Jump to content
Dogomania

Talcott

Members
  • Posts

    13101
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Talcott

  1. [quote name='Neris']Talcott wyluzuj, zadałam grzeczne pytanie i uszczypliwości nie są tu potrzebne. Ja bym psa-staruszka nigdy nie zostawiła w klinice i wolałabym jeździć na kroplówki.[/quot No to szkoda że nie wzięłaś go sama
  2. Wszystko można wyczytać w Psich oczach......
  3. Oj!!! biedne Punie!!!! Ciotka Talcott wzięła jamniczy szkielet z wrocka - spod szpili - więc domek zapsiony na full - ale kibicuje wiernie a Teo pozdrawia Ciotki - szaleje i jest baaaardzo radosnym psem!!!! Ukłony dla P. Kierownika i Pana którt przywiózł Teo!!!
  4. No pewnie że lepsze - i zdobyte!!!! hi Hi!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  5. Fajnie - to powiedz to niektórym - " specjalistko od dobrych rad" - ja bym tez tak mogła w nieskończoność - chyba dam sobie spokój dogo bo mnie to.....:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Ja to robię tylko za moja kasę zeta niczyjego nie ma i nie będzie a "dobre rady" to mam......
  6. Buuuuu Slodki Piesio!!!:placz::placz::placz:
  7. Wszystk Ci sie po..... To jest ON - Nazwałam go Pat - prosto z dworca zawiozlam Go do kliniki - bo to Jamniczy szkielet - jest na wątku "te istnienia wkrótce zgasną...." wrocławskim i teraz szlag mnie trafia bo " dobrych rad" mi udzielają - :angryy::angryy::angryy: Jakos nie było kolejki chętnych - a ja robię wszystko na mój koszt i nikogo o nic nie proszę SHIT....:mad::mad::mad:
  8. Domek jak domek - ale hotelik tez dobrze choćby...:-(
  9. [quote name='zekiye']mam pytanie z kim i pod jakim numerem telefonu mogłabym się skontaktowac w sprawie ewentualnej adopcji psiaka ?[/quote] Ciotko Visenno Haloooooo???????
  10. To jest urocze - ogonik ktoóy OMC się nie urwie - i ciumelek - całus od piesa!!!:loveu::loveu::loveu:
  11. Musi!!! Też mam taką nadzieję!!!
  12. O jak puuuusto!!! Idziemy na spacer!!!!
  13. We Francji pędzą z tego - tj mirabelek- bardzo popularną wódeczkę - Hmmmm.... Przedsiębiorczy chłopak:loveu::loveu::loveu:
  14. Ja uwielbiam jak moje staruch- wcześniej jedną łapą za TM zaczynają tarzać się na plecach z rykiem- jest to objaw dobrego samopoczucia i zadowolenia.:loveu:
  15. [quote name='Neris']A on nie może tego antybiotyku brać w domu? A jeśli chodzi o uszy to powiem Wam, że w sumie większość psów u mnie, które miały właśnie chore uszy, reagowała bardzo nerwowo na próby w nich grzebania.[/quote] Nie może w domu bo dostaje leki przez wenflon i kroplówki. Doceniam troskę, ale za " dobre rady" dziękuję.
  16. Ja mam -łódzko - mielecko- wrocławsko - warszawskie grono!!! Hi Hi:diabloti:
  17. Slodki jest - niestety Starojamnicza ciotka Talcott wzięła z wrocka jamniczy szkielecik - groziła mu szpila - a teraz jest w klinice.:placz::placz::placz:
  18. No jakoś odespałam nerwy. Pat jest w klinice - nie mogę go na razie zabrać bo: bierze antybiotyk - jest jakaś silna infekcja - oskrzeli - serce jest mocno powiększone - więc pewnie od serca - kardiolog będzie dopiero we wtorek. Zrobi EKG. Rtg nie wykazało poza tym zmian np nowotworowych - powiększona jest prostata i jedna nerka - ale - nic groźnego.Ma paskudną infekcję ucha - pobrano wymaz - i będzie bal jeśli to gronkowiec albo pałeczki - jakies tam -bo to podobno zaraźliwe nawet dla ludzi. Mały Pat jest nieznosny jeśli chodzi o pobranie krwi to musieliśmy mu pyszczydło zawiązac i to mocno -bo wściekal się i chciał gryżć.Podobnie z infekcją ucha - rzuca się i złości jak podają do ucha maść.Wczoraj już u niego nie bylam bo po prostu padłam na nos. Zabrać go na razie nie można -bo leki. Dziś będzie biochemia. Został wykąpany w klinice - tam są 2 przemiłe studentki wet. - bo prosilam o to bo strasznie śmierdział.Bierze też krople do oczu. Je puszki Royal C. te delikatne. Opiekę ma b. dobrą.na spacerki zabierają go studentki, ale na parę kroczków Zrobię wszystko żeby mu pomóc. Dziś poódę do niego w odwiedziny.
  19. Ciotka przeprasza Kacperka, padła na nos jak wreszczie Stareńki Jamol dotarł do ciotki i wylądował od razu w klinice
×
×
  • Create New...