-
Posts
3706 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka24
-
Martwi mnie stan Dyzia. Dziwne rzeczy dzisiaj się z nim działy... Najpierw zapuchła mu dolna powieka w lewym oczku, ale chwilę wcześniej się uderzył, więc pomyślałam że to od tego. Obserwowałam gotowa w każdej chwili jechać z nim do weta. Ale oczko wróciło do normy. Niedługo potem mały zaczął trzeć łepkiem o podłogę. Sprawdziłam oczka, pyszczek w środku - nic. No i znalazłam przyczynę problemu, która wprawiła mnie w osłupienie - małemu zapuchły "policzki" (koło noska, miejsca z których wyrastają wibrysy - wąsy) :crazyeye: Szok! Nigdy wcześniej się z tym nie spotkałam. Tym razem nie spuszczałam go z oczu w obawie by opuchlizna nie przeniosła się niżej. Nic takiego się nie działo, po ok. godzinie wszystko wróciło do nowmy - była 16. Teraz Dyziowi zapuchła górna powieka w prawym oczku! Obserwuje. Rano idę z nim do weta. Czy spotkaliście się z taką reakcją organizmu? Czym to może być spowodowane? Uczulenie, ukąszenie owada lub robala?? Dziwne to bardzo..
-
[quote name='Abrakadabra']Agnieszka, a moze Ty odwolaj na watku Sterylkowym Romcie, a ja wpisze Lole? Ps.Sorry, napisalysmy to rownoczesnie...[/QUOTE] Ok, mogę odwołać sunię :) Było by super, gdybyś mogła zgłosić Lolę, bo to by była już druga sunia zgłaszana przeze mnie do skarbonki.. Przepraszam, ale jestem przed obroną, nie dam rady pilotować wątków, więc może lepiej cioteczko jakbyś ty zgłosiła Lolcię, bo bywasz na jej wątku i jesteś na bieżąco.
-
Oki, to ja poprosze o zamianę suniek. Podaj mi wątek Loli (to też sunia z naszego schronu?)..
-
Abrakadabra dobrze prawi :) mashume wejdź na watek skarbonki i napisz jak wygląda sytuacja i poproś o zamianę suczek ;) Ja nie mam czasu pilotowac tego. Zresztą po co pośredniczyć, skor mogą to załatwić osoby zainteresowane ;) Ja tylko zgłosiłam sunię - ty dopilnuj reszty :) Pozdrawiam!
-
Sunię można ciachać. Skarbonka pomoże w opłaceniu kosztów. W [przypadku refundacji 100% przydały by się jakieś wpłaty na skarbonkę, a może ktoś chce dołaczyć?? 5-10 zł miesięcznie, to niedużo, a ilu suniom można pomóc :) Cytuję wpis z watku skarbonki. [quote name='Soema']Nie wiem, czy ktoś w Wwa zrobi taniej. Dopisuję sunie. Rozumiem, że refundacja 100%? Czy deklarujecie się na jakąś pomoc w przyszłości jeszcze ;)? aaa Aga, tam nie ma sponsora na sterylkę?[/QUOTE] Prosze by osoba odpowiedzialna nadzorowała sprawę i dopilnowała formalności - wysłanie faktury itp. [url]http://www.dogomania.pl/threads/184498-Akcja-STERYLIZACJA-%28by-bezdomniak%C3%B3w-by%C5%82o-mniej%29-NOWE-Konto-!!!?p=15277744#post15277744[/url]
-
Zaraz podeślę swój numer :) Cudne te maleństwa, tylko strasznie zabiedzone :( Ale w DT szybko wrócą do formy. Dyziek będzie bardzo szczęśliwy, jak braciszek do niego przyjedzie :) Hiena napewno mniej, ale wreszcie będzie miała trochę spokoju i jak dawniej będzie mogła całe dnie wylegiwać się na kanapie :p
-
Znalazłam wątek :) Tak jak andzia pisze - mogę wziąść jednego maluszka na tymczas. Niestety dwóch nie dam rady, bo 3 szczeniorki w bloku to trochę za dużo. Dwa świetnie się chowają. Dyzio napewno się ucieszy, bo wreszcie będzie miał się z kim bawić. Mam nadzieję, że uda się wam znaleść tymczas dla drugiego maleństwa.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
agnieszka24 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Bidulki, jakie wychudzone :( Mogę wziąść jednego maluszka na tymczas. Dyziowi będzie raźniej, a ja będę miała więcej czasu dla siebie :) Niestety obu nie mogę zabrać, bo 3 maluchy, to trochę za dużo - przez kilka dni miałam 5 szczeniaków - masakra, a mieszkanie wyglądało jakby przeszło przez nie tornado.. Dwa maluchy to w sam raz. -
[URL]http://a.imageshack.us/img338/3076/p8289383.jpg[/URL] rozbrajające foto :roflt: piczki dwie :evil_lol: [URL]http://a.imageshack.us/img830/5245/p8289387.jpg[/URL] Figa nabiera coraz ładniejszych kształtów - talia coraz lepiej zarysowana :loveu: Towarzystwo szalonej Marusi jej służy :) [URL]http://a.imageshack.us/img838/5840/p8289367.jpg[/URL] a co się stało z obróżką Piczki?? Marusia jej odgryzła? :razz:
-
Pewnie, że możesz wysłać im fotkę. Wiem ze pomagasz w poszukiwaniu ich asta. Co będzie jeśli psiak się znajdzie?? Promowanie małego jest ważne, a bez wizyty przed adopcyjnej i tak się nie obędzie ;) Jeśli chłopak byłby zainteresowany adopcją małego niech dzwoni 721-869-154.
-
Poprosiłam sterylkową skarbonkę o pomoc dla Romki. Kochana Soema wpisała sunię na listę :) Było by miło, gdyby ktoś mógł w podzięce dla skarbonki wpłacić grosik, albo zrobić bazarek na sterylki. A może ktoś chciałby dołaczyć do grona deklarowiczów?? Cel jest szczytny!! mashume pilotuj sprawę na wątku skarbonki, bo może dziewczyny polecą tańszego weta. Będzie tez później potrzebny adres lecznicy. [url]http://www.dogomania.pl/threads/184498-Akcja-STERYLIZACJA-%28by-bezdomniak%C3%B3w-by%C5%82o-mniej%29-NOWE-Konto-!!!?p=15271605&viewfull=1#post15271605[/url] [URL="http://www.dogomania.184498-Akcja-STERYLIZACJA-%28by-bezdomniak%C3%B3w-by%C5%82o-mniej/"][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/7599/yo1q.jpg[/IMG][/URL]
-
Z Hieną to nigdy nic nie wiadomo.. Tak naprawdę to polubiła tylko Manię i świetnie się razem bawiły :) Arona i Oskara ignorowała, o Zuzię była zazdrosna i nawet nie podchodziła żeby ją powąchać. Ale patrząc na jej zachowanie w stosunku do Dyzia, jestem dobrej myśli :) Maluch cieszy się do osób, które już zna - obskakuje je i podgryza. Obcych obwąchuje z zainteresowaniem. Jak na prawdziwego chłopaka przystało, bardzo interesują go mecze :cool3: Wczoraj w TV był mecz kobiecej siatkówki - mały leżał przed telewizorem i nie mógł oderwać wzroku, co chwilę kręcił łepkiem :p Wszelkie odgłosy wzbudzają w nim duże zainteresowanie. Ruch uliczny, syreny karetek nie robią na nim wrażenia - słyszy je ciągle przez okno, bo mieszkamy w centrum, a do tego niedaleko szpitala. Ciekawe jak zareaguje na dzwony kościelne? Jak się tu wprowadziliśmy ze spokojnego osiedla, to Hiena przez 3 miesiące nie mogła się przyzwyczaić i szczekała na karetki i dzwony - sąsiedzi w niedziele mieli przechlapane, bo Hien nie wychodził z okna :evil_lol:
-
Dyzio bardzo mnie rozbawił - Hiena przyszła go obwąchać a on jak na grzecznego pieska przystało stał z uniesiona łapką i czekał na rozwój wypadków. Skoro sunia nic mu nie mówiła, wlazł jej pod brzuch i zaczął się dobierać do cycuchów :evil_lol: Hiena wydała z siebie krótkie "buuf" (co jest wyrazem niezadowolenia) i poszła. Zauważyłam, że zawsze podchodzi do szczeniaków jak jest rozbawiona i podekscytowana nadchodzącym spacerem. Chyba muszę ją nakręcać przed spacerem, żeby częściej podchodziła do małego ;) Jestem zadowolona z relacji psiaków - minęło dopiero kilka dni, a Hiena z własnej, nieprzymuszonej woli podchodzi do małego- to dobry znak :multi: Mam nadzieję, że w końcu przekona się do Dyzia i zacznie się z nim bawić. Mały rozkręcił się bardzo - bryka, skacze i szleje. Wie gdzie jest pudełko z zabawkami, włazi do niego i wyciąga to czym ma ochotę się pobawić. Apetyt ma super, jak jest głodny to się upomina, żeby napełnić miseczkę. Zrobiła się z niego taka mała kula :evil_lol: Ale przecież nie będę głodzić psiaka, i głuchnąć na jego wołanie o jedzonko. Wprowadzam mu teraz 5 posiłków dziennie, bo wcześniej jadł strasznie mało i co chwila podtykałam mu misunię ;) Teraz wcina ładnie, przez zabawę uczę go jeść suche - najlepsze są wielkie kulki hienowej karmy, bo można je toczyć, podrzucać , apotem schrupać :)
-
Freya - MA NOWY DOM I ZAPEWNIONE LECZENIE W KLINICE
agnieszka24 replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
Śpij spokojnie koteczku, już nic cię nie boli... (*):bigcry: Magdalenko trzymaj się dzielnie. :glaszcze:- 563 replies
-
Ninka nam się wogóle nie skarży, a Oskarek przekopał jej cały ogródek do góry nogami :roll: Agrowłóknina, kwiatki to mały pikuś ale podkop pod fundamenty to już trochę przesada :shake: Zaprosiłam cioteczkę Ati, może nam cosik doradzi, bo ja nie mam doświadczenia z takimi kopaczami..
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
agnieszka24 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
mashume ja jestem w sterylkowej skarbonce. Jak założysz suni wątek, to zgłoszę ją. Tylko musisz znaleźć jak najtańszego weta, wtedy dostaniemy całkowity zwrot kosztów. Mogę popytać na wątku skarbonki gdzie w Wawie robią najtańsze sterylki. -
Zaglądaj cioteczko - będzie nam bardzo miło :) Dyziulek przespał całą noc, obudził się dopiero rano. To mały aniołek :) Zjadł swoje śniadanko i przybiegł się bawić. Maluszek wyniuchał, ze piję kawę z mlekiem i zaczął bardzo piszczeć, skakać i lizać mnie po twarzy. Żal mi się go zrobiło, bo tak strasznie chciał się napić mleczka, więc dałam mu trochę mleka zastępczego dla szczeniaków. Bardzo mu smakowało :) Z jedzeniem gotowanego coraz lepiej mu idzie. Cwaniaczek wybiera mięsko, a ryżyk zostawia ;)
-
U Zuzi wszystko super :) Rodzina jest bardzo w niej zakochana i zadowolona. Na moje pytanie jak się mała sprawuje, uzyskałam odpowiedź "jak małe dziecko", tzn. biega, szaleje, łobuzuje, gryzie wszystkich i szarpie za włosy. Śpi razem ze swoimi pańciami. Ale to do pana biegnie się poskarżyć, kiedy jej czegoś zabronią ;) Uwielbia Olę i świetnie się razem bawią. Ola ułożyła dla Zuzi grafik posiłków i nakleiła na lodówce. To ona dba by Zuzia dostała w porę jedzonko. Sunia została rozpuszczona i już nie chce jeść suchej karmy - posmakowała mięska, więc będzie miała gotowane posiłki. W ciągu jednego dnia nauczyła się zachowywać czystość w domu :multi: Jak chce wyjść przed dom, to siada przed drzwiami i piszczy. Mądra dziewczynka :loveu: Jestem pewna, że będzie bardzo szczęśliwa w swoim domku. Miłości, troski i opieki jej nie zabraknie. Zawsze mogę jechać ją odwiedzić i wiem, że będę tam mile wyczekiwanym gościem. Już w dniu przyjazdu poczułam się jak członek tej rodziny :loveu: Na cudownych ludzi trafiła nasza Zuzieńka! ps: czemu jeszcze tytuł nie zmieniony???
-
Dyzio to taki wesoły, rozbrykany szczeniak :) Domaga się uwagi i zabawy. Gryzie, kradnie kapcie i usilnie próbuje namówić Hienę na zabawę - oczywiście bezskutecznie ;) Hiena burczy i szczerzy się pokazując co wolno, a czego nie wolno. Jednak z moich obserwacji wynika, że toleruje małego dużo lepiej niż poprzednie szczeniaki. Już kilka razy sama do niego podeszła i obwąchała, co w przypadku poprzedniczki Dyzia -Zuzi nie miało miejsca. O sunię była bardzo zazdrosna, bo od początku poświęcałam jej bardzo dużo uwagi (ale w przypadku 3 tyg. maleństwa nie dało się inaczej). Cały czas faworyzuję Hienę, z nadzieją że szybciej zaakceptuje Dyzia. Gdy poczuje że jej pozycja w domu nie jest zagrożona, przestanie tak strofować malucha. Dyzio jest bardo mądry. Nie powinnam mieć problemu z nauczeniem go czystości, bo już ma dwa ulubione miejsca do załatwiania potrzeb :) Pierwszego dnia był trochę zestresowany, ale bardzo szybko odnalazł się w nowych warunkach. Następnego dnia cieszył się już do osób które nas odwiedziły, każdego zaczepiał do zabawy i gryzł za buty lub spodnie ;) Mały jest bardzo ciekawski i odważny. Nawet odkurzacz go nie przestraszył - obejrzał go sobie z pewną dozą ostrożności, wycofywał się i wracał żeby znowu go obwąchać. Odgłosy ruchu ulicznego nie robią na nim wrażenia. Kiedy słyszy ludzi z za oknem, siada i nasłuchuje. Często idzie do okna balkonowego i obserwuje. Niestety nie mam odpowiednio zabezpieczonego balkonu i nie wypuszczam malucha. Upadek z 2 piętra skończyłby się tragicznie.. A może ktoś ma pomysł jak zabezpieczyć balkon i przystosować go do szczeniaków?? ogólnie Dyzio jest bardzo słodki i pocieszny :) Bardzo grzecznie przesypia całe noce - pod naszym łóżkiem. W dzień śpi w koszyczku, lub pod moim krzesłem. Na łóżka ma zakaz wstępu - Hiena od razu go odgania. Dyzio ma apetyt i coraz lepiej sobie radzi z jedzeniem gotowanego kurczaka z ryżem i marchewką. Porcje je malusieńkie, dlatego dostaje jeść kiedy zawoła. Gdy jest głodny idzie do swojej miseczki do kuchni i piszcząc skacze na szafkę :cool3: Jakby był większy to skakałby na blat, ale narazie nie dosięga ;)
-
Cieszę się, że i tutaj jesteś :)
-
[URL]http://i33.tinypic.com/awydlc.jpg[/URL] jak szczęśliwa mordeczka :loveu: [url]http://i35.tinypic.com/3450fb7.jpg[/url] Etna jest boska i to jej spojrzenie :loveu: Jak niewiele jej potrzeba do szczęścia. Patyczek, oponka, boomer wystarczą :) [quote name='Obama']ale maluszek...takie szczeniory to powinny ssać cycuchy wśród ciepłych kocyków..[/QUOTE] maluszek już u mnie. Zapraszam na jego wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/191294-Ma%C5%82y-astu%C5%9B-celestyniak-ju%C5%BC-w-dt-u-Agnieszki-szuka-super-domku[/url]!
-
[URL]http://a.imageshack.us/img825/5745/p8238164.jpg[/URL] Piczka się wkurzyła :diabloti: Agnieszko chyba jedynym ratunkiem dla posłanek jest nie wystawianie ich na zewnątrz. Dziewczynkom jest za gorąco i pozbywają się niepotrzebnych podgrzewaczy :razz: Kto to widział, żeby w upał leżeć na gąbczastych łóżeczkach. Więc sprzyciule pozbyły się kłopotu ;)
-
Jak jutro się uda, to mój rekord w wyadoptowaniu szczeniaka zostanie pobity :evil_lol: Dobry miałam pomysł, żeby podesłać pani fotki Hyzia :) To będzie ekspresowa adopcja. Oby jak najwięcej takich!