Jump to content
Dogomania

zuzlikowa

Members
  • Posts

    42560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zuzlikowa

  1. [quote name='Agula99']Szczerze powiedziawszy, to ja nie wyobrażam jej sobie jako psa stróżującego, ona jest taka delikatna, nie oddawajcie jej byle komu!!! Ona potrzebuje człowieka, który będzie się o nia troszczył i dbał a nie tylko używał jako stróża na polu, bez sensu!!! Ona musi mieć super domek, coś dla niej a nie jako stróż!!![/QUOTE] Dziękuje,że myślicie dokładnie tak samo jak ja ... bardzo dziękuję! Nie ma mowy by oddać jakiegokolwiek psiaka do ...pracy, a nie do domu i to takiego, który sam potrzebuje bliskiego kontaktu z psiakiem i gwarantuje mu to! O domku gdzie psiak miałby być tylko stróżem nawet nie mówiłabym Wam... takiej opcji zupełnie nie ma, bo sama nie wzięłabym go pod uwagę! Ale jeśli chodzi o Berę... macie absolutnie rację- ten dzieciak potrzebuje domu i to z wstępem do domu i blisko z człowiekiem prawie na 24 godziny na dobę! I jest to także opinia Marka... malutka musi znaleźć dom! Cieplutki, opiekuńczy, miziający, cierpliwy i delikatny. A tak jeszcze by uzmysłowić nam delikatność Bery... to przypominam, że to drobniutka i pięknie proporcjonalnie zbudowana sunia... ona max. osiagnie wagę może 55kg, ale i to nie jest pewne. To będzie drobna bernardynia panienka nawet jak dorośnie. I co w jej charakterze się ujawni, gdy dojdzie do pełni równowagi i dojrzałości...dziś nie możemy przewidzieć. Może będzie z niej zupełnie ognisty stróżujący i pyskaty psiak... ale i tak ma mieć dom, a nie zatrudnienie!
  2. [quote name='Paulina_mickey']Mogę prosić o dane do przelewu? Z mojego ogłoszeniowego bazarku będzie dla Kami 30zł[/QUOTE] Wysyłam na pw... dziękuję bardzo!
  3. [quote name='tamb']Tinka już w domu w Bielsku-Białej. Psy się świetnie dogadały, nie było problemów. Alinka wieczoremm porozmawia z Panią Tinki, powinno być dobrze.[/QUOTE] Oby tak dalej! mocne kciukasy!
  4. [quote name='Ania i Kajber']Oczywiście, powyższe Rozporządzenie, zawarte we wskazanym Dzienniku Ustaw dotyczy różnych aspektow zwalczania wscieklizny, w ramach tego w okr. paragrafach określa postepowanie PLW "po otrzymaniu zawiadomienia o podejrzeniu wystąpienia choroby", a takie podejrzenie występuje po zgłoszeniu faktu pogryzienia . Rozporządzenie zobowiązuje PLW do nakazania obserwacji i badania zwierzęcia. Automatyzm to skrót myślowy, okreslający drogę: zgłoszenie sie pogryzioniego do służby zdrowia- zgłoszenie do Sanepidu-zawiadomienie przez Sanepid Pow. Lekarza Wet. -obserwacja z polecenia PLW Niezaleznie od tego, czy się z tym zgadzamy, czy nie i co mówia statystyki ,nasze przepisy uznają wściekliznę za chorobę epidemiologiczną- i ludzi i zwierząt, co skutkuje określonymi procedurami postępowania. [FONT=Times New Roman][FONT=Tahoma]Uniknięcie tych procedur drogą nieformalną, przy dobrej woli i "przymknięciu oka" przez urzedników i lekazry pewnie jest możliwe ( my, Polacy jesteśmy mistrzami "załatwiania", "układów" i "znajomości"), ale nie zawsze , wiec moim zdaniem lepiej przyjać , że te procedury zostają wdrożone[/FONT].[/FONT] Bez wzgledu na różnicę w interpretacji poszczególnych aktów prawnych oraz zawartych w nich pojęć... masz rację- " my, Polacy jesteśmy mistrzami "załatwiania", "układów" i "znajomości". Bez względu na wszystko. I jeśli nie sprawi Ci to różnicy, może nie będziemy kontynuowali tej dyskusji?...mnie brak wiedzy kompetentnej i merytorycznej w tym wzgledzie, a konsekwencje i tak ponoszą psiaki... urzędowo i zgodnie z literą prawa.
  5. Znalazłam i już możesz wrzucić mnie na admina... może coś pomogę! Dziękuję!
  6. [quote name='Paulina_mickey']Miałam pytanie z FB jak ona na koty reaguje?[/QUOTE] I jak ?... są jakieś konkrety? Paulina, a możesz wstawić linka do wydarzenia... będę mogła przy nim pomóc jeśli zrobisz mnie administratorem.
  7. [quote name='Agula99']Jeszcze kiedyś zrobiłam jedno ogłoszenie dla Berki na gumtree, już się aktywowało, a tu link : [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Bera-cudna-bernardynka-szuka-super-domku-W0QQAdIdZ313266162[/URL][/QUOTE] Dziękuję bardzo! Choć jeszcze nie ma co podskakiwać, ale już pierwsze zapytanie o Berę miałam... Pan jest zainteresowany Berą, ale szuka psa stróżującego. To podstawowy wymóg. Skontaktowałam Pana z Markiem... Sama też rozmawiałam z Markiem i... chyba Bera na dziś, nie bardzo sie nadaje do stróżowania. Jeszcze w niej zbyt dużo strachu i niepewności. Co będzie za czas jakiś- nie wiadomo. Może okazać się pilnująca, ale dziś trudno to przewidzieć. Ale dowiem się jak przebiegała rozmowa Panów i jakie wnioski... trzymajcie kciuki! Najważniejsze, że ludzie zwracają uwagę na ogłoszenia Bery. Dziękuję Wam bardzo w imieniu tej suni!... i proszę o jeszcze!
  8. [quote name='Ania II']Oczywiście, można uniknąc zawiadomienia sanepidu, gdy nie trzeba jechac do szpitala czy na pogotowiee, ale gdy ugryzienie jest na tyle poważne, że trzeba skorzystać ze służby zdrowia, oni sami "automatem" zawiadomią. Można co prawda skłamać, że ugryzł pies nieznany, bezdomny, kt. uciekł, ale tu , jak czytałam psiak ugryzł w obecności dwu lekarzy weterynarii, więc chyba nie dało rady skłamać.....[/QUOTE] Nie ma mowy o jakimkolwiek kłamstwie... i prawdę powiedziawszy nie rozpatrywałam nawet tego, czy jest automatyzm , czy nie. Przedstawiłam sytuację psa, przebieg pogryzienia, swoje obawy i... dostałam zastrzyk przeciwtężcowy, antybiotyki z kilkoma zaleceniami i nic więcej. Wyraźnie zapowiedziałam,że nie będe zgłaszać faktu pogryzienia i nie życzę sobie by było to gdziekolwiek zgłaszane. I nie było. [quote name='Ania i Kajber']A ja przekleję z wątku Toro wyjaśnienia Ani II, dotyczące obserwacji, bo ten aspekt też sie tu powtarza: [B](Dziennik Ustaw 2005 Nr 13 poz. 103)[/B].[/QUOTE] Wyżej wywołane [SIZE=2]ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI z dnia 7 stycznia 2005 r.w sprawie zwalczania wścieklizny[/SIZE]... odnosi się do sytuacji pogryzienia(czyli "zwalczania zagrożenia chorobą") jedynie w dwóch paragrafach: 2 (punkt 2 i 6) oraz 3(punkt2)... i nie ma w nich niczego z automatyzmu. Pogryzienie, czy pokąsanie nie jest jednoznaczne z " zakażeniem człowieka wirusem choroby". Być może nie dotarłam do wszystkich aktów prawnych narzucających postepowanie w sytuacji pogryzienia przez psa... być może, ale ani w znowelizowanej USTAWIE z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, ani w wyżej przywołanym Rozporządzeniu także, nie ma niczego regulującego te sytuacje jednoznacznie.
  9. [quote name='Ania i Kajber']A ja przekleję z wątku Toro wyjaśnienia Ani II, dotyczące obserwacji, bo ten aspekt też sie tu powtarza: (Dziennik Ustaw 2005 Nr 13 poz. 103). Wyżej wywołane ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI z dnia 7 stycznia 2005 r.w sprawie zwalczania wścieklizny... odnosi się do sytuacji pogryzienia(czyli "zwalczania zagrożenia chorobą") jedynie w dwóch paragrafach: 2 (punkt 2 i 6) oraz 3(punkt2)... i nie ma w nich niczego z automatyzmu. Pogryzienie, czy pokąsanie nie jest jednoznaczne z " zakażeniem człowieka wirusem choroby". Być może nie dotarłam do wszystkich aktów prawnych narzucających postepowanie w sytuacji pogryzienia przez psa... być może, ale ani w znowelizowanej USTAWIE z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, ani w wyżej przywołanym Rozporządzeniu także, nie ma niczego regulującego te sytuacje jednoznacznie.
  10. [quote name='bela51']Gdyby nie to , ze tą swoją krytyczna opinie powtarzacie po raz conajmniej 10-ty mozna byłoby sądzic, ze chodzi o cos innego niz sianie fermentu na wątku. Nikt Was nie namawia, aby Wasze psy jechały do Czarodziejki. Toro i Retro zostały odebrane i na tym dyskusja powinna sie zakonczyc. Pozwolcie, ze ja napisze w imieniu wielu osob, ktore znają warunki jakie są u Czarodziejki, i ktore dalej beda tam oddawac psy A dlatego bo mają tam opieke, serce i swobode. W kazdym razie na pewno lepsze to, niz trzymanie 40 zwierzat ( psow i kotów ) w mieszkaniu , na 40 m2. Niektorzy wiedza o kim teraz mowie. Kazdy ma prawo wyboru. Nie wiem co i kto wie... i nie wiem o kim mowa... a i wiele osób też tego nie wie... a tego typu wypowiedzi tworzą bardzo specyficzny posmak sensacyjki... masz konkretne uwagi, pisz je wprost i na wątkach do tego założonych... konkretnie! Potrzeby kotów, porównywane do potrzeb staruszków psów(bo o takich psach tu mowa)? Warunki opieki nad kotami porównywane do warunków dziadeczków psiaków średniej wielkości, albo i większych? Czy garaż max. 20m2 na blisko 20 onków, to lepsze warunki niż mieszkanie 40m2 na 40 kotów i psów?... mnie matematyka nauczyła, że średnio wychodzi po równo- 1m2 na zwierzaka tu i tu... z tym, że w mieszkaniu mamy koty i psy, czyli jest szansa, że psiaki(jakie-nie wiem) maja więcej niż 1m2 dla siebie... ale to tylko spekulacje i wynik logicznego myslenia, a nie oparcie się na znajomości faktów, bo te nie zostały podane. W mieszkaniu także nie wieje, nie pada, nie ma wilgoci, słońce nie pali i zwierzaki mogą być pod kontrolą... mogą być wygodne posłanka, ciepełko... ale jak jest- nie wiem, bo to nie zostało jednoznacznie przedstawione. Mam pytanie: czyż nie jest to najczystszej wody trolling? "* TROLLING - Termin "trolling" pochodzi od ang. Trolling for fish - metoda łowienia ryb, ponieważ troll "zarzuca haczyk", poruszając kontrowersyjny temat, często niepotrzebnie, aby wywołać kłótnię." Nie wiem ile razy to pisałam... bo postów moich nie ma... Ja znam swój cel i jest jeden: zmiana standardów... poprawa ich tam gdzie tylko można. Brak zgody na "zaklepywanie" zastanych warunków. [quote name='zuzlikowa'] A na to nigdy nie może być zgody i nie może być obojętności właśnie dlatego, że dogomaniacki, ma oznaczać: opiekuńczy i dostosowany do potrzeb konkretnych psów! Z odpowiednimi warunkami i "wielkim sercem" opiekuna! [quote name='bela51'] Kazdy ma prawo wyboru. Pies także? [quote name='zuzlikowa'] Jakie standardy opieki w dt, hotelach wypracujemy... na jakie będziemy sie zgadzać- także zależy od nas. Od tego zaś zależy w jakich warunkach i jak długo przebiegać będzie życie psów, którym chcemy pomagać. Retro z ogromną przyjemnością "wybierał" klatkę z mięciutką kołderką i ciche ustronne, bezpieczne miejsce z pełną michą. Wygodę, ciszę i spokój. Jemu potrzeba " wielkiego serca człowieka" w postaci wygody, spokoju, ciszy i ciepełka oraz dopilnowania, by nikt mu się do miski nie dobierał... inne "serce" zupełnie mu nie potrzebne.
  11. [quote name='zuzlikowa']Niestety, ze zbiorówką informacji o Toro muszę poczekać i dościślić informacje co z nim dzieje sie dzisiaj(wczoraj wieczorem nie udało mi sie)... ale jeszcze dzisiaj bedzie.[/QUOTE] ...z różnych powodów osobistych nie udało mi się dotrzymać obietnicy... nie zapomniałam jednak i postaram sie jak najszybciej ja zrobić. Retro ma " zbiorówkę" na swoim wątku w poście 440.
  12. Przeklejam z wątku Toro, bo jak ostatnio bywa- los tych psiaków splótł się ściśle. [quote name='psiakiGabi']Tak czytam o tej obserwacji i się zastanawiam jak to jest, jeżeli pies był szczepiony to nie jestem pewna czy jest konieczna obserwacja... Jak u nas jeden z psiaków dziabnął Darka to lekarz tylko obejrzał zaświadczenie o szczepieniu coś sobie spisał i nie było żadnej obserwacji? Pewnie co lekarz to inne zwyczaje.. ... co człowiek, to inne postępowanie. Prawdę powiedziawszy, co do urzędników nie mam już nijakich złudzeń- zrobią to co dla nich najwygodniejsze i najprostsze. Do urzędników nie mam złudzeń, a do właścicieli dt... zaczynam być zdecydowanie ostrożna i nieufna... do opinii dogomaniaków także. Tam gdzie jest duży pieniądz za opiekę nad psami, tym bardziej psami, których odejście, choroba są niejako naturalne... nie mam już zaufania zupełnie. Ani do dt, ani do opinii dogomaniaków. "Serce" miarą dobrych warunków na ostatnie psie dni... garaż "czarodziejskim rajem" dla odchodzących psów... nie tak to sobie wyobrażam. Nie takie są moje standardy i wymagania. Dorabianie tu ideologii pseudonaukowej("bo Onki, to...") oraz straszenie banami... "moderowanie" w postaci usuwania postów jednoznacznie opisujących warunki na jakie się nie zgadzam i dlaczego... niczego nie zmieni. Tylko osobiste sprawdzenie warunków w dt, hotelu... daje szansę tym psiakom. I czy się to komu podoba, czy nie- pisałam o tym i pisać będę. Temat nie jest zamknięty, bo jego zamkniecie oznacza nic innego tylko zgodę na utrzymanie nadal takich warunków i standardów. A na to nigdy nie może być zgody i nie może być obojętności właśnie dlatego, że dogomaniacki, ma oznaczać: opiekuńczy i dostosowany do potrzeb konkretnych psów! Z odpowiednimi warunkami i "wielkim sercem" opiekuna! Jeśli nie ma tych obu czynników... nie nazywajmy go dogomaniackim, bo nie o pomoc rzeczywistą psom idzie... blisko 20 psom w różnym stanie sprawności, zdrowia i w różnym wieku... w tym wypadku- odchodzącym psom, przed którymi zostało niewiele życia... A jakie to życie będzie zależy od warunków właśnie. Dłuższe, czy krótsze... bezbolesne, czy w cierpieniu i bólu... w spokoju, czy stałym napieciu- wszystko zależy od warunków jakie psom zostaną stworzone. "Dyskusja" nad warunkami w hospicjum była długa i burzliwa, z masą insynuacji i epitetów pod naszym adresem... ale zmierzała w sumie do jednego- udowodnić, że hospicjum to "psi raj" i nic w nim zmieniać nie trzeba... a warunki są odpowiednie dla starych i schorowanych psów. Tam gdzie cała "inwencja" poszła na uzasadnianie warunków życia psów w otwartym garażu na betonowym podłożu, na wymyślaniu i uzasadnianiu epitetów pod naszym adresem, można było skupić się nad określeniem standardów życia w dt dla tych starych i schorowanych psów... ale nie to było celem tych wypowiedzi, lecz uzasadnienie zgody na warunki w jakich te psy maja odchodzić. Z tym się nie godziłam i nie godzę widząc min. teraz i Toro i Retro. Kilkanaście dni minęło od zabrania psiaków... kilkanaście dni w spokoju, wygodzie, cieple i pod odpowiednią opieką medyczną... oto Retro(zdjęcie z 11.09, a więc 12 doba). Toro nie mam fotek. Nie udało się BUDRYSEK jeszcze zrobić... ale w najbliższych dniach powinno sie udać. 11.09.2011... Retro na spacerku... Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us [quote name='zuzlikowa'] Jedno jest pewne- te psiaki to staruszki. Potrzebowały i potrzebują warunków dla staruszków. Po to by jak najdłużej mogły w spokoju, wygodzie i max. zdrowiu żyć. Czy ktoś to zauważy i zechce w tym staruszkom pomóc? Nie mnie o tym decydować. To wybór każdego z nas. Nazwiecie ten post kłótnią?... wyciaganiem "starych gruszek z popiołu"?...powiecie- nie dotyczy obecnej sytuacji psów? Ale tak nie jest... Jakie standardy opieki w dt, hotelach wypracujemy... na jakie będziemy sie zgadzać- także zależy od nas. Od tego zaś zależy w jakich warunkach i jak długo przebiegać będzie życie psów, którym chcemy pomagać. Od nas też zależy, jaka treść praktycznie włożymy w pojęcie "dt dogomaniacki", "hotel dogomaniacki"... i co one będą oznaczać- "opiekuńczy"(odpowiednie warunki + serce), czy "kumoterski"(nie ważne w jakich warunkach żyją psy, ważne by za wszelką cenę swoich popierać i bronić).
  13. [quote name='psiakiGabi']Tak czytam o tej obserwacji i się zastanawiam jak to jest, jeżeli pies był szczepiony to nie jestem pewna czy jest konieczna obserwacja... Jak u nas jeden z psiaków dziabnął Darka to lekarz tylko obejrzał zaświadczenie o szczepieniu coś sobie spisał i nie było żadnej obserwacji? Pewnie co lekarz to inne zwyczaje..[/QUOTE] ...jak mnie dziabnął Lincoln, nie dopuściłam do poinformowania Sanepidu( i nie miałam z tym wiekszych problemów), a pies był nie szczepiony i chory, ale odizolowany od innych zwierząt i psów(min. zagrożenie mozliwością zachorowania). Zabezpieczyłam się jedynie dokładnie. Ale co człowiek, to inne postępowanie. Prawdę powiedziawszy, co do urzędników nie mam już nijakich złudzeń- zrobią to co dla nich najwygodniejsze i najprostsze. Do urzędników nie mam złudzeń, a do właścicieli dt... zaczynam być zdecydowanie ostrożna i nieufna... do opinii dogomaniaków także. Tam gdzie jest duży pieniądz za opiekę nad psami, tym bardziej psami, których odejście, choroba są niejako naturalne... nie mam już zaufania zupełnie. Ani do dt, ani do opinii dogomaniaków. "Serce" miarą dobrych warunków na ostatnie psie dni... garaż "czarodziejskim rajem" dla odchodzących psów... nie tak to sobie wyobrażam. Nie takie są moje standardy i wymagania. Dorabianie tu ideologii pseudonaukowej("bo Onki, to...") oraz straszenie banami... "moderowanie" w postaci usuwania postów jednoznacznie opisujących warunki na jakie się nie zgadzam i dlaczego... niczego nie zmieni. Tylko osobiste sprawdzenie warunków w dt, hotelu... daje szansę tym psiakom. I czy się to komu podoba, czy nie- pisałam o tym i pisać będę. Temat nie jest zamknięty, bo jego zamkniecie oznacza nic innego tylko [B]zgodę na utrzymanie[/B] nadal takich warunków i standardów. A na to nigdy nie może być zgody i nie może być obojętności właśnie dlatego, że [B]dogomaniacki, ma oznaczać: opiekuńczy i dostosowany do potrzeb konkretnych psów! Z odpowiednimi warunkami i "wielkim sercem" opiekuna! [/B] Jeśli nie ma tych [B]obu [/B]czynników... nie nazywajmy go dogomaniackim, bo nie o pomoc rzeczywistą psom idzie... blisko 20 psom w różnym stanie sprawności, zdrowia i w różnym wieku... w tym wypadku- odchodzącym psom, przed którymi zostało niewiele życia... [B]A jakie to życie będzie zależy od warunków właśnie. [/B]Dłuższe, czy krótsze... bezbolesne, czy w cierpieniu i bólu... w spokoju, czy stałym napieciu- wszystko zależy od warunków jakie psom zostaną stworzone w dt lub hotelu. "Dyskusja" nad warunkami w hospicjum była długa i burzliwa, z masą insynuacji i epitetów pod naszym adresem... ale zmierzała w sumie do jednego- udowodnić, że hospicjum to "psi raj" i nic w nim zmieniać nie trzeba... a warunki są odpowiednie dla starych i schorowanych psów. Tam gdzie cała "inwencja" poszła na uzasadnianie warunków życia psów w otwartym garażu na betonowym podłożu, na wymyślaniu i uzasadnianiu epitetów pod naszym adresem, można było skupić się nad określeniem standardów życia w dt dla tych starych i schorowanych psów... ale nie to było celem tych wypowiedzi, lecz[B] uzasadnienie zgody na warunki w jakich te psy maja odchodzić. [/B] Z tym się nie godziłam i nie godzę widząc min. teraz i Toro i Retro. Kilkanaście dni minęło od zabrania psiaków... kilkanaście dni w spokoju, wygodzie, cieple i pod odpowiednią opieką medyczną... oto Retro(zdjęcie z 11.09, a więc 12 doba). Toro nie mam fotek. Nie udało się BUDRYSEK jeszcze zrobić... ale w najbliższych dniach powinno sie udać. 11.09.2011... Retro na spacerku... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/823/20110910102035.jpg/"][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/1654/20110910102035.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/713/20110910102123.jpg/"][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/8634/20110910102123.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/710/20110910101942.jpg/"][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/9303/20110910101942.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/585/20110910102224.jpg/"][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/8257/20110910102224.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [quote name='zuzlikowa'] Jedno jest pewne- [SIZE=4][B]te psiaki to staruszki. Potrzebowały i potrzebują warunków dla staruszków. [/B][/SIZE] Po to by jak najdłużej mogły w spokoju, wygodzie i max. zdrowiu żyć. Czy ktoś to zauważy i zechce w tym staruszkom pomóc? Nie mnie o tym decydować.[B] To wybór każdego z nas.[/B] [/QUOTE] Nazwiecie ten post kłótnią?... wyciaganiem "starych gruszek z popiołu"?...powiecie- nie dotyczy obecnej sytuacji psów? Ale tak nie jest... [B]Jakie standardy opieki w dt, hotelach wypracujemy... na jakie będziemy sie zgadzać- zależy od nas. Od tego zaś zależy w jakich warunkach i jak długo przebiegać będzie życie psów, którym chcemy pomagać.[/B] Od nas też zależy, jaka treść praktycznie włożymy w pojęcie "dt dogomaniacki", "hotel dogomaniacki"... i co one będą oznaczać- "opiekuńczy"(odpowiednie warunki + serce), czy "kumoterski"(nie ważne w jakich warunkach żyją psy, ważne by za wszelką cenę swoich popierać i bronić).
  14. [quote name='Iljova']Jak tam Toruś??? [/QUOTE] Powinnam dzisiaj porozmawiać z BUDRYSKIEM i jeśli bedzie coś nowego- napiszę. Cóż- obserwacja chyba nie daje pola do większego manewru i niewiele się dzieje teraz u Toro...
  15. [quote name='koosiek']Joanny - Yumanji :) Szybciej będzie jak pójdzie prosto do niej.[/QUOTE] Sie robi...już wysyłam! Niech cudnemu szybko służą! Jest cudny i urokliwy! :) Edit: Przesłane na konto hotelu zostało 136zł(1/3 z 288zł plus koszty przesyłki z 3 bazarków). Bardzo proszę o potwierdzenie. Dziękuję AniaB... powodzenia dla Fuksa!
  16. [quote name='zuzlikowa'][SIZE=5]UWAGA![/SIZE] ...dla Kami już wysłałam, [B][SIZE=3]ale Fuksa konto mi wcięło :-( - podeślijcie proszę jeśli macie![/SIZE][/B]Wyślę natychmiast![/QUOTE] ...a teraz mam 2 konta :)... do Joanny L. i Bożeny Ł. [B]Na które wpłacać?[/B] ps... koosiek- masz pełną skrzynkę
  17. [SIZE=5]UWAGA![/SIZE] ...dla Kami już wysłałam, [B][SIZE=3]ale Fuksa konto mi wcięło :-( - podeślijcie proszę jeśli macie![/SIZE][/B]Wyślę natychmiast!
  18. stan na 13.09.2011...rano... [IMG]http://www.dogomania.pl/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]zuzlikowa[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/showthread.php?p=17546764#post17546764"][IMG]http://www.dogomania.pl/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] [B]Dziękuję raz jeszcze :loveu:[/B] [B]Opłata za wysyłkę zgodnie z decyzją AniaB zostanie przekazana Fuksiowi.[/B] Zebrana kwota(wylicytowana) podzielona zaś wg ustaleń na konkretnym bazarku. .[B]..2/3 dla Kami i 1/3 dla Fuksia z 2 poniższych bazarków:[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/213122-Pendrivy-i-metalowe-smycze-dla-Kami-i-Fuksa...DO-26.08.2011"]http://www.dogomania.pl/threads/2131....DO-26.08.2011[/URL] [COLOR=blue][B] .................................................. ............. razem ... 117zł + 4zł + 2zł+3zł+2zł+ 2zł [/B][/COLOR][URL="http://www.dogomania.pl/threads/213125-Kubki-Londyn-Pary%C5%BC-Rzym-%C5%9Bwieczniki-IKEA-maselniczka-%E2%80%93-dla-Kami-i-Fuksa-...-DO-26.08"]http://www.dogomania.pl/threads/2131...a-...-DO-26.08[/URL] [COLOR=blue][B] .................................................. .............. razem... 165zł+ 8zł+ 3zł + 10zł+2zł+4zł [COLOR=black] [/COLOR][COLOR=black]...wylicytowana kwota dla Kami na bazarku: [/COLOR][/B][/COLOR][URL="http://www.dogomania.pl/threads/213129-Psie-ksia%C5%BCki-i-nie-tylko-dla-bernardyn-ki-Kami-...-do-26.08.2011?p=17468200#post17468200"]http://www.dogomania.pl/threads/2131...0#post17468200[/URL][COLOR=blue][COLOR=black][/COLOR][B] .................................................. ...... razem...15zł+ 2zł[/B](2zł dla Fuksia)[/COLOR] [SIZE=4][COLOR=red][B]Rozliczenie indywidualne psiaków:[/B][/COLOR][/SIZE][COLOR=red] [B]FUKS...[/B][/COLOR] [COLOR=red]1/3 z 282zł + 40zł+ 2zł... [B]136zł[/B] [B]Kami[/B][/COLOR] [COLOR=red]...2/3 z 282zł+ 15zł...[/COLOR][B][COLOR=red] 203zł[/COLOR] Pieniążki przeleję na konta psiaków wg powyższego rozliczenia[/B]... Bardzo dziękujemy!:loveu: [SIZE=5] [/SIZE]
  19. Dziękuję wszystkim ogłaszajacym malutką, która rzeczywiście jak na beniastą dziewczynkę jest nieco drobna- dziś nie przechudzona, a waży jedynie 43kg. Co prawda stan futra nie najlepszy: przerzedzone, skołtunione i sfilcowane za uszami, na portkach, łapach i ogonie, ale kolory ma przepieknie rudziaste z dużą dozą bieli i niezwykle czarniasta maseczką na twarzy... PIĘKNA STWÓRKA! UROKLIWA I NIEZWYKŁA! DZIŚ JESZCZE DO WYCHOWANIA I UŁOŻENIA...przecież to dzieciak jeszcze!:loveu:
  20. [quote name='zuzlikowa']...tak na szybko, na podstawie ostatnich informacji: skupisk psów- obawia się, nie jest pewna(przygięcie do ziemi, zgiete łapy, ogon usztywniony)...na pojedyncze psy reaguje spokojniej, ale jednak obawia się na koty w kontenerku nie było reakcji... ciagnie do dzieci- radosna, majtajaca ogonem, spokojna , najprawdopodobniej mieszkała z dziećmi... łatwiej wchodzi w kontakt z kobietami, choć zawsze początkowo jest bardzo spięta, niespokojna, nieufna... U weterynarzy pozwala na wszystkie zabiegi, nie przejawia jakichś dodatkowych niepokojów(np badanie i zakrapianie oczu nie stanowowi większego problemu).... Jest psiakiem chyba domowym- w kojcu jest niepewna, stara się zachować czystość, na smyczy chodzi bardzo ładnie, zna samochód, sama wskakuje do samochodu, nie ma choroby lokomocyjnej...w przestrzeni pomieszczeń zachowuje sie bez strachu, niepokoju, powierzchnie podłóg nie robią na niej wrażenia, potrafi się po nich poruszać(nie zachowuje się jak psiak z łańcucha)[/QUOTE] Niestety, ale Bera nie jest w dt... takie były plany i Marek miał sunie zawieźć do Pani w Celestynowie. Jednak sunia nie do konca była jednoznaczna w zachowaniu- zbyt dużo niepokoju i strachu... potrzeba, by z nią na spokojnie popracować, spowodowała, że Marek podjął decyzję o pozostawieniu suni w Psim Aniele(mimo braku miejsca). Nie odważył się odwieźć suni pod opiekę starszej osoby przebywającej tam z kilkoma psiakami. Wczoraj już Bera zachowywała się nieco spokojniej... była bardziej wyciszona, chętnie wyszła na spacer choć nadal na przygietych nogach( obawia się psiaków)... na spacerze już spokojniejsza, gotowa do pieszczot i zabawy, radośnie reagująca na kobiety... Marek był z Berą także u weterynarza: lekki stan zapalny spojówek oraz lekkie rozwolnienie( najprawdopodobniej efekt warunków ostatniego okresu)... Bera dostała kropelki do oczu i ...tu niestety nie dosłyszałam(zasięg :( )... ale niepokoju nie ma i po wyleczeniu Bera zostanie zaszczepiona i jak sytuacja zdrowotna na to pozwoli, najprawdopodobniej także wysterylizowana. Tak więc na dzień dzisiejszy, Bera jest w schronisku Psiego Anioła i pozostanie tam ( choć mozna by ją przewieźć do Pani na działkę, ale jeśli nie znajdziemy dla niej domu, to narażona byłaby na ponowne przewożenie w nowe miejsce, [B]a zmiany Bera właśnie bardzo źle znosi[/B])... przełamała pierwszy niepokój, znalazła osoby, które "zakochały się" w niej i wpadaja do dzieciaka i na spacery zabierają kilka razy dziennie... [quote name='Vutz'] ja jestem z W-wy... gdybym wiedziała coś bliżej o miejscu pobytu suni to może jakoś bym ją odwiedziła... można wogóle ? [/QUOTE] Myślę, że nic nie stoi na przeszkodzie... wprost przeciwnie! Może mogłabyś i Ty sunieczce pomóc i na spacerek zabrać, zdjęcia porobić...
  21. Treść ogłoszeń dla BERY: [B]BERA_ roczna bernardyn-ka _ drobna, piekna , zdrowa_pinie szuka domu![/B] Drobna, niepowtarzalna i urokliwa- około roczna bernardynka. Znaleziona w okolicach Kampinosu. Sunia, to jeszcze dzieciak bernardyna... jeszcze nieco nie ufna, ale bardzo potrzebuje człowieka i po chwili garnie się do niego i prosi o zainteresowanie. Najprawdopodobniej to Bera, to pies domowy: zachowuje czystość w kojcu, pieknie chodzi na smyczy i jeździ samochodem! W stosunku do innych psów, wykazuje pewien niepokój, kociaki na razie jej nie interesują... robi też wrażenie jakby wychowywała się z dziećmi. Bera to jeszcze dzieciak, którego dziś można wszystkiego nauczyć spokojem, konsekwencją i odpowiedzialnym podejściem. Pilnie szukamy dla tego bernardyniego dzieceka, domu z ogrodem... z człowiekiem doświadczonym, znającym specyfikę wychowania gigancików. Warunkiem adopcji jest wizyta przed adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. Bera przed wydaniem do adopcji będzie zaszczepiona i wysterylizowana. Czeka na swój dom pod Warszawą. [B]Kontakt:[/B] 506479242 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  22. [quote name='ulvhedinn']Mnie byteż inetersował jej stosunek do innych zwierzów ;)[/QUOTE] ...tak na szybko, na podstawie ostatnich informacji: skupisk psów- obawia się, nie jest pewna(przygięcie do ziemi, zgiete łapy, ogon usztywniony)...na pojedyncze psy reaguje spokojniej, ale jednak obawia się na koty w kontenerku nie było reakcji... ciagnie do dzieci- radosna, majtajaca ogonem, spokojna , najprawdopodobniej mieszkała z dziećmi... łatwiej wchodzi w kontakt z kobietami, choć zawsze początkowo jest bardzo spięta, niespokojna, nieufna... U weterynarzy pozwala na wszystkie zabiegi, nie przejawia jakichś dodatkowych niepokojów(np badanie i zakrapianie oczu nie stanowowi większego problemu).... Jest psiakiem chyba domowym- w kojcu jest niepewna, stara się zachować czystość, na smyczy chodzi bardzo ładnie, zna samochód, sama wskakuje do samochodu, nie ma choroby lokomocyjnej...w przestrzeni pomieszczeń zachowuje sie bez strachu, niepokoju, powierzchnie podłóg nie robią na niej wrażenia, potrafi się po nich poruszać(nie zachowuje się jak psiak z łańcucha)
  23. [quote name='zuzlikowa'] [B][COLOR=blue]Kontakt: 506479242 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/COLOR][/B][/QUOTE] Jest kontakt w pierwszym poście... proszę o jego podawanie. Za moment treść ogłoszenia zgodna z aktualnymi informacjami. Dziękuje bardzo za pomoc w ogłaszaniu. Najlepiej byłoby gdyby ogłoszenia były teraz gł. na Mazowsze- Marek byłby w stanie sam sprawdzić dom i ew. zobaczyć jak sunia w nim będzie się odnajdywała...
  24. Wracamy do domku... nareszcie schowam sie przed tym słońcem i ciekaw jestem, czy znowu Benio( to ten wyżeł, który bernardyna udaje :) ) wlazł na moje miejsce i będzie próbował mnie z niego "wygryźć". [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/30/dscn3573l.jpg/"][IMG]http://img30.imageshack.us/img30/3627/dscn3573l.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] ...oczywiście jeszcze "koraliki rosy" musiały zostac sfotografowane :shake:... co ja z tą panią mam- dziesięć światów:diabloti: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/88/dscn3638.jpg/][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/2008/dscn3638.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  25. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/844/dscn3619.jpg/"][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/1254/dscn3619.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/851/dscn3620d.jpg/"][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/8053/dscn3620d.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/855/dscn3621l.jpg/"][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/2699/dscn3621l.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] ... no może byś sie pospieszyła? Czas do domku! Czekam na Ciebie! [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/856/dscn3631e.jpg/"][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/3710/dscn3631e.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/683/dscn3632z.jpg/"][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/4813/dscn3632z.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
×
×
  • Create New...