Jump to content
Dogomania

agnieszka24

Members
  • Posts

    3706
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agnieszka24

  1. Dzięki dziewczyny za złapanie sunieczki :) W niedzielę wyruszy w drogę po nowe, lepsze życie. Nie mogę się doczekać jej fotek. Na pewno urosła, w końcu zdjęcia były robione kilka tygodni temu ;)
  2. Oskarek już prawie spakowany do wyjazdu :) Maluszek jeszcze nie wie, że jedziemy jutro na wycieczkę do Krakowa.
  3. Transoprterek będzie wam potrzebny dla tej małej łaciatej suni ze wsi. Zawiozę ją w nim do Nowego, a w niedzielę wieczorem ci oddam. Mi teraz nie jest on potrzebny. Dzięki :)
  4. [quote name='Linssi'] Aga, ja mam transporter u siebie ;) Bedziesz go potrzebowala na wyjazd?[/QUOTE] Transporterek bardzo by mi się przydał. Sunia mniej by się stresowała. A ja oddałabym Ci go razem z drugim psiakiem :p
  5. Dzięki ewelinko !! :calus: W sobotę wieczorkiem podjechałabym do Ciebie i odebrała malutką. Mam nadzieję, że uda się wam ją złapać. Oby była tam jeszcze..
  6. [quote name='Linssi']Jesli nic sie nie zmieni, to prawdopodobnie ja bede mogla pojechac po mala. Tylko musze wiedziec dokad konkretnie. Pytanie kolejne: czy jest gdzie przechowac sunie do niedzieli? Ja wyjezdzam w sobote o 6.00 rano do Lodzi i to w dodatku nie z Kielc. Nie dam rady jej przechowac :([/QUOTE] Mała mogłaby poczekać u mnie. Boję się tylko o Oskara, bo cały czas jest na sterydach i jego odporność jest zerowa :( Oskar nie miał jeszcze żadnych szczepień na wirusówki. Nie chciałabym żeby przed wyjazdem do DS coś złapał.. :shake: W sobotę wyjeżdżam na cały dzień - wracam dopiero wieczorem. W niedzielę wyjeżdżam do Nowego Miasta przed 6 rano. Czy któraś cioteczka dałaby radę przetrzymać sunię u siebie do soboty? Wieczorem bym po nią przyjechała. Linssi czy mogłabyś pożyczyć transporterek? Przywiozłabym ci w nim psiaka :cool3:
  7. Ponawiam pytanie: [B]Czy ktoś dałby radę pojechać po tą sunię ze wsi i przywieść ją do Kielc???[/B] Czeka na nią darmowy DT. Jadę w niedzielę do Nowego, to mogłaby ją zabrać. [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/9292/zdjcie1093.jpg[/IMG]
  8. Magdalenko Oskar nie dostaje Immunodolu. Wetka powiedział, że nie ma to sensu, bo steryd tak silnie obniża odporność, że Immunodol nic nie pomoże i psiak dalej będzie miał zerową odporność. Tak samo jest ze szczepieniem. Przy podawaniu sterydów nie ma sensu szczepić szczeniaków na wirusówki, bo organizm nie wytworzy odoprnośći i będzie to wydawanie pieniędzy w błoto - efekt będzie taki sam jakbyśmy zaszczepili psiaka czystą wodą ;)
  9. Oskarek poszalał strasznie wieczorem :) Uganiał się za piłeczką, poszarpaliśmy się miśkami, a teraz umordowany śpi :) Cioteczki, zajrzyjcie do Amelki - maleńkiej suni trójłapki :( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187073-Amelka-PSIE-DZIECKO-BEZ-%C5%81APKI-wyciagnieta-ze-schronu-PILNY-DT-i-transport-i-PLN[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/187073-malenka-2-3-miesieczna-Amelka-BEZ-%C5%81APKI-PSIE-DZIECKO-w-schronie%21%21%21-pilnie-DT"][IMG]http://img704.imageshack.us/img704/1550/img0131cx.jpg[/IMG][/URL]
  10. Przy podawniu szczeniakowi idealnie zbilansowanej karmy, którą jest Royal czy Purina Pro Plan, nie wolno suplementować diety witaminami, bo można je przedawkować. Nadmiar jest jeszcze gorszy niż niedobór! Mam w na tymczasie szczeniaka z osteodystrofią (gnilcem kostnym) i mimo tego że ma dopiero 5 miesięcy prawie od początku jest na karmie dla dorosłych psów. Nie może dostawać żadnych witamin i musi być na diecie niskobiałkowej. Witaminy w jego wypadku pogłębiają przypadłość i niosą więcej szkody niż pożytku. Amelka wymaga diagnozy u dobrego weta. On powinien ustalić leczenie i dietę. Wrzucę sunię na wątek Oskara -dzięki wsparciu cioteczek mały stanął na łapki, bo były dni i tygdonie, że wogóle nie chodził. Może chociaż zajrzą do Amelki, może wesprą ją gorosikiem..
  11. Strasznie wam współczuję :( Freyka tak uwielbiała Yodę..
  12. justysiek, a ty nie mogłabyś go wziąść na tymczas?? Pamiętam, że kiedyś się oferowałaś z DT... Nie ma gdzie umieszczać tych wszystkich psiaków :( A napewno nic się nie znajdzie w jeden dzień.. Dziewczyny, czy dacie radę złapać i przywieść tą małą łaciatą sunię ze wsi? Będę jechała do Nowego w niedzielę, więc mogłabym ją zabrać na tymczas. Tyle tylko, że w sobotę wyjeżdżam na cały dzień i mogłaby ją odebrać dopiero wieczorem. Szkoda, by przemknęła jej kolejna okazja wyjazdu na tymczas... O ile wogóle jeszcze jest na tamtej wsi.
  13. Koniecznie musicie się spotkać :cool3: Chciałabym zobaczyć fotki obu maluchów szalejących razem :loveu:
  14. Opuchlizna na łapkach może mu zostać - jako wynik stanu zapalnego :( To tak samo jak u osób z reumatyzmem - stawy zostają chorobowo zmienione. Jak mały wyrośnie i będzie maiła puchate futerko, to zmiany mogą być niej widoczne. Chociaż ja mam nadzieję, że opuchlizna jeszcze trochę się zmniejszy. Oskar dostaje steryd dopiero od tygodnia. Wykąpałam wczoraj smierdzielka :) Bardzo grzecznie stał w wannie. Dam mu przed wyjazdem wcierkę na kleszcze. Skoro będzie wychodził na podwórko, to musi być zabezpieczony.
  15. Wetka dziś powiedziała, że Oskar a takie uszy, jakby miał z niego wyrosnąć co najmniej 40 kg psiak :evil_lol: Posiew wyszedł jałowy. Żadne dziadostwo nie wyrosło. Dostałam ostatnie wskazówki, co do dalszego leczenia, a Oskar pozwiedzał sobie gabinet. Poprawa jest widoczna goły okiem :) Mały waży już 11 kg :)
  16. Hiena i tak wie, że wszystkie przysmaki w domu są jej ;) Nie dawałam jej uchola, bo i tak by zabrała Oskarowi i pilnowała by dwóch :diabloti: A tak to Oskar sobie pomymlał, a Hiena się dowartościowała, gdy mały bez sprzeciwu oddał jej ucho. Chociaż dzisiaj się uśmiałam- Oskar żuł byczego peniska, Hiena postanowiła mu go zabrać. Mały ani myślał go oddać i zaczęła się gonitwa po domu. Oskar był bardzo szczęśliwy, że Hiena bawi się z nim w berka :evil_lol: Hiena bardzo ładnie toleruje szczeniaki. Burczy tylko, gdy coś jej się nie podoba, marszczy nochala i szczerzy zęby. Bardzo rzadko je karci kłapnięciem w pysk (widziałm jak raz pacnęła Aronka i raz Oskara). Ogólnie jest bardzo niezadowolona, że Oskar śpi z nami w łóżku - uburczy się wieczorem strasznie,a nie daj boże niech Oskar ją dotknie ogonkiem, albo łapką, to obraża się i idzie do drugiego pokoju, albo chowa się pod łóżko :evil_lol: Oskar już bez problemu wspina się na łóżko i w podskokach pędzi do mnie po nagrodę :lol:
  17. Cudownie wygląda, prawda ? :loveu: [IMG]http://i50.tinypic.com/bi8do5.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/2n9kcj8.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/mhg741.jpg[/IMG] zdrowy, wesoły psiak :lol: [IMG]http://i48.tinypic.com/1jkc2e.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/2r7ajyv.jpg[/IMG]
  18. sobota c.d. [IMG]http://i50.tinypic.com/jrv2ft.jpg[/IMG] mniam mniam [IMG]http://i48.tinypic.com/eamxvm.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/346nome.jpg[/IMG] Oskarek dzisiaj [IMG]http://i46.tinypic.com/10f3t06.jpg[/IMG] :loveu: :multi: :loveu: [IMG]http://i45.tinypic.com/2uhs8k2.jpg[/IMG]
  19. czwartek , mały jeszcze nie miał siły żeby chodzić [IMG]http://i50.tinypic.com/nds8jk.jpg[/IMG] ale pokokosić się na łóżeczku, to i owszem :) [IMG]http://i46.tinypic.com/6o301v.jpg[/IMG] sobota - oba uszka stoją :multi: [IMG]http://i46.tinypic.com/rizo8g.jpg[/IMG] pańcia dała pysznego byczego p... :p [IMG]http://i50.tinypic.com/ele9mc.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2ib2sjs.jpg[/IMG]
  20. W czwartek było już trochę lepiej.. Pańcia kupiła Oskarkowi ucho :) Hiena z zazdrością patrzyła... [IMG]http://i45.tinypic.com/5zm6bl.jpg[/IMG] Oczywiście długo nie wytrzymała i przyszła mu zabrać uchola [IMG]http://i47.tinypic.com/5k4ys9.jpg[/IMG] ale pani potem u je oddała [IMG]http://i47.tinypic.com/9a343r.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2ccwjvb.jpg[/IMG] uszko jeszcze było klapnięte [IMG]http://i49.tinypic.com/2yphr7s.jpg[/IMG]
  21. Wstawiam obiecane fotki. W ubiegły wtorek Oskarek był jeszcze bardzo słaby i fatalnie się czuł - nie wstawał wcale :( [IMG]http://i49.tinypic.com/2e6613s.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/20039cn.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2aiewbr.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/32ztedw.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2n7o9ky.jpg[/IMG]
  22. Obróżka byłaby bardzo dobrym rozwiązaniem, zarówno na kleszcze , jak i na nużeńca. Można ją kupić na Allegro "Contra-tix" - kosztuje niecałe 10 zł. Skład ma ten sam co Preventic. Musisała byś tylko pilnować dzieciaczków, by po każdym głaskaniu psa myły rączki i nie wkładały ich do buzi. Wieczorem będą fotki Oskarka.
  23. Owieczko jak się czuje Aza po sterylce? A co u Barta?
  24. Owieczko jak się czuje Porterek po kastracji? Dochodzi do siebie? Jak zniósł te upały?
  25. Oskarek czuje się bardzo bobrze! Bez większych problemów chodzi, a nawet wspina się na łóżko :p Jest wesoły i bardzo dużo szczeka, więc wraca do pełni sił :) Ucholki oba stoją na baczność :cool3:
×
×
  • Create New...