Jump to content
Dogomania

fioneczka

Members
  • Posts

    10757
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fioneczka

  1. Kasia z nieba spadłaś jak to mawiają właśnie miałam zamiar nękać Cię telefonicznie (ale jeszcze będzie okazja ;)) Kasiu czyli sunia mogłaby np trafić do Ciebie już jutro np? ale ja burak jestem ... doczytałam że jutro :oops:
  2. czyli czekamy na wiadomość od Adama ... znaczy od Agaty
  3. rozmawiałam z Asią - Matrioszką ... dokumenty w schronisku będą wypisane na nią i prześle je gdzie będzie trzeba dzwoniłam do kierownika w sprawie dowiezienia Szanty do Kasi - MurzyńskiejŁydki do Lublina, kierownik osobiście bądź pracownik sunię dowiezie pod wskazany adres czekam na informację od Agnieszki ile czasu Kasia może przetrzymać sunię ... żeby wiedzieć jak to ogarnąć dostosowując się do Adama po informacji jaką dostałam od kierownika usiadłam to wielkie stworzenie którego bała się sunia to kaukazowata suczka a nie pies ... Szanta jest teraz przeniesiona bo olbrzymka napadła Szntusię i ugryzła ją w łapkę :(
  4. [quote name='furciaczek']Puppy do DS najwczesniej za ok 2 tyg sie wybierze...nie wiem czy warto czekac w takim wypadku az sie miejsce zwolni, tu chyba czas jest dosc wazny.[/QUOTE]w takim układzie myslę ze nie ma na co czekać ... trzeba niunię do Danusi zabierać porozmawiam za chwilę z Agnieszką ... może mi się uda
  5. [quote name='ladySwallow']No to dobrze,że są możliwości :) Ja wysłała kasę ode mnie na BB, już pewnie jest na koncie, bo to ten sam bank.[/QUOTE] bardzo, bardzo dziękujemy
  6. [quote name='ladySwallow']Wracając do Szanty - fioneczko, udało się jakoś załatwić transport?[/QUOTE] kontaktowałam się z Asią miałam do kierownika dzwonić jednak czekam na informacje od dziewczyn bo może DT od Furciaczka wypali (gdzies bliżej) nie chcę robić czegoś na wyrost czekam na info od dziewczyn ale jesli mała miałaby jechać do Danusi to do Lublina do Murzyńskiej Łudki może ją zawieźć Asia bądź kierownika będę prosić bo przecież On z Lublina
  7. wiesz Anita ... po tym wszystkim co wcześniej przez tel słyszałam ... wydawało mi się że dziewczyna wie o czym mówi i wie na czym to wszystko polega dziś kapcie mi spadły ... ale chyba lepiej że dziś jakoś dziwnie Danielek mi się przypomniał
  8. [quote name='ladySwallow']Fioneczka, odpisałam na PW. Ja jestem niezmotoryzowana - nie mam samochodu - ale dałam Ci namiar do dziewczyny, która może pomóc.[/QUOTE] ok dziękuję - już działam
  9. [B]czyli podsumowując sytuację Szanta musi trafić do Lublina do MurzyńskiejŁydki ... będę prosiła o pomoc dziewczyny z wątku schroniskowego lub kierownika (za chwilę) jesli Adam będzie mógł zawieźć sunię do Danusi to MŁ zawiezie ją pociągiem do Łodzi jeśli Adam nie będzie mógł to MŁ wiezie małą do Danusi pociągiem[/B] tak ?
  10. jest jeszcze rozwiązanie o którym gadałam z Agatą gdyby murzyńska łydka dowiozła sunię w okolice łodzi pociągiem to można prosić o pomoc Adama ale to musi Agata załatwiać bo nie mam z nim kontaktu
  11. dzwoniłam do Kaski ... nic z tego nie wyjdzie niestety
  12. odpadło by Wam 400 km kosztów transportu a dla nas byłoby to "tylko" 400 km do zapłacenia
  13. Aniu a gdyby podrzucić małą do Wawy i połączyć jej transport z wyprawą doddy do słupska po brzemienną sunię z łańcucha? im koszty by spadły a i dla Szanty byłoby lżej z wawki autem jechać niż tłuc sie pociągiem z samego lublina
  14. [quote name='MamaOzzinka']rozumiem Fioneczkowa.napisałam ci na pw dlaczego nie odbieram.chciałam porozmawiać najpierw z Asiorkiem.ale już kumam...siła zlego na jedneo i w kupie siła.standart jak się patrzy.Jeśli kogoś faktycznie obraziłam to sory.sama poczułam się dotknięta oczywiscie bez powodu.Tak sprzydal by się mod żeby poczyścić.proste.nie zabieram w takim razie już czasu sobie ani wam,zyczę powodzenia Szancie-jeżeli woole mi wolno to będe wpadać popatrzeć co u niej dobrego,pozd.milego dnia p.s. ani32 jak ci sie od początku nie podobała moja osoba to czemu niepowiedzialaś wprost że masz zastrzżenia i jakie..?aż mi się coś ciśnie ale nie będe już wam psuć nastoju,przypomne na pw ioneczkowej jej wlasne słowa kóe w 100pocentach potwierdziłyscie tym zmasowanym atakiem..papa[/QUOTE] mylisz się to nie jest zmasowany atak to stanięcie murem za osobami które obraziłaś pomimo iż z ich strony nie było nic co mogło Cię do tego sprowokować... trzeba bylo odebrać telefon ode mnie ... dzwoniłam kilkanaście razy, nagrałam się na pocztę, wysyłałam PW, sms możesz mieć swoje zdanie na kazdy temat ... kazdy je uszanuje a jeśli nie będzie się z nim zgadzał postara się wyrazić swój pogląd w temacie nie obrażając Ciebie padło tu wiele słów z Twojej strony, zupełnie niepotrzebnych nie jestem zwolennikiem skreslania ludzi na starcie, stąd wizyta Asi u Ciebie i zaufanie jakim obdarzyłam Cię na odległość, przekonując przy tym innych myślę że temat został zakończony ... Szanta w dalszym ciągu ma realną szansę na dobre życie dzięki dziewczynom z [B]BB[/B]
  15. w sprawie Szanty zmiana planów miało być nieoficjalnie czyli przez PW ale już mogę pisać "głośno" DT odpadł (dlaczego do poczytania na watku Szanty) Szantusia będzie pod skrzydłami BB ... jedzie do hoteliku do Danusi w szczecinku ... szukamy transportu mam nadzieję ze uda się to szybciutko zorganizować
  16. [quote name='MamaOzzinka']Anka! uwierz że mało rzeczy na tym świecie jest mnie jeszcze w stanie zszokować.ja wiem gdzie żyje.wiem że schrony są przepełnione.że dzieci z głodu umierają...nie jestem odklejona od rzeczywistości.czytałaś przecież co napisałam? powiedziałam chyba jasno: nie przyłoże ręki do tej aborcji.jestem jaknajbardziej za sterylizacją zwierząt bo ludzie są nieodpowiedzialni i no...tacy jacy są...natomiast nie czuje się czyjąś panią życia i śmieci...nie biore tego na siebie.to nie idzie w parze z moimi wartościami.rozumiesz? co mnie wkurzyło? beszczelnosć.nie rozumiesz? jak można kazać komuś wykonać aborcje mówiąc przy tym że bierze się to na siebie...?!!! no heloł???[/QUOTE] a ja myślę że już wystarczająco wypowiedziałas się w temacie ... [B]nie chciałam pisać na watku, próbowałam zadzwonić do ciebie ale nie odbierasz telefonu ode mnie[/B] to jaką masz świadomość już w tej chwili chyba raczej jest nieistotne, sprawa Szanty Cię nie dotyczy ... sterylka aborcyjna jesli będzie konieczna, będzie wykonana czy się z tym zgadzasz czy nie (choć sunia nie wykazuje objawów ciązy) jesli masz jeszcze do wyjaśnienia cos komuś proszę o korzystanie z PW ... to jest watek Szanty i nikt kto będzie chciał jej pomóc nie będzie brnął przez te wszystkie wywody
  17. [quote name='furciaczek']Agnieszka jakie mniej wiecej beda koszty transportu ze schroniska do Szczecinka?? Mama Ozzinka cos Ci sie pomylilo chyba, nie debatujemy tu o problemie bezdomnosci ludzi, o menelach i zulach jak to ujelas. Od tego sa zapewne inne fora wiec tam idz i pisz swoje filozofie zyciowe i obrazaj do woli uzytkownikow. Tu wypadaloby skupic sie na ratowaniu psa.[/QUOTE] Furciaczku ze schroniska do Danusi jest ok 600 km ... ciężko wyczuć jaki będzie na chwilę obecną koszt transportu pieniadze na transport "pożyczone" będą z BB ... odrobi się to w jakiś cudowny sposób
  18. [quote name='MamaOzzinka']powoli.choc teraz nie mam czasu napewno pózniej odpisze.tak tylko po prędce:-a jak mogłaby się skończyć sterylizacja aborc.?mozemy sobie tak gdybać...same chyba wiecie?czy wy naprawde nie rozumiecie co ja pisze?wiem jekie są realia.wiem ze świat jest jaki jest.nie oce jest mi uczucie traumy ani bezradności. naprawde słabo mi jak czytam pewne rzeczy-poddaje się bo z wiatrakami nie dam rady... macie racje.zwracam honor.poprawmy los polskich psów. proponuje przy okazji poprawić nasz los poprzez utylizacje żuli,meneli i bezdomnych-są aspołeczni i mają często smutne oczy.więc poprostu nie patrzmy w nie.oprócz teo proponuje eliminacje wszyskich slabych jednostek-w ten sposób podniesiemy jakość życia swojego i naszych psów.decyzje są ciężkie,wiem,ale konieczne.pozatym medycyna daje nam już takie możliwości by słabsze egzemplarze eliminować już z łona matki.po co zaśmiecać nimi ten dobry świat do któreo dążymy..?jaśniej się już chyba kuna nie da...spytam jeszcze raz kto dal wam prawo dokonywania takich wyborów-kto będzie żyć a kto nie? może pozwolicie innym tak sobie powybierać..?ton przybralam współmierny do tego który wziął odpowiedzialność za aborke i zlecił mi jej wykonanie...kapiszi?przecież po polsku chyba pisze?[/QUOTE] czy możesz przestać brnąć dalej ... uwazam że to nie ma sensu [B]EDIT ... dzwoniłam, nie możesz odebrać telefonu?[/B]
  19. Agnieszko w pełni popieram Twoje zdanie i myślę ze większość dziewczyn też. Nic nie zapowiadało takiego obrotu sprawy ... szkoda tylko Szanty. Trzeba na szybko coś myśleć ...
  20. Agnieszko Twój post zwalił mnie z nóg. sprawa sterylizacji suk jest powszechnie wszystkim znana tutaj na dogo Agaga21 ma zupełną rację i czytając jej posty wcale nie uważam żeby w jakikolwiek sposób chciała Ci ubliżyć, napisała że biorąc pełną odpowiedzialność za sunię, bierze również odpowiedzialność za to aby sunia nie urodziła żadnych szczeniąt, teraz czy później, nawet jeśli miałaby być to sterylizacja aborcyjna Na temat sterylizacji rozmawiałyśmy przez telefon i wydawało mi się ze ustalona była sterylizacja a nawet to że jej dopilnujesz. Ja również jestem za sterylizacją wszelakich stworzeń, schroniskowych, bezpańskich ... i to nie nie dla mojego widzimisię. Rozumiem ze Ciebie oburza "mord życia już poczętego" ... popatrz na te wszystkie dorosłe TTB które gniją w schronach ... one też były kiedyś ślicznymi małymi szczeniaczkami, które urodziły się a teraz przyjdzie większości z nich umrzeć w schroniskach na zimnym betonie. sunia nie wyglada na ciężarną w chwili obecnej ale jeśli .... w schroniskowym boksie była z cieczką i zapłodnił ją ten wielki samiec którego tak panicznie się boi to uwazasz ze należy pozwolić jej urodzić szczeniaczki bo tak będzie zgodnie z naturą ??? i co z nimi później zrobić ??? ... szukać im domków ??? gdzie ??? w schroniskach są tysiace psiaków w wieku szczenięcym ... zwykłych, kochanych maleńkich kundelków i psiaków w typie ras przeróżnych i co z nimi ??? chyba zbyt mało psich nieszczęć widziałaś ... potrzeba Ci widocznie czasu zeby zmienić poglądy jakoś się to wszystko skomplikowało ....
  21. dziewczyny trzeba cos działać on przecież nie może trafić do schroniska ... jessso :(
  22. mam nadzieję że Szanta nie jest ciężarna ... i nie będzie, teraz dużo suniek w cieczkach qrde mam nadzieję że ona trzęsąca sie w budzie nie z tego powodu siedzi :-( przy tej ilości nieszczęść w schroniskach sterylka aborcyjna lub eutanazja ślepego miotu jest jedynym wyjściem by oszczędzić maluszkom schroniskowego boksu w przyszłosci
  23. [quote name='ageralion'][IMG]http://lh3.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TJ-GWgdFWQI/AAAAAAAAFO0/uBK8px8SQ-c/dscn0008fg.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TJ-GZYj35-I/AAAAAAAAFO4/NKL-b6x22gU/dscn0010e.jpg[/IMG][/QUOTE] wiem że nie wolno cytować ze zdjęciami ... ale musiałam!!! patrzę na nią i łzy mi się same po polikach leją ... w domu to już myślą chyba ze mi całkiem na dekiel siadło ona ma chore łapki i wyrzucili ją ... moja Fionusia prawie nie widziała jak siedziała w zimie na łańcuchu bez budy ... dwa rózne dramaty a tak wiele je łączy zobaczysz maleńka, będziesz biegać i skakać i będziesz miała swoją prawdziwą rodzinę ...
  24. [url]http://img29.imageshack.us/img29/5320/dsc05585d.jpg[/url] widziałyście jaką ona ma strzałkę na karku
×
×
  • Create New...