-
Posts
10757 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fioneczka
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']Po jedzeniu nie ma takich sytuacji, jedynie jak na raz wypija miche wody podczas szalenstw. Problem w tym ze caly teren jest moja prywatna czescia posiadlosci, nie mieszkam 20km od hotelu i nie przyjezdzam sobie tutaj na pare godzin do pracy. Pomimo tego jaka prace wykonuje, ze nie biegam ufryzowana, wymalowana i wycyckana to nie lubie przyjmowac ludzi spocona jak prosiak i uwalona od gory do dolu, a ze komus to nie przeszkadza to nie moj problem. Ja nie mam pretensji o to ze ktos odwiedza, nawet przy okazji z trasy jakos nieplanowanie, wrecz przeciwnie lubie jak ktos przyjezdza. Ale pare minut wczesniej wypadaloby zadzwonic bo zwykla kultura tego nakazuje, do wlasnej mamy nie jade bez wczesniejszej zapowiedzi wiec dla mnie osobiscie takie sytuacje nie sa czyms normalnym i naturalnym wiec nie dziw sie ze poczulam sie zle. I nie mam zamiaru przepraszac za to ze osmielilam sie napisac ze nie lubie takich sytuacji, jestesmy dorosli i chyba mozemy szczerze od czasu do czasu sobie cos powiedziec.[/QUOTE] jasne, że masz prawo wyrazić swoje zdanie, jak najbardziej miałaś też prawo odmówić Aidzie niezapowiedzianej wizyty, masz rację to Twój prywatny teren i możesz takich odwiedzin odmówić jeśli nie czujesz się gotowa przyjmować obce osoby w danej chwili Gosia, ja w dalszym ciągu będę się upierała przy tym że Aida pojechała zobaczyć Gadzinkę i miejsce w którym mieszka, nic poza tym -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='LadyS']No ja uważam, że dobrze jest odwiedzać hotel, nawet niezapowiedzianie, ale z sygnałem, że się jedzie chwilę wcześniej, tzn. gdy ktoś ma "na oku" miejsce, gdzie oddaje psa za pieniądze - i to pochwalam. Natomiast też pewnie bym zadzwoniła z 15 minut wcześniej, że jadę, bo tego wymaga kultura i czułabym się kretyńsko, nachodząc kogoś ot, tak - nawet przyjaciół czy rodziny tak nie nawiedzam, a 15 minut to czas, który daje gospodarzowi moment na ogarnięcie się (choćby wzięcie prysznica) [U]i sprzątnięcie tych gaci z salonu[/U] (umarłam, jak to przeczytałam :lol:). [/QUOTE] w dalszym ciągu będę upierać się przy swoim, że nie trzeba łączyć życia prywatnego z pracą i jeśli ktoś przyjeżdża do psów nie musi zasiadać w salonach [quote name='LadyS']fioneczka, czego nie rozumiesz? Ja nie wysłałabym osoby trzeciej, żeby zobaczyć, jak ma się pies, w sprawie którego jestem decyzyjna, nawet jeśli ta osoba uważałaby się za odpowiednią do tego, bo tak naprawdę ludzie na dogo mają tylko przekonanie o swojej wiedzy o psach, a nie faktyczną wiedzę, co widać po wielu wątkach - mówię ogólnie, nie o aidzie, bo i jej nie znam ;) Natomiast zdziwiło mnie, że ktoś uważa się na tyle ważnego, żeby pomijać kulturę osobistą, ot i tyle. Mam nadzieję, że jest to dla Ciebie teraz istotne - nie dążę do kontaktu, ale mam prawo do własnego zdania. Stąd też zapytałam o Cinka - jak wygląda jego zachowanie z punktu widzenia laika.[/QUOTE] Kajuszka jako opiekun prawny psa ma dość daleko żeby podjechać i Gandzię zobaczyć. Aida była w okolicy służbowo więc zajechała i myślę, że nie stało się nic złego w związku z tą wizytą. Duża część funduszy na utrzymanie Gandzi to fundusze od Aidy i uważam że miała prawo zobaczyć "na co" przeznacza swoje pieniądze. Zobaczyła psiarnię, psy ... zdała telefoniczną relację Kajuszce i mi ... o majtkach w salonie nie wspominała, bo nie po to tam pojechała. Niejednokrotnie odwiedzałam psy będące w hotelu u Marka w Bogatyni, jako laik wydawałam swoją opinię, ba nawet zdarzały się niezapowiedziane wizyty aby czyjąś opinię podtrzymać lub podważyć. Marek, pracujący z psiakami od rana, niejednokrotnie "przyjmował" nas w gumowcach ale to dla mnie akurat było najmniej ważne. -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']Nie uwazam by ulewanie sie Gandzi bylo spowodowane choroba, sucz przy tym upale wypila cala miche wody i od razu zaczela biegac i szalec, odbilo jej sie i ulalo. Nie zdaza sie to jakos nagminnie, tylko w takich sytuacjach. Wspominalam juz kiedys ze jak sa tak gorace dni to suczysko nie bardzo chce jesc, chlodniej sie robi i apetyt i kg wracaja do normy. Ale jak Was to niepokoi to moge pojechac na badania. [/QUOTE] Gosia czy ona chwilę wcześniej była na spacerze/wybiegu i wypiła tą miskę wody? wypiła ją na raz czy piła po prostu od rana? czy po jedzeniu też są takie akcje ze zwracaniem? [quote name='furciaczek'] Nastepnym razem jak ktos zechce [U]wpasc na kontrole[/U] (lepiej by brzmialo na kawe) to prosze o tel jakies 30 min wczesniej zebym mogla chociaz sie przebrac, wziasc prysznic i przyjac gosci tak jak nalezy. Bo czulam sie jak ostatni jakis zenek z patologicznej rodziny przyjmujac gosci w bajzlu, spocona, brudna i z sama kawa bez kawalka ciasta czy czegos. Nie zrozumcie mnie zle, bardzo sie ciesze jak ktos do nas wpada w odwiedzinki tylko mamuska wychowala mnie tak a nie inaczej i wole przyjmowac gosci jak czlowiek a nie jak robotnik i wolalbym miec pare min na ogarniecie sie i sprzatniecie majtek z salonu;) [/QUOTE] Gosiu ale ja jednak nie rozumiem. Aida pojechała Gandzię zobaczyć a nie kawki pijać. Nie masz obowiązku zapraszać ludzi do prywatnej części swojej posiadłości. Poza tym każdy z nas wie, że prowadząc hotel w którym jest dużo zwierząt, człowiek ma mało czasu "prywatnego" i raczej "w szpilkach i wyfryzowany po terenie nie lata". "Kawę" to i na ławeczce przed domem można podać ;) [quote name='sacred PIRANHA']Przecież to była kontrola, a kontrole są niezapowiedziane:-) Ciesz się, że w nocy nie miałaś kontroli:-D[/QUOTE] musowo trzeba było skomentować odwiedziny, niby z uśmiechem jednak z odrobiną złośliwości w stylu dogo :] [quote name='LadyS']Jakbym wiedziała, że na forum są ludzie uważający[B] siebie za na tyle ważnych[/B], żeby robić "wizyty", to podesłałabym parę miejsc - na pewno wyszłyby ciekawe wnioski :lol: Aida, a moze Cinka mojego widziałaś i możesz coś powiedzieć o nim?[/QUOTE] o czym Ty piszesz? co oznacza "na tyle ważnych żeby robić wizyty"? nie bardzo do mnie dociera -
[quote name='Pyrdka']Korbunia dostała dzisiaj zastrzyk. Martwi mnie tylko to,ze bardzo dużo siusia.Zdarza jej sie nawet zrobić w domu. Wcześniej tego nie robiła. Poobserwujemy.[/QUOTE] to może być efekt podania narkozy (oby) ... nasza rottka Sarunia lała bezwiednie przez ponad 3 tygodnie po narkozie (nie po sterylce)
-
Azyr znalazł swoje miejsce na ziemi!:)Życzymy szczęścia!
fioneczka replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
tak jak na niebieskim napisałam - ja założyłam mu kolczatkę, bo wyrywał mi rękę ze stawu ... jednak żyje i ma się dobrze [B]guz który miał usuwany z kręgosłupa nie jest "złośliwy", wyniki krwi są dobre więc nadmierne pragnienie i lanie nie są objawem chorobowym[/B], pewnie to tak samo ważne jak kolczatka, która wisi pod obrożą luzem na spacery chadza w obroży, po podwórku biega w obroży, a jak będziemy szli na spacer i będzie mi wyrywał ręce to znowu mu ją powieszę na szyi -
[quote name='kira48'] Bianka jest własnością przytuliska p. Wandy Jerzyk, w Przyborówku. [/QUOTE] Joasiu świetnie to ujęłaś ... nic dodać nic ująć zrobię jej kilka ogłoszeń i będę pamiętała jak do dyspozycji będą jakieś pakiety dorzuć jak możesz jeszcze fotek dziewczynki, będzie w czym wybrać do ogłoszeń
-
amstaff Czesio ma DOM ... bądź szczęśliwy chłopaku :D
fioneczka replied to chalimala's topic in Już w nowym domu
na zdrówko Maxiowi Basiu a fota mnie rozbawiła do łez :D -
KASIA z lasu przywiązana do drzewa ,Ma domek ;)...
fioneczka replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Grażynko kasa poszła na Twoje konto. -
KASIA z lasu przywiązana do drzewa ,Ma domek ;)...
fioneczka replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Grażynko, to mam przelewać kasę dla paulina02 ? ... czekam na jakieś info od Ciebie bo nr konta od paulina02 już mam -
KASIA z lasu przywiązana do drzewa ,Ma domek ;)...
fioneczka replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
z całym szacunkiem dla Wszystkich, czy ktoś może ogarnąć temat finansów ? ile trzeba na operację ? a ile jest zebrane ? ile potrzeba deklaracji na hotel - a ile jest ? numeru konta nie dostałam -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
nasza Fionusia też na początku nie potrafiła "normalnie" chodzić na smyczy ... bawiła się w przeciąganie wystarczyło schylić się żeby podnieść z ziemi patyk a ona błyskawicznie, niemalże z prędkością światła była obok i łapała "coś" łącznie z dłonią, paluchami ... wszystkim nam zlazł co najmniej 1 paznokieć ale wzięliśmy ją sposobem i ... miłością wiem, że Gandzia gdyby "dostała" uwagę człowieka na wyłączność szybko doszła by do "normalności życia" mam nadzieję, że taka piękna i fajna psica nie będzie siedziała w hotelu w nieskończoność ... że znajdą si ludzie którzy "podejmą wyzwanie" , że znajdzie się jakiś miłośnik "gadów" ;) który ją pokocha -
KASIA z lasu przywiązana do drzewa ,Ma domek ;)...
fioneczka replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
[B]numeru konta nie dostałam, na czyje konto zbieracie? potrzebujecie kasy?[/B] -
Pilnie potrzebny inny DT a najlepiej DS- MA DOM
fioneczka replied to Tepes's topic in Już w nowym domu
[quote name='xsupergrrrlx']dziękujemy po rękach i stopach całujemy! [IMG]http://digart.img.digart.pl/data/img/vol3/49/90/miniaturki400/293848.jpg[/IMG][/QUOTE] hahaha Basia ale trafiłaś ... blondynka w okularach :diabloti::evil_lol::evil_lol: -
amstaff Czesio ma DOM ... bądź szczęśliwy chłopaku :D
fioneczka replied to chalimala's topic in Już w nowym domu
powinnam może jeszcze przez "chwilę" wstrzymać się z kasą "po Czesiu" jednak są psiaki które potrzebują jej "na wczoraj" tfffu tffffu przez lewe ramię ;) mam nadzieję że Cześkowi nie będzie już ona potrzebna wczoraj po konsultacji z dziewczynami podjęta została decyzja, że z kwoty 1214,80 która pozostała z bazarku perfumkowego i deklaracji - 100 zł idzie na konto Kasi [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227206-Kasia-zbieramy-na-operacje-oczka[/url] - 200 zł na konto Maxa [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/217958-Pilnie-potrzebny-inny-DT-a-najlepiej-DS-Max-cudny-ast-prosi-o-pomoc!/page7[/url] reszta także zostanie podzielona -
Pilnie potrzebny inny DT a najlepiej DS- MA DOM
fioneczka replied to Tepes's topic in Już w nowym domu
w związku z tym że Czesio do domu pojechał (i tfffu tfuuu mam nadzieję że tam zostanie już na zawsze) to z pieniążków po nim przekazujemy Maxiowi kwotę 200 zł Basia przelew zrobię na nr konta który mam, potwierdzisz na wątku jak kasa dojdzie [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/176979-Czesio-mix-asta-pilnie-szukamy-domku-wykruszaj%C4%85-si%C4%99-deklaracje-czy-ma-szanse/page22[/url] -
KASIA z lasu przywiązana do drzewa ,Ma domek ;)...
fioneczka replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
ponieważ Czesio (podopieczny baster i lusi) pojechał do domu a w jego skarpecie zostało trochę do podziału dla innych psiaczków to stówka zasili konto Kasi, podajcie numer konta do przelewu w chwili otrzeymania pieniędzy proszę o potwierdzenie na wątku [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/176979-Czesio-mix-asta-pilnie-szukamy-domku-wykruszaj%C4%85-si%C4%99-deklaracje-czy-ma-szanse/page22[/url] -
amstaff Czesio ma DOM ... bądź szczęśliwy chłopaku :D
fioneczka replied to chalimala's topic in Już w nowym domu
Grazynka poprosiłam Szamankę o zmianę tytułu :) -
amstaff Czesio ma DOM ... bądź szczęśliwy chłopaku :D
fioneczka replied to chalimala's topic in Już w nowym domu
z bazarku perfumkowego została kwota 753,80 [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/218374-ZAKO%C5%83CZONY-cz-II-bardzo-PACHN%C4%84CO-I-ZMYS%C5%81OWO-na-Cze%C5%9Bka?p=18076974#post18076974[/url] Grażynka przelała do tego deklaracje które wpłynęły na Jej konto 461,- łączna kwota na koncie 1214,80 zostanie przekazana na inne potrzebujące psiaki -
amstaff Czesio ma DOM ... bądź szczęśliwy chłopaku :D
fioneczka replied to chalimala's topic in Już w nowym domu
zacytuję sama siebie ;) [quote name='"fioneczka"'][B]no i stało się [/B] od 28 listopada 2010 nasz Czesiek zasiedlał hotel ... najpierw u Marka, później u Sandry i Grzesia 1 rok i 7 miesięcy czekał Cześ na swoich Ludzi ... [B]i się doczekał !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B] nie pisałyśmy nic w dniu kiedy do domu pojechał (Państwo przyjechali po chłopaczka), chciałyśmy dać IM chwilę żeby się poznali, pokochali, zaakceptowali (była obawa że Czesio wróci, bo to specyficzny psiak) byliśmy w stałym kontakcie z Właścicielami Państwo zachwyceni Czesiem i on szczęśliwy Czesiek ma do dyspozycji domek i duże podwórko do biegania spacery po polach i lesie, zabawę boomerem na podwórku, pływanko w jeziorku, odwiedziny u Rodziny i znajomych Państwa ... jednym słowem raj na ziemi (oby już na zawsze) Czesio zamieszkał w Trzebniowie - 70 km od Zabrza umowa podpisana, wczoraj Sandra z Grzesiem pojechali sprawdzić czy wszystko jest ok i jak najbardziej jest OK, [B]Czesio ma DOM !!!!!!!!!!!!!![/B] Sandra wstawi fotki :) [B]Sandra, Grzesiu .... dziękuję Wam za poświęcenie, za wszystko co z Cześkiem związane wszystkie wyjazdy na wizyty przed adopcyjne, przyjmowanie zainteresowanych adopcją u siebie w hotelu, ale przede wszystkim za opiekę nad chłopakiem ... wiedziałam że warto zaryzykować i umieścić go u Was [/B] [B]dziękujemy WSZYSTKIM, bardzo, bardzo i z całego serducha za wszelką pomoc w utrzymaniu chłopaka w hotelu[/B] [quote name='"baster&lusi"']MAJ + 121 zł BASTER I LUSI - 200 zł - wpłacone -200 zł 26 05. ŁUKASZ I KAROLINA - 100 zł - wpłacone 100 zł - data 10.05. NIKITA - 10 ZŁ - brak wpłaty za maj FIONECZKA - 10 zł - wpłacone 10 zł - data 19.05. MONIKA.K - 60 zł -- data Brak wpłaty za maj ---------------------------------------------------------------------- RAZEM 431 ZŁ 26.05 . opłata za hotel 400 zł ------------------------------------------------ + 31 zł + 60 zł Monika.K --------------------------------------- 91 zł [B]Czerwiec[/B] BASTER I LUSI - 200 zł - wpłacone - 26 06. ŁUKASZ I KAROLINA - 100 zł - wpłacone 100 zł - data 11. 06 . NIKITA - 10 ZŁ - wpłacone 10 zł - data brak wpłaty za maj i czerwiec fioneczka - 10 zł - wpłacone 10 zł - data 19.06. Monika.K - 60 zł - wpłacone 60 zł - data 26.06. ------------------------------------------------------------------------- 461 zł ------------------------------------------------------------------------------------------[/quote] potwierdzam że otrzymałam od Grażynki pieniądze które zostały po czesiu, doliczę je do pieniędzy z bazarku (które są u mnie) - rozliczenie zamieszczę tu na wątku [/quote] Grażynko trzeba MODa poprosić o zmianę tytułu i przeniesienie wątku ... niech chłopak już nigdy to tego działu nie wraca ;) GDZIE masz telefon ... dzwonię i dzwonię -
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
fioneczka replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Dam mu namiary na lekarza żeby odpowiednio leki ustawił. Te ataki chyba były dość silne, bo Kostka straciła przytomność, z tego co zrozumiałam to całkowicie. Nie wiem, nie znam się na padaczce u psów. Bartek powiedział, że od ubiegłej niedzieli atak się nie powtórzył.[/QUOTE] U mojej Sarusi [*] rottki pierwszy atak wystąpił pod moją nieobecność, w domu był Krzychu i Mama. Z tego co opowiadał Kris to zaczęło Ją trzepać bardzo mocno i jednostajnie, zesztywniała, była półprzytomna, kiedy atak ustał nie poznawała nikogo, zaczęła warczeć na Krzycha :(. Wróciłam natychmiast jak do mnie zadzwonił, cieszyłasię ale miała takie "inne" oczka. Następny atak wystąpił równo siedem dni po pierwszym ... ale nasza Sarunia miała najprawdopodobniej guz mózgu ... ataki pojawiały się coraz częściej, były coraz silniejsze, leki nie skutkowały, pojechaliśmy do Wrocławia na kliniki bo Sarusia zaczęła ślepnąć, bardzo duże dawki sterydów, po trzech dniach nastąpiła poprawa, po kolejnym dniu przyszło załamanie, kryzys, atak nie ustępował przez całą dobę, wyciszał się i nasilał, organizm nie reagował na żadne leki ... to wszystko, od pierwszego ataku trwało niecałe 3 tygodnie ... miała 6 lat i 4 miesiące [*] niech dobrze obserwują niunię , jej oczy, czy nie chowa się w ciemne miejsca ... niech idą do weta już teraz, ona musi dostawać leki żeby kolejny atak nie nastąpił lub był stosunkowo łagodny -
3miesieczny łaciaty ASTus - juz w nowym domku! :)
fioneczka replied to ms_arwi's topic in Już w nowym domu
[quote name='karolina198001']Może mi doradzicie jak oduczyć Soptka kopania dziur w klombie z kwiatami :([/QUOTE] [quote name='karolina198001']A może jakieś skuteczne odstraszacze zapachowe polecacie :( dzisiaj grzebał już nawet w dużej donicy :( a ma dużo miejsca do biegana, sunię z która szaleją całymi dniami więc nie robi tego z nudy :( jest wyprowadzany, na nudę nie może narzekać :([/QUOTE] musisz na chłopaka "polować" jeśli przyłapiesz że zaczyna kopać lub kopie, nie krzycz z daleka, podejdź cicho i spokojnie, stanowczo powiedz FE (pamiętaj jedno słowo, nie gadaj) złap za obrożę i zaprowadź do domu, odeślij na miejsce i słowem się nie odzywaj więcej niż trzeba za każdym razem kiedy "upolujesz" kopanie, powtarzaj te same czynności i staraj się by FE brzmiało identycznie jeśli widzisz, że ładnie się bawi, leży, nie kopie - podejdź tak samo spokojnie, nagrodź w postaci czegoś smacznego, pochwal "pieszczotliwym: dobry pies", "dobrze" czy coś tam bla bla bla "chwilę" to potrwa ale skojarzy sobie że kopanie kończy się powrotem do domu, zakończeniem zabaw a dobra zabawa jest nagradzana -
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
fioneczka replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Kurcze, nie mam dobrych wieści :( Dzwonił do mnie własnie Bartek. Kostka miała w ubiegłą niedzielę 2 ataki padaczki..[/QUOTE] oby to "tylko" padaczka ... z nią można żyć, wet dobierze leki ... trzymam kciuki żeby było dobrze!! -
pięknie witamy miłych Gości na wątku ;) nie często tu zaglądamy bo czasu mało :) jutro koniec roku szkolnego, rozdanie świadectw i lecimy na zawody na Czarną :) traska całkiem fajowa :) [video=vimeo;42729632]http://vimeo.com/42729632#[/video] przy okazji się pochwalę że latorośl moja kończy trzecią klasę technikum ze średnią ocen 5,63 :) (chyba ministrową kasę zgarnie ;)) ... jeszcze nie dostał a już wydaje :evil_lol: