Jump to content
Dogomania

funia

Members
  • Posts

    14694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by funia

  1. Pięnknie biegają ,jedza i pięknie sami chca wracac do boksu .Co wprawia mnie w zdumienie bo reszta nie chce ..... Argo jest mniej wylewny ,aczkolwiek bardzo chce do człowieka nie narzuca sie jednak ,Wysyła subtelne sygnały . Jak dostaje jedzenie to mało miski nie zje ,trudno włozyc je do miski .........
  2. przyszła [SIZE=4]wpłata Wunia 20zł (za cegiełki ) piromanka 10zł[/SIZE] Wielkie dzięki:loveu:
  3. Martwi mnie ten dłlug .....Ile trzeba dopłacic zeby wyjsc na prostą .Czuje się współodpowiedzialna za ten dług .Moze proszę o kwote jaka jest potrzebna aby pokryc dług i aby było na czysto .Coś bym wplaciła ,nie duzo ale grosik do grosika.....
  4. Lilka kochana jak zwykle ,cieczka w toku .No i cóz .....Po sterylce do domu . Aha, sika smiesznie jak pies ,noge podnosi do góry i mam wrażenie ze znaczy teren bo jak pies posikuje wszystkie miejsca .
  5. Eliza jest młodzitka około 2 letnia suczka ,wesoła ,pogodna i towarzyska .Widze,ze w sprzyjajacych dla niej warunkach moglaby zostac sunia dominująca >.jesli spotka podobna sobie zaczynaja sie powarkiwania i siłowanie sie w pozycji na kangura . Do dzieci bardzo łagodna ,tylko trzeba uważac bo bardzo skacze do twarzy . Apetyt kosmiczny ,trzeba pilnowac bo jak opuści kojec a gdzieś coś wyczuje zmiecie wszystko . uwazam ,ze po sterylce jest gotowa do adopcji . Bardzo lubi obserwować nas z dachu budy (jak coś robimy w środku )Tam stoi przewaznie i oczywiście domaga się uwagi i jak to pisze E-S głasków . Na wybiegu jest zgrana z reszta ,zabawy ,harce i swawole .Pozniej tylko ciężko zaprosic ją z powrotem do boksu
  6. Nie wiem ,ja nie decyduje .Postaram sie zrobic cos lepszego ,moze dziś mi sie uda .....
  7. Weszynoska pyta na kogo rachunek za hotel ,ja nie wiem .....A wogóle potrzebny komus jest bo mnie nie A i w związku z tym ,ze przelałam więcej pyta również czy odesłac kase ? Decydujmy wszyscy .Moje zdanie jest takie ,ze nie .Bo w razie czego wet ,lek jakiś ....Zawsze to są Pilota pieniązki pod reka opiekunki . W pracy poprawię pierwszy post ,przepraszam ale nie dałam rady wczoraj.
  8. Filonowi tylko baby w głowie ....Są u mnie trzy w cieczce i on bidak juz głowe traci .Nie wie biedny dlaczego one zamkięte ,ze ruch puszczany wahadłowo .Jest smieszny strasznie ,rozszyfrowałam juz tą jego telepawke .On po prostu jak czegos bardzo chce to sczeka i tak jakby mówił zalił sie i przy okazji włącza telepawkę dla podkreslenia sytuacji .Ogolnie stresu nie ma chłpak ,chyba ze z powodu kobiet . Na 100 % nie mieeszkał nigdy w domu bo kołtun na kołtunie .Musiał zyc sobie jako Filon podwórkowy . Lubi biegąc długo i wachac ,podsikiwac ,drapac jak kura w ziemi .Ogólnie krzepki staruszek ,wczwsnie tez idzie lulu pa .
  9. Major troszke miał stresa na poczatku .jak mu przeszło to zwąchał trzy cieczkujące suczki i w głowie mu sie zakręciło od tych zapachów . Psiak z charakterkiem , nie wraca na razie na zawołanie .Dla bezpieczeństawa chodzi sam na spacery . i to na razie na lince 15 metrowej . Ma na pewno temperament ,jest ruchliwy i potrzebuje sie wybiegać .Będziemy stopniowo mu otwierac przestrzeń .Ma duzy apetyt ,kupy od przyjazdu luzniejsze .Obserwujemy . To na razie
  10. przepraszam ,ze tak długo nie pisałam ale moj pies potrzebował weta i nie dawno wróciłam . Marcel po przyjezdzie schował sie zaraz do budki i nie chciał wyjść .Wygladał strasznie ,zestresowany skulony ....płakac sie chciało .Ale spróbowałam przekupic go dobrym jedzeniem i udało sie bo bardzo szybko wyszedł i skusił sie z wielkim apetytem.Wczoraj juz bylo o niebo lepiej ,sam wychodzi nie trzeba go zachęcac .Pieknie chodzi na smyczy ,uzywam jej aby wyprowadzic go z boksu bo poza budynkiem psy biegajaa luzem .Marcel wspaniale zachowuje się na wybiegu ,biega skacze i cieszy sie .Nie odchodzi dalej odemnie i od meza niz pare kroków .Pilnuje sie blisko ,utrzymuje kontakt wzrokowy i jesli jest sie za długo według niego na dworze wtedy drapie w drzwi i skacze na klaamke .Po otwraciu biegnie prosto na koniec do swojego boksu .Bardzo mądry starszy pan z niego > dzisaij natomiast postęp jest kolejny bo jak słyszy ,ze sie wchodzi to juz stoi i czeka aby do niego podejśc .Potrzebuje duzo czułości i rozmowy ,patrzy prosto w oczy .Boi sie gwałtownych ruchów ,trzeba delikatnie przy niem sie poruszac >Podobnie Argo boi sie stuków ,trzasków . Krótko powiem Marcel to wspaniały pies ,ten kto go wezmie nie pozałuje .
  11. U Argo ok .Przyzwyczaił sie do nowego otoczenia i je zaakceptował .Najbardziej mozna go przekupic za jedzonko .tego nigdy nie odmawia .Jest grzeczny ,wesoły i pieknie chodzi na smyczy .U mnie maja duzy wybieg więc biegaja do woli z Marcelem .Z Majorem go nie łacze . Więcej info na dniach
  12. Mania bardzo chetna do chłopców ,srodek cieczki więc niby nic zadziwiajacego .....Podbiega do Mańka i daja sobie dziubka niestety przez kratki . Maniek został pouczony przez Henia ,ze to on teraz rzadzi i niestety musiał spuscić z tonu i sie podporzadkować na wybiegu. Apetyt dopisuje ,kupy w porzadku więc pewnie wirusówki sie zrobi jak tylko mANIA skonczy cieczke
  13. Tak to prawda ,od poczatku pobytu u mnie Fabuś bo tak do niego mówię nie załatwił sie w boksie.Podsikuje tylko ,ale to dlatego ze ma wkoło 3 suczki w cieczce . kastracja 22 marca ,po tym moze isc do domku . Jest wesoly ,potrzebuje bardzo duzo ruchu ,myslę ze domek z ogrodem byłby super bo on bardzo lubi biegac ,skakać .A uwierzcie porusza się bardzo szybko ,czasami jak patrze na niego to myslę Fabuś biegasz jak jeleń:evil_lol: Bo tak smiesznie podskakuje . Jak wchodzę do boksu czyścić mu uszy ,to on najpierw z wysokości budy musi oblizac mnie po głowie i po plecach sie potłuc ,tak mi miłośc okazuje .
  14. Przeczytałam pobieznie ( Majga dzięki za link )i się zadumałam .....
  15. Doreczku no to czekamy na informacje.
  16. Czyli co ,wykasować link do bazarku z pierwszej strony ?
  17. Nie wpisywałam co dzień pojedyńczych cegiełek ,poczekalam az sie troche uzbiera i myslałam ze tak bedzie lepiej ....Jesli chcecie aby to inaczej prowadzić to napiszcie ,zrobie wtedy tak . Na wczoraj miałam na koncie 200zł ala123 ,145 zł cegiełek ,100zł załozyłam aby przelać na hotel.
  18. Alu wiem ,ze wplacilas na 22 stronie to jest wstawione , ale ja podalam w tym poscie tylko wplaty z cegielek . [SIZE=5]Wplacilam dzisiaj na konto hoteliku 445zł . 300zł za hotel i 145 zł cegiełki[/SIZE]
  19. Ok ,masz zalatwione .Aha i jeszcze cos ,Trzeba pilnowac bo wydaje mi sie ,ze skorzysta z mozliwosci i moze uciekac .
  20. eliza wybacz ,padam na twarz .Jutro wiecej info............
  21. w koncu dostepuje zaszytu napisania paru slow o Zuzi .Dogo daje niezle w kosc .... Zuzia to przeurocza sunia ,grzeczna ,cichutka ,bardzo czysta .Ani razu nie zalatwila sie w boksie .Uwilelbia yabawy ,bieganine i skoki .jest spokojna i bardzo delikatnie domaga sie pieszczot .Nie ma w niej cienia agresji ,Jest bardzo zaniedbana ,siersc skoltuniona ,robaki tasiemce z niej wycchodza .tabletki juz swoje robia
  22. Lili ma teraz apogeum cieczki .Jest zazdrosna o kazdego psa ,ktory zbliza sie do mnie .Jest kochana i madra Poza tym czekamy na wiosne .........
  23. U Mani wsyzstko ok ,cieczka w toku .Maniek dokazuje probuje caly czas mna rzadzic ,jak jest zly ze go juz zamykam w kojcu to gryzie w noge i i lapie za rece .On musi miec swiadomy dom ,przzgotowany calkowicie na jego charakterek . Apetyt dopisuje obojgu ,na wybiegu fajnie bawia sie i szaleja .Sa wesole .Mania bardzo potrzebuje czlowieka ,smutnieje gdy traci mnie albo meza z oczu .Jest bardzo kochana ,delikatna i czula .Wydaje fajny odglos jak jest zadowolona cos w stylu mruczenia polaczonego z warknieciem i podskok nawet jest jednoczesnie
  24. Nie mam jeszcze calej kwoty na hotel .Przelewac juz to co jest ,czy czekamy na wszystko
×
×
  • Create New...