Jump to content
Dogomania

fioneczka

Members
  • Posts

    10757
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fioneczka

  1. [quote name='chita']ja tez tak mysle ze to od traw ale pojdziemy, krostki lepiej-sa mniejsze i bledsze... Arina pachnie oliwka...:evil_lol: a zebysmy atrakcji mieli malo to wlasnie od pralki nam pralnie i przy okazji kuchnie zalało...:p[/QUOTE] znaczy podłoga na błysk umyta :diabloti: a ktoś na wątku już pytał jak to robisz że masz panele takie błyszczące ... wszystko jasne :roflt::roflt:
  2. dzisiaj zimno wiec na spacerku doopa marzła i fotasków nie było ale w domu były ;) [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7312.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7315.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7310.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7306.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7308.jpg[/IMG]
  3. wapienko piłyście dzisiaj ? jak sytuacja teraz ?
  4. [quote name='pinkmoon']:razz: myślicie że jak wielkanoc minęła, to Mona może mordować kurczaczka? :razz:[/QUOTE] ciociu to kaczuszka jest :diabloti:
  5. z dziką przyjemnością złapałabym tego bydlaka w taki żelazny uścisk ... najlepiej imadłem zamieszczają takie zdjęcia na stronie schroniska ... kto tam pracuje :angryy: ... czy to powód do dumy ze ujarzmiło się przestraszoną psinę ??? kolejna mordownia nie schronisko :angryy:
  6. no to niunieczku powodzenia ... oby wszystko sprawnie przebiegło
  7. [quote name='agnieszka32'][URL]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7223_1.jpg[/URL] :loveu::loveu::loveu: Wspaniałe zdjęcia i fajny ten kolega Mony :cool3: To dobrze, że Mona ma też kontakt z normalną rodziną, a nie tylko z Wami :evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti::diabloti::diabloti:[/QUOTE] :roflt::roflt::roflt: [quote name='ania z poznania'][URL]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7223_1.jpg[/URL] Asiu, piekna ta Wasza dziewczynka......[/QUOTE] czy ja wiem :hmmmm: :evil_lol::evil_lol:
  8. [quote name='agnieszka32'] Ale jest jedno "ale" - Halo grymasi przy jedzeniu - nie lubi suchej karmy, ani puszki, ani gotowanego kurczaczka, zjada tylko brokuły i to z ręki, a najlepiej z .... łyżki :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] jesli lubi brokuły to i gotowana na gęsto marcheweczka mu podejdzie tylko żeby Panie nie rozgotowały za bardzo :diabloti: Ale się chłopakowi trafiło
  9. jak dzisiaj Arinka ? krostki zeszły troszkę ?
  10. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Navy][B]ale bowsko :multi: [URL]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7212_2_1.jpg[/URL][/B][/COLOR][/FONT] [COLOR=LightBlue] [/COLOR] [SIZE=1][COLOR=LightBlue]Ta fota ma podtext :roll:[/COLOR][/SIZE][/QUOTE] zwróciłaś uwagę że na boisku kawałek dalej są ludzie a sucza biega i się nie przejmuje :multi: [COLOR=PaleTurquoise]:roll: ups[/COLOR]
  11. 21 kwietnia ... trzy miesiące bez naszej Małej Księżniczki :( ile bym dała żeby cofnąć :( Śpij spokojnie nasza Iskiereczko
  12. miałam Ci jeszcze powiedzieć że pokazywałam dziś zdjęcie Etny w pracy [url]http://i43.tinypic.com/1690x9s.jpg[/url] wszyscy jednogłośnie stwierdzili ze to czarna pantera ;)
  13. wapno i posmarować oliwką ... jeśli od trawy, pomoże jak słyszę o krostkach itp to mnie dreszcze przechodzą
  14. [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7276_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7278_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7260_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7264_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7223_1.jpg[/IMG] ****************************
  15. [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7224_1_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7230_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7228_1_1.jpg[/IMG] a tu trochę dziewczynka nie wyrobiła z hamowaniem i kolanka mi się w drugą stronę wygięły ;) [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7274_1_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7270_1.jpg[/IMG]
  16. [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7235_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7251_1_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7247_1_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7243_1_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7246_1_1.jpg[/IMG] *************************************
  17. było już tak nijak więc i zdjęcia takie sobie [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7211_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7207_1_1.jpg[/IMG] lambada ;) [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7206_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7254_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7204_1_1.jpg[/IMG]
  18. dziś na wieczorny spacer poszła z nami kaczka [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7218_1_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7216_1_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7212_2_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7213_2_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7215_1_1.jpg[/IMG]
  19. [url]http://global.images8.fotosik.pl/290/1345b75193f7a4b8.jpg[/url] minka mnie powaliła ... hehe
  20. tytuł zmieniony ... fajnie że tyle ciotek wpada tutaj pooglądać Etnę ... w ten sposób i pamięć o Misiu "wiecznie żywa"
  21. zdjęcia na niebieskim widziałam nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę że Nuka znalazła u Ciebie miłość i dom czekamy na nowe foty ;)
  22. [quote name='Alicja'][COLOR=Navy][B]Asiu , Mońcia jest na gotowanym , tak ?? Więc prawidłowo pije , gdyby jadła suche i nie piła mogłabyś być zaniepokojona [/B][/COLOR][/QUOTE] Alicja, Mona nie je gotowanego praktycznie wogóle. Wczoraj raczyła pociamkać gotowane mięsko z kurczaka. Suchego nie je. Korpusy jak ma ochotę. Je bardzo mało i bardzo mało pije ... wykończy mnie ta sucza Ostatnio ciamkała puszkowe - Animondę ale tez bez entuzjazmu dziś byliśmy na szczepieniu ... wet pooglądał i kazał się nie przejmować bo nic jej nie jest podobno, jak zgłodnieje zacznie jeść, a pije tyle ile jej potrzeba - jego słowa ale mam plan żeby nauczyć ją jeść gotowane jedzonko ... ugotuję i idę z dwoma michami na spacer, Monka pobiega z Brutkiem a później dostaną michy z jedzonkiem ... myślę ze będzie jadła bo dziś jak widziała że Brutek wcina psie ciasteczka to ona też jadła (wcześniej nimi pluła) zmuszę ją do normalnego jedzenia bo te surowe korpusy to mój gwóźdź do trumny ... ona je a ja siedzę i czekam czy nic jej się nie stanie bo przecież tam kości są takie drobne
  23. Witam wszystkich właścicieli bojących doopek ;) i oczywiście tych którzy wpadli tu z dobrą radą także :) Pozwolicie ze nie będę zakładała kolejnego wątku. Myślę ze moja "historia" jest w temacie więc wkomponuję się tutaj ;). W styczniu odeszła moja ukochana astka Fionka. W marcu podjęliśmy decyzję że zamieszka z nami inna bida schroniskowa. Wyszło jak wyszło (długa historia) i pojechaliśmy po 10 miesięczną sunię z hodowli Pokerowy Żywot z okolic Częstochowy. Przyprowadzono nam dwie dziewczynki, ta którą byliśmy zainteresowani, przeleciała jak wiatr koło nas kilka razy, oblizała wszystkich po kolei skacząc na nas. Druga również radosna delikatniej przywitała się z każdym z nas (mój mąż, ja i syn), polizała i usiadła przy nogach mojego syna kładąc mu łepetynkę i łapkę na udzie. Wiedzieliśmy że ona już wybrała. Cieszyła się, lizała po rękach, przytulała. Super psinka. Rzeczywistość dopadła nas (a raczej ją) zaraz za bramą hodowli, która mieści się na wsi za wielkim betonowym murem. Sunia przywarła do ziemi. Z obawą patrzyła na samochód, przechodzącego człowieka. Musieliśmy wsadzić ją do auta bo sama wejść nie chciała, bardzo się bała. Pan wytłumaczył nam że nigdy nie jechała samochodem. Przez 1,5 -2 godziny jazdy sunia drżała. Panicznie reagowała na mijane na autostradzie samochody. Później wtulona w mojego syna zasnęła. Po dojechaniu na miejsce, wyszła z auta i poszliśmy na siku. Było już ciemnawo. Poruszała się w miarę normalnie, jednak bardzo się spinała kiedy obok przejechał samochód. W domu zachowywała się pogodnie. Nie odstępowała nas na krok. Mieszka z nami moja mama, Mona nie pozwoliła jej się dotknąć, bała się. Praktycznie na drugi dzień zaczął się „dramat” i śmiało mogę powiedzieć, jej i nasz. Sunia zaprotestowała chodzeniem po schodach, w dół nie było mowy, w górę szybko, byle jak najszybciej do domu. Na dworze makabra, świat ją przeraza!!! Obecnie, chodzi po schodach i do góry i na dół. Bawi się z psem znajomych pod warunkiem że w poblizu 500 m nie ma nikogo. Przestała bać się samochodów. Panicznie boi się ludzi. Spina się wtedy, jest czujna ale nie ucieka już w takiej panice jak było to na początku (ok miesiąca). Reaguje szczekaniem na domofon czy dzwonek do drzwi. Biegnie do przedpokoju, przyjmuje postawę obronną i …. w chwili kiedy ktoś obcy wejdzie, sika ze strachu. Podczas „wymuszonego” dotyku przez obcą osobę jest spięta i ślini się. Do dnia dzisiejszego nie zaakceptowała mojej mamy. Uznaje tylko mnie, męża i syna. Nie da się skupić jej uwagi ani na smakołykach, ani ulubionej piłce w chwili kiedy czuje się zagrożona … jest wtedy „nieobecna”. Chętnie poczytamy dobre rady ;)
×
×
  • Create New...