Justyna, ja nie spie od piatej, tylko myśle o tym psie. Dawno zadna historia na dogo tak mna nie wstrząsneła. nie moge jesc, ani pracowac. Trzymaj się, proszę. Moze sie uda. Miejmy taka nadzieję. Dopiero po południu bede mogła wejśc na dogo. Tez bardzo sie boję...
Trzeba rozsyłac wątek. Ale na razie mamy straszny problem,. dziewczyna od kilku dni probuje złapac wyrzucona z auta sunię, juz brakuje nam pomysłów jestesmy zalamane. Może Ty cos poradzisz. Zajrzyj prosze.
Błagam, zajrzyjcie, może ktos ma pomysl.
http://www.dogomania.pl/threads/180466-WYRZUCONA-Z-AUTA-bezdomna-NA-ULICY-wystraszona-NIEDA-UGO-ZGINIE-POTRZ-WSPARCIE-NA-DT
Ojej, to rzeczywiście wszystko sie poukladało. Pora zmienic tytuł wątku.:lol:
Czarna Ando masz szczęśliwa rękę. :lol: Może przytulisz jeszcze jakąs bide na chwilę ?
No to poniosła Cie wyobraźnia. Ja opowiadałam bliskiej osobie same superlatywy o dogo i namawiałam ją aby sie zalogowała. A wstydze sie za postepowanie naturino.
Aldira, chyba w ogóle nie zrozumialas mojego postu... O czym Ty w ogóle piszesz? o jakim grzebaniu,?
Twój post to kosmiczne nieporozumienie. Nie znasz wątku, i nie znasz w ogóle sprawy.
Chcesz z mojej strony jakichs wyjasnien to prosze na PW.
Widzialam info,, mysle, że Julia pomoze nam odpowiedziec na wiele pytań. Ale nie dzisiaj, może za kilka dni.
Wczoraj umarła Figusia, tymczasowiczka Julii i wiem, że to dla niej straszny cios, bo bardzo kochała te sunię.:-(
Namawiałam niedoszłą włascicielke Daisy, aby zalogowala sie na Dogo, opowiadając o portalu i dogomaniakach same superlatywy. Zgadnijcie, jak sie teraz czuję ?:shake:
NIe sądziłam, że bede musiala się wstydzić.:oops:
Bo jak widze, na jakąkolwiek odpowiedz raczej trudno liczyć.:shake: