-
Posts
10757 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fioneczka
-
[IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/DSC_038.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/DSC_039.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/DSC_041.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/DSC_0062.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/DSC_0063.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/DSC_0029.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/DSC_0032.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/DSC_032.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/DSC_034.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/DSC_0038.jpg[/IMG]
-
odświeżę galerię Monisi zdjęcia z ostatniego miesiąca foto by Kris i (taki prawie jego uczeń) Damian [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/DSC_011.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/DSC_0024.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/DSC_0025.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/DSC_0026.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/DSC_027.jpg[/IMG]
-
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
fioneczka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
to Mania boi się burzy :-o ja myślałam że tylko Mona ma tę przypadłość ziaje, trzęsie się, ślinotok masakra ... w kuchni przesiaduje zazwyczaj ukochaj futrzaki od nas -
szczęściem jest to że "podszewka" z tej pani wylazła szybko a nie np po kilku miesiącach Alu dziwi Cię ta rzesza znających się na rzeczy znajomych ? ... mnie dziwi że oni wszyscy bez auta i w transporcie pomóc nie mogli ani w jedną ani w drugą stronę mówiłam Basi że szczęściem jest również zacytowane przeze mnie wcześniej oświadczenie, które znalazło się w umowie ... bo pewności nie mam ale o jakieś odszkodowanie pewnie by pani powalczyła
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']No wlasnie nie moge PW wysylac, skrzynka zapchana i niby wyrzucam a dalej wiadomosci sa. Moze dajcie nr do Eli to przedzwonie do niej bo chyba nie mam zapisanego.[/QUOTE] Gosia wyślij PW do Kajuszki z numerem konta ... Ona da znać Eli (nie mam numeru) -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']Aniu, dzwonil Pan zainteresowany Gadzina, wyslalam ankiete...czekamy. Koelko jest zmiana nr konta, jak poleci na stare to kasiora przepadnie. Daj maila podam nowy numer.[/QUOTE] nie ma opcji żeby kasa przepadła nawet jeśli zmieniłaś nr konta lepiej chyba wysyłać takie info na PW bo tu może zostać przeoczone -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
fioneczka replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
wiadomość można zignorować, usunąć ale żeby[U] językiem slamsów kogoś obrazić[/U] sytuacja nie dotyczyła mnie, ale gdyby była skierowana do mnie to zacytowałabym takowe PW publicznie -
[quote name='ARDNAS']Nie ma co już roztrząsać tego wszystkiego..... :puppydog: Szkoda tylko Kody najbardziej w tym wszystkim :-( Kto wspomoże jeszcze Kodunie?? Teraz będą jej pieniążki bardzo potrzebne. Oczywiście nie chcę się wtrącać ale u Basi jest na DT jest Maksiu, który w ciągu ostatnich dni poważnie zachorował i np. koszt ostatniej wizyty u weta wyniósł 580 zł :( [URL]http://www.fundacja-ast.pl/forum/viewtopic.php?f=12&t=623&sid=c6532a94c0bb5265ec6fc238f3a45d02&start=110[/URL][CENTER][SIZE=3][COLOR=#FF0000][B]Pomóżmy chociaż w utrzymaniu Kody.[/B][/COLOR][/SIZE] [/CENTER] Pomóżmy jakoś Basi bo tak naprawdę to ona zwróciła na biedną Kodę i jej szczylki uwagę i chciała im uratować życie, chciała aby te życie miały lepsze..... Ja przelałam teraz jednorazowo 50 zł. Mam jeszcze wolne pakiety ogłoszeniowe, możemy dawać ogłoszenia np. co dwa tygodnie, albo na różne województwa i miasta.[/QUOTE] Sandra :buzi:
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='aida']Macie pracę [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227953-Bazarek-ogłoszeniowy-na-tymczasy-(Emil-Kropka-Sisi)-do-30-06-2012-zapraszam!/page4[/URL][/QUOTE] Bożenko ja się za to nie biorę bo chyba coś była mowa o zmianie textu czy coś Kajusza jest w temacie -
[quote name='lula2010']....jestem w duzym szoku po przeczytaniu postu Pyrdki.....:shake:wychodzi na to,ze KODA NIE SPELNILA oczekiwan DS....:shake:.....a moze i zadnej napasci na malucha nie bylo...?:shake:[/QUOTE] jakby nie patrzeć na sprawę to ta adopcja, była szansą dla Kody dobrze, że sunieczka tak szybko wróciła do bezpiecznego miejsca
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
fioneczka replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
nie ma to jak dostać na PW [U]zje*ę, językiem folwarcznym niemalże za to że się śmiało na bazarek zaprosić [/U] jakby nie patrzył, bez względu na to czy na bazarku sprzedawane są rzeczy materialne, czy bazarek w formie cegiełkowej czy ogłoszenia ... cel jest jeden ... "nasze" zwierzaki -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kajusza']Gosia ... przypomnę się :-)[/QUOTE] [quote name='FredziaFredzia']Co u Gandziuli?[/QUOTE] pewnie nic, gdyby były jakieś zmiany to i info by było -
[quote name='Artia']Dalej nie otrzymałam odpowiedzi na pytanie....., Owszem widziała Pani problem ale dotyczył kota ;)[/QUOTE] no a ja w dalszym ciągu twierdzę że mogę udowodnić :p, że nie tylko o kota [U]ale myślę, że dalsza rozmowa z szanowną panią nie ma sensu [/U]sunia jest bezpieczna w hotelu, na pewno znajdzie dobry dom
-
[quote name='Artia']Dobrze wielce znajacy się i odpowiedzialni ludzie w takim razie prosze odpowiedziec na pytanie jasno postawione . Dlaczego pomimo sygnalizowania przed adopcją pies nie został sprawdzony na małe dzieci tylko problem został zbagatelizowany^^??? Po drugie widze, że jesteście mądrzejsi od ludzi którzy są szkoleniowcami zajmują się psami przez całe życie, że to by nic nie zmieniło czy pojechałabym czy też nie. Po trzecie bardzo rozśmieszył mnie wpis pod tytułem przyjechali kamperem na kilka dni no nie mogę naprawde cyrk na kółkach gdzie wy zyjecie??[/QUOTE] no właśnie, podczas rozmowy z szanowną panią, TYLKO ja widziałam problem związany z małym dzieckiem, kotem i Kodą szanowna pani problemu nie widziała, dlatego nakłoniłam Panią Basię do stworzenia OŚWIADCZENIA w umowie i o tym przed chwilą pisałam, ale widać nie daje szanowna pani rady ogarnąć tematu
-
[quote name='Artia']Wy nie wykazaliście sie nieodpowiedzialnością nie ja i nie pies . Pomimo pytań przez jedna osobe czy pies został sprawdzony na MAŁE DZIECI, powtarzam małe... nikt tego nie zrobił...Wy jesteście odpowiedzialni za to co się stało, pomimo , że taka informacja była sygnalizowana została zlekceważona. Dobrze, że nie jesteście fundacją tylko osobami prywatnymi m a poza tym myślę że fundacja z prawdziwego zdarzenia jak było mi tłumaczone wczoraj nie pozwoliłaby sobie na coś takiego.Nie wyrażajcie swoich opinii o psie ktorego co niektórzy nawet na oczy nie widzieli bo są porozsiewani po całym kraju.Zlepek ludzi (nie generalizuję) którzy chcą pomóc ( i chwała im za to) ale do konca nie potrafią i nie mają pojęcia jak to się robi.Takie są opinie prawdziwych fundacji na ten temat.I myślę że takiego typu adopcjami powinni zainteresować się ludzie odpowiedzialni i mający pojęcie na ten temat a porzede wszystkim znajacy psa dobrze.Nie wolno lekceważyć i podchodzić z ignorancja do domów w ktorych są małe dzieci.Rozmawiałąm wczoraj w Poznaniu z ludzmi ze związków i fundacji. To co zrobiliście było skrajną nieodpowiedzialnością Z WASZEJ strony, zapewne umotywowaną brakiem funduszy na hotel , chcieli sie tą sprawą zainteresować , być może to uczynią.Czas pokaże.[/QUOTE] flaki mi się wywalają jak czytam posty tej treści ze mną szanowna pani rozmawiała przed adopcją (już po wizycie PA), to ja zadawałam tych dziesiątki "niewygodnych" pytań "co by było gdyby" i "co będzie jeśli" ... wówczas wszystko było dla szanownej pani tak jasne i oczywiste a przede wszystkim bezproblemowe jednak zabezpieczyłyśmy się, przed chociażby pisaniem takich bzdetów [B]FRAGMENT UMOWY w formie oświadczenia [/B]"... [SIZE=3]Ja,[/SIZE][SIZE=3]niżej[/SIZE][SIZE=3] podpisana[/SIZE][SIZE=3]…........................................... [/SIZE][SIZE=3]oświadczam,[/SIZE][SIZE=3]iż[/SIZE][SIZE=3] m[/SIZE][SIZE=3]oja [/SIZE][SIZE=3]decyzja[/SIZE][SIZE=3] o[/SIZE][SIZE=3] adopcji [/SIZE][SIZE=3]jest[/SIZE][SIZE=3] w[/SIZE][SIZE=3] pełni [/SIZE][SIZE=3]świadoma.[/SIZE][SIZE=3] Jestem[/SIZE][SIZE=3] matką[/SIZE][SIZE=3] dwojga [/SIZE][SIZE=3]nieletnich [/SIZE][SIZE=3]dzieci[/SIZE][SIZE=3] oraz[/SIZE][SIZE=3] właścicielką [/SIZE][SIZE=3]kota.[/SIZE][SIZE=3] Biorę[/SIZE][SIZE=3] całkowitą [/SIZE][SIZE=3]odpowiedzialność[/SIZE][SIZE=3] za [/SIZE][SIZE=3]kontakt [/SIZE][SIZE=3]adoptowanej[/SIZE][SIZE=3] przeze [/SIZE][SIZE=3]mnie[/SIZE][SIZE=3] suczki[/SIZE][SIZE=3] z[/SIZE][SIZE=3] dziećmi[/SIZE][SIZE=3] i [/SIZE][SIZE=3]innymi [/SIZE][SIZE=3]zwierzętami. [/SIZE][SIZE=3]Podpisana [/SIZE][SIZE=3]przeze [/SIZE][SIZE=3]mnie [/SIZE][SIZE=3]umowa [/SIZE][SIZE=3]została [/SIZE][SIZE=3]przeze mnie przeczytana [/SIZE][SIZE=3]a [/SIZE][SIZE=3]całkowity[/SIZE][SIZE=3] jej[/SIZE][SIZE=3] zapis[/SIZE][SIZE=3] jest [/SIZE][SIZE=3]dla [/SIZE][SIZE=3]mnie[/SIZE][SIZE=3] czytelny [/SIZE][SIZE=3]i[/SIZE][SIZE=3] zrozumiały [/SIZE][SIZE=3]…[/SIZE][SIZE=3].............................. [/SIZE][SIZE=3]data[/SIZE][SIZE=3]i[/SIZE][SIZE=3]czytelny [/SIZE][SIZE=3]podpis ..." [SIZE=2] jeszcze jedna sprawa to szanowna pani płakała w słuchawkę Pani Basi, kiedy to podjęta została natychmiast decyzja, że Koda musi wrócić do hotelu przecież miała szanowna pani plan żeby izolować Kodę do czasu znalezienia jej nowego domu [/SIZE][/SIZE][SIZE=3][SIZE=2]reszty komentować nie będę bo szkoda czasu[/SIZE][/SIZE][SIZE=3][SIZE=2] Aida, Siostro moja już zawsze będę Cię słuchała [/SIZE][/SIZE]:oops:[SIZE=3][SIZE=2] [/SIZE] [/SIZE]
-
[quote name='lula2010']w miare mozliwosci ,niech ktos "w temacie"da znac jak Koda po powrocie do hoteliku....ech,biedna sunieczka...:shake:[/QUOTE] dam znać jak Basia dostanie info z hotelu Ona póki co tu nie zajrzy ... z jej tymczasowiczem Maxem było źle, jest w lecznicy po operacji Artia czysto techniczne pytanie - kto odwozi Kodę?
-
[quote name='Artia']Nie, o terminie nic mi nie wiadomo.Dlatego pytam czy ktos jedzie wcześniej[/QUOTE] [quote name='Artia']Mam rodzinę ja mój mąż i moje dzieci, ja nie mam 25 lat tylko 40 i jestesmy sami. Jesli ktoś pojedzie zwrócę za paliwo.[/QUOTE] miejsce w hotelu, DOBRYM i tanim jest na wagę złota i w nieskończoność wolne nie będzie więc termin do niedzielnego popołudnia jest maksymalny w umowie jest zapis (osobiście z Tobą o tym rozmawiałam) że w przypadku problemów, odwieziesz psa osobiście do miejsca wskazanego przez dotychczasowego opiekuna, szczęście że hotelik jest niedaleko jeśli chodzi o odwiezienie Kody to powiedziałaś, że nie będzie problemu żeby mąż wziął dzień urlopu abyś mogła pojechać mam nadzieję że do niedzieli, do czasu kiedy będziesz miała transport nie wydarzy się nic złego
-
[quote name='Pyrdka']Matko Boska. Szkoda dziecka, ale i Korby. Dlatego Arti zależało mi, abyś blizej zapoznała się z sunią. Nie zapomninajmy,ze jest ona po przejsciach.[/QUOTE] 2-3 godzinny spacer mógł niczego nie wyjaśnić niestety dobrze, że Koda "dała znać" teraz i że maluchowi nic się poważnego nie stało