-
Posts
10757 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fioneczka
-
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
fioneczka replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
nie dzwoniłam dziś do Danusi bo nie chcę Jej tak molestować telefonami każdego dnia ... więc co u malutkiej nie wiem, ale raczej wszystko ok trzymaj się dzielnie malutka -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
fioneczka replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ale ja właśnie pytam CO? jak się nie uzbiera -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
fioneczka replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ARDNAS']Wysłałam teraz te 100 zł jako zaliczka za październik. wysłałaś zaliczkę ... dobrze bo P.Marek będzie spokojniejszy jednak co dalej? a jeśli nie da rady zebrać potrzebnej kwoty to co? jak to widzisz? jaki masz plan działania? -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
fioneczka replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak więc Sandra proszę abyś stworzyła "błagalny" post łącznie z linkiem do watku ... zamieść go tu na watku i rozsyłaj gdzie się da na PW ... pomożemy rozsyłać (pomimo własnych zajęć i braku czasu) pros o pieniądze gdzie się da ... zadzwoń do własciciela niech wspomoże chociaż ten jeden miesiąc -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
fioneczka replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sandara nie bądźmy dziećmi ... co pomogło "hopanie" na watku ?? czy któraś z dziewczyn przez te wszystkie miesiace dostała PW z prośbą o pomoc finansowa dla Bruna ? czy gdziekolwiek było napisane ze Bruno ma kłopoty finansowe i to na tyle powazne że jego "skarpeta" za chwilę będzie na zero ? gdzie było info że JAKAŚ fundacja wycofała się z kastracji? czy zgłosiłaś się może o pomoc finansową na kastrację na watek który jest tu na dogo ... dziewczyny pomagają sfinansować zabiegi? nie robię z Ciebie najgorszej ... Bruno zawdzięcza Ci zycie ... jednak tak jak napisałam ... odpowiedzialność ... a to znaczy ze mając perspektywę katastrofy, cos trzeba było zrobić w kierunku pozyskania funduszy -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
fioneczka replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziewczyny proszę o pomoc w rozsyłaniu PW z prośbą o pomoc kto ma kontakt z byłym właścicielem Bruna ... trzeba z gościem pogadać, określić sytuację, niech wspomoże Bruna w tym miesiącu -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
fioneczka replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie ma opcji żeby on do schronu trafił ... kto podjął decyzję o przewiezieniu psa do P.Marka, kto tym samym wziął za niego odpowiedzialność ??? przez tyle miesięcy nie było nic o nim słychać ... gdzie było jego allegro, ogłoszenia ??? przez tyle czasu osoba która zorganizowała przewiezienie Bruna do hotelu nie zrobiła (chyba) nic w kierunku "zebrania" stałych deklaracji ... choćby po 5 zł wiedząc że jego sytuacja finansowa jest patowa trzeba było nadrabiać bazarkami ... choćby robiąc ogłoszenia dla innych psów ... ponieważ sytuacja jest taka a nie inna proszę żeby kazdy "kolejny ruch" związany z Brunem był wyraźnie opisany na wątku EDIT: nikt z nas Sandro nie siedzi na dogo całymi dniami ... wszyscy mamy swoje obowiązki, praca, dom, dzieci i własne psy jednak trzeba mieć świadomość że podejmując się pomocy bierzemy odpowiedzialność za życie -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
fioneczka replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sytuacja Bruna jest dramatyczna ... brak pieniędzy = konieczność zabrania go z hotelu napisz "błagalny" post z prośbą o chociażby 10 zł deklaracji i rozsyłaj gdzie się da i do kogo się da czy Bruno ma wątek na niebieskim? "bezczynne siedzenie" raczej nie pomnoży kasy którą Bruno ma na koncie -
[B]sytuacja Bruna jest DRAMATYCZNA ... POMÓŻCIE [/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/186501-Amstaff-uratowany-przed-ig%C5%82%C4%85-brakuje-pieni%C4%99dzy-na-utrzymanie-Bruna-w-hotelu.-Pomocy[/URL] [COLOR=Red][B] [quote name='ARDNAS'][SIZE=4]Dziś mam wpłacić na Bruna to co mam czyli 100 zł, na resztę pieniędzy p.Marek czeka do 15-go, jeśli nie zostaną wpłacone to mamy sobie po niego przyjechać 16-17.10.2010 r. Ale my nie mamy 350 zł żeby po niego jechać i w ogóle gdziekolwiek go dać. Masakra...... Sytuacja jest tragiczna i skończy się tym, że Bruno wyląduje w schronie.[/SIZE][/QUOTE] [COLOR=Black]Bruno przebywa w hotelu u P.Marka deklaracji stałych 100,- koszt hotelowania 450,- na dzień 5 października stan kasy Bruna 100 zł jeśli do 15 nie wpłyną pieniądze Bruno wyleci z hotelu ... tylko gdzie? nie pozwólmy na to ... chłopak "uciekł" przed igłą a teraz jego życie znowu wisi na włosku :-( [/COLOR][/B][/COLOR]
-
się zaczekać na śmierć można :roll: odkąd Pyza jest nieodzowną częścią Ciebie jesteś strasznie leniwa :evil_lol::eviltong: Herusię scem i Rufusika scem i Pyzę scem i poka wielki brzuch :p
-
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
fioneczka replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='papatkiole'] Mi cholera jasna dzsiaj w nocy ukradli auto spod bloku, także neistety do momentu rozwiązania sie sytuacji psiobusowe transporty wstrzymane.[/QUOTE] pieprzo*e gnoje ... żeby im łapy powykręcało znowu przez jakiegoś patałacha ucierpią zwierzaki ... Adam stokrotne dzięki za transport Szanty :buzi: -
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
fioneczka replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
maluszek kochany :loveu: ... oczka ma wesołe :multi: Danusiu dziękuję :Rose: -
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
fioneczka replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
dostałam właśnie informację od Danusi ... Szanta czuje się dobrze (można delikatnie odetchnąć) ... mała dostała pozwolenie na spacerki może po południu Danusia cos wiecej napisze (rozmowa krótka i zwiezła była bo pracy w schronisku duzo) i może nawet fotki będą EDIT: napisała do mnie na PW MamaOzzinka poniewaz pomimo całej sytuacji w dalszym ciągu chce pomóc Szantusi ... poprosiła o pomoc na forum żeglarskim (chyba z tytułu imienia naszej dziewczynki) i zgłosiły się osoby chcące wspomóc sierotkę finansowo zegluj.net /forum_zeglarskie/ dział: Różne HydePark temat: historia pewnej smutnej Szanty -
no to Bellusia zażywała uroków wsi pełną gębą ... dosłownie :p biedna głodna psinka sama musiała sobie obiadek upolować :eviltong::eviltong:
-
[quote name='agaga21']no jak to????[/QUOTE] zdjęć Kris zrobił tylko kilka bo pogoda była do d... ciemno jak w lesie normalnie :evil_lol: [quote name='chita']no ejjjj... to moze chociaz jedna fotka wściekniętej fioneczki wymachującej zwiotczałymi kolanami próbując tym samym kopnąć Monke w doopsko:cool3: po czym lądujacej w błotnistym wąwozie w wyniku braku współpracy z grawitacją..... :modla::diabloti:[/QUOTE] no właśnie takiej foty też ni ma ... a szkoda bo pewnie japę miałam tak rozdartą od wołania że oczu nie było widać :diabloti: ... a nie zrobił zdjęcia bo on pewnie też był waciany ... Młodszy to nawet rower rzucił co mu się nie zdarza to trwało kilkanaście sekund ale straciłam ją z oczu więc panika była wielka ... teraz się śmieję ale wcale mi do śmiechu nie było ona trzyma się bardzo blisko nas, nigdy nie odbiega i wystarczy jedna komenda i zatrzymuje się , wraca ale jak się idzie stromo w górę po takiej trasie rowerowej to Mona goopafki dostaje, na smyczy skacze jak nakręcona i rwie do przodu jak psy w zaprzęgach, więc jej nie puszczam bo mogłaby komuś lub sobie krzywdę zrobić gdyby się z rowerem spotkała a wczoraj Młodszy zjechał i powiedział że na trasie za nim nikogo nie ma to ją puściłam ... no to sobie poszła pobiegać gnida ... nie wiem co jej się podoba w bieganiu góra dół :roll:
-
ale miałyście goowniany temat :evil_lol: u Mony spoko, raz tam coś niufało ale akurat u weta w tym dniu byliśmy to coś tam oczyścił, ale malutko natomiast nasza Fionusia była mistrzynią oczyszczania zatok ... tylko nie wiedzieć czemu robiła to zawsze w aucie, na tylnej kanapie jak gdzieś jechaliśmy :roll: ... pół biedy jak pogoda i pora roku były ok ale jak na zimę trafiło albo na ulewę to dość dziwnie wyglądaliśmy z otwartymi wszystkimi szybami ... Młodszy dodatkowo łepetyna za oknem :evil_lol:
-
[quote name='chita']a zie dzisiejsza fotorelacja:mad::cool3: szczegolnie z tej bieganiny po wąwozie:razz::evil_lol:[/QUOTE] nie ma ... po bieganiu po wąwozie sucz zamordowana :diabloti: [quote name='Alicja']pewnie nogi ich boleją ;)[/QUOTE] nogi to miałam "waciane" jak nam lalunia rozrywkę zafundowała ma szczęście ze mi kolana zmiękły bo bym ją w doopę kopła [quote name='chita']pewnie:evil_lol: fionka ale komputer nie boleje, zie foty pytam sie grzecznie:mad::diabloti:[/QUOTE] a ja grzecznie odpowiadam ... ni ma :diabloti:
-
[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Navy] Wczoraj posiedzieliśmy sobie rodzinnie na 73 urodzinach mojego tatusia :loveu: [/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] oooooooo to Tatuś prawie rówieśnik mojej Mamci ... Mamcia w tym roku kończyła 7 dyszek STO lat w dobrym zdrowiu dla Taty [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Navy]Robilam pyszotkową sałatkę z [B]paluszków krabowych[/B] :[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] Alusia po ile paluszków mają kraby :hmmmm:
- 78403 replies
-
[url]http://i56.tinypic.com/2dljkvp.jpg[/url] hmmm takie psiowe bierki ;) Etna w żywiole :p [url]http://i53.tinypic.com/16kytet.jpg[/url] z mojej ulubionej serii ;) [url]http://i53.tinypic.com/2mrfvhd.jpg[/url] jeśli to głowa Morrisa to ciekawe czyj jest ogon :evil_lol: [url]http://i53.tinypic.com/22x3bt.jpg[/url] wspólasy :p [url]http://i52.tinypic.com/2z86cec.jpg[/url] dobrze że kij ma dwa końce a czasem i więcej :evil_lol: spacerek widać udany my też bylismy na spacerku ... u nas pogoda rewelacja ... 50 km od nas słonka zero, wiatr, zimno, załamka ... Mona zadowolona, szczęśliwa, biegała sobie pięknie blisko nas po lesie i w pewnej chwili wskoczyła w taki wąwóz i pocisnęła w górę ... umarłam na serce ... wołalismy wszyscy ... cisza ... trwało to może kilkanaście sekund ... wyrwaliśmy z Młodszym biegiem w górę żeby jej szukać ... nagle pojawiła się radosna i zadowolona, pędząca niczym torpeda w dół ... była z siebie bardzo dumna a ja musiałam się o drzewo oprzeć bo mi kolana zmiękły ... sucz goopkowata :roll:
-
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
fioneczka replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
trzymaj się maleńka ... może jutro Danusia napisze jak u małej -
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
fioneczka replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
... walcz malutka -
[url]http://lh4.ggpht.com/_Ui25XKvN_1M/TKdzSfBLOPI/AAAAAAAADAE/aaMRd7jkmYA/s640/DSC_1612.JPG[/url] czy krecik też fruwał ? :diabloti: [url]http://lh4.ggpht.com/_Ui25XKvN_1M/TKdzZD7AsII/AAAAAAAADAg/ZvNB490vovM/s512/DSC_1635.JPG[/url] o co kaman ??? uważaj z tym palcem bo mi oko wydłubiesz :roll: [url]http://lh4.ggpht.com/_Ui25XKvN_1M/TKdzmfbHI1I/AAAAAAAADBY/_ncK-FP_IrU/s640/DSC_1665.JPG[/url] wygibaski :loveu: ARINKA wygląda CUDNIE :loveu::loveu: [url]http://lh5.ggpht.com/_Ui25XKvN_1M/TKdzdOK582I/AAAAAAAADA0/2LNVnkbt8E4/s640/DSC_1647.JPG[/url] Ty bezduszna istoto ... skazujesz mnie na cierpienie, ból serca ... sadystka