Jump to content
Dogomania

3 x

Members
  • Posts

    16146
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 3 x

  1. [quote name='dOgLoV']I tak nigdy nie ma się pewnosci że krycie będzie udane :shake:[/quote] zwłaszcza, że przyszły tatuś nie kuma czaczy :evil_lol: [quote name='dOgLoV'] Raczej zburzyć , koniecznie chce chyba na bloki wrócić :lol:[/quote] no co ty? oszalałaś? chcesz TAKIEGO DUŻEGO psa w bloku trzymać? chyba Cię pogło konkretnie od tej ciąży ;) [quote name='dOgLoV'] miały być w tym sezonie ale juz się nie uda , wiec albo będą w przyszłym [B]albo w ogóle[/B] ;)[/QUOTE] nie wiem jak ja to Prodziakowi przekażę ;) [quote name='magdabroy']Doberek :) Ta opcja jest chyba bardziej prawdopodobna ;)[/QUOTE] [quote name='dOgLoV']i wydaje mi się że własnie tak się to skończy ;) ale może i lepiej bo jeden szczeniak miał zostać u nas a ja już nie chce tybetana :eviltong:[/QUOTE] dlatego my mamy chłopaka, żeby nam szkodnik tzn szczeniak (chciałam napisać) nie został bo szczeniak podobnie jak onek to samo zuo ;) a jeszcze szczeniak tybcia to już wogóle zuo do kwadratu :evil_lol: [quote name='Ty$ka']To widzę, że haszczaki w niszczeniu mają konkurencję, a myślałam, że nie mają sobie równych a tu proszę. Aga, nie chcę wyjść na chamkę, ale mnie to ciekawi, macie już chętnych na szczeniaki? I macie dokładne plany na hodowlę, jej cel? ;)[/QUOTE] [quote name='dOgLoV']Tybetany sa stworzone do niszczenia :evil_lol: [/QUOTE] poza tym tybetany sa podobno majestatyczne i zrównoważone i one na pewno mają w tym niszczeniu jakiś cel może w ten sposób osiągają wewnętrzną równowagę skąd tylko mały kroczek do majestatu ? to by wyjaśniało jego brak u Prodziaka bo w sumie może i sporo poniszczył ale jakieś drobne sprawy najdroższe były buty Grema ale w sumie mógł pomyśleć i schować mi tam nie szkoda jak mi wkładki z trampek za 30 zł wpiernicza ;) [quote name='dOgLoV'] Nie , nie , najpierw musi być zapowiedź miotu , później czeka się czy będą chętni , jak są chętni wtedy "parowanie" dochodzi do skutku , chcieliśmy sobie zostawić jedną suczkę i byc może później ją rozmnażać bo Qwendi za chwilę bedzie już za stara na szczeniaki , ale myśle że nic z tego i tak nie wyjdzie ;)[/QUOTE] a ze starą to my Prodziaka nie puśćimy żeby mu to psychy nie skrzywiło jeszcze bardziej :evil_lol: już kiedyś tz miał starsza no i jest jaki jest :evil_lol:
  2. [quote name='ronja']Na smyczy chodzi już przyzwoicie. Panikuje jedynie wtedy gdy np zaplącze się o drzewo. Póki co wychodzi tylko na smyczy. I nie załatwia się już w domu. I nie szczeka już 20 godzin na dobę.[/QUOTE] tzn że idzie ku dobremu :)
  3. [quote name='Baski_Kropka']Mnie się wydaje że nawet 3 małe tybki mogą siać zniszczenie :P[/QUOTE] zagalopowałąs się z doświadczenia wiem, że wystarczy jeden :diabloti:
  4. o jacie jacie a to czarne cudo to co to? [url]http://i1173.photobucket.com/albums/r588/wilczyzew/Keza/u%20Pysi/10516946_668133996611210_2076203591_n.jpg[/url]
  5. zawsze możesz ją przypadkiem przy okazji szczepień wysterylizować a potem sie pwoei ze to Prodziak czyli partner był nieudolny ;)
  6. [quote name='dOgLoV'] szkoda ze nie pamietam gdzie wetkłam zdjęcia drzwi , te to nam urządziła rok temu :lol:[/QUOTE] mam nadzieję, że nigdy nie będę miała pretekstu , żeby zrobić zdjęcie drzwi jak nam Prodziak załatwił bo nic takiego nie będzie mieć miejsca oby! w sumie i tak by mi zdjęcie pewnie modzi usuneli bo by było z zaje*nym psem ;)
  7. [quote name='dOgLoV'] Z tymi ścianami to się cieszcie że suczki nie macie , jak Qwendi ma cieczkę to tak "tryska" krwią że mamy całe ściany pokropkowane , pokropkowane zresztą to mało powiedziane , mamy zachlastane , a do tego jak to na tybcia przystało nie potrafi spać jak pies tylko zawsze tylnie łapy i brzuch ma wywinięte do gory i opiero o ściany , wiec łatwo mozna sie domyślić jak po ulewnych deszczach wyglądają nasze ściany :lol: nie będe na zdjęciach pokazywała bo siara :roll: myślę że po połączeniu tych dwojga osobników wyszła by jakaś mieszanka wybuchowa i zamiast sprzedać szczeniaki musieli byśmy dopłacać i jeszcze prosić się żeby ktoś takie niszczycielskie wcielenia chciał przygarnąć:mad:[/quote] ale przecież nikt nie musi o tym wiedzieć ;) Prodziak też sobie krążenie poprawia jak śpi też łapy w górze i oparte o ścianę/szafę/drzwi o właśnie, muszę pamiętać, zeby szafy wyczyścić z wierzchu zanim goście przyjadą ;) [quote name='dOgLoV']No to lecimy :mad: [url]https://lh4.googleusercontent.com/-1haQnp67-qo/U9O1toFJmkI/AAAAAAAACXM/l4amkRU_Ypg/w640-h426-no/DSC08514.JPG[/url] [url]https://lh6.googleusercontent.com/-lK7VBlureTU/U9O1t-4yXvI/AAAAAAAACXA/4CNPtbtzhiw/w640-h426-no/DSC08515.JPG[/url] [url]https://lh4.googleusercontent.com/-kVuhw-vr19w/U9O1tygIfII/AAAAAAAACXI/_8e9BEAjgZA/w640-h426-no/DSC08516.JPG[/url] [url]https://lh5.googleusercontent.com/--7JFyoSA7rs/U9O1udh7ZsI/AAAAAAAACXQ/q-_ktO5TyGQ/w640-h426-no/DSC08517.JPG[/url][/QUOTE] ja pitolę musimy sprawdzić czy one nie są ze sobą spokrewnione Prodziak uwielbia robić tartak na szczęscie nie służa mu do tego futryny bo tak to bym ubiła dziada jakby mi futryny wpier*olił
  8. [quote name='Naklejka']Drewniany płot przy tybku to błąd, wielki błąd! Kiedyś miałam drewniany do odgrodzenia Jetsa, połowę zjadł :evil_lol: Drzwi ładnie rozwala, dlatego mamy bramki, bo jedne już się ledwo trzymały kupy. Te w mieszkaniu też trochę podrapał, wiele nie trzeba by je zarysować, raz łapą pacnie i zostają ślady.[/QUOTE] nam tak Prodziak załatwił ścianę w przedpokoju pierdykneliśmy sobie przy remoncie stiuk takie cuś głaskie śliskei, zeby się łatwo zmywało no to przy drzwiach wejściowych już go nie widzac wcale za to są rysy Prodziakowych pazurów Freda to mu nawet nie próbujemy zabierac bo to przecież dramat nad dramaty jak mu Fredzia zabierzemy kiedyś pisalam u nas na wątku jak się jełop zachowywał jak Fred miał robione usg no nie wiem ile, z 20 m ode mnie i od prodziaka Fred leżał na stole (Grem stał przy nim) szkolenie dla wetów było i jeszcze inne psiaki miały usg ale nie one tylko Prodziak najbardziej płakał i darł japę bo mu freda zabrali obciachu nam wtedy narobił, że hej dobrze że mogliśmy mówić "to jeszcze szczeniak" :evil_lol: dzisiaj za to zmywałam ściany bo goście mają w tym tyg przyjechac a ofaflunione ściany mamy prawie na 2 m jak sobie Prodziu faflami potrząśnie na podłodze za to zostawia nam ślady z siuśka ja *******ę chcieliśmy to mamy, zajebistego, mądrego majestatycznego tybcia :flaming: może lepiej ich nei rozmnażać ? :evil_lol: btw. odebraliśmy rodowód w zeszłym tygodniu :diabloti:
  9. [quote name='dOgLoV'] Qwendi dzisiaj znowu dała popis swojej dobrej strony :angryy: pojechalismy do miasta i z miasta do mojego brata bo miałam im zdjęcia robić , już pomijając fakt ze brat umawiał sie z nami ze po nocce sie połozy , wstanie o 12stej i bedziemy zdjęcia robić , a jak sie okazało , czego byłam niemal pewna , zdążylismy wypić kawe , zjeść u nich obiad a On i tak nie wstał , więc wzięłam aparat i pojechaliśmy do domu , a że miałam aparat w ręce wchodząc na podwórko to uwieczniłam dzieło Qwendi , później wam pokaże jak urządziła brame :mad::mad::mad::mad:[/QUOTE] dzwina ta Qwendi nam tam Prodziak bramy nie rozwala mało tego w czwartek wypuścił nas wieczorem do teatru bez skakania na drzwi :) co prawda pomogłam nam w tym zostawiona mu kość ale zawsze to coś no nie lubi jełop jak wychodzimy nie do pracy
  10. [quote name='ania0112']chitler to wiem, morzemy też... ale co to jest fzhut.... że niby wschód? wasz wuc jest genialne![/QUOTE] może miało być wasz buc? ;)
  11. http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/zdjecia/DSC_7955_zpse5e0c282.jpg kto kogo wyprowadza? ;)
  12. [quote name='dOgLoV']Hejka ;) u was też taka deszczowa pogoda ? ;)[/QUOTE] jeśli mnie pytałaś to odpowiedź brzmi: tak a jeśli nie mnie to niestety nie pomogą, bo nie wiem ;)
  13. a kto miał większą frajdę ? Teoś czy Bodzien ? :diabloti:
  14. olaboga następnym razem powiedzcie nam, że pijecie to się napijemy z wami :diabloti:
  15. [quote name='maciaszek'] Ja bym go tam jeszcze dopracowała nieco ;). Zgadzam się![/QUOTE] no właśnie a Bazyl nie wymaga dopracowania! :)
  16. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Możesz jak najbardziej przekazać fant do dalszej licytacji i rozliczyć bazarek bez tej jednej wpłaty. A nick osoby najlepiej tutaj, coby inni wiedzieli kogo się wystrzegać. Próbowałaś pisać ponowne wiadomości do osoby, która miała dokonać wpłaty a tego nie zrobiła? Czasem PW z danymi konta umyka wśród innych i warto przypomniec kupującemu, bo być może zapomniał o obowiązku zapłaty.[/QUOTE] dokładnie wyślij ponaglenie/przypomnienie może ktoś zapomniał może zgubiło się pw różnie się zdarza
  17. [quote name='Pani Profesor']można też zatrudnić Torę, żeby jako ostatnie ogniwo rozwalała to, co Magda zapakuje, Theoś rozpakuje, a Bogdan zapakuje ponownie. takie perpetuum mobile, dopóki się paczka nie będzie rozsypywać w rękach :evil_lol:[/QUOTE] testerzy pakowania znaczy się ;)
  18. [url]https://lh6.googleusercontent.com/-czsZ5BrsTWA/U9DdMZtPb-I/AAAAAAAACUk/Z-7LNs5QfAQ/w640-h426-no/DSC08356.JPG[/url] * to pani kot? - nie, mój nie był taki płaski ;)
  19. [quote name='ana666']przepraszam ze tu pisze ale nie moge znalezc odpowiedniego działu, nie wiem tez gdzie szukać odpowiedzi. Czy fundacja, majac na psa deklaracje na dogo i poza dogo moze na dogo rozliczac tylko wpływy z dogo? chodzi o to ze na dogo rozliczaja wplaty od dogomaniaków i odliczają wydatki(całość) a pomijają dochody na tego konkretnego psa z innych źródeł(fb itp.)? wydaj mi się to niesprawiedliwe bo wg "rozliczeń" tu na dogo zaraz zabraknie kasy i nie jeden z dogomaniaków bedzie próbował z własnej kieszeni wyłożyć ostatnie gorsze, a kasa jest... co o tym sądzicie i czy sa jakies zapisy w regulaminie na ten temat?[/QUOTE] zapisów chyba takich nie ma ale dla to tez nie jest uczciwe sa przecież wątki, gdzie psy sa finansowane równiez przez deklarowiczów spoza dogo (np. fb) i wtedy te wpłaty tez się pojawiają w rozliczeniu na dogo może warto na watku takiego psa "głośno" o tym napisać?
  20. Kasiu balkon balkonem ale najładnjesze zdjęcie to to z Bazylem ;)
  21. [quote name='gameta']a ja jestem uczulona na brak polskich znaków - nie rozumiem, jak można nie widzieć różnicy pomiędzy robieniem łaski a laski... A ponieważ jestem dyslektykiem, sama przymrużam oko na ortograficzne błędy, jedynie "ktury" doprowadza mnie do morderczych instynktów :)[/QUOTE] [IMG]http://img8.demotywatoryfb.pl//uploads/201112/1329950291_by_tds1974_600.jpg[/IMG] ja nie używam czasami polskich znaków, jak nie zdążę nacisnąć na klawiaturze "alt' i dobrze że gameta o tym wspomniała, bo po zobaczeniu tego demota, co wkleiłam, kiedyśtam - obiecałam sobie, że już będę zwracać na to uwagę ;) ale na przestawianie literek "i" i "e" najczęsciej w wyrazie "nie" (nei) już nic nie poradze bo to naprawde nie moją wina, że niektóre literki w klawiaturze mam szybsze niż inne :diabloti: a tak wogóle to się wam pochwalę, że nie zrobia nam parkingu pod oknami bo większość mieszkańców jest przeciw :multi: nie to, żebysmy tam na spacery chodzili bo przecież nie będa mi chłopaki pod oknami srali ;) ale miło, że zostawią trawnik i drzewka :)
  22. [quote name='maciaszek'] Zrobione. No chyba, że do tego czasu zapomnę, że miałam napisać...[/QUOTE] licze na to, że będziesz się chwaliła fotkami :)
  23. [quote name='Maupa4']To kończymy temat szczeniaczkowy - maluchy śmigają już do swoich domów :placz: ;)[/QUOTE] Sułtan też? :)
  24. [quote name='Maupa4']To kierowniczka jest ;) Wbrew pozorom i gabarytom ma mega powera - ona z tych od bateryjek Duracella - niezniszczalna i momentalnie odnawialna :)[/QUOTE] w końcu parytety sa teraz w modzie ;)
  25. [quote name='*Monia*']Wszelkich mundurowych też psy nie lubią.[B] Hexa jest wyjątkiem, bo do policjantów potrafiła wskoczyć do radiowozu (ich miny bezcenne :evil_lol:)[/B], a jednego listonosza tak lubi że mało się o ogrodzenie nie zabiła jak chciała się witać, zawsze mu piłkę przynosi jak paczki odbieram a ona akurat lata po podwórku :lol:. Ale drugiego listonosza to chyba telepatycznie wyczuwają, bo nie zdąży zaparkować a obydwie już w oknie mordy piłują, nie musi nawet dzwonić bo zanim wyjdzie z samochodu ja już stoję pod furtką :p Ciekawa jestem wyjaśnienia zagadki, bo ktoś sporo ryzykował z tego co piszesz. Może to ktoś kogo psy dobrze znają?[/QUOTE] prodziu jednego razu w lesie chciał się bawić z konikami na których siedzili policjanci :roll:
×
×
  • Create New...