-
Posts
13567 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by _ogonek_
-
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
_ogonek_ replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lisie, wiem że jakiś test był robiony, to chyba tylko taki jest na nosówkę? Nie wiem, nie znam się na tym akurat. -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
_ogonek_ replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Marinko, dzwonilas? jak byloby z przeslaniem? surowica da rade kurierem te pare dni? -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
_ogonek_ replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wchodzisz w edycję eventu, dalej pod szczegółami (czyli treścią) masz adminów,czyli siebie. tutaj wpisujesz usera jako admina, ale musi on być zaproszony . -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
_ogonek_ replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
barb, jak najbardziej rozsyłać. Marinko zrobisz wydarzenie na FB? Ja już nie mam dzisiaj siły ani ochoty na nic... -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
_ogonek_ replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kiler wymiotuje, biegunki nie ma. Z tego co wiem z wątrobą jest coś nie tak. Wydzielina z oczu też się pojawiła. Pies był i jest chorowity, w związku z tym nie był szczepiony. Poza tym nawet szczepienie przy obniżonej odporności nie gwarantuje niczego :( Dziękuję że zajrzeliście. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
_ogonek_ replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[B]Wątek Kilerka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/220834[/url] Bardzo, bardzo potrzebna jest surowica/krew :placz:[/B] -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
_ogonek_ replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wolę tu umieścić wszystko co ważne, bo później na wątku szczylków to gdzieś zaginie... -
[quote name='Marinka']Kilerek i jego choroba są produktem ubocznym szczeniaczków...więc nie krzycz na mnie, bo i tak się nie wystraszę :cool3: Nie mam zamiaru zdobywać zainteresowanych na nowo[/QUOTE] Ja na nikogo nie krzyczę, tylko warto, żeby ktoś kto chce pomóc Kilerowi nie musiał się przebijać przez moje eseje dot. szczeniaków.
-
GALERIA PSÓW ze schroniska w UCIECHOWIE -nowe zdjęcia
_ogonek_ replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
o JAK SUPER :) Potrzebna krew ozdrowieńca nosówki dla Kilera od mari23!!!! [url]http://www.dogomania.pl/threads/220834[/url] -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
_ogonek_ replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
FOTO: Więcej: http://img861.imageshack.us/img861/9929/pic0450.jpg http://img819.imageshack.us/img819/2223/pic0446.jpg http://img827.imageshack.us/img827/9903/pic0445.jpg http://img818.imageshack.us/img818/1931/pic0444.jpg -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
_ogonek_ replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
FINANSE WPŁATY NA LECZENIE KILERKA PROSIMY KIEROWAĆ NA KONTO STOWARZYSZENIA: (pod jego opieką jest Kiler, Marysia to zawsze zaznacza) 85 9589 0003 0007 2023 2000 0010 Stowarzyszenie Help Animals Adres: ul. Sienkiewicza 10A 55-320 Malczyce dopiskiem: NA leczenie KILERKA ROZLICZENIE: Wpłaty 50,- Jacek M. i Anna W,-M. z Wrocławia (11.01.) 10,- Karolina S., Przygodzice (12.01.) 30,- Tomasz O. z Wrocławia (12.01.) 100,- Paweł Piotr W. z Wrocławia (13.01.) 50,- od Mruczki (16.01.) 100,- MariuszPP (16.01.) 30,- Gonia13 (16.01.) 15,- Maria Zuzanna Sz. (17.01.) 15,-Ewa Magdalena L. (17.01.) 50,- Bjuta (18.01.) 20,- Izabela Elzbieta B. ze Szczecina (18.01) z dopiskiem: "Kiler, trzymaj sie !!" 100,- czerda od SHA 50,- Aleksandra G. z Wrocławia(20.01.) 10,- Anna A. z Warszawy (20.01.) 15,- Funia (23.01.) 112,- na leczenie Kilerka od fiorsteinbock (30.01.) 150,- kaja69 - bazarek dla Kilerka (30.01.) 10,- za leczenie Kilerka - Handzia (27.01.) 5,- na leczenie Kilerka od Kropcia80 40,- na leczenie Kilerka - Karolina E.J. z Częstochowy (ilmina) 41,- Pucka69 - bazarek na rachunki Kilerka 156,- bazarek Havanki 10,- Andżelika P. z Łęcznej aukcja Allegro 1 169,- razem wpłaty na konto Stowarzyszenia 250,- pomoc klubu Baloniarek Razem: 1 419 złotych Koszty: 286,20 faktura za leczenie w Środzie Śląskiej 100,- surowica 5 szt. - od Tomka ( zapłacił 200 złotych,połowę wziął tylko ode mnie, resztę - dla Kilerka ofiarował) 834,- Faktura z Kliniki w Zielonej Górze 126,18,- ostatnia faktura za leczenie Kilerka w Środzie Śląskiej Razem: 1 346,38 Saldo: 1419,00 - 1346,38 = 72,62 złote - tyle Rozalka dostanie w spadku po Kiluniu Zakończyła się IV edycja bazarku dla pięciu psiaków :smile: Zebrałyśmy 271,45 złotych :smile: Raniasek :loveu: dorzuciła od siebie 28,55 złotych :smile:co dało nam łączną kwotę 300 złotych :smile: Kwota 300 złotych dzielona na pięć ogonków daje nam 60 złotych dla każdego ogonka :smile: I tak: Kiluś pozostawił w spadku Różyczce 60 złotych :smile: link http://www.dogomania.pl/threads/221519-Rozliczamy!-IV-Edycja-dla-Pań-Panów-i-Dzieci!-Dla-5-psiaków!-ROZLICZAMY! -
AKTUALNIE: Kilerek wrócił z leczenia w klinice w Zielonej Górze. Dzięki pomocy ludzi z zewnątrz otrzymał surowicę. Przebywa w domu pod czujnym okiem Marysi i dochodzi do siebie. Jest bardzo słaby... Potrzebne są fundusze aby spłacić jego zaległość w klinice za leczenie. ------------------ Kiler jest dożywotnim bezpłatnym tymczasowiczem mari23, znanej wielu dogomaniaczki. jak sama powiedziała dożywotnim, bo piesek ma padaczkę i nikt go nie zechce :( Dodatkowo wiek - 8 lat robi swoje. Tak pisze o nim Marysia (mari23) Kiler (Kiluś, Kilutek ;-)) imię tego pieska to największy dowcip moich dzieci strachliwy, z padaczką, słodka przytulanka, ale chorowity... przygarnięty w brzuszku mamusi - urodził się już u nas 1 lutego 2004 r., jego mama to Pusia - zabrana z ulicy 3-letnia wówczas biedulka Kiler przyjmuje leki (?) i ma słabszą odporność ogólnie jest chorowitym psem. Po ostatnich tymczasowiczach - Mikusiu i Mimi załapał nosówkę. Kilka dni temu zrobiono test i wyszedł pozytywnie, fakt że był przestarzały... Kiler dzisiaj w nocy wymiotował :( Biegunki nie ma. Z tego co mówi Marysia wszystko rzuciło się na wątrobę. Dzisiaj pojechał na leczenie stacjonarne do Zielonej Góry. To była dla niego jedyna szansa. Ciągłe wożenie go do weterynarza nic nie dawało tylko pogarszało wszystko, tam ma opiekę wet. Ale kasa... Szacowany koszt leczenia to 2 tys zł, niestety to jest klinika... POTRZEBNA JEST NAM POMOC!!! BARDZO PROSIMY!!!
-
GALERIA PSÓW ze schroniska w UCIECHOWIE -nowe zdjęcia
_ogonek_ replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Havanka']Czy nikt nie dzwonił w spr. Tigusia - kotka, Szarika i Moruska?[/QUOTE] W sprawie kotka miałam dwa telefony, ale nic normalnego. A Szarik i Morus - cisza... -
Ja podtrzymuję propozycję, ale na odpowiedź czekam do czwartku, bo chcę to szybko załatwić.
-
Ulv, czekam na decyzję co do transportu, zależy mi na czasie.
-
[quote name='Tygryska']Nie musi być teraz, ale jak coś, to ze trzy książki albumowe, jakieś korale, coś, co miałoby szansę szybko zejść. Muszę się rozejrzeć, bo dziś już nie mam czasu i jutro też będę skonana. Pozdr.[/QUOTE] czyli nie tak źle. Ale jeśli istnieje opcja później to poproszę :) wywaliło mi neta dialog coś mąci. Dobrze, że mam telefon.
-
[quote name='Havanka']Może nie zapomnę...:evil_lol: Zabawne, baaardzo :lol: Takie coś mi wyszło... Mijasz wszystkie boksy wodząc po nich wzrokiem. Wszędzie odważne, chcące odrobiny uwagi psy próbujące ukazać się z jak najlepszej strony. I nagle gdzieś na końcu widzisz ją... Suczka, mieszaniec dobermana. Zwinięta w kłębek, drżąca ze strachu, pragnąca zniknąć... Lena to bardzo dojrzała suczka. Przyjechała do schroniska w bardzo złej kondycji zarówno fizycznej jak i psychicznej. Ten chodzący szkielet obciągnięty kośćmi to styrana życiem staruszka, która nie ma w sobie już praktycznie żadnej woli walki. Ona chce zniknąć... Najprawdopodobniej całe życie była skazana na łaskę i niełaskę właściciela. Mieszkała prawdopodobnie gdzieś na zewnątrz, być może na klepisku. Musiała sobie radzić i korzystać z tego co miała... Opiekunom zaczyna ufać. Wystarczyło kilka ciepłych gestów w jej stronę, podrapanie za uchem. No i coś bardzo cennego dla niej – zamiast jakichś ochłapów, które śmiały nazywać się jedzeniem dostała normalna psią karmę... Odwdzięczyła się ufnym, rozczulającym spojrzeniem i polizaniem dłoni... Bezinteresownie... Smycz jest dla niej czymś nowym, ale nie boi się spacerów. Pozwala się zapiąć i prowadzić... Ufa ludziom... Lena niestety nie słyszy. Taki już jej urok, ale radzi sobie naprawdę nieźle. Nie będzie już nigdy skaczącą i biegającą sunią, ale przy odpowiedniej dawce miłości da się z niej wykrzesać wiarę i chęć do życia. Tak naprawdę nie szukamy dla niej domu stałego... jedynie domu tymczasowego na ostatnie dni jej życia... Ta około 8-10 letnia sunia prosi o chwilę uwagi...
-
Bodzio/Bogusław baaardzo groźny rottweiler :)
_ogonek_ replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Havanka']Te "starsze" wątki są już "zakodowane", gorzej z nowszymi, bo wciąż przybywa.[/QUOTE] Ech,... Niestety... Nie zakladam każdemu psiakowi wątku, bo uważam to za zbędne, w zasadzie wątki mają psiury, które już dosyć długo czekają...