Jump to content
Dogomania

funia

Members
  • Posts

    14694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by funia

  1. [URL=http://img821.imageshack.us/i/dsc04852o.jpg/][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/9130/dsc04852o.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL][URL=http://img10.imageshack.us/i/dsc04853v.jpg/][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/1060/dsc04853v.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  2. Nie ma tam słowa o tym ,ze Kasia chce ja oddac .Nie wiem czy dobrze zrozumialam ale chyba Kasia chciłaby dostac goldena do szkolenia dla osób niepełnosprawnych ..... Niech ktoś mnie poprawi jesli zle zrozumiałam
  3. [URL=http://img835.imageshack.us/i/dsc04592j.jpg/][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/7439/dsc04592j.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL][URL=http://img185.imageshack.us/i/dsc04594f.jpg/][IMG]http://img185.imageshack.us/img185/332/dsc04594f.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL][URL=http://img9.imageshack.us/i/dsc04597fb.jpg/][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/5825/dsc04597fb.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  4. O wstawieenie foty ( marnej bo z telefonu )poprosilam Marinke obiecała ze to zrobi . Jutro bedą lepsze ...
  5. Po 11 w piatek jedziemy obejrzec i wyprowadzić Ive .
  6. ubranko ma oczywiście ,ale tak jak pisałam zawsze na noc dla lepszej ochrony zakładam kołnierz . Noc minęła spokojnie .na szczęscie Toska nie interesuje się wogóle szwem tak jak np.Muszka która wydzierała nogami i gryzła ubranko namietnie . Jest spokojna ,dostała zastrzyk p.bólowy i spi sobie grzecznie .Szew ładny ,nic sie nie dzieje . Wieczorem postaram się o fote .
  7. [quote name='agusiazet']Jak już uda się Wam obejrzeć Iwę i wet. coś powie o jej stanie - ja chciałabym kupić jej karmę (sprawdźcie zęby), może dla starszych psów, może odchudzającą i jakieś witaminy. Jeśli ma byle jakie zęby to mokrą, jeśli dobre to i suchą. Funiu, czy jest zniżka na hotelikowaniu, jeśli Iwa miałaby karmę? I kiedy trzeba płacić po minięciu miesiąca, czy przed? ważne dla mnie przy zbieraniu kasy!!![/QUOTE] Tak, jeśli z waszą karma bedzie 60 zł taniej .Jesli chodzi o płacenie z tym jest róznie .Moze byc z dołu czyli po sskończonym miesiącu Jeśli pies przychodzi np 16 dnia miesiąca to wyrównujemy do pierwszego czyli za 15 dni .A nastepny mieiąc od 1 do 1 .CZyli za lostopad 1 grudnia itd.
  8. Sorki ale doopiero teraz moge chwile przysiasc . Toske odebralam o 18 .Wet troskliwie sie nia zaopiekował i Tońka moje miłosci lezała sobie na pontoniku taka zamroczona ,oczka biedne takie pijane ....zabralam ja i z wielka checia weszla do kontenerka .( nie lubi w nim przebywac ) W domu bardzo chciała wyjsc na dwor ,więc wyszła i chyba robiła siku .Ciemno wiec nie zauwazyłam .Leży sobie na kocyku i przysypia ,bardzo koi ja głaskanie i czułe mówienie bo kładzie główke na ręce i zasypia .jest zmęczona no i wiadomo jak to po operacji . Dostała przeciwbólowy ,jutro drugi a w srode antybiotyk, Jest wielki problem z kołnierzem ,zawsze na noc zabezpieczam psy zakładając kołnierz i tu takze chciałm tak zrobić .Ale to co odstawiła Toska to była bonanza .....Zaczeła tłuc głowa o podłoge ,usiłowała zdejmować ( z dobrym skutkiem )obydwiema łapami zza głowy kołnierza ,gdy przytrzymywałam zaczeła z nerwów wyć i piszczeć a bokami z mordki leciala jej piana .....Wyglądąło to strasznie i musiałam odpuscić bo po zabiegu nie powinna wykonywac tak gwałtownych ruchów no i przeciez to dla niej ogromny stres .Mam nadzieje ,ze nic sie nie stanie w nocy ....Ze nie czepi się rany . Jest w domu tuz za ściana wiec mam nadzieję ,ze w razie co .....A le tfu ,tfu ....
  9. już byłam u niej raz .Taka kochana biedna oczka się zamykały ale podniosła sie i połozyła główkę na moich rękach .Nie zabrałam jej jeszcze zrobie to wieczorem .Powinno byc ok .
  10. Kwota sterylizacji z zastrzykami na drugi dzień to 180zł od suczki .rzaem 360 zł . Trzeba dozbierac i za 10 dni pierwsza z nich poszłaby na zabieg .Dzisiuaj przywoze Toskę po sterylce wieć miejsce po zabiegu zwolni sie dopiero po zdjeciu szwów . Dziewczyny tak dają ,ze mała głowa .W niedzielę Maja skoczyła tak wysoko ,ze stukneła Ole ( starszą corke )zębami o jej zęby i złapała za nos ( miała jak banię i szrama na pół nosa ) .Nie moge odzwyczaic je tego okropnego skkania i gryzienia na oslep kazdego kto wchodzi na wybieg .E-S miała okazję doświadczyc tego na własnej osobie ..Oczywiście jest to takie witanie w ich rozumieniu .Bo sa łagodne obydwie z usposobienia .Gryza i szarpią spodnie oraz skaczą poi plecach .Ja wychodząc od nich wyglądam jakbym tarzała sie w błocie . Są karcone i robią to dalej ... Dajcie znac kiedy uzbiera się cała kwota to umówie termin .
  11. WSZYSTKO załatwione .Wet bedzie i wyprowadzimy sunie oraz pobierzemy jej wymaz . mam nawet obiecane ,ze profesor nie bedzie urzadzał cyrków..... wet ma dzwonic wieczorem i mamy uwówic sie na termin wizyty w schronie
  12. [quote name='zadra']Jesli Funai ustali to z wetem i bedzie wtym samym czasie w schronie to zapewne uda się wyprowadzic i zbadac Ivę.[/QUOTE] Jestem tego pewna .... zARAZ DO NIEGO ZADZWONIĘ
  13. [quote name='beka']Gejszy trzeba założyc watek i zbierać kasę. Jak kasa bedzie to hotel sie znajdzie. Na dzień dzisiejszy jednorazowo mogę dać 100 zł dla tej biedy.[/QUOTE] ja również daje jednorazowo 30 zł dla Gejszy ....
  14. dostała ode mnie całuski i przytulanki przed operacja .Patrzyła na mnie błagalnym wzrokiem i dawała łapki na przemian .....denerwuje sie ( kazda sterylka to dla mnie stres .myslałam ze po jakimś czasie mi to przejdzie ).Juz czeka na nia miejsce w domu ciepły kocyk ...Tośka wszystko bedzie ok.Niedługo po ciebie przyjadę moja kochana .
  15. ostatni boks od strony pola to wyrok dla niej .Tam umierała Pola przy aprobacie pracowników ,W ostatniej chwili ja uratowalismy . Moze zamiast tej grubaski trzeba było zabrac ją ? tak sobie mysle po cichu ....Ale co to da tamtej też sie nalezało tyle siedziała . Co tu wymysleć z ta Gejsza ? Czy ona bardzo wychudzona jest ?:roll:
  16. [URL=http://img264.imageshack.us/i/dsc04579e.jpg/][IMG]http://img264.imageshack.us/img264/4922/dsc04579e.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL][URL=http://img214.imageshack.us/i/dsc04906b.jpg/][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/894/dsc04906b.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  17. QUOTE=Tola;15614511]Wydaje mi się, ze masz prawo jak kazdy jechac i zobaczyc psy w schronisku. Nie musisz tłumaczyc, ze przyjechalas i wybierasz psa do swojego hotelu. Fakt posiadania hotelu dla psów nie stawia Cię na straconej pozycji; przyjezdzając do schronu jestes po prostu klientką. Nie musisz sie tłumaczyc, czym sie zajmujesz. Wiem, ze masz zakaz zabierania psów, ale ogladac je mozesz:cool3:. A wyczynami "profesora" nie trzeba się przejmowac; znamy je nie od dzis.[/QUOTE] Marta przeciez doskonale wiesz ,ze ja mu sie nie musze tłumaczyc zeby wiedział gdzie pies pojedzie ..... Ja uwazam ,ze zbyt pochopnie mówicie mnie nie wyprowadzi ,mnie nie pokaże ......A ja uważam że własnie pokaża i wyprowadza .Pojedzmy więc w kilka osób na rekonesans pod pretekstem obejrzenia psa dla cioci.I jako ,ze cioci podoba sie właśnie Iva chcemy ja zobaczyc .bo ciocia nie moze ( albo od razu wziąć ze soba jakas kobitke jako ciocię moja np.).Zaznaczając ,ze musimy zobaczyc jak ona reaguje na człowieka poza boksem i zobaczymy jej skóre . Nie uważam ,aby stała jej sie krzywda przy ewentualnym powrocie do boksu ,jest duza silna i myślę ze swoja pozycję w grupie ma na pewno. Prosze nie piszcie w ten sposób ,ze ewentualna choroba skóry przekresli jej szanse czy coś w tym stylu to nie w porządku .Iva dostaje kojec wewnetrzny( bo tylko tam jest na razie miejsce ) gdzie sa tylko zdrowe i pewne psy a kwarantanne własnie zajeły jej koleżanki z zamojskiego schronu .I podejrzewam ,ze zostanną w nim trochę dłuzej . Moimi lokatorami nie są tylko psy ze schronisk .Ludzie pozostawiaja mi pod opieka swoje psy ,kiedy musza gdzieś wyjechac . Oxczywiście teoretycznie kazdy przychodzący moze miec grzybice ,świerzba i inne gadziny .po to własnie jest boks obseracyjny inaczej zwany kwarantanną . Nie mam czasu na pisanie i gdybanie .Moja propozycja jest taka jak wyżej .Jesli zgadzacie się to umawiamy się na wyjazd do schronu i zobaczymy sunie i ją wyprowadzimy .Ja swoją droga mogę zadzwonic do Pawla i zapytac kiedy w najblizszym czasie będzie w schronie bo ja chce dla cioci wziac pieska( który jest podobny identiko do jej suni zmarłej tydzień .....),ale musi byż bez choroby skóry i nie agresywny .Powinien sie zgodzic .
  18. [URL="http://img181.imageshack.us/i/dsc04871m.jpg/"][IMG]http://img181.imageshack.us/img181/7586/dsc04871m.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  19. Moje stosunki z nim sa'' czysto -handlowe ''.Jezdze do niego na takie zabiegi ,które moim zdaniem zrobi lepiej niż powiedzmy inna lecznica i odwrotnie .Nie korzystam tylko z jego uslug .To prawda w zasadzie nigdy mi nie odmawia ,ale sytuacja między nami są zupełnie ine niz dwa lata temu ....... Nie chodziło mi o zabranie suni do weta tylko o wyprowadzenie z boksu i ogólne oględziny na miejscu ,przecież tyle mozna zrobić . Robili to nawet jak byliśmy w schronie po najgorszych burzach ....Wyprowadzali nam psy bo jest to ich obowiązek. Trzeba umówić się z wetem na konkretny dzień w schronisku i wtedy poprosic i obejrzenie jej.Sama nie pojadę ,zreszta nie jest to dla mnie komfortowa sytuacja"' wybieranie "psa do swojego hoteliku .I nie ukrywam ,ze wolałabym w tym nie brac udziału bo wiem co bedzie wyczyniał "profesor "wiedząc ze psy ze schronu są u mnie . Nie wiem przymyslmy i wyciągnijmy z tego jakas srednią ....
  20. dziewczyny Iva musi byc zbadana u weta przed przyjazdem do mnie .Ciaza i nuzyca muszą byc wykluczone ( jej miejsce byłoby w boksie wewnatrz budynku ze zdrowymi psami ).Nie moge narazić innych psów .Mam trzy planowe sterylki a jedno miejsce w domu na rekonwalescencję do zdjęcia szwów . Nie wiadomo jak ona wogóle zareaguje to duzy pies ,więc chciałabym oszczędzić jej wyjazdów a sobie niepewnosci jak zareaguje .Zastanówcie sie czy to jestescie w stanie zrobic .Zeskrobina i wynik to chyba od razu jest z tego co pamietam bo to pod mikroskop idzie . Kiedys pamietam jak nie byłam pewna zachowania psa prosiłam pracowników schronu o wyprowadzenie psa na zewnatrz i krótki spacer .Nie robia łaski muszą to zrobic ,moze dzsięki temu uda sie chociaz troszkę zobaczyc jej skóre i ocenić w minimalnym stopniu jej reakcje ....
  21. [quote name='agusiazet']Może sunia na T to Tami?:)[/QUOTE] ładnie ,bardzo ładne .... A co do pikiety u nas to co taka cisza ????wejdzcie na wątek do którego IVV wstawiła link .Bardzo ciekawe....
  22. Pestka fajne imie i dobrze zawołąć do psa .A to drugie troszke trudniejsze .Ale ja się zgadzam .Bo jakbyco moze być Mika >Lilka .... Co do pikiety to ja jestem za abyśmy sie skrzykneli i zrobili u nas taka pod ratuszem albo pod schronem z napisem profesor Ł .musi odejśc .Albo Zmiana osób zarządzających schroniskiem gwarancja lepszego bytu zwierząt tam przebywających .... A co trzeba im troszke nerwów zroibić bo dano juz milei naloty i kontrole .Muszą czuć oddech na plecach .... No to jak kto sie pisze na pikiete :cool3:
  23. Jak był w lecznicy to siedział na kaloryferze Zadry kot ,nie weykazywał w stosunku do niego agresji raczej było to zaciekawienie .Kot za to prychał i chciał sie rzucac na naszego nosiatego . Mój maz wymyslił nową rasę psów .....Oczywiście badając i obserwujac przez dwa miesiace dogłębnie i namacalnie Huntera doszedł do wniosku ,ze jest to rasa ......[B]NOSIATYNIEC[/B] [B]Skretoszyjny[/B] [B]Pospolity :razz:[/B]Uważam ,ze jest trafiona jak nie wiem co .Wszystkie psy bedące u nas miały oczywiście swoje imiona od opiekunów ,ale Krzysiek zawsze nadał każdemu ksywke ,która tak pasowała ze zapominał imienia psa. Mówimy do niego NOSIATY ,HUNTER.A on i tak na zadne nie reaguje ......On decyduje kiedy zechce łaskawie sie spoufalic .No chyba ,ze mam piłke w rece ;)
  24. Sunie,ktore pryjechały do mnie czekają na nadanie imion:cool3: Ta dropiata to niezły aparacik ,zywa ,wesoła ,tylko patrzy jak zwiac . Czarnulka to szkielet powleczony skóra ,wystraszona ,skulona i widze ze jak na razie łapie miejscówke w budce i odpoczywa .Zjadły dzisiaj na noc ryz z mięskiem i widac ,ze bardzo im to smakowało .czarna je po woli i dokładnie przeżuwa tak jakby łykanie sprawiało jej ból .Dropiata je łapczywie i szybko . Czarna boi sie dotyku ,kuli sie i jak sie idzie to ucieka .Ale widac ,ze bardzo chce kontaktu .Ogonek choc podkulony zamiata cały czas po podłodze ... U dropiatej tzreba koniecznie zrobić USG ,nie wiem dlaczego ona jest taka gruba .Czy po prostu radziła sobie w schronie ,czy to jest ( tfu ,tfu) ciaża .... Odrobaczyłam je i odpchliłam .Są u mnie w boksie kwarantanny .
  25. Tak sobie pomyslałam ,ze ciąży tez nie mozemy wykluczyc ,,,,,,Nie raz im psy uciekały ,albo przez pomyłke zamykali psa z sukami .Sama kilka razy wyjmowałam psa od suk.Zadowolony zawsze był w poblizu tej która akurat miała cieczkę ....Ona jakaś taka rozdeta na boki .
×
×
  • Create New...