Jump to content
Dogomania

3 x

Members
  • Posts

    16146
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 3 x

  1. [quote name='junior215']ok to już chyba wszystko wiem co do początku życia z MT... Dziękuję za pomoc, na pewno w miarę rozsądku wszystkiego wypróbuję... na pewno PT i behawiorysta w okolicy podobno jest jeden MT więc skontaktuję się z nim przez wspólną fryzjerkę no i będziemy walczyć... a jeszcze mam dwa pytanka, jak to jest z karmą coś polecacie w sensie suche i mokre? czy naturalne jest ślinienie się jak u buldoga?[/QUOTE] nasz je suche i mielone ale je tylko wtedy kiedy ma ochotę teraz mamy system rano suche (bo rano rzadko je) wieczorem mielone nie wiem jak się ślina buldogi :evil_lol: ale tak, MT sie ślinią ostatnio nawet z doglov rozmawiałyśmy do jakiego poziomu mamy ufaflunione ściany przez MT życze cieprliwośći :) i konsekwencji ! daj znać jak wam idzie
  2. [quote name='Naklejka']Zupełnie niewychowawcze. To nie pomoże oduczyć psa niszczenia, wręcz przeciwnie. Czekunia, dlaczego? To fajne psy, jak ktoś ma cierpliwość, kojec, dobrze ogrodzony teren :eviltong: Ja Jetsana wielbię :D Tybki fajnie się bawią z właścicielami [url]https://lh4.googleusercontent.com/-IeUUbLMxeP8/UHw-6nZc9vI/AAAAAAAALac/dGLwIHJTX88/w640-h480-no/IMG_5019.JPG[/url] mój ociec skończył z rozwaloną ręką, raną która babrała się przez miesiąc.[/QUOTE] no niewychowawcze ale teraz pytanie czy autorowi tematu wystarczy cierpliwości i czasu żeby błędy wychowacze i braki w zachowaniu psa wyeliminowac na drodze szkolenia ? czy może najpierw spróbowac ograniczyć szkody, nawet w sposób niewychowawczy ? dla mnie najistotniejszym wydaje się zabezpieczenie mieszkania tak aby nie miał co niszczyć pochowanie wszystekiego co na wierzchu (u nas wszystkie szafy/komody sa zamykane, jedyne otwarte półki z ksiązkami znajdują się w pokoju który zamykamy na klucz jak wychodzimy) telewizor w momencie gdy pies zaczał doskakiwac do komody na której stał TV - zostal powieszony na ścianie osobiście nie ryzykowałabym zamykania go w niewielkim pomieszczeniu (nie mam tutaj na myśli klatki kennelowej) bo zwyczajnie bym sie bała, że zechce sobie ppowiększyc przestrzeń życiową wygryzając dziurę w drzwiach nasz raz przez przypadek zamknał się w pokoju, na szczęscie (dzięki zamontowanej kamerce i informacji od grema) zdążyłam wrócić do mieszkania zanim poczynił szkody tylko u nas była jeszcze opcja że być może chciał sie przedostac do drugiego psa (bo to jest jego ukochany Fredzio) spróbuj zrobić tak, zeby pies nie miał możliwości niszczenia [quote name='junior215']mój znajomy miał mastifa przez kilka lat i nigdy nic nie zrobił, niestety wyjechał i brak kontaktu żeby prosić o pomoc... współczuje zniszczeń ale niestety daleko troszkę do mnie, nauczył się otwierać szafy, garderobę i wyciąga rzeczy i niszczy, przewraca meble, potrafi wybić szybę w samochodzie kurde to nie jest normalne jak na psa albo ja jakiś dziwny jestem :/[/QUOTE] o zabezpieczniu szaf juz pisałam oczywiście istnieje szansa ze wpierdzieli drzwi do szafy ale myślę, że warto spróbować garderobę zamykać na klucz nie wiem jakie meble powywracał ale meble mozna 'przybić/przymocować' do ściany MT dadza się lubić ale trzeba się uzbroić w cierpliwośc bo to naprawdę mega charakterne psy i nie sa dla przeciętnego Kowalskiego naprwawdę gdybym miała skołonności do depresji to posiadanie tybcia i koegzystowanie z nim sprawiłoby, że nie tylko miałabym skłonności ale miałabym depresje :) swoją niezależnością, upartościa i olewczym stosunkiem do wszystkiego (czasami) mogą naprawdę podłamać morale właściciela Maron86 - ja za każdym pobytem Prodigy na balkonie jak słysze, że łapami opiera się o balustradę mam schiza, że wyskoczy :evil_lol: powodzenia :)
  3. [quote name='junior215']byliśmy na działce przez dwa tyg i tam dorwał drewniane klocki więc podjadę do casto i zacznę zostawiać na wyjście, aczkolwiek na działce gryz w nocy więc to może być z nudów[/quote] nie musisz kupowac w castoramie swojego czasu z każdego spacery wracaliśmy z jakimś badylem, że pies miał co gryźć i nie wiem, być może to nie wychowawcze ale jeśli nei rusza położonych zabawek w miejscu zabawek to może warto zostawić tamm gdzie coś sciaga, żeby ściągnał badyl a nie to co tam lezy i leżec powinno obserwuj jakie zabawki lubi nasz np nie tykał maskotek i nie rusza do tej pory lubi plastikowe pojemniki, drewniane i tekturowe pudełka i badyle no i na szczęście kości więc zasypanie naszego toną maskotek spowodowałby li tylko to, że i tak poszedłby d kuchni ściągnąć sobie z szafki plastikowy pojemnik po jogurcie ;) za szarpakami tez nie przepada konga olał zupełnie ;) [quote name='junior215'] Jeśli chodzi o kontakty z innymi zwierzakami to niema problemu, niema żadnej agresji wręcz zabawa a to chyba nic złego[/quote] to pozwól mu sie wybiegać z psami co innego bieganie z człowiekiem co innego zabawa z psami (bardzo często siłowa a nei durne latanie) jeśli boisz się nieposłuszeństwa i braku powrotów na zawołanie to kup linkę 20 - 25 m zawiąż na niej kilka supłów i wtedy jak delikwen zacznie się oddalac w niepowołanym kierunku masz zawsze szansę nadepnąc taką linkę (nie mówię, żezawsze się uda ale szanse na to że się nie oddali wzrastają) z doświadczenia wiem, ze zajęty zabawą z innymi psiakami nie ucieka [quote name='junior215'] Sąsiedzi twierdzą że nic nie słyszą ale mam dziwnych sąsiadów a jak wracam do domu to słyszę jak wyje aż na parkingu[/QUOTE] być może jest tak, że Cie wyczuwa i dlatego wyje a wcześniej nie wyje dobrym rozwiązaniem jest kamerka albo podsłuchiwanie pod drzwiami pojakimś czasie od wyjścia [quote name='Naklejka']taaa, to hodowcy stwarzają taką opinię o rasie. [B]Spokojne pieski, cierpliwe, łagodne dla domowników, tylko trochę niezależne, nie potrzebują szkolenia.[/B] Taa... No jak ktoś z psem poza ogródek nie wychodzi, to mu jedno, czy zżera inne psy, czy się odwołuje, czy też nie. [/quote] niezależne itd ale i tak ktos musi go wychować :) [quote name='dOgLoV']To Qwendi chyba nasza posesja tez ogranicza bo traktuje ją jak klatke kojec i pod nasza nieobecnośc ją demoluje , idziemy na spacer na pola , minimum 1,5 h drogi , [B]Qwendi sie wlecze ze prawie ją trzeba ciągnać [/B], wejdzie na podwórko pada nieżywa , wychodzimy , po godzinie wracamy płot pogryziony :niewiem:a w styczniu skonczy 6 lat , powinna już dawno zmądrzeć ....[/QUOTE] u nas tez tak jest wracamy ze spaceru trzeba ciągnąć go bo normalnie pada bez sił ale jak tylko zobaczy innego psa do zabawy - hop ! jak sprężynka, już zwarty i gotowy do zabawy poszukaj jakiegos behawiaroysty w swoim otoczeniu popatrz jak pracuje z innymi psami zasięgnij jego rady i bądź konsekwentny! [quote name='Naklejka']Ja rasę poznawałam od 8roku życia, rozmawiałam z ludzmi, czytałam fora. Po skończeniu 14lat kupiłam sobie tybka jako pierwszego mojego psa, szczeniaka. Wcześniej miałam miksa owczarka, ale ja go nie wychowywałam. I mimo mojego wieku i braku doświadczenia aktualnie jest dość znośnym psem. Doglov, Jetsu robi tak samo. Jak był młody to dużo szalał, był nie do zdarcia. Takie zachowanie to była codzienna norma [url]https://www.youtube.com/watch?v=U8ZlOmOTFRk&feature=youtu.be[/url][/QUOTE]
  4. [quote name='Saththa']a pojutrze?? :razz: Może wywieście ogłsozenia ze bardzo prosicie o niewyprowadzanie suczek z Cieczka przed 7 rano ? :lol:[/QUOTE] pojutrze hmm pojutrze pojutrze powiadasz bedziemy losowac :evil_lol: tzn mnie opcja z losowaniem urzadzą bo jest moja kolej więc jest szansa, że padnie na Grema ;) możemy tez zamknąc balkon, żeby nie spał na balkonie ale w sumie od czego sa balkony jak nie od trzymania tam psów ;)
  5. [quote name='junior215']to jest właśnie ta hodowla... kupiłem mu sporo gratów żeby mu się nie nudziło ale je olewa... skuszę się na klatkę, szkolenia itp... zobaczymy co z tego wyjdzie[/QUOTE] spróbuj z klatka ale tez pozabezpieczaj co możesz żeby zminimalizowac straty możesz jeszcze pozostawiać w kilku miejscach rzeczy do zniszczenia nie wiem czy to jest wychowawcze ale skuteczne bo lepiej, żeby zniszczył cos co może zniszyć niż coś co będzie ciężko wam przebolec u nas byl taki okres, że pies buszował po szafkach w kuchni, więc zostawiałam mu tam kubek po jogurcie, pudełko po jakiejś paczce i zamiast ściagac mi coś czego ścigąc nie powinien - ściagał pozostawiony kubek czy pudełko a jak z innymi psami kontakty? czy pies ma z nimi kontakt? bawi się? aaa jeszcze jedna sprawa możecie zamontowac sobie kamerkę netową koszt chyba ok 100 zł i wtedy poprzez podgląd zobaczycie kiedy zaczyna niszczyć i jak się zachowuje zaraz po waszym wyjściu rozmawialiście z sąsiadami ? czy słysza jak hałasuje ? wydaje mi się, że trzeba ustalić kiedy niszczy i z jakiego powodu czyli to co pisałam wcześniej: nudy czy lęk separacyjny nasz na pewno niszczył z nudów
  6. [quote name='mestudio']No właśnie nie mam pojęcia jaka ta nagroda miałaby być :-).[/QUOTE] Milka na DT ;)
  7. [quote name='Saththa']jezu o 5 rano z psem.... :mdleje: dobrze ze mam to za soba :)[/QUOTE] ja juz dzisiaj też jutro kolej Grema :evil_lol:
  8. skoro już masz MT i zachowuje się tak jak się zachowuje to poza tym, ze musisz z nim pracować (tutaj nie pomogę) musisz się nauczyć z nim żyć i urządzić mieszkanie pod niego niestety też mamy MT i mieszkamy w bloku pies ma towarzysza - leciwego kaukaza który przez większą część dnia po prostu śpi ale liczę na to, że MT uczy się trochę od niego zachowania też nam trochę zniszczył ale nie jakos wielkogabarytowo to co możesz zrobić i co zrobiliśmy my - ogranicz mu dostep do wszystkich pomieszczeń zostanie w jednym - zniszczy w jednym nawet jakbys miał podwóje drzwi pozakładac czy "zabić dechami" pozostałe - zabezpiecz komody - chociażby starym sposobem "na gwóźdź" - my tak zrobiliśmy po tym jak nam się do jednej dobrał i otworzył szuflady - zabezpiecz szafy - przez chwile mieliśmy zamykaną na zapięcie od roweru (łańcuch i kłódka) tez oczywiście po tym jak ja otworzył i dobrał się do butów teraz mamy zamknięcia typu "push lock" i nie ma za co 'chwycić' zeby otworzyć no i podstawowe pytanie: niszczy bo to lęk separacyjny czy niszczy bo się nudzi ? nasz ma niespełna dwa lata i widac zmianę w zachowaniu/charakterze teraz jest dużo bardziej wyciszony niż rok temu
  9. [quote name='Ty$ka']O CSV są piękne, ale na tym się kończą ich zalety :p Są straszne charakterologicznie, trudne, w życiu bym nie ogarnęła. Co do psów, też nie jestem zdecydowana. Uwielbiam ozziki i chciałabym takowego, ale generalnie podobają mi się jeszczy ONy, szelciakia i... leosie, no i haszczaki, gronki, malmany mają szczególne miejsce w moim sercu, ale nie zdecydowałabym się na nie. I tak obstawiam, że s[B]kończę z adopcyjniakami nieprzypominającymi [COLOR="#FF0000"]żadną [/COLOR]rasę.[/B] :p[/QUOTE] spójrz na to z tej strony: będziesz miała wszystkie wymienione wcześniej rasy w jednym psie ;)
  10. [quote name='dOgLoV']Tak jakoś mi się z wami skojarzyło nie wiem dlaczego :evil_lol:[/QUOTE] też nie wiem ;) [quote name='inka33']Chociaż 3 x i Gremlin już mnie nie lubią... :sad: i nie chcą chodzić ze mną i Bombą na psacery... :bigcry: ...to i tak tu wstawię cosik: [URL]http://www.luxlux.pl/artykul/mastif-tybetanski-najmodniejszym-psem-22725/galeria_2[/URL] :p[/QUOTE] i tylko jeden wygląda jak na tybcia prztystało ;) [quote name='dOgLoV']A My tak na nie narzekamy :roll:[/QUOTE] aga my narzekamy, żeby inni widzieli jak nam sie powodzi widzisz, inka wkleiła link i od razu wiadomo, ze takie tybcie to iu nas i u ciebie są itd a patrz, inni nie narzekają i nikt nawet nie wie jak im się powodzi ;) tak jak zachowaniem taki tybcio molrale umie człowiekowi obniżyć, tak tym artykułem autor podniósł mi status społeczny :evil_lol: od kilku dni Prodziu ma [I]fun[/I] zachciewa mu sie spaceru ok 5 rano piszczy i drapie w drzwi więc co ? po ostatniej akcji z mega kleksem o rozbryzgu, że [I]hej hej i ho ho [/I] podejmujemy decyzję, ze piesia trzeba wyprowadzić więc wyporowadziłam ich dzisiaj ja postrzegając świat mniej więcej tak jan na zdjęciu [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-XxY_-xqx4hU/U9dK1SDjb1I/AAAAAAAADug/G_ZCI0_nyTs/w640-h480-no/m_DSC02108.jpg[/IMG] i dopiero poniewczasie do mnie dotarło, że tak! piseio chciał się załatwić ale do tej pory nie wiem dlaczego zrobił to po 30 min od wyjścia z bloku dopiero w środku lasu zjeb jeden [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Wx9zAaobkJg/U9dK1ffv9cI/AAAAAAAADuk/W7SQ8het8Rg/w480-h640-no/m_DSC02109.jpg[/IMG] ponieważ wstałam na tyle wcześnie przez tego wredasa i nie bardzo kontaktuję więc konkursu nie będzie będzie od razu rozwiązanie - cieczki- gdzieś są cieczki i ktoś o 5 rano łazi z suką jakaś a ten śpioch balkonowy się niezdrowo podnieca ;)
  11. [quote name='Gusiaczek']Właśnie prawiliśmy z Siwym, że tęskno nam za Bieszczadami ... znów jedziemy na Roztocze - dobrze tam nam, ale tyle lat pod rząd w to samo miejsce :crazyeye: nie dogadaliśmy sprawy Jak nic nie stanie na przeszkodzie w przyszłym roku jedziemy np. do Wetliny i zabieramy Cię ze sobą :)[/QUOTE] mnie tez mnie też weźcie ze sobą!
  12. aaaaaaaaaaa uwielnbiam go :) [url]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/07-2014/028/10563052_886132404747993_1446509136096826089_nKopiowanie_zps623a651e.jpg[/url] Tazzia tez ale jakos większa słabość mam do zasrańca ;)
  13. [quote name='marta1624']Ale narzekacie na MT :D Jak ktoś będzie się zastanawiał nad tą rasą to wystarczy wysłać do tej galerii :D Śliczna Marysia :loveu:[/QUOTE] juz u siebie kiedyś pisałam a może i tutaj też że znajomy szkoleniowiec psów ma znajomych którzy chcieli MT więc on im nie odradził ale powiedzial, zeby kiedyś przyszli do lasu jak my jesteśmy i pogadali z nami bo MT to nie pies dla każdego więc tak jakby jednak odradził :evil_lol:
  14. [quote name='dOgLoV']buahahahahahha rozbryzg jak rozbryzg ale zapach był na pewno zajebisty w całym domu :evil_lol:[/QUOTE] lada moment po sprzatnięciu ewakuowałam się z mieszkania * jednakże poprosiłam Grema, aby postarał się wrócić wcześniej bo nie byłam pewna czy psy przezyją w tym smrodzie :evil_lol: *) żródło zapachu wziełam ze sobą żeby pośmierdziało sobie w koszu na dworze a nie w mieszkaniu ;)
  15. [quote name='mala_czarna']Miliony turystów, upał jak jasna cholera, ale Praga jest przepiękna :) Szkoda, że tak krótko, może kiedyś uda się na dłużej? ;) W każdym razie nogi mi w tyłek wlazły, w metrze te schody przeraźliwie długie, stopnie wysokie, a sporo się tam metrem poruszaliśmy :)[/QUOTE] to jak już się będe wybierać to wiem do kogo zgłoszę się po przewodnik bo ja pomimo uporządkowania ksiażęk swojego nie znalzłam :oops: widac przewodniki skatalogowałam jakoś inaczej, może jako stare ubrania albo cos w ten deseń ;)
  16. [quote name='dOgLoV'] buahahaha z tą kamerką fajny patent , tez kiedys nad tym myslelismy ale jakoś nigdy nie doszło do skutku , już widze [B]jak pędziłaś do domu[/B] żeby nie zjadł wszystkiego :evil_lol: [/QUOTE] wtedy pędził Grem oczywiście jak juz dopędził to Prodziuak smaczenie spał a buty i kołdry to [B]się same[/B] ;) ja pędziłam jak miał srake w zeszłym tyg. i płakał i skakał na drzwi ale zanim dopędziłam to sie zesrał :oops: nie chcecie wiedzieć jaki zasięg miał rozbryzg :diabloti:
  17. [quote name='dOgLoV']hejka ;) a u nas 28 stopni :roll: kolejny dzień skwaru :roll:[/QUOTE] u mnie plus pińcet a przynajmniej tyle odczuwam :flaming:
  18. [quote name='mala_czarna']Jestem pourlopowo i uzupełniam już deklaracje!![/QUOTE] jak bylo? dawaj zdjęcia z Pragi !
  19. [quote name='Naklejka'][url]http://ingrus.net/tibet/en/details.php?id=8341[/url] Ja też [B]już[/B] nie znam wszystkich psów, nie tak jak kieeedyś :P Tak, tak, oboje mają Dumkę w rodo ;)[/QUOTE] ja nigdy nie znałam z dogo to kojarzyłam tylko Florentynkę z Gjalpo dopiero jak się Prodziak pojawił to odkryłam inne tybcie ;) [quote name='dOgLoV']Teraz już niestety bardzo ciężko znaleźć czystą krew , jak Sebastian kupował Qwendi to rasa była bardzo mało popularna , dzisiaj to już jest tyle miotów że cięzko znaleźć reproduktora który jeszcze nie krył , pierwszy nasz typ nie ma badań , drugi okazał się kastratem , ręce opadają ....[/QUOTE] jak to dobrze, że jest Prodziu ;) [quote name='dOgLoV'] No tak , niejednokrotnie Sebastian był biczowany za to że trzyma psa w bloku i to przez osobę która sprzedała psa do bloku :evil_lol: chyba niemuszę tutaj pisać o jaka Panią mi chodzi :eviltong:[/quote] zupełnie nie wiem o kogo może chodzic :evil_lol: [quote name='dOgLoV'] Ja bym nie miała nic przeciwko jak by Qwendi pogryzła nam buty czy od czasu do czasu rolke papieru czy jakąś doniczke itd ale nie żeby nam dom i okolice demolowała :roll:[/quote] mieliśmy taki okres, że codziennie zastanawialiśmy się: "do czego dzisiaj się dobrał" hitem było, jak po zamontowaniu kamerki, będąc w robocie, mieliśmy watpliwą przyjemnośc podziwiania jak otworzył szafę z zylionem pudełek z butami i kołdrami 'dla gości' czas dojazdu z pracy u nas to ok 1 h :evil_lol: [quote name='dOgLoV'] Ja do tamtego forum nawet nie podchodzę bo z moja wiedzą by mnie wyśmiali , miałam tam konto ale tylko do wstawiania zdjęć ale nawet i z tego zrezygnowałam ;)[/QUOTE] no ja tam wiedzą też raczej nie błyskam ;)
  20. oj biedny Bazyl :( Fredzio też 'szuka' przyczepniejszego podłoża żeby się podnieść specjalnie dla niego położyliśmy dywan teraz o dziwo całkiem ładnie się podnosi najgorzej jest po spaniu jak taki nierozruszany to sie ślizga ale na szczęście daje jeszcze rade jest na karsivanie, miało pomóc na główkę a pomogło na stawy ;) więc zostawiliśmy :)
  21. o jacie latający mop [url]http://i1173.photobucket.com/albums/r588/wilczyzew/Keza/u%20Pysi/10544899_668137729944170_1978080772_n.jpg[/url] :evil_lol:
  22. [quote name='mestudio']Kochani dzięki Waszej pomocy nasz minus wynosi tylko 295 zł + 120 zł karma i transport Milki z ds w Zamościu do Murki, Murka zgodziła się na tymczasowanie Milki, a nie hotelowanie, dzięki czemu koszt utrzymania suni wyniesie 60 zł miesięcznie. Oprócz tego dojdzie opłata za wszystkie szczepienia i sterylizacja, ale to założę suni wątek i tam będę wojowała.[/QUOTE] jeśli chodzi o sterylizację to mozecie skorzystac z akcji sterylizacja tylko trzeba sie uzbroić w cierpliwość bo czasami zwrot pieniążków się dłuzy
  23. [quote name='Ank@']Kto kojarzy na dogo miłośników wyżłów (węgierskich)?? W naszym schronisku jest 7 mies szczylek. Fajnie jakby trafił do doświadczonego domu od wyżłów jest tanitka -klik działają też na fb jako sos dla wyżłów lub coś w ten deseń i chyba nic innego dla wyzłów nie ma bo sama ostatnio szukałam
  24. ja to tradycyjnie nie wiem kto po kim jest ale robię postępy zapamiętam jak nazywają się rodzice Prodziaka ;) Naklejka pokażesz mi Jetsa na tej stronce z rodowodami ? wiesz której? u nas Grem wybrał rasę i hodowlę i dlatego on złego słowa nie może powiedzieć o Prodziaku za to ja mogę po nim jeździć jak po łysej kobyle :diabloti: a do kochania to mam Fredzia Zgredzia :loveu: edit. jak dobrze patrzę to Prodziu i Jest są wnukami tej samej babci ?
  25. [quote name='Ty$ka']Ok, myślałam, że masz konkretny cel tzn. np. poprawa rasy, wprowadzenie świeżą krew w tybetach czy coś, stąd moje pytanie ;) Na pewno chcesz sobotwóra Qwendi w niszczeniu? :D[/QUOTE] ło ho ho to nie to forum na takie pytania ;) utrzymanie czystości rasy i jej pierwotnego charakteru a wprowadzanie świeżej krwi to zajebisty temat na to forum co się Sebek udziela ;) tam wszyscy mają pieski ą i ę tylko nasz Prodziak jest wredas ;) tudzież: tylko my sie do tego przyznajemy :evil_lol:
×
×
  • Create New...