nie da rady nic więcej oprócz tego co mam :placz:
Sunia jest bardzo chuda, garnie się do ludzi.Dzieci ani koty nie wchodza w grę bo ani jednych ani drugich w schronie nie ma.
Nie znam jej historii, moge napisać tylko tyle, ze ktoś ja wyrzucił i błakała się, aż została wyłapana - tak trafiają psy do Ostrowi.
W schronie nie będę w ten weekend, a z resztą trudno jest wyprowadzić psa, bo potem wraca i zdarzają się wojny z zazdrości :oops:
Mam tyle co mam i niestety więcej mieć nie będę :-(
Fajnie, nie?
I jak tu się nie załamać?:-(
Od razu mówię, że nie mamy możliwości ani kasy, żeby zabrać Ofę na DT. Toniemy w długach i mamy 24 psy pod opieką i jest coraz "lepiej", bo nie mamy żadnych adopcji.
Mamy jeszcze jednego beniowatego- Benedykta. Został zabrany z Ostrowi w złym stanie. Jest na naszej stronie [URL]http://www.psyniczyje.pl/[/URL] - w zakładce Prawdziwi przyjaciele.