Jump to content
Dogomania

funia

Members
  • Posts

    14694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by funia

  1. więc ta metoda kastracji mniej inwazyjna 140 zł a ta normalna z cięciem worka 70 zł .
  2. weszynosko napisz proszę ile pieniedzy zostało z hotelowania bo musimy dozbierac reszte i przelać na konto przewoznika .
  3. wszystkim ,ktorzy podarowali mu szansę na ten dobry czas ,który przeżył dziękuje .... Maksiu bedę pamietac :-(
  4. Poszły deklaracje moje ,cioci ,siostry . Bursztyn schładzaj sie chłopie
  5. Witaj Gasparku ,twoja roztrzepana ciotka wykasowała niechcacy konto do wpłaty .Prosze dajcie na Pw bo czas wpłacic . Całuję i pozdrawiam kochanego psiaczka .
  6. On ogólnie jest bardzo płochliwy .Dosłownie jak wiewiórka .Na terenie hoteliku czuje sie o wiele pewniej .
  7. ZDJĘCIA są kiepskie i nie wiem cholera dlaczego ... Musze popróbowac na innym aparacie . Bylismy z Argo w poblizu lasku ,szlismy polna i i piaszczysta trasa .Szkoda ,ze reszta zdjęć jest do du...y.
  8. [URL=http://img6.imageshack.us/i/dsc03971n.jpg/][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/8504/dsc03971n.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL][URL=http://img6.imageshack.us/i/dsc03974y.jpg/][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/2379/dsc03974y.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  9. To zależy ,70 zł ( brali dotychczas odemnie )Ale czasem moze byc deczko więcej .Albo jeszcze takim sposobem ,ze nie tzreba kołnierza ( nie wiem jak to sie nazywa ,jakoś przez brzuch ) Ale to w innej lecznicy 140 zl kosztował jamnik .Więc moze Heniek więcej by kosztował ..... Zadzwonić zapytac ?
  10. Fabian został dzisiaj wytrymowany ( tzn ,starałam sie jak mogłam ) .Bardzo mu się to podobało .Bylismy takze na spacerze poza terenem Hoteliku .Nawet fajnie chodzi na lince .
  11. Maja i Misia na spacerze w sadzie . Misia dzisiaj duzo lepiej się czuje ,zjada z apetytem ale nie lubi aby patrzreć jak je więc odchodze . Byłysmy na spacerze poza hotelikiem ,zrobiłysmy ładny kawał .Szła ochoczo ,zrobiła duzo siku i wielkie kupskooooo. Oczywiście po powrocie znowu kładzie sie i wyłącza .Ale ja jej nie daje spokoju bo cały czas ja pobudzam do reakcji - Jakiejkolwiek ... Wydaje mi sie ,ze pomachała na moj widok ogoonem, .Mysle ,ze to nie było oganianie od komarów tylko właśnie okazanie radosci .tak myśle :eviltong: sory ,za jakosc zdjęć ....Ja po prostu nie umie ustawiac aparatu za nic .
  12. [URL=http://img687.imageshack.us/i/dsc03947qh.jpg/][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/6029/dsc03947qh.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL][URL=http://img684.imageshack.us/i/dsc03944r.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/1665/dsc03944r.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  13. Jutro mamy kontrolna wizytę i dostaniemy juz pewnie leki i( płyny do rany) do domu .
  14. Wczoraj Misia była u weta .Dostała kroplówke ,antybiotyk ,przeciwzapalny,witaminy . Ogólnie jest lepiej fizycznie .psychika siedzi .Jak sie z nia chodzi to nie wygląda na chorą ....ładnie idzie ,łapie muchy i zaraz klap kładzie sie i chce leżec . najbardziej lubi leżeć pod autami i tam zawsze ciągnie Dzisiaj beda foty .[SIZE=4]koszt wczorajszej wizyty u weta [/SIZE] [SIZE=4] [/SIZE] [SIZE=4]28 zł + 10 zl transport = 38 zł - 3zl ( które pozostały ze 100zł od matrioszki )=35 zł do zapłaty [/SIZE]
  15. A jakie tam odpoczywanie ....mamy sunie z cieczka .Więc Argo od 2,5 tyg.jest zakochany i to jak !!!! jest jednym z tzrech ,ktorzy mają u mnie klejnoty .Więc Argo caly czas poświęca na amory pod boksem Luny ... Gnie się i pręzy ,myśli ze cos wskóra .NIESTETY miośc jest dozwolona tylko noskiem ,noskiem . Ale szkoda ,ze nie widzicie jaki on lowelas jest ....I brutal .Ona jak to sunia w cieczce podstawia się i nęci a on co z błogą przyjemnością wyrywa jej kepy sierści ,które wystaja poza boks. Dzieki bogu cieczka dobiega końca ... Ufff Argo nawet mało jadł w te dni . Jutro kolej Argusia na spacer poza terenem hoteliku .
  16. Lilko przez mysl mi nie przeszło ,ze Pilot ma jeszcze ważne allegro .:oops:Walnęłam gafe bo wyszło ,ze szukam nowego a tu jest ciągle na bieząco .Za co oczywiście jestem Ci wdzięczna . Przepraszam ,ale z moim czasem i pamięcia jest kiepsko z tego wynika .Mam pod opieka u siebie w hotelu sporo psów i chyba gdzieś juz zatraciłąm te wszysstkie wątki ,któ co ma i kiedy mu sie kończy .Musze być dokładniejsza ,choć oczy sie kleją i spać sie chce juz o tej porze strasznie . Więc jak juz tak wyszlo:oops:To niech leci to co zamówiłam . A w razie potrzeby bedę mogła uderzyc z prośba do Ciebie ?:oops:
  17. Zamówiłam już allegro ,bedzie lada dzień . Planuję tez dac ogłoszenie do naszej gazety Tygodnik Zamojski ze zdjęciem . Gazeta ukazuje sie co tydzień i jakies szanse sa .Tyllko martwie sie bo w razie co droga daleka :roll: Weszynosko mam pytanie .Czy z twoich obserwacji wynika ,ze pilot mógłby z obcą osoba spoufalić się przy pozostawieniu go ? czy jest raczej ostroznie nastawiony do obcych ? Pytam bo w razie jakby trzeba go było transportowac to czy trzeba się go obawiac ? Jednak jego postura odstrasza i nie daje takiej pewności . Czy uważasz ,ze jest juz mocno zżyty z tobą ? Myslisz ,ze na tym etapie ( czas juz spory jest u ciebie )rozstanie ( ewentualne )bedzie ciężkie czy nie będzie aż takiej traumy ? Ja wiem ,ze trudno o jednoznaczną i pewna odpowiedz ,ale napisz proszę jak według Ciebie to moze wyglądac . Z góry dziękuję za odpowiedz . Rozmawiałam z jedną Panią ,która kocha duze psy .Pytała ,czy jest pewnośc ze nie zrobi sie np.agresywny gdy wyrwiemy go z jego miejsca i damy w inne ,czyli mamy na mysli potencjalny dom .
  18. Bardzo ładny .Powiem zaraz Misi .
  19. Napisze do Isadory ,zeby zrobiła mu allegro .Robi fajne .
  20. Czy masz na mysli ,ze trzeba ja juz kupić ? Jesli tak to na kiedy .
  21. Dziękujemy serdecznie w imieniu Lili . Dziewczyna zasiedziała sie okropnie ,czasami mysle ze nikt jej nie zechce.....
  22. Slicznoto nasza znajdz dom bo to przyzwyczajanie i pozniej nowe miejsce napawa mnie zawsze stresem ....
  23. Marcel ma swojego Pana i ma gdzies wszystko ...Oprócz burzy bo tego nie ma gdzieś . Moj mąz oswoił Marcela na tyle ,ze chodzi luzem po całym terenie hoteliku .Jest szczęśliwy i cały czas zagląda mu w oczy .Gdy pojawia sie na schodach Marcel podbiega i tak mądrym wzrokiem patrzy. Musiał miec kiedyś Pana bo lgnie do niego wyjątkowo .Krzysiek woła dziadek chodz i on idzie .Tylko bardzo ciężko go wyprowadzic z wybiegu ...Zapiera się i ucieka .Mysli moze ,ze chcemy go wywiezc. Ale jak juz uda sie nam go wyciągnnąć to nie żąłuje tego o nie .
×
×
  • Create New...