Jump to content
Dogomania

lunarmermaid

Members
  • Posts

    4479
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lunarmermaid

  1. Ola przesyłam Ci zdjęcia Saby z dzisiejszego wieczora.Możesz je wstawić?
  2. Umowa była podpisywana na Fundacje od Amikat,bo to oni ją wyciągali.
  3. No to ja też jestem w szoku!!!! Przecież najpierw powinni sprawdzić czy zareaguje na leki,które dał wet.Potem można dopiero próbować czegoś innego. Doraźny lek - to przecież za bardzo nic nie da....:shake:
  4. Może ja mam źle???Sprawdzę...;)
  5. No i znowu te posty.... jusstyna85 popraw godzinę w swoim kompie...bo zawsze jest twój post za moim,pomimo,że pisze później...
  6. Chyba dochodzi,bo już nawet w domu jak jest to patrzy normalnie,a przedtem to zaraz się odwracała i uciekała do kuchni jak tylko ktoś się na nią popatrzył i zawołal.Myślę,że tak do tygodnia będzie już prawie dobrze... Co do gazet w Jaworznie są dwie miejskie,ale jeżeli chodzi o ogłoszenia o zwierzętach to jak na lekarstwo,bardzo rzadko bywają.Ludzie tu są typu małomiasteczkowego,pomimo,że to duże miasto.Jeszcze kilkanaście lat temu było tu mnóstwo tzw.chłoporobotników,o ile wiecie o co mi chodzi.I tak też psy są traktowane. Zresztą jest wątek o psach odłowionych w Jaworznie trafiających do Mysłowic,tu nawet nikt się psami nie zajmuje.Ja jako DT jestem wyjątkiem i są chyba dwie dziewczyny,które robią ogłoszenia - a miasto ma prawie 100 000 mieszkańców!!!
  7. Miały być dzisiaj zdjątka,ale baterie wysiadły...Będą jutro. Sabunia super pies,już się coraz mniej boi,wchodzi już ładnie i bez oporów do domu.Boi się jeszcze chodzić po ogródku - zostawiam jej czasem otwartą bramkę od kurnika.Jak mnie zobaczy to od razu do niego ucieka,tak samo jak ktoś idzie koło ogrodzenia to się chowa,a potem wystawia łeb i patrzy na świat.Ogólnie dzisiaj już więcej była na zewnątrz. No i zjadła dzisiaj troszkę karmy z puszki!!!Wcześniej nie chciała się chycić.
  8. Dziewczyny powiedzcie mi taką rzecz. Dzisiaj Saba zrobiła koopę w kojcu i zaraz zaczęła ją ....zjadać!!! Musiałam szybko wyjść i ją odgonić. Na spacerze tego nie robi.O co chodzi???:crazyeye:
  9. Saba dostała Synergal ale tylko 2 tabletki,na dziś już nie było.A ta łapka ją boli,bo jak ją dotknęłam w to miejsce to cofnęła łapę. Trzeba by jej chyba dać więcej....
  10. Nareszcie kochany Ortisek będzie miał swój domek!!! :multi: Niech mu się szczęści w dalszym życiu!!!:loveu:
  11. No i następny piękny Onek w waszym schronie. Co to wylęgarnie macie czy co??? ŚLICZNY JEST!!!
  12. Mrozy to są dopiero dzisiaj,u mnie jest -15 stopni.Saba dobrze,zabieram ją co jakiś czas do domu,żeby się ogrzała.Siedzi sobie wtedy w kuchni,za bardzo po domu nie chce chodzić. Dzisiaj nawet warknęła na Negrę!!! Bo ta chciała jej zabrać z pyska wędzoną szprotkę!!! Polubiło psisko wędzone rybki... Co do łapy to rozmawiałam z Justyną,powiedziała,żeby jej tą łapę pryskać oxycortem.Już wiem,gdzie ma tą ranę - to jest lewa tylnia łapa,tuż przy kostce.Na pewno od leżenia.Chciałam jej na wieczór to popsikać,ale wlazła głęboko do kurnika i nie mogę się do niej dostać a ona nie chce wyjść.Może tam głębiej ma cieplej,ale tam jest goła ziemia i trochę jakiejś chyba kory,a ja tu jej dałam starą kołdrę i nie chce się na to położyć. Jutro jej zrobię zdjęcia,kto wklei,bo ja nie umiem???
  13. O boże jaka ona przeokropnie smutna....:-(:-(:-( A taki piękny z niej pies,tylko ludzie głupi nie chcą chorego psiaka,nie patrzą na to,że grzeczny,miły i spokojny..... Normalnie ryczeć się chce....
  14. Ogłoszenia rzeczywiście bardzo potrzebne,tak psy najczęściej znajdują domki. A że pies piękny to szybko domek znajdzie!
  15. Ja miałam dobka,więc wiem o nich co nieco...Mój też był karny i wychowany,przed kupnem psa poczytałam co nieco o ich charakterze i wychowaniu - w ciemno psa się nie bierze.Niestety mojego musiałam uśpić - choroba psychiczna..:-( Kasterek jest śl.iczny,musi znaleźć domek!!!
  16. Ja również bardzo się cieszę!!! Mieszkam bliżej ale dałam DT innej biednej ONce. Jest tyle Oneczków w potrzebie...:shake:
  17. Mnie to wszystko jedno... Powiedzcie lepiej co z lekami? Saba zjadła dziś druga tabletkę i co dalej?? Poza tym jak się zmęczy na spacerze to utyka na lewą przednią łapę,idzie wtedy przez chwilkę wolniej aż jej przejdzie a potem znowu kłusik. Dziś już machała trochę ogonkiem jak ją brałam na spacerek!:multi:
  18. I bardzo ciepła buda a najlepiej własny domek!
  19. To naprawdę bardzo smutne,niewiele osób interesuje się trójłapkami.A to przecież takie same psy jak inne.Radzą sobie czasami nawet lepiej od psów "normalnych". Tosiek był wspaniałym psem,kibicowałam mu cały czas w szukaniu domku... Mam nadzieję,że za TM jest mu dobrze....
  20. Ja na temat Chappi nic nie słyszałam złego.Zresztą o wielu karmach są złe opinie,np.o karmach najtańszych z Biedronki czy Carrefura ( mówię o puszkach).A moja osobista sunia jest na takich puszkach + czasem domowe jedzonko czyli mięsko z zupy i ryż i jest śliczna,błyszcząca sierść,super kondycja,nie choruje.I mój osobisty wet powiedział,że nie muszę jej zmieniac karmy,bo jest z psem wszystko ok. A po suchym pokarmie jest biegunka niestety....
  21. Na razie nie zamierzam jej spuszczać,bo nie znamy się nawzajem.Jak się poznamy i polubimy to moge próbować,ale w polach i najpierw na długiej 10-cio metrowej smyczy,żeby wiedzieć czy wróci na zawołanie a dopiero potem bez smyczy. Na razie sunia reaguje bardziej na gesty niż na wołanie jej po imieniu.
  22. Rzeczywiście jest bardzo podobna.Jest też podobna do Marysi,suczki z Rudy Śląskiej - też jest ciemnego umaszczenia. Mam nadzieję,że będzie Ci odpowiadać i znajdzie u Ciebie swój dom! Obojgu Wam tego życzę z całego serca!!!:multi:
  23. A Chappi kupisz bez problemu wszędzie,to pospolita karma.Moje psiaki też ją lubią.;)
  24. Mnie też się tak wydaje.Na spacerach trochę się ożywia,ale ogólnie jest bardzo wycofana,nie wie przeciez czego sie spodziewać.Zresztą to nic dziwnego,jeżeli faktycznie jej właściciel zmarł a ona do schroniska....dramatyczne przeżycie dla psa.Musi minąć trochę czasu,zanim się do mnie przekona. Co do charakteru to spokojna sunia,obojętnie przechodzi obok innych psów i obcych osób.Na mojego kota w domu nie zareagowała zupełnie,z psami się obwąchała,na spokojnie- na szczęście nie szczekały na nią,a ona zupełnie bez reakcji na nie.Moją najmlodszą obwąchała,ale też bez zainteresowania. Wydaje mi się,że najlepszy byłby spokojny dom,bez dzieci albo ze starszymi dziećmi - bo nie wiem,jak by zareagowała na małe,energiczne dzieciaki. Ogólnie to sunia musiała mieć dobrego właściciela - jest wychowana,grzecznie chodzi na smyczy ( po lewej stronie- chyba szkolona),idzie grzecznie przy nodze.Jeszcze jej nie próbowałam spuszczać ze smyczy,jeszcze na to za wcześnie.
×
×
  • Create New...