sofi kiblowała na kwarantannie z widokiem na śmietnik
a tak powaznie to patrzyła sofia w stronę ulicy witosa
lady natomiast siedzi w boksie z drugiej strony budynku
ten sam budynek tylko z tyłu, tam jest chodnik i ogrodzenie zaraz
box 16, istotnie pierwszy od prawej strony, ostatni od lewej stojąc przodem do ul. witosa
istotnie lady troszkę szczeka na początku
jest troszkę wystraszona
jak wychodzi z boksu robi gwałtowne ruchy
ale jest grzeczna
nie gryzie, nie jest agresywna do ludzi
wyrwała mi się z dławika ostatnio, uciekła, ale zaraz wróciła
jest bardzo lakoma
da się zachęcic smakołykiem
jazgot innych psów ją stresuje
to taka psia królewna strącona z piedestału
co nie umie się odnaleźć i się boi nędznego świata
w metrze?
raczej nie.....tak myślę
nikt nie zadzwonił jak dotąd
ani jeden telefon