-
Posts
10757 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fioneczka
-
Miałam tylko 10 miesięcy ... DLACZEGO???
fioneczka replied to agnieszka32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
banda sqr***synów ... przecież to było jeszcze dziecko !!!!!!!!!!!!! niech ich szlag trafi !!!!!!!!!!!!!!!!!! Maleńka nawet nie dali szansy żeby ci pomóc :( Tam będziesz szczęśliwa ....... -
[quote name='LILUtosi']I ja tu wreszcie dotarłam. Pycholek super no i widać pod dobrą opieką szybko dochodzi do siebie. Super że już nie jesteście osieroceni. Trzymam kciukasy i będę obserwować.[/QUOTE] witaj LILU nad pycholem dużo pracy ... oj dużo będzie a sierotami zostaniemy już do końca ... Fionusia była częścią nas ... ale na pewno łatwiej jest myśleć o wszystkim dookoła kiedy człapią obok cztery łapki
-
czy ktoś może pomóc :( psiak dostał szansę ... praca z nim przyniosła już jakieś efekty a teraz ... co z nim będzie ?!?! :( znowu wszystko rozbija się o kasę ... potrzebna pomoc finansowa jak zwykle i w kazdym przypadku [url]http://www.dogomania.pl/threads/144126-hotel-URATUJE-MU-A-YCIE-amstaff-Drops-POTRZEBNE-DEKLARACJE/page42[/url]
-
Szczeniaki to mój koniec??? Nie! Lady ma nowe życie w DS!!!
fioneczka replied to magdola's topic in Już w nowym domu
[quote name='ageralion']Czyli to mogla byc jedyna ciaza?[/QUOTE] nasza Mona ma 11 miesięcy i nigdy nie rodziła a cyce ma jak karmiąca ... wiec niektóre sunie chyba też mają predyspozycje i jedna ciąza wystarczy żeby cycory wisiały -
[FONT=Arial][COLOR=Navy][B]my tam luz ale najfajniej jak wpada do nas czasem niespodziewanie kuzynka z mężem a on jako że pan prezes zawsze elegancja ... jak wychodzą to lepiej nie patrzeć na ich ciuchy :oops:[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] hehe jak była z nami Sarunia nasza rottka to uwielbiała jak ktoś do nas przychodził taki elegancki ... szła do kuchni, pojadła chrupek a jak już była spoko ufafloczona to przychodziła i kładła pyś na kolankach gościa i powolutku ściągała łepek ocierając ślicznie faflupki :diabloti: gość wychodząc miał doope cała w czarnych kłakach a na spodniach zaschnięte flupki :evil_lol: ... ale cóż jako że zawsze rottka odprowadzała gości do drzwi to nawet słówkiem nie piskali że cosik im nie tak :diabloti:
- 78403 replies
-
[quote name='ageralion']Na zdjeciach nie widac jaki on jest strasznie chudy :placz:Siedze jak ma szpilkach... Oby nie bylo amputacji :shake:[/QUOTE] przestań ... będzie dobrze, to dobry lekarz i na pewno da radę uratować łapkę wszyscy siedzą jak na szpilkach ale trzeba wierzyć ze będzie dobrze ... nauczyłam się tego jak chorowała moja Fioneczka [*] ... wiara i nadzieja
-
[quote name='DAGA1505']właśnie się dowiedziałam że p Marek stawia warunek że Drops może jechać jak znajde mu dom w ciądu miesiąca....Ale jak ja mu to mogę zagwarantować?Nie mogę......[/QUOTE] ale wyjazd Dropsa nie jest w celach wycieczkowych tylko spowodowany brakiem kasy ... więc zupełnie warunku nie rozumiem nikt nie zagwarantuje że Drops tak szybko znajdzie dom ... jak nie będzie czym za niego zapłacić to co ?
-
nic nie mów o wiosennym sypaniu bo ja jutro tą moją krowiatą jak grzywkę ogolę :diabloti:
- 78403 replies
-
Szczeniaki to mój koniec??? Nie! Lady ma nowe życie w DS!!!
fioneczka replied to magdola's topic in Już w nowym domu
dobrze że zeskrobinę wezmą -
śnieg i taka sadza na nim :D czyli Beza, kiedyś Timba, W DOMU :)
fioneczka replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
śliczności :loveu: -
przekieruj go do mnie z tym PW to sobie z nim pogadam ... mam takiego owczarkowatego w klatce obok to już mam wprawę ... z nimi trochę inszym językiem trzeba gadać ;) w spedycji pracuję to potrafię prawie jak kierowcy ;)
- 78403 replies