no wiesz, jak sie na to patrze ze swoje punktu widzenia- bo moj pies sie nie daje glaska obcym- wiec troszkę nie rozumiem, ze kazdy kto przychodzi do domu musi psiaka glaskac-jesli wiadomo, ze klapie - nie napisala ze kaganiec i juz , i troche to niesprawidliwie podsumowanie.
Ale jesli mają gość to czy naprawdę ci ludzie muszą go glaska? A jesli tak to nie niech faktycznie bedzie jakos zabezpieczony- niestety ale moim zdanie nie da zmienic zachowania psa - przez telefon- bo trzeba widziec - co ludzie robią nie tak :roll: , bo i tu moze byc przyczyna- procz tego ze moze ma jakie bolesne miejsca - lub sam sposob podejscia do psa - ukladanie reki powoduje w nim takie zachowania. Pani chce od was rad- a tak naprawde jest fachowa literatura- filmiki szkolenieniowe na necie i ten link ktory dalam do psiego psychologa, mysle, ze to moze dac więcej niz nasz gdybanie.
No nic , ale to moje odczucia- sama jakiego zlotego srodka nie znam
najwazniejsze jest zeby domownikow nie gryzl.