[quote name='Nes2009']Już Wam pisze co usłyszałam wczoraj na temat przeskakiwania. Na górze siatki( o ile jest siatka) trzeba zrobić coś w rodzaju wygiętych prętów. Do wewnętrznej strony ogrodzenia. Psiak wtedy nie wyskakuje. Trochę z tym zachodu ale efekt murowany. Jeśli jest kątownik to wystarczy zamocowac do niego wygiety pręt a między te pręty nawet sznurek przeciągnąć. Coś jak sznurki do prania. Piękne to nie jest ale jest szansa, że psiakowi odechce się skoków. Potem urośnie przytyje i nie będzie się mu chciało.[/QUOTE]
to najlepsze wyjście w tej sytuacji , ale niestety pracochłonne , pies nie ma szans na przeskoczenie takiej konstrukcji , która sprawdza się również przy psach przechodzących po siatce
to mogą być na początku nawet rurki ze sztywnego plastiku i wtedy łatwiej przeciągnąć sznurek robiąc w nich dziurki , sznurek powinien być dość widoczny by pies to widział , bo może niechcący zrobić sobie krzywdę takim napiętym sznurkiem
ja bym nie polegała na tym ,że pies oduczy się przeskakiwania przez szkolenie , a przynajmniej nie tak szybko ;)