Jump to content
Dogomania

lunarmermaid

Members
  • Posts

    4479
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lunarmermaid

  1. Bardzo się cieszę,że Misio pojechał do domku!!! Będzie miał gdzie pobiegać!!!
  2. Czekamy na nowe więści i szukamy domku dla śliczniocha!
  3. A u Sabuni cichutko.... W domu już czuje się pewnie,jak przychodzi po wieczornym spacerku ogrzać się na chwilkę w domu to kładzie się na legu mojej Milki i śpi.Chciałam jej zrobic zdjęcie,ale się obudziła i jak zobaczyła aparat w moich rękach to ....uciekła z podkulonym ogonem!
  4. A ja poproszę numer konta.... Wspomogę trochę Jego Lordowską Mość!!!
  5. Ja też w to wierzę!!! :lol: Trójłapka Oneczka z Jastrzębie tez znalazła domek,właśnie przez ogłoszenia.
  6. Spajki szukaj swojego domku!!! Po tylu latach wreszcie ci się należy !!!
  7. Zaglądamy do cudaczka!!! Dlaczego taki ślicznioch siedzi tyle czasu w schronie??? On jest taki oryginalny,że jako pierwszy powinien znaleźć dom!
  8. Jak dzisiaj szłam z małą na sanki, to poszedł z nami mój TZ.Chciałam wziąść Sabę,zawsze wybiegała do nas w podskokach,bo wiedziała,że idziemy do lasu,a dziś....Ubrałam jej obrożę,zapięłam smycz i dałam ją TZowi i ....Saba wykręciła łeb z obroży i uciekła na swoje lego.:shake: Była bardzo wystraszona,musi mieć nieprzyjemne wspomnienia związane z facetami. Ze mną i z córką chodzi na spacery bez żadnych problemów.
  9. Mogę wziąść Vikę ale z malym "ale".Mam teraz na tymczasie sunię Onka,mieszka na dworze.Vika mieszkałaby w domu,tylko byłby problem gdyby przyjechała właścicielka domu.Sunię na ogrodzie jakoś "wytłumaczę",ale trzeciego psa i to w domu już nie.Właścicielka nie przepada za psami.Gdyby przyjeżdżała to na kilka dni Vika musiałaby znaleźć inne lokum. Ciekawa też jestem jaj relacji z moim psem - przedtem nie było problemu,a tu właścicielka twierdzi,że Vika nie lubi innych psów. Na razie czekam na wynik rozmowy Amikat z właścicielką - może uda ją się przekonać do leczenia Viki. Szkoda mi jej,znowu zmieniać dom - to dużo dla psa po przejściach... Ciekawe,czy Vika by mnie poznała...
  10. Nie mam pojęcia czy jest coś takiego jak dziennik Polska,nigdy go nie kupowałam. Można dodać też ogłoszenie w "Żółtym Jeżu" - to są chyba darmowe ogłoszenia na teren Jaworzna,Chrzanowa,Olkusza itp.
  11. Boże jakie cudo!!!:loveu: Nawet bez łapki jest piękna!!!
  12. Hopamy,hopamy i domku szukamy!!! Kochany Marzyciel chce być rzeczywiście "kochany" i mieć swój domek!!!
  13. Jeszcze tylko miesiąc i będziesz miała swój domek!!!:multi:
  14. Wszystkie ONeczki do swoich domków!!! Jak najszybciej!!!
  15. Dziś na wieczornym spacerku Saba sobie pobiegała... Nie macie pojęcia jaki to widok,jak pies,który wyglądał jak siedem nieszczęść biega sobie radośnie!!!:loveu:
  16. Pani nie jedzie samochodem tylko autobusem.Dojedzie z Jaworzna na dworzec autobusowy w Katowicach. I co dalej??? Jaki autobus czy tramwaj i skąd???
  17. I na pewno grzeczny i kochany....jak to Marzyciel!!!
  18. Mas zrację,widać u niej same zalety...I jest coraz weselsza.:loveu: Wczoraj siedziała sobie dłuższą chwilkę w domu,grzała się przy kaloryferze.Jak chciała wyjśc z domu to przyszła do nie ,potem pod drzwi i znowu do mnie....Mądre psisko,pokazało,że chce wyjść!!!:multi:
  19. Dziweczyny jak dojechać do schroniska z Katowic??? Pani z Jaworzna jedzie jutro po Nutkę,niech jej nikt nie zabierze do tej pory....(nie zdążyłam zrobić wizyty). Pani widocznie bardzo zależy na niej,skoro decyduje sie na wyjazd.Pytała mnie wczoraj czy pies na pewno bedzie jak ona tam zajedzie.Będzie wyjeżdżać ok.8 rano z Jaworzna.
  20. Amikat,nie przejmuj się,lecz na razie syna - to jest ważniejsze... Co do Viki - zawsze może do mnie wrócić i bedzie jej się szukać nowego domu. A jeżeli chodzi o argumenty właścicielki - to Vika była zdrowa,jak ją ode mnie odbierały.Były powiadomione o chorej ,ale już wtedy wyleczonej łapce.Nie miała żadnej biegunki...Dziwię się też jej reakcji na psy - Amikat widziała jaką mam sunię - dużo większa od Viki,a przecież Vika się na nią nie rzucała,jak to teraz podobno robi...Może to wina właścicieli. Nie wiem już kompletnie co o tym myśleć,panie które były po Vikę wydawały się rozsądne,Vika je polubiła,bawiła się z nimi u mnie w domu.Mam już kompletnego kręćka co teraz zrobić. Przecież nie można dokładać kasy do psa,KTÓRY MA WŁAŚCICIELI.... i to w nie najgorszej sytuacji zyciowej.Są gorsze bidy,którym musimy pomagać.:shake:
×
×
  • Create New...