczne w leczeniu) i oczu. Nasz piękny pan przeszedł już gruntowne...pranie futra!!!:lol: Ciekawam jak je zniósł!...bo to niezwykły stoik i byle co nie wyprowadza go z równowagi. ...:cool3: a może kompanko jednak wyprowadziło?
  5. [CENTER]19.12.2011 [quote name='Malwi']Gall za TM , odszedł w zeszłym tygodniu [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG][/QUOTE] ...tak nam przykro piękny... tak przykro... .................................................................................... wczoraj udało nam sie wyrwac bernardyna z boksu schroniskowego ....... [/CENTER] [CENTER][B]Ok.6letni bernardyn Gall [/B] [IMG]http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/DSC01059.jpg[/IMG] [IMG]http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/DSC01060.jpg[/IMG] [IMG]http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/DSC01061.jpg[/IMG] [IMG]http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/DSC01062.jpg[/IMG] [IMG]http://i499.photobucket.com/albums/rr351/mike17pl/DSC01063.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER]przebywał w schronisku przez długi czas! Spokojny,dogadujacy się z psami,ludźmi...ostatni okres jednak znacznie pogarsza się jego stan zdrowia...ostre zapalenie uszu,poważne problemy z oczami,a przy tym niezwykła dla tego wieku kruchość zębów, powoduja,ze zaczyna gwałtownie chudnąć. [/CENTER] [CENTER]Schronisko nie jest miejscem gdzie starszy już bernardyn bedzie miał odpowiednią opiekę dostosowaną do jego potrzeb...gdzie zwracać się bedzie na konieczność podawania mu mokrej karmy,gdzie zwróci się uwagę na jego problemy zdrowotne. Zauważony przez wolontariuszke zostaje w trybie pilnym zabrany do hoteliku i poddany koniecznym badaniom,które mogą pomóc wyjaśnić tak gwałtowny spadek odporności psa..[B].[/B][/CENTER] [CENTER][B]zostaje w trybie pilnym zabrany do hoteliku[/B] [B]co to oznacza brak przygotowań brak funduszy to był moment [/B] [B]przeciez liczy się pies ...tylko on [/B][/CENTER] [CENTER][B]a on potrzebował pomocy na juz [/B] [B]Gal nie ma czasu czekać !!!!!!!![/B][/CENTER] [CENTER][B]o co prosimy o kawałek serca o marny grosik[/B] [B]który dla Gala i dla nas [/B] [B]tak duzo znaczy [/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=7]Gal prosi pomóz mi [/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER]Dotychczasowe deklaracje: Stałe: -magda222...20zł -Ninti ...20zł -Maruda666...30zł ----------------------- razem...70zł[/CENTER] [CENTER]Jednorazowe: Freya73...45zł (reszta przesłana do OS)[/CENTER] [CENTER][B]Dziękujemy bardzo!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu:o prosimy o jeszcze kilka złotych ................[/B][/CENTER] [CENTER][B]na hotel i leczenie [/B][SIZE=3][COLOR=black][FONT=Calibri]Stan na CZERWIEC -214 zł[/FONT][/COLOR][/SIZE] [B][COLOR=black][FONT=Calibri]LIPIEC[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][U][COLOR=black][FONT=Calibri]WPLYWY[/FONT][/COLOR][/U][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Calibri]02/07 Magdalena K. 20 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Calibri]06/07 Freya 20 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Calibri]10/07 Dana 10 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Calibri]22/07 od Bazylka 350 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Calibri]22/07 Maruda 30 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Calibri]24/07 Ninti 20 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Calibri]27/07 Anettta 40 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Calibri]27/07 xxx 100 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Calibri]27/07 p. Marta 100 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][B][COLOR=black][FONT=Calibri]Razem: 690 zł[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][U][COLOR=black][FONT=Calibri]WYDATKI: [/FONT][/COLOR][/U][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Calibri]Hotel 400 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Calibri]Karma 105 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Calibri]Od kleszczy 50 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][B][COLOR=black][FONT=Calibri]Razem: 555 zł[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][SIZE=3][COLOR=black][FONT=Calibri]Stan na LIPIEC... [B]+ 135 ZŁ[/B][/FONT][/COLOR][/SIZE][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][B][COLOR=black][FONT=Calibri]SIERPIEŃ[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][U][COLOR=black][FONT=Calibri]WPŁYWY[/FONT][/COLOR][/U][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Calibri]11/08 Maruda 40 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Calibri]14/08 Magda 20 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Calibri]27/08 xxx 100 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Calibri]27/08 p. Marta 100 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][B][COLOR=black][FONT=Calibri]Razem: 260 zł[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][U][COLOR=black][FONT=Calibri]WYDATKI[/FONT][/COLOR][/U][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Calibri]Hotel 400 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Calibri]Karma 105 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Calibri]Od kleszczy 50 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [B]Razem:555zł[/B] [/FONT][/COLOR][SIZE=3][COLOR=black][FONT=Calibri]Stan na SIERPIEŃ... [B]- 295 zł[/B][/FONT][/COLOR][/SIZE] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]WRZESIEŃ[/FONT][/COLOR][/B] [U][COLOR=black][FONT=Verdana]WPŁYWY [/FONT][/COLOR][/U] [COLOR=black][FONT=Verdana]04/09 Maruda 30 zł[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][U]WYDATKI[/U] KARMA 106 ZŁ[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]BADANIE KRWI 35 ZŁ[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]RAZEM 141 ZŁ[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=black][FONT=Verdana](27 września 400 zł i od kleszczy 50 zł) [/FONT][/COLOR][SIZE=4][COLOR=DarkRed][FONT=Calibri]Stan konta na dzień dzisiejszy [SIZE=5][B]–485 zł[/B][/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE] [/CENTER]
  6. Siedzę od kilku godzin i czytam...w kółko czytam wątek Małej Mi!Nie umiem przejść do porządku nad tym co się stało suni.Jestem tym przerażona i wybita z równowagi...z powodu samej Małej Mi,ale także i moich wątkowych beniów- Bazyla, Stefana i Mili! Czytam w kółko by znaleźć moment,który zdecydował o losie Małej...znaleźć moment,który nie może powtórzyć się...którego nie chcę powtórzyć by nie zagrozić ani Bazylowi,ani Stefanowi,ani Mili...ani jakiemukolwiek psu,którego ogłaszam,biorąc w ten sposób odpowiedzialność za jego los,jego życie! Ale nie umiem odpowiedzieć sobie na to pytanie!!!Tu nie znalazłam na nie odpowiedzi! Ktoś powie,wybierz sobie do pomocy odpowiedzialnych ludzi...doświadczonych dogomaniaków.Tak było z moim Bercikiem...doświadczony dogomaniak sprawdzał domek w Toruniu...doświadczony dogomaniak był na miejscu i deklarował pomoc przy ew. trudnościach,stały kontakt...ale Bercik wrócił do mnie po 1 dniu -złamany i fizycznie, i psychicznie z opinią agresywnego terrorysty....Dobrze,że wrócił... Ktoś powie,przekaz rodzinie maksimum informacji o psie,jego zachowaniu,jego potrzebach...staraj się poznać rodzinę,relacje między nimi,zobacz jak reagują na psa,jak sobie z nim radzą...dowiedz się ile można... Właśnie to usiłowałam zrobić przy adopcji Bercika...nie tylko sprawdził dom doświadczony dogomaniak...zaprosiłam rodzinę do siebie i nie po to by psa sobie zabrali...zaprosiłam na dłuzej-chciałam sama ich poznać,chciałam by poznali psa,przekazałam wiele informacji o jego potrzebach pielęgnacyjnych, o strachach,zachowaniu,które moze niepokoić, odpowiadałam na pytania,przekazałam informacje jak sobie radzić z jego niedosłuchem...zaprosiłam na spacer z psiakami,gdzie panie same przejęły Bercika...trwało to wiele godzin...widziałam jak pies lgnie do nich ,jak one schylając się głaskają go,jak ich 7letnie dziecko go głaska i jak on reaguje na dziecko.Uspokojona dobrymi relacjami z zadowoleniem przyjęłam decyzję ,ze Bercik jest ich psem!Bardzo go chcą!!!...ja zapowiadałm,że decyzję podejmę po poznaniu rodziny...po tym jak uwidzę jak podchodzą do psiaka,jak o niego pytają...Byłam przekonana,że to jest ten domek,że pokochali go...ale Bercik wrócił do mnie po 1 dniu -złamany i fizycznie, i psychicznie z opinią agresywnego terrorysty....Dobrze,że wrócił... Wrócił choć,mąż zapowiedział,że nie zgodzi się nigdy na jakiegokolwiek psa na tymczasie...NIGDY! Zdecydowałam wbrew jego woli o powrocie Bercika do nas...i tu pojawia sie następny aspekt tej sprawy!Kazdy może mieć prywatne powody do postępowania tak ,a nie inaczej.Nie z wszystkimi dzielimy się z obcymi ludźmi...z różnych względów. A jeśli w przyszłości dt,hotelik będzie miał jakieś powody ,których znać nie będę,bo mi o nich nie powiedzą,bo nie uznają za stosowne podzielić się nimi ze mną, np.by psa nie wydać...co zrobią? Czyż nie będą mi tak przedstawiać psa,że nie zdecyduję się na ogłaszanie go,czekając aż zsocjalizuje się?Czyż nie będą przedstawiać sytuacji psa tak by zniechęcić wszystkich kandydatów na ds? Albo jeśli uznają,że chcą szybko pozbyć się psa...jak przedstawią jego stan przygotowania do adopcji? Czyż nie pokażą mi taki obraz psa bym uznała,że jest gotowy do adopcji?Czyż nie przedstawią psa tak,że ds będzie zadowolony z takiego zachowania ?...czyż nie zbagatelizują ew.problemów?...czyż wtedy gdy okaże się,że psiak nie spełnia oczekiwań w ds,jest agresywny lub ma inne problemy z zachowaniem,czy zdrowiem nie odpowiedzą,ze juz nie ma u nich miejsca?...czyz nie powiedzą,ze nie moze wrócić? Ktoś moze jeszcze powie,że mam przygotować taką umowę adopcyjną,która w jasny i kompleksowy sposób obejmie obowiązki nowego domu w stosunku do psa nawet w sytuacji gdy ds nie chce dalej sprawować nad nim opieki!Umowę,która zmusi ich do zwrotu psa. Może to pomogło Bercikowi,ale nikt nie zagwarantuje mi,że taką umowę każdy potraktuje poważnie,potraktuje na tyle poważnie,by nie podnieść ręki na psa,by nie opierać się na opiniach "doświadczonych" np. wetów i odwieźć psa. Pytań i wątpliwości nasuwa się masa...i niestety Tu na dogo nie znalazłam na nie odpowiedzi!!!To co miało być ideą zasadniczą...współpraca dla pomocy psom...odpowiedzialna współpraca...zaczyna czasami przeradzać się w dziwne monstruum!Okazuje się,że są prawdziwi dogomaniacy i tacy co... skaczą po wątkach.Są tacy co pomagają i tacy co... tylko przed monitorami siedzą.Pogarda i jedynie prawdziwe prawdy... Niestety się nie zdarzają!Różnie w życiu bywa i różne są przeszkody,które uniemożliwiają takie natychmiastowe jechanie i wtedy...czasami...nawet dobre chęci,ani deklaracje nie wystarczą! Miał szczęście Stefcio,ze p.Olimpia nie wpadła na pomysł wezwania "doświadczonego" weta,bo mógł...tydzień czekać!Miał szczęście Bazyl,ze przetrzymał sterylkę... Ten wątek najlepiej pokazał jak ma się idea do rzeczywistości... Nie pokazał jednak jak uniknąć powtórki takiej sytuacji...nie pomógł mi przestać obawiać się . Maleńka Mi...(*)(*)(*)...:-(
  7. Dorobella,poczytałam co zdążyłam,niestety nie wszystko!...znowu idzie burz!:-( To juz u nas 5,czy 6 dzień wieczorem takie burzyska,a ostatnio jeszcze net mi siada,że o wyłączaniu prądu nie wspominam! Jeśli mnie moment nie ma ...to to te problemy! Muszę jeszcze porządek zrobić na bazarkach! Bardzo Wam dziękuje,że pomagacie dorobelli! Bela...:loveu: Zula...powodzenia!!!!:loveu:
  8. [quote name='ANETTTA']zuzlikowa dałam namiary na ciebie facetowi chce benia do kojca .....warszawa ....................i kastrowanego .....pytał o bazyla ..daj znac czy bedzie sie kontaktował ..[/quote] Do dzisiaj nie kontaktował się!:shake: [B]Soema,Madallena...[/B]czytałam wątek,ale wydaje mi się,że to nie jest domek dla Bazyla.Bazyl nie z wszystkimi psami się dogaduje,a ze względu na jego doświadczenia bezpieczniej czułabym się gdyby domek był max. z sunią.Trochę też nie jestem pewna zachowania Bazyla w stosunku do duzej grupy ludzi,w której jeszcze jest kilkoro dzieci. [B]Myślę,że swoją opinię powinna tu przedstawić mosii.[/B]..jest na codzień z Bazylem i bedzie wiedziała na ile realna jest adopcja Bazyla do tego środowiska... Wiem też,że już KWL szuka kaukaza dla tej rodziny...
  9. Dzisiaj zrobię to allegro ceglane. Isadora...dzięki za sugestie!:loveu:
  10. [quote name='MyrkurDagur']Mam kolejne wiadomości. Oj wiele dzieje się dziś w sprawie Rufusa. Dzwoniła do mnie Pani z TOZu - pojechała do tych Państwa. Przyznała, że to naprawdę mili ludzie. Zawiozła im budę, oni ją chętnie przyjęli. A z Rufusa ciągle woda leci, nawet na swoją budę narobił...[SIZE=3][B] Państwo powiedzieli, że jeśli nie będzie lepiej to będą musieli go oddać,[/B][/SIZE] ale to głównie dlatego, że synowa na nich krzyczy, że wszędzie nasrane... Wet pojedzie do Rufusa koło 17.00.[/quote] [B]Wybaczcie dziewczyny,lecz dla mnie temat tego domku i starszych państwa skończył się z chwilą tej wypowiedzi!!!![/B] Rufus powinien być leczony,lecz już nie u tych ludzi! Należy go natychmiast zabrać i umieścić choćby w hoteliku przy lecznicy w Radomsku(ktoś o tym wspominał!),w tym czasie szukać mu ds lub choćby dobrego dt!!! Nawet hoteliku! [B]Myrkurku.[/B]..zabierajcie Rufusa stamtąd nim jeszcze bardziej się przywiąże i uzna to miejsce za swoje!
  11. Nareszcie mogę wejść na neta i mam nadzieję,że na dłużej(coś te burze porobiły i albo brak prądu,albo rwał mi się net po minucie:-() Widzę,że mosii udało się przekazać informację o domku dla Mili w Kielcach.Czekamy na informacje już po wizycie!Trzymam kciuki! [B]Basiu..[/B].widzę,że przekazujesz informacje o poszukiwaniu domku dla benka i dlatego najlepiej zerknąć na wątek adopcyjny psiaków...[B]jest tam ich ponad 60...[/B]i tam prócz danych kontaktowych bezpośrednio do opiekunów znajdziesz też informacje o wieku,charakterze i ew. problemach beniów!Możesz dokładnie dopytać właśnie osoby bezpośrednio znające psa... Aneta ma rację co do domku w Malborku...teraz wygląda on bardzo dobrze,ale brak bramy jest bardzo dużym minusem,[B]który np wstrzymuje mnie przed zastanawianiem się nad nim.[/B]Ten brak bramy od razu budzi wątpliwości co do bezpieczeństwa psa i ew.środków przeciwdziałania ucieczce psa lub innym wynikającym z tego sytuacjom. Jedyną możliwością byłoby uwiązanie psa,bo nie ma tam kojca! A na uwiązanie psa,który już jest poraniony psychicznie i co do którego zachowań z tym związanych,nie możemy być pewni...na uwiązanie benka:shake:...takiej opcji absolutnie nie widzę!Zbyt wiele benków straszliwie boi się wiązania i reaguje na nie panicznym strachem,próbą oswobodzenia się,demolowania wszystkiego wokoło...[B]taki początek życia w nowym domu nie byłby dobry dla psa i ludzi.[/B]Znowu mógłby zarobić opinię agresywnego,niezrównoważonego...a nie chcę już myśleć czym to się może skończyć! [B]A wracając teraz do Mili...[/B]nie wyobrażam jej sobie nawet chwilowo wiązanej.Szczególnie na początku,gdzie pies musi nauczyć się ufać nowym opiekunom.Mili źle...bardzo źle znosi uwiązanie,dlatego na początku były problemy w schronisku.Uwiązana wpadała w amok...potem zadziałało przyzwyczajenie,może rezygnacja...i uspokoiła się,ale nie chodzi nam o to by znów zaczęła życie...nowe,w stałym domu...od strachu i paniki.Skutki tego mogą być opłakane. [B]Jeszcze tragiczniej ma się sytuacja z Bazylem![/B]Tu wogóle nie ma mowy o wiązaniu tego psa. [B]Najlepszą sytuacją byłoby,gdyby przed wzięciem psa było ogrodzenie wpełni zakończone...[/B]gdyby była brama i odpadła konieczność wiązania psa.Wtedy możemy powiedzieć,że są wszelkie podstawy dające nadzieję,że dając tam psa,dajemy go do bezpiecznych warunków.Na dzień dzisiejszy,widząc wszystkie plusy tego domku, nie mogę mieć jednak takiego poczucia.
  12. [quote name='Dorothy']nawet wet z dlugoletnim stazem nie usypia psa nie zrobiwszy badan, nie podejmuje decyzji w godzine popatrzywszy na psa, ktorego wczesniej nigdy na oczy nie widzial. Rozmawialam z moim wetem. Byl bardzo zaskoczony. Powiedzial ze nawet nabardziej agresywnego psa obserwowalby. Podalby mu relanium i inne leki uspokajajace i zrobil komplet badan, badanie krwi,bad. w kierunku guza mozgu (rtg), usg. Nigdy nie uspilby psa w ten sposob. Na agresje i lek wlascicieli podalby leki uspokajajace (bron Boze nie sedalin). Psa mozna nawet na pare dni zamienic na lekach z spiace warzywko, jesli trzeba. Ale usypiac? dziwny wet./ :shake: nie moge sie z tym pogodzic. Niestety takich wetów mamy w nadmiarze!!! Nie będę wdawać się w żadne dyskusje i dywagacje,bo żal jest zbyt duży, i Maleńkiej Mi choć teraz należy się pamięć tylko o niej! Tylko o niej!:-(:-(:-( Malutka...Mi...tak żal,że nie zdążyłyśmy!!!Bądź już spokojna...nic Cię nie wystraszy,nic nie zaniepokoi,nic nie będzie dezorientowało!!!:-(:-(:-(:-(...tak żal!
  13. [quote name='Paulina_mickey']Może mu banerek zrobię?[/quote] No i tak to się skończy ...moim żalem!:oops: Ty mu zrobisz piękny banerek,a ja nie będę miała gdzie wstawić:shake: ...ale jak inne ciotki maja miejsce,to warto!Warto pokazać tę wspaniałość! Choć na moment,bo jak dobrze pójdzie,to po kastracji,szybko pojedzie do domku! I niech tak właśnie będzie!:loveu:
  14. [quote name='dorobella']Byłyśmy z belą51 u weta, wet stwierdził, że może go boleć dłużej, lepiej zrobić morfologię i mocz- powtórkę, pH za duże mam jeszcze raz złapać mocz, podawać furaginę mam jeszcze parę tabletek w domu i witaminę C, a w poniedziałek morfologia z różnymi profilami, żeby był jasny obraz. Kupiłam mu 3kg karmy Profilum za 45 zł (bo kg kosztował 18 zł) to się nie opłacało. Mam nadzieję i smycz, mocniejsza i czerwona za 17 zł (sprawdzałam na allegro, to jest tanio). Niestety tej resztki puriny może z 15 dag nie chce już jeść. I zmniejszę mu dawki mokrego. Czyli w poniedziałek zadzwonię i dam znać beli51. Bela51 dzięki za podwiezienie :loveu::Rose::iloveyou::sweetCyb::Cool!::lilangel::klacz: Mój transport zrobił mnie w trąbę :([/quote] Bela Dzięki!:loveu: Dorobella...wpisuj wszystkie wydatki pod wpływami na początku...zaraz będziemy wiedziały ile mony jest! Hahaha...Rex radzę Ci szybko zdrowieć,bo i tak Cię czeka post! [B]Dorobella zmniejsza porcje mokrego!!![/B] A rozmawiałaś z wetem o jego apetycie? Możesz też napisać jak Rex zachowywał się w samochodzie,jak na drodze,u weta...???Jak reagował na badanie...no i na Belę:cool3:
  15. [quote name='Leyla']Koszty zwrócę , jasne:loveu: tylko wolałabym żeby to koordynowała Lu Gosiak ,bo ja sie zupełnie na tym nie znam.:oops:Albo napisz mi na PW i podaj nr konta i sumę.:p Jak Misza wygląda to już wiecie...ale mam newsy z ostatniej chwili:p Dzwoniła Magda i powiedziała ,że Misza wstał dziś rano i podszedł pod drzwi przywitać wszystkich domowników rozmachanym ogonkiem:multi::multi:Misza jest teraz kochany i to z wzajemnością, a miłość ...wiadomo...czyni cuda;):p Trzeba jeszcze uszy wyleczyć , bo jest stan zapalny,ale nasz twardziel nie takie rzeczy przerabiał:roll: Jadę dziś do niego:razz:[/quote] Leyla..[B].te koszty ,to jeszcze nie dzisiaj[/B]- dopiero jak skończy się aukcja i będzie wiadomo ile cegiełek się sprzedało. To wtedy łatwo obliczyć...4% od sztuk sprzedanych cegiełek x 5pln i do tego dodać 12pln za wyróżnienie aukcji. Tak przykładowo to jak sprzedasz 200cegiełek po 5zł,to koszty prowizji wynoszą 40zł,do tego dodać 12zł wyróżnienia,to jest 52zł. Czyli na konto Miszy wpływa 200x5 - 52 = [B]948zł.[/B] [B]Wystawiać?[/B]
  16. Ja też!!!...ze szczęścia! Joszi...:loveu::loveu::loveu:
  17. [quote name='wilczyca']przeczytałam i normalnie mnie zatkało !! Mała Mi agresywna ????? toż to absurd choć jak była jeszcze na ogólnych to potrafiła sie odgryźć innej suce ale tylko wówczas jak jakaś suka była do niej zbyt namolna, przeszkadała jej w odpoczynku czy też zbyt nachalnie obwąchiwała Małą, a takie "przypadki" to można by na palcach jednej ręki policzyć (dwa albo trzy). A ty jak piszesz że kobieta ma hodowlę borderów to całkiem możliwe że Mała miała "służyć" do trenowania borderów w zaganianiu :mad:. Mi jest cierpliwa i spokojna ale wszystko kiedyś się kończy i cierpliwość Mi też się za pewne skończyła i zareagowała agresją do pozostałych psów. Stwierdziła że jeśli będzie taka to inne dadzą jej spokój no i tak już pewnie zostało a Mi ma "przyklejoną łatkę" że agresywna. Ale jak będzie u nowych państwa widziała że psy jej nie zaczepiają to pewnie dojdzie do wniosku że nie ma po co być dalej taką niemiłą a jeszcze jak się przyzwyczai do nich i do nowego miejsca to znów będzie kochaną dziewczynką ;) Ta gwałtowna reakcja...na zapas,na wyrost na psy w pobliżu,nie jest absolutnie typowa dla benków,a już szczególnie na małe łażące gdzieś obok.Tak gwałtowny zryw do atakowania od razu,natychmiast... wydaje się być absolutnie obronny!Wydaje mi się ,że Mała szybko przyjdzie do równowagi,jak nie będzie psich ataków...na dzień dzisiejszy wydaje mi się,że dobrze by psiaki się widywały,ale nie miały ze sobą bezpośredniego kontaktu.Mi musi zaufać,że ludzie w razie czego ją obronią i nie dopuszczą do atakowania jej, musi też uwierzyć,że pies nie chce tego zrobić! To minie,ale z czasem...choć nie po dniach...moja Zuzia nauczyła się współżyć w zgodzie z Bercikiem po wielu miesiącach,choć najbardziej stresujący był też początkowy okres...ok.2 m-cy.A chcę podkreślić,że to są dwa benie i też nie miałam kojca,ani innej możliwości oddzielenia psów...musiałam naprawdę nieźle główkować,by zapewnić obydwu psom poczucie bezpieczeństwa!!!Wiem,że jest to do zrobienia,ale wymaga sporo wysiłku,czasu,samozaparcia i chęci!...no i dużego wsparcia! Jest jeszcze jedna rzecz,która przywiodł mi na myśl Bercika...chore uszy! Nadmierną pobudliwość i niepokój może wywoływać trwały ból,z którym pies nie umie sobie poradzić,a jeśli jeszcze niedosłyszy(Bercik też ma ten problem),to ona musi być zupełnie zagubiona...nie rozumieć co się wokół niej dzieje!Może nie odbierać sygnałów,ani od psów,ani ludzi! A jeśli była wykorzystywana do jakiegoś trenowania na niej...:angryy: Ja nauczyłam Bercika kilka prostych sygnałów manualnych,które zawsze wspomagają polecenie słowne.Nie są to jakieś wymyślone przez uczących psy sygnały,lecz takie ruchy,które wykonuję coś psu polecając...tak odruchowo...taki nasz kod porozumiewania się pozawerbalnego.Nauczyłam go też wykonywania poleceń na dworze(gdzie prawie wogóle nie dosłyszy) za pomocą smyczki...i znowu nie jakieś wymyślne,tylko przytrzymanie napiętej smyczy to stój,leciutkie pociągnięcie ,kilkakrotne,to zwolnij,pociągnięcie smyczki w prawo-zmieniamy kierunek w prawo... Dziś i mówię do Bercika i korzystam odruchowo z tych wszystkich sygnałów. I dogadujemy się...a najważniejsze,że psiaki się dogadały i rozumieją bardzo dobrze...jednak i dziś mam oko na ich reakcje.
  18. Uaktualniłam rozliczenie stanu konta Stefanka u bico. Dziękuję wszystkim wpłacającym!!! WSZYSTKIM:loveu::loveu::loveu:
  19. [quote name='teapot']Koniecznie!!! To cudowne, olbrzymie psisko i ... doskonale pasuje do wzorca, który KWL, Biafra i Sonikowa opisali. [B]ON ZASŁUGUJE NA LEPSZE MIEJSCE![/B] :loveu: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_sqtTPSOLY7M/Shl5HqlDo2I/AAAAAAAABo4/3-zW9M0AEIo/s576/IMG_9191.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_sqtTPSOLY7M/Shl5JhEWa6I/AAAAAAAABpA/oRJgJQQs1V8/s576/IMG_9196.JPG[/IMG] (Ta łapa- to ja! Fred jest moim boguszyckim ulubieńcem. Byłam przekonana, że praktycznie nie ma szans, żeby go zabrać z "tego raju", ale dzięki Wam uwierzyłam, że jest nadzieja. Dlatego proszę, [B]pamiętajmy o Fredzie![/B])[/quote] NIE DAJ NAM O NIM ZAPOMNIEĆ!!! Jest boski...:loveu: i choć misiaty,to kawał pięknego psa,nie machoty!!!:loveu::loveu::loveu:...Nigdy,przenigdy nie weszłabym samowolnie na teren,którego będzie pilnował !Wspaniałości!!!
  20. [quote name='MyrkurDagur']Dziękuję za te informacje [B]zuziaM[/B]. Boję się tylko, że jeśli Rufus będzie mógł jeść tylko jeden pokarm - [B]tego typu karmę, to będzie to dość kosztowne i nie wiem, jak ci Państwo będą się na to zapatrywać...[/B][/quote] Wszystko wtedy będzie zależało od tego jaki kontakt z ludźmi nawiążemy i jeśli [B]będą w nas widzieć partnera,[/B]nie przemądrzałe smarkule ładujące się z buciorami w ich życie i poglądy, i jeśli rzeczywiście dobro Rufusa leży im na sercu, i[B] poznają diagnozę od samego weta[/B]...albo będą mu tę karmę kupować,albo stwierdzą,że nie stać ich na nią. To wtedy nie będą mieli oporów...albo będą mieli mniejsze,żeby poszukać mu domu,który zabezpieczy mu potrzebny pokarm i ew.leczenie! Naprawdę myślę,że warto tym ludziom nie tylko opowiedzieć historię Rufusa,ale i pokazać!Większość ludzi jest wzrokowcami.
  21. [quote name='Isadora7'][B]Najważniejsze w tym wszystkim (wg mnie) - nigdy 100% zaufania do psa - każdego.[/B][/quote] Niestety rozciągnę to stwierdzenie znacznie szerzej i wbrew pozorom dla dobra psów-[B] Jeśli nie zawsze możesz zaufać sobie,jak możesz w 100% zaufać komukolwiek...człowiekowi,czy zwierzęciu?[/B] Warto postawę ograniczonego zaufania przyjąć i w stosunku do ludzi,i w stosunku do zwierząt. Tylko...zwierzę jest bardziej szczere w swych odruchach i uczuciach.Człowiek niestety potrafi się doskonale maskować! Myślę też,że jakkolwiek zagrożone zostało życie Bacy,[B]to samo wywołanie tej dyskusji może mieć pozytywny skutek dla tych psów[/B]- jeśli ktoś zechciał uważnie przeczytać uwagi znających się na kaukazach,łatwiej zrozumie ich zachowanie i specyfikę; nie będzie bezmyślnie podciągał ich zachowania pod stereotypy o psach...czy to milusich,czy agresywnych!A może nawet szerzej spojrzy i na specyfikę, i potrzeby innych ras. Baca...:loveu::loveu::loveu:...
  22. [quote name='mysza 1'] ...Na te duże na pewno polecam ich stosowanie- goi się inaczej niz normalnie ale efekty sa super. [B]Stosowane u ludzi w odleżynach, owrzodzeniach, oparzeniach.[/B] Nie wszyscy weci znają i umieją stosować ale polecam... [/quote] Kaju,nie umiem odpowiedzieć na Twoje pytanie,ale Mysza wyżej napisała,że stosowane są u ludzi...podejrzewam też,że chyba szybciej u ludzi niż piesków!Napisz może do Myszy1 na pw...jeśli nie wejdzie na wątek.:oops: Ja wiem tylko,że okłady te pomogły już kilku psiakom wyleczyć poważne i babrzące się rany! Jak uwidziałam rany Miszki,natychmiast o tych okładach pomyślałam! [B]Leyla...mogłabym wystawić allegro cegiełkowe Miszce,[/B]ale musiałabym mieć zwrot kosztów prowizji dla allegro i wyróżnienia(tj 4% od sprzedanych cegiełek+12zł).Wybacz,że piszę tak wprost,ale...niestety mony,to nie moja mocna strona:shake:, [B]a wydaje mi się,że allegrowicze mogliby pomóc,bo Misza jest naprawdę w potrzebie i strasznym stanie![/B]I jeśli allegro cegiełkowe, to właśnie teraz jest pora!Hotelik,wzmacnianie,środki(nawet te podstawowe kosztują,a jak uda się z żelowymi,to nie możemy bazować na dobroci Myszy,bo nie wiadomo jak długo leczenie potrwa)
  23. Asiorku,masz jakieś informacje z domku Małej Mi? ...a o stanie samej suni?
  24. Myrkurku...wypunktowałaś wszystkie moje wątpliwości. Czytałam sprawozdanie z wizyty u Rufuska już wczoraj i niezmiernie cieszyłam się,że ludzie,u których jest pokochali go i pozwolili się mu pokochać!Nawet mimo braków Rufus może być u nich szczęśliwy...naprawdę szczęśliwy. Jednak zaniepokoiło mnie to o czym piszesz-biegunka,łańcuch,buda. [B]Jeśli możemy coś dla smyka jeszcze zrobić,to zróbmy to![/B] A jeśli jeszcze da się z ludźmi pogadać,to jeszcze lepiej!Nie zawsze wszyscy patrzą na psy tak jak my,a nie znaczy to wcale,że im nie zależy,czy nie kochają!Rozmowa,pokazanie losu(uwiązany i zagłodzony!) może przynieść więcej dobrego niż pouczenia i strofowanie.Możecie im też pokazać zdjęcia Rufusa po zabraniu...ludzie o czułych sercach jeszcze bardziej pokochają psa! [B]Teraz rzeczywiście najważniejsze,to szybko dobrze zdiagnozować przyczyny tej notorycznej biegunki i skutecznie wyleczyć Rufusa.[/B] Myrkurku,porozmawiaj z sąsiadem nt,tej linki,albo zajdz do sklepu alpinistycznego i tam znajdziesz cieńkie i bardzo mocne!Ja taką linkę mam jako smycz dla moich beniów...nie mają szansy zerwać:evil_lol:,a jej średnica ledwie 5mm! Nie przenoś też jeszcze wątku do [B]Ma dom[/B]...a jeśli będziesz musiała,to jest dział [B]Ma dom,ale potrzebuje wsparcia[/B](jakoś tak!) i tu bardziej kwalifikuje się sytuacja Rufusa. Dziękuję,że zajechałyście do Rufuska!Już mi lżej,bo widzę,że żadna z nas nie odpuściła !Rufus wart zainteresowania!:loveu:
×
×
  • Create New...