Oj tak, bardzo liczymy, ze nikt nie wycofa sie ze stałych deklaracji. :lol:
Barnaba ciągle nie mial zrobionego badanie krwi, ( bo chore uszy przeszkodziły) no i przeciez sami sami kupujemy chłopakowi karmę. Na razie zwyklą, bytową, ale gdyby po badaniu okazało sie, że cos jednak mu dolega, to trzeba bedzie przejść na specjalistyczną, droższą.
Chcialabym też pomysleć o jego zebach. Z reguły psy ze schronu maja uzębienie w fatalnym stanie. Nie wiem tylko, czy wiek Barnaby pozwala na kolejną narkozę.