[quote name='jubu']Przekazuję info o Baltisiu zamiast Zuzlikowej, która ma awarię laptopa.
Baltazarek jest już po operacji. Jest ok, wybudza się.
Guz śledziony został usunięty, był duży (wg usg 8 cm - 6 na zewnątrz i 2 cm w śledzionie), nie jednorodny i grożący rozpadem.
Wcześniejsze usg serca wykluczyło możliwość że guz w śledzionie jest przerzutem.
Najbardziej obawialiśmy się wszyscy, że po otworzeniu jamy brzusznej Baltisia chirurg ujrzy guzy nowotworowe na innych organach i wtedy decyzja byłaby trudna... ale była zgoda na niewybudzanie psa.
Wiemy że są zmiany na jednym płacie wątroby, z uwagi na niski hematokryt nie mogły być dziś zoperowane. Napewno Balti będzie leczony.
Krew nie była przetaczana, wg lekarzy Baltiś jest stabilny - a transfuzja osłabia jednak odporność. Na wszelki wypadek przy Baltim jest nadal sunia-dawca.
Balti do wieczora zostanie w lecznicy.
dzieki jubu :) najgorsze za Nim teraz juz bedzie tylko dobrze!!!