Jump to content
Dogomania

Abrakadabra

Members
  • Posts

    4341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Abrakadabra

  1. [quote name='sleepingbyday']dorota miała dzownić do p. ewy i się umawiac.[/QUOTE] Dopiero wlazłam do domu, a nie zapisałam w telefonie nr do p.Ewy. Teraz nie będę jej niepokoić. Zadzwonię jutro z samego rana i ustalę jakiś termin weekendowy, o ile pani Ewie bedzie odpowiadał. Musimy mieć trochę czasu, żeby zapoznać ze sobą chłopaków. Jeśli Mru i Paweł będą akurat wolni od psich akcji - pojadą z nami :) DIF - od razu po rozmowie z Panią Ewą zadzwonię do Ciebie. Obiecuję.
  2. Słuchajcie, jeśli potrzebujecie darmowej pomocy groomerskiej w super salonie - proszę o telefon lub PW. Jeśli psiaki będą juz gotowe do nowych domów - możemy "zachwalić" ich zalety w telewizji. Też dajcie znać.
  3. :loveu:Hej Gallegro! Miło Cię słyszeć (znaczy się czytać)... Rozwaliłeś mnie swoją koncepcją podejścia do pomysłu Majqa z tym kotem :lol:. Twoje bardzo cenne uwagi przekażę swojemu koledze (umarłam ze śmiechu)! Oby wszystko poszło po naszej mysli... Problem jednak w tym, że on będzie tam dopiero w środę. Ania102 i co teraz? Wydaje mi się, że akcję trzeba byłoby przełożyć najwcześniej na czwartek. Oczywiście, o ile u gościa będą jakieś zwierzaki.
  4. [quote name='megii1']Abrakadabra, to o ich mamie Ci kiedyś mówiłam... Wtedy była z nimi w ciąży....[/QUOTE] Pamiętam... to ta biało-czarna sunieczka. Kurcze.
  5. Fajnie byłoby mieć Mieszka "na oku, nieopodal". Trzeba go zawieźć na kastrację, wykąpać, na kontrolę uszu dostarczyć... Będziemy próbować w Halinowie. Sytuacja się zmieniła, oby psiaki się dogadały. A u Beaty jest pies czy suczka?
  6. Acha. Bo właśnie przeszukiwałam najdalsze zakamarki mej pamięci długotrwałej i już myślałam, że muszę odwiedzić okolice podświadomości :) Przez chwilę przyszło mi do głowy, że może jestem Dr Jekyll i Ms Hyde :) albo ... wiesz co. (piątkowy wieczór był ciężki, nie tylko dla mnie i myślałam, że coś przeoczyłam) Dzięki, że sprostowałaś, ufff. Czyli jednak nie krzywdzę zwierząt, i nie zagryzam przedstawicieli najbardziej znielubionej przeze mnie rasy ;)? To dobrze... to bardzo dobrze...
  7. Paulina - czy ja czegoś nie pamiętam? ;) Ale o cooo choooodzziii z tym yorczkiem? Moja Migotka sterylkę i usuwanie kamienia miała podczas jednego zabiegu. Ale faktycznie vetem nie jestem, więc zamykam buzię.
  8. [quote name='majqa']Może inni sypną lepszymi pomysłami. Okoliczność kota ma jeszcze jeden plus. Można, po wejściu, zależnie od tego jak się sytuacja rozwinie, zagadać, ponarzekać, bo koty to..., a psy tamto, szkoda, że zdecydowałem się na kota itp... temat do bajdurzenia i przeciągnięcia wizyty w czasie/ poszukiwań spory.[/QUOTE] Fakt :) Mam nadzieję, że nasz plan wypali. Osoba jest kumata, da sobie radę.
  9. Też tak myślę. Jeśli nie będzie przeciwskazań do kastracji, można zrobić porządek z zębami. Są przeciwnicy łączenia tych zabiegów, bo to dwa rodzaje operacji - "czysta" i "brudna". Większość zgodnie twierdzi, że ryzyko zakażenia rany posterylkowej/pokastracyjnej podczas czyszczenia zębów w czasie tej samej narkozy jest minimala. I dotyczy ew. bardzo osłabionych psów. Podobno groźniejsze jest powtarzanie narkozy, zwłaszcza w przypadku starszego psa. Trzymam kciuki za Kubę.
  10. [quote name='E-S']Tia ... nosówka ma akurat identyczne objawy w fazie oddechowej.[/QUOTE] Acha :roll:
  11. [quote name='gonia66']MAjqa..ale TY masz pomysły...wg. mnie świetny i wiarygodny..tylko pudełko potrzebne;):D[/QUOTE] No proszę...:crazyeye: Nie dość, że wiarygodne - to jeszcze wymyślone w błyskawicznym tempie! Podoba mi się :)
  12. [quote name='anita_happy'] potem przekazaliśmy kudłaczkę ...hhe...wóz co ją zabrał byla [B][U]zababiony[/U][/B] i zapsiony!!!! hihihi wracali z DYMIN:/ mała pojechała... A DOM Z FB SIE O NIĄ PYTA!!!!!!!!!!!!!!!!!wygąda interesująco[/QUOTE] Anita - jak to przeczyta Paweł Mru, to się chyba obrazi :cool3: Mała chyba nie ma nosówki. Madallena mówiła mi, że to chyba zapalenie oskrzeli. No i zapalenie spojówek, przez co mruży oczęta. Ps.Podeślij mi wątek tej czarnej malizny oddanej z adopcji, bo nie mogę znaleźć...
  13. AniaRe, Yourney - kocham Was i chcę mieć z Wami dzieci :loveu: Jesteście Ko-CHA-NE!!!
  14. Hej! Widzę, że nikomu nie udało się pojechać? Trudno. Tak jak pisałam wcześniej, w takim razie wprowadzamy w życie plan B. We wtorek (lub środę) w okolicach będzie ktoś, kto w miarę swoich skromnych możliwości (żaden dogomaniak, osoba zupełnie nie wtajemniczona w coś, co nazywa się interwencją). Pokieruję nią przez telefon i jedyne, co mogę obiecać, to próba sprawdzenia (wymyślimy jak to zrobić) czy na terenie tej posesji są jakiej psy. Ew. w pobliżu. I niestety raczej z pozycji obserwatora zza płotu. Zastanawiam się jakiego podstępu mogłaby użyć osoba prywatna, aby wjeść na teren podwórka, albo domu i dowiedzieć się czy są tam jakieś zwierzęta? O nic innego mojego znajomego nie mogę prosić. Macie jakieś pomysły?
  15. [quote name='rescal']Ze wzgledu na to ze zostalam wmanipiulowana w jakąś dziwaczną historię, w ktorej - jako osoba prawdomówna i nie znosząca krętactwa - nie mam ochoty uczestniczyc rezygnuję z pomocy dogomanii w szukaniu schronienia dla psa Kubusia. dlatego proszę: - Paulinę o zwrot pieniedzy wplaconych na Kubusia na konta osob wplacających (i serdecznie przepraszam Osoby wplacające za to zamieszanie) - rezygnuję z DT w Halinowie i pomocy Fundacji Viva - Zgodnie z umową odbiorę w niedzielę rano psa od Rybki RYBKO - jestem z Tobą w kontakcie telefonicznym Na razie odniosę sie do tego oświadczenia. Jeśli to żart, to raczej nie na miejscu.... Mam nadzieję, że napisałaś to bez przemyślenia i pod wpływem chwilowego impulsu. Mam też nadzieję, że wątek nie zostanie zamknięty i dane nam będzie sledzić losy Kuby. Tak jak pisała Paulina, SBD i Obraczus - w tej sytuacji Kuba powinien jechać do Halinowa. Co innego zamierzasz z nim zrobić? Przecież nie masz innego DT. Jaki konkretnie pomysł kołacze Ci się po głowie? Ps. Co do reszty - pozwolicie, że przeczytam wszystkie posty, które pojawiły się na tym wątku od rana i odpowiem na wszystkie stawiane mi zarzuty.
  16. [quote name='katarzyna09']Zagladamy,zagladamy...:cool3: To super! :) Ponieważ Kubuś jedzie do DT, który znalazłyśmy i załatwiłyśmy z SBD dla biedaka z tego wątku: http://www.dogomania.pl/threads/193892-CO-STOI-NA-ŚRODKU-ULICY-10-ran-4-w-uchu-41st.gorączki-apatia-sierść-jak-skorupa../page20 Bardzo prosimy o pomoc w znalezieniu DT dla Mieszka. Im szybciej, tym lepiej.
  17. [quote name='rencia42']Co słychać u chłopaka jakieś wieści.[/QUOTE] Niestety Mieszko nigdzie nie jedzie...
  18. [quote name='Ania-tygrysiczka']próbuję ogarnąc jakąś akcję w sobotę z Radomiakami. Na razie rozesłałam wici, jak coś się dowiem, napiszę.[/QUOTE] Jeśli nie uda Wam się w sobotę - we wtorek lub w srodę w przyszłym tygodniu w Lipsku będzie ktoś z moich znajomych i może uda się coś ustalić.
  19. [quote name='sleepingbyday']o matko.. powinnas zdatą mnie cytować!!! komp, na którym mam te foty jest wpracy. przypomnij mi w poniedziałek, plis!!![/QUOTE] Wprawdzie dziś nie poniedziałek, ale Ci przypominam. Ps. Mru i Paweł spotkali Rudzię jakieś 3 m-ce temu na spacerze z Panem :) Biegają sobie :)
  20. [B]Cały czas szukamy kogoś, kto mieszka w pobliżu i jest w stanie podjechać do tej mieściny, żeby sprawdzić, czy psiaki jeszcze żyją.[/B] Koszt paliwa, który miałaby ponieść Ania102 (nota bene trzeba ją w tym wspomóc finansowo) mozna przeliczyć na realną pomoc bezdomnym psom: karmę, sterylkę, transport.... Moim zdaniem (sorry) nie ma sensu pokonywać takiej odległości, tylko po to, aby załatwić NIC. Może wystarczy "znajomy znajomych", który mieszka w pobliżu? Ps. Mam jeszcze jeden pomysł, aby to sprawdzić, ale nie wiem, czy wypali.
  21. To szykuj się Kochana na sobotę, ok.15-tej Tegoż dnia nastapi zapoznanie Pani i z Blackym i z Mieszkiem :) Renata już o tym wie i dała nam błogoslawieństwo :) Do soboty moi drodzy:loveu:
  22. Sonieczko - przepraszam, że o Tobie zapomniałam...
  23. [quote name='Ania102']Paulina ja naprawdę mogę tam podjechać jeśli nikt bliżej się nie znajdzie- już mam z kim:) i nie ja bede prowadzic więc dojedziemy. Tylko co dalej z psami??? Co z suczką? Ktoś ją weźmie na DT, bo przecież Ty nie możesz bo gdzie?...[/QUOTE] Ania, dasz radę taki kawał? To świetnie. A o której byś tam była? Gdyby potwierdził się fakt, że maluchy są, i jest szansa ich odebrania -być może udałoby m i się przejąć je od Ciebie w okolicach Radomia, może Iłży.... Suczki też lepiej nie zostawiać. Mam Twój nr telefonu. skontaktuję się z Tobą jutro.
  24. Najprawdopodobniej w sobotę nasz haszczakowaty "olbrzym" o przenikliwym spojrzeniu trafi do nowego DT - domek z ogródkiem, towarzystwo bardzo miłeśj Pani i zrównowazonego kolegi. A że wszędzie mamy swoich ludzi, więc wszystko będzie pod kontrolą :) DIF :) pisz tu zaraz jaka jesteś dumna z Młodej i Młodego :)
  25. Paulinka, nie wygonisz mnie? Bo pewnie właśnie robię "sztuczny tłok" ....
×
×
  • Create New...