Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29291
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. [quote name='mysza 1']chciałabym egoistycznie przekazać Misiowe wpłaty na psy z tego wątku [URL]http://www.dogomania.pl/threads/200316-Kilka-biednych-ps%C3%B3w-w-okropnych-d%C5%82ugach-pomocy-%28-[/URL]! ich dług to blisko 1500 zł a za moment miesiąc się kończy i będzie ze 2500 zł. :([/QUOTE] Ale straszny egoizm:angryy: Jestem porażona po prostu:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Kochana, egozistycznie, to by było, jakbyś sobie jakiś ciuch za to chciała kupić, a Ty łatasz tylko te coraz większe dziury:-(
  2. [quote name='mysza 1']DT, żeby nie było ;) :evil_lol: Jak go zwał, tak go zwał, jemu dobrze i już:-)
  3. [quote name='Awit']Jaki domator z niego!!!:-) I jaki naśladowca Waszych psów:-)[/QUOTE] To jest właśnie niesamowite... Dostał coś, czego nie miał od lat, a może nigdy w życiu nie chce tego stracić:-) Dom.....
  4. Ale z niej chudzinka:-( Serce się rozwala na drobne kawałki, jak się widzi tę bidę. Ale teraz będzie już tylko lepiej!!!!
  5. Zakończył się w końcu mój bazarek kosmetyczny robiony dla Soni i Kaira:-) Połowę dochodu z niego dostał Kajuś. Zaraz zapisze przychód w poście rozliczeniowym:-)
  6. Zakończył się w końcu mój bazarek kosmetyczny robiony dla Soni i Kaira:-) Połowę dochodu z niego dostała Sonia. Wysłałam na konto Myszy1 154,50 zł:-)
  7. [quote name='mmd']Nieśmiało zapytam czy jest możliwe, żeby Tara też pobyła w domku? To by sporo rozwiązało..[/QUOTE] Byłoby wtedy mniej zniszczeń.... Biedna mała:-(
  8. Wpadłam jakoś tak z przyzwyczajenia zobaczyć, co u Wiśni:-)
  9. Zawsze, keidy czytam o tych wyciąganych bidach, które potem odsypiają stresy na kanapie, to mi się płakać ze wzruszenia chce:-) Wierzę, że u Was Nutusiu, w Waszym pełnym miłości i wyrozumiałości do psich wad domu, szybko dojdzie do siebie... A co jest malutkiej na zdjęciach powuyżej? Co ona ma na pupie i plecach? Takie znamiona?
  10. Biedactwo tęskni za Tarą. NIe dość że boli, to jeszcze zabrakło przewodniczki:-( Ciężka noc przed nią.... ale może nastąi jakiś przełom i rzeczywiście bardziej się otworzy...
  11. [quote name='Kapsel']Nutusia miała dzis przygód co niemiara.:multi::multi::multi::multi: Nie zabiorę jej tej przyjemności i opowie juz sama.:razz::razz::razz: Czekajcie cioteczki z niecierpliwością, bedzie o czym czytać, oj bedzie :p:p:p:p[/QUOTE] Ale jesteś:-) Rzucasz hasło i co? Noc bezsenna i czekamy na wiadomości od Nutusi:-)
  12. [quote name='ronja'] Cudne są:-) Wreszcie Dakocia ma przyjaciela:-) I pomyśleć, że ja kiedyś nie przepadałam za kotami..... Miałam wyjątkowego pecha i poznawałam same złośliwe jednostki... Na szczęście teraz znam parę super kochanych:-) Mam nadzieję, że uwagi Piotra pomogą okiełznać Kalucha, a właściwie jego zazdrość i frustrację:-(
  13. [quote name='mysza 1']Nie rozumiem pytania :evil_lol: Pieniądze zostały przelane na konto Vivy z pierwszego postu? Wszystkie rozliczenia są zawsze na pierwszej stronie wątku, zwykle w pierwszym poście. Na Sisi nie było dotąd wpłat to i rozliczenia nie ma.;)[/QUOTE] Mnie się wczoraj skończyl bazarek, na którym zebrałam 102 zł. Połowa z tego będzie dla Sisi. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu dostanę wszystkie wpłaty i wyślę Ci Mysza kaskę.
  14. [quote name='Nutusia'][COLOR=purple]Hihihiiiiii.... tylko czy "taśma produkcyjna" nie brzmi pejoratywnie?...:oops: Ja tam mogę nawet więcej niż 30 przerzucić, nie tylko boksiów - bo to oznacza , że nikomu niepotrzebne psy stają się nagle potrzebne komuś do życia jak powietrze! A relacje z domków najlepiej o tym świadczą! :) A tytuł wątku po co zmieniać?... Wciąż są dwie boksie, a ta "z pakietu" coraz bardziej mi sen z oczu spędza....:cool3:[/COLOR][/QUOTE] Będzie dobrze Nutusiu... Czy Liluch musi po tej operacji siedzieć w klatce, żeby nie szalała?
  15. Te relacje są równie fantastyczne, jak Nutusi:loveu: Oby Pani nie przeszła chęć do ich pisania, bo czytanie ich, to balsam na duszę:loveu:
  16. Bardzo podoba mi się tekst ogłoszenia:-) Wiadomo cos nowego o Lupusie? Zaglądam tak i czekam na jakieś wiadomości:-)
  17. W sumie racja:-) Najważniejsze, że najedzony i kochany:-) A te relacje nie wyglądają na specjalnie wymuszane;-) Widać, że Pani Budyniowej sprawia radość pisanie o łobuziaku:-)
  18. Super domek:-) Fantastyczne relacje:-) Ale dlaczego mogą go karić tylko raz dziennie? Generalnie weci zalecają karmienie dwa razy dziennie...
  19. [quote name='Nutusia']Wypróbuję - dziękuję! Tylko nie mam pewności jak przetrzymam te kilka minut od nasypania do miski do napęcznienia! :) Nawet jak szykuję miski, a psy są na dworze - słyszą dranie czy czują i dobijają się natychmiast do drzwi![/QUOTE] Znam to doskonale:-) Barsa stoi i wpatruje się w miskę jak zaczarowana, czasami pogania mnie patrząc z wyrzutem i poszczekując, ale na to trzeba się uodpornić i robić swoje, czyli czekać aż zmienie i woda wystygnie:-) Teraz mam w kuchni dodatkowo obok Semika, który objada się gotowanym jedzonkiem, ze względu na swoją alergię. Od kiedy je gotowane, pokochał jedzenie:-) Barsie ze względu na jej permanentne odchudzanie dorzucam tylko mały kawałek piersi z indyka i zamiast wody, zalewam wywarkiem Sema.
  20. Cudowna wiadomość o Beksalinie:-) A zdjęcia wszystkie powalające, zwłaszcza ostatnie, kiedy Krechulec morduje wielką Lili:-)
  21. [quote name='Nutusia']Podobnie jak nie wiem co zrobić, żeby Lili i Kreska nie połykały karmy wielkimi chapsnięciami (bez gryzienia!!!!). Usiłowałam dawać z ręki, po jednym ziarenku, ale też jest połykane, bo przecież nie ma czasu na gryzienie, skoro zaraz będzie następne.[/QUOTE] Miałam ten sam problem i od jakiegoś czasu na kilka minut przed podaniem zalewam gorącą wodą (nie wrzącą). Karma pęcznieje, tuż przed podaniem dolewam jeszcze ciut wody, żeby karma pływała i Barsa nie ma wyjścia - musi jeść wolniej:-)
  22. Nie dziwię się Rykitkowi, że był zadowolony. Na swoim starym strychu nie miał kolan i takich rąk do głaskania:-)
  23. Poczuł się bezpiecznie:-) A do domu pędzi, bo tam ciepło, mięciutki kocyk czeka, żeby się w niego wtulić, jedzenie samo przychodzi pod nos, nie trzeba go zdobywać... Szaruś głupi nie jest, docenia to wszystko:-)
×
×
  • Create New...