Jump to content
Dogomania

funia

Members
  • Posts

    14694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by funia

  1. Janka wczoraj zamiast biegac i korzystać z wolnosci przestała cały czas trzymając swoja głowe w moich rękach .I tymi ciemnymi oczkami wpatrywała sie w moje oczy .Dla niej człowiek jest najwazniejszy .Spuszcza z tonu, zaczyna co raz mniej atakowac psy biegajace za siatką .Odwołana nawet ,nawet się słucha . Zna komendę siad .Podaje też łapę ,ale jek ja poda to od razu wywraca sie na plecy .śmiesznie to wygląda. Wydaje mi sie ,ze troche jakby boki jej opadły ze nie jest taka napompowana ta skiśnieta kaszą pomieszana z menu zamojskim.
  2. Doszła wpłata za hotel Henia .Dziekuję . U nas bez zmian .Henio wesoły szczęśliwy i wczoraj nawet był pokzaywany jako potencjalny do adopcji .Państwo bardzo fajni z ZAmościa .Ale wzięli Kore. Henkowi zspodobały sie wypady poza hotelik bo bardzo sie domaga .Na gwiznięcie jest w sekundzie z powrotem
  3. Wczoraj było przymusowe wyciaganie z budki .Dziewczyny warczą .dostaja szału .Zostały odrobaczone .Sunia z czarna mordka rzuca się z zebami i nie bardzo daje coś koło siebie zrobic .( siku i kupa pod siebie od razu ).Spedziły z nami dwie godz. w domu siedziły obserwując i nie ruszając się ani na krok.Sunia z brązowymi barwami jest bardziej łagodna i na pewno ona pierwsza się przełamie . Kupy są paskudne i smierdzące .Aczkolwiek juz teraz bardziej zwarte . Trzeba im czasu niewatpliwie .
  4. Nie ma tragedi bez przesady .Niektóre psy takie są i niestety nic na to nie poradzimy .Ona zrobiła olbrzmi krok bo biegnie na zawołanie , cchce być głaskana i zaczyna bawic sie z innymi psami ( co jeszce kilkanascie di temu było nie do pomyślenia) Pestka znowu to zupełnie inny charakterek . .Po starylce spędzi 10 dni z nami wdomu wiec bedzie to kolejny mały kroczek do jej zmian .Moja Sunia domowa ,która nigdy nie przezyła niczego złego zachowuje sie tak jaj Taya .Jest wiecznie wystarszona i schowałaby sie pod ziemię .
  5. [quote name='zadra']Czyli Janka zostaje u Funi?[/QUOTE] Nie ,czeka na wyjazd do Warszawy .
  6. [quote name='furciaczek']Fajne suczydlo, ktos bedzie mial rewelacyjna przyjaciolke!![/QUOTE] Bardzo bym chciała aby tak było ,bardzo .Pozostanie tylko pytanie na ile ta agresja do psów jest zawansowana . Furciaczku mozesz napisac jak to sprawdzisz ? Jak to bedzie wyglądało ?
  7. Danusiu przytulaliśmy się aż mnie wywrócili na ziemię .Rex lizał mnie po całej twarzy po której z radosci ,ze wróciły łzy leciały mi jak grochy .... Boze ja sie chyba wykończe niedługo .Nie potrafie nieczego przyjac na chłodno i bez emocji ....
  8. To dobrze . Janka jest tak miła ,ze jak przytula się do mnie to czuje się okropnie ze ja oddaje ..... .Patrzy takimi zakochanymi oczami .Wielkie babsko z serduchem do swojego ludzia .Tak fajnie bawi się zabawkami ,podzruca je do góry jak szczeniak .Uwielbia mojego męza jak go widzi to całe cielsko biegnie i faluje . Dzisiaj obwarczała i obszczekała goscia ,który pojawił się u nas. Punkty zapalne wyeliminowane i jest spokój ,ale bardzo jest zainteresowana kazdymi odgłosami i zapachami psów.Na wybiegu bardzo długo węszy i nasłuchuje .Dopiero po tym czasie załatwia sie .Nie wiem czy pisałam >jest bardzo czystym psem .W boksie na 6 . Aha i bardzo cicha i spokojna ( w boksie ) . W czwatek mamy zaplanowąna sesje zdjęciowa psów .Jeśli fotograf wejdzie na wybieg Jankę się obfoci .Jeśli nie moze ja jej cyknę .
  9. Wczoraj obydwie dziewczynki zafajdały się całe .Chyba ze strachu .Warczały na nas całą droge .Zostały zakwaterowane i nakarmione .Jedzenie zostalo pochłonięte w locie .Spały grzecznie .Noc mineła spokojnie . Obydwie są tak wytraszone ,ze nawet jak patrzymy na nie to odwracają wzrok .Wciskają się w najdalszy kąt budy i piszczą . Dzisiaj nie darowałam im weszłam do nich do budy na ile pozwoliły mi moje gabaryty i tak sobie lezałyśmy dobre pół godzinki .Udawały ze nie chca ale ja głaskałam je cały czas nie patrząc ze warcza .Chyba im sie spodobało bo jak poszłam to darły się w niebogłosy .Podejrzewam ,ze jeszce kilka dni i zakumplujemy sie na całego;) Ps .Są sliczne . Postaram się jutro o zdjecia a jak mi sie nie uda czasowo to na czwartek mamy sesję zdjęciową z powaznym profesjonalista .DARMOWA :cool3:
  10. Zaszczepie na wirusy w połowie przyszłego tyg. Ten zupełnie odpada .Same zabiegi .Jedna zdjecie szwów .Nastepna na cięcie .
  11. [quote name='agusiazet']To Janka nie ma wścieklizny?[/QUOTE] ależ ma ....
  12. Nie darowałabym sobie gdyby cos im sie stało .. .Poszli spac i chrapia aż furczy .Nikt nie wie ile km dzisiaj zrobili .. Jestem spompowana wrazeniami .Ja takze pójde zaraz spac .
  13. Jestem w szoku są !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Znalęzli się !!!!!!!!!!! Mąz pojechał tam gdzie byliśmy kilkanasciue razy i wybiegli na odgłos samochodu .Tym razem nie uciekali tylko mało go nie przewrócili ze szczęścia .Wrócił z nimi na piechote .Szły przy nodze . Złączka była rozerwana a sunia bez obrozy .na nim wisiała resztka łącznika ..Jestem wypompowana .Wycałowały mnie łącznie z buzią .Reksowi pozwiolilam skakać po mnie jak chciał . Jednak boza wola i dawne zycie odezwało sie w nich .Od 11 do 17 mieli niezły spacerek .Dobrze ,ze wkoło pola i lasy a nie ulica ... Uciekinierzy ,ale to bardzo mądre psy .Nie wiem co stałoby się gdyby zostali rozłączeni .
  14. Cena ,która podała mi Pati to 290 zł
  15. Saba i Reks uciekli !!!!!!!!!!!! Dzisiaj po 11 wzięliśmy ich na spacer do pobliskiego lasku,byli przypięci na tzw.Rozgałęzniku czyli dwa psy jednoczeenie na jednej smyczy .Wszystko było ok .Chociaż Reks ciągnął a sunia szła po woli .W drodze powrotnej pękł karbińczyk od smyczy .Po urwaniu psy natychmiast zaczęły uciekac nie reagowały na wołanie .....Uciekały w kierunku pól i lasu ( spiete razem tym rozgałęznikiem ) .Zanim dobieglismy po auto ,straciliśmy je z oczu . Od 11.40 jezdzimy za nimi i biegamy gdzie tylko mozemy ,niestety przestrzeń jest ogromna .Nie mamy już sił .Jestem wykończona i zła .ze zabrałam je na spacer . Mąż ma CB radio i cały czas rozsyłał pytania do ludzi na radiu.Bez odzewu Powiadomiliśmy schronisko ( w razie gdyby nie daj boze ,któreś uległo wypadkowi ).Jesteśmy w kontakcie z kierownikiem schronu ,gdy tylko opisane psy się pojawia ma zadzwonić . Jestem załamana ....Nie rozumie dlaczego one nie wróciły na zawołanie ,takl pieknie podchodziły na wybiegu wolały przytulac sie niż chodzić a tu odwaliły taka ucieczkę .. Pieprzony karabińczyk był bardzo solidny .Zgodne psy wyprowadzamy na niej od długiego czasu i nigdy się nie psuł .... Mąz wypije kawe i jedzie znowu aby przed nocą objechać cały teren .
  16. Czy ktoś dzwonił i powiedział Panu z hotelu ,ze rezygnujemy ? Jesli nie trzeba to zrobic jak najszybciej ...
  17. poprosze konto wpłace swoją deklarację
  18. nie wiem .Same decydujcie ....Hotel nie jest zły bo dogomaniaczki umieszczają tam psy przecież . w takim razie trzeba się określić w tamtym hotelu bo przeciez człowiek trzyma dla niej miejsce . JA z Janką wytrzymam ona jest dla nas bardzo grzeczna i posłuszna . Tylko mam dezorganizacje całej pracy hoteliku .Dostosuje się do waszych ustaleń . Co mam napisac Pati ? Rezygnujemy z jej usług ?
  19. Pani ,która miała przyjechac i zobaczyc Suńki nie przyjechała .....Szkoda bo wydawała mi sie bardzo do rzeczy . A dziewczynki sobie siedzą .Dobrze im a co ... Lunia to kochany przytulak a Kora jeszce wiekszy . Kochaja bardzo swojego człowieka . Mam kilka zdjęć wstawię niedługo .
  20. Taya juz sporo przytyła ale nadal sika jak sie do niej podchodzi .Kałuza ogromna i ona telepiąca sie .Ale najpierw ja długo wołam i ,mówie do niej i ona po mału wtedy podchodzi . Ostrozna byłabym ze sterylką w tym stanie .( no chyba ,ze jest w ciązy ).Nie dawno umarła Punia wyniszczona sunia ( do zabiegu była juz podtuczona i w lepszy stanie ) ,która dostała zatoru na trzecia dobe po zabiegu .
  21. Ano ma bo smiałam latać za nia z aparatem ....Jak byś zobaczyła ją w domu jak stoi koło stołu albo kuchenki gdzie gotuje sie jedzenie ...Albo jak spi na kanapie to tych oczek juz byś nie zobaczyła;)
  22. Pati C wyliczyła koszt do Zgorzelca ( bo zapomniałm miejscowosci i podałam Zgorzelec a to niedaleko )na około 830 zł plus autostrady .Uwazam ,ze to dobra cena . Trzeba nam więc liczac autostrady 860 zł (około )na pół .Czyli 430 zł .To nie jest bardzo zawrotna cena . Dołoze coś do transportu .Nie wiem ile na razie . Janka przyzwyczaja sie bardzo to tez niedobrze ....Pózniej znowu inne miejsce .
  23. Cos ty .to przypdkowe ujecie podczas obwąchiwania sie .....Nie cierpia sie serdecznie ...Z reszta Fado to gej .Molestuje chłopaków i lize im wacki ...Co ich wkurza .Dymałby wszystko w koło ale jak stoi sunia i pies ,wybierze psa .
×
×
  • Create New...