Jump to content
Dogomania

lunarmermaid

Members
  • Posts

    4489
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lunarmermaid

  1. Mój najstarszy syn urodził się też w 89 r. I pomimo karmienia Bebikiem mial potworną alergię na mleko,do tego stopnia,że dostal skierowanie na oddział dermatologiczny do szpitala w Katowicach,bo nic nie pomagało.Na szczęście wyrósł z tej alergii... Druga sprawa,o której już tu chyba pisałam - nie porównujmy mleka,które jest w sklepie,"krowie"tylko z nazwy,z prawdziwym mlekiem od krowy.Przy takim mleku mojemu synowi nic kompletnie nie było - mógł je pić litrami i żadnej wysypki. Po wypiciu mleka ze sklepu dwa razy dziennie - od razu wysypka... Poza tym - ja będę dziecko trzymać na mleku zastępczym a potem pójdzie do przedszkola i nagły przeskok na zwykłe mleko...To dopiero rewelacja...i rewolucja dla żołądka dziecka... No a co zrobić w takim przypadku jak moja córcia,która nie chce mleka modyfikowanego w żadnej postaci? Mam jej wogóle go nie dawać? Nie smakuje jej i koniec,pije inne i nic jej nie jest,nie choruje,dobrze się rozwija i mnie to wystarcza...
  2. No to jest chyba szczęśliwa,że może sobie pobyć dalej na trawce.
  3. I podniesiemy Krecika....Może domek dla niego szybko się znajdzie.
  4. A moja córeczka pije zwykłe mleko krowie,typu Łaciate lub coś podobnego. Karmiłam ją do roku czasu a potem przeszła na zwykłe mleko,bo żadnego Bebika czy Bebilonu nie chciała się chycić.Wypluwała wszystko albo nie napila się wcale. Teraz pije zwykłe mleko lub je na śniadanko z kulkami Nesqick.
  5. Podniesiemy psiaczki. Krecik nie może trafić do schroniska,już widać po nim ten smutek zza krat...
  6. Ja też odwiedzę Czarusia...już dawno powinien być w domku.
  7. Jaki Krecik jest smutny....pewno tęskni za kolegą. Czy temu drugiemu psu nic nie grozi? Nie można go złapać?
  8. Oj,wiem cos na ten temat.... Kudłatek bardzo się zmienił,w zachowaniu również to widać,chociaż dalej jest "strachem podszyty"... Za to nie ma zamiaru już uciekać...nawet jak wjeżdżam samochodem i jest otwarta brama to nie wychodzi.Za dobrze mu już chyba...
  9. Śliczniaste sunieczki! Czy wiadomo skąd ten sznurek na szczeniaczku?
  10. Ludzie już naprawdę zwariowali....Takiego ślicznego malucha wyrzucac i to w taki sposób...:angryy:
  11. Spajkuś jeszcze się nie przeprowadził.A jak do tego dojdzie to niestetyu nie koło Kraśnika tylko w opolskie,jeszcze dalej... I mam wrażenie,że zostanie u mnie na zawsze....Bo kto by chciał małego,starego psiaka,który zaczyna miec problemy zdrowotne z kręgosłupem chyba i który na dodatek nie umie chodzić na smyczy? A on jest takim pieszczochem,lgnie do ludzi,chce być glaskany i przytulany...Bardzo boi się burzy,pcha się wtedy do domu.Ostatnio też tak było -m wzieliśmy go do domu to położył się w pokoju na podlodze i ...spał w najlepsze.Burza już wtedy nie była straszna,bo miał swoich ludzi obok siebie. Muszę iść z nim do weta,bo zaczyna miec problemy z tylnymi łapkami.Nagle zaczyna popiskiwac przy chodzeniu a potem leży i nie bardzo może się podnieść.Przednie łapiny w porządku a tylne nie chcą go nosić.Musimy sprawdzić co mu dolega.Szkoda tylko,że teraz to wyszło,bo miesiąc temu byl szczepiony i można było od razu sprawdzić. Spajkunio pozdrawia cioteczki!!!
  12. No,na razie się uspokoiło.... Właścicielka nie znalazła nikogo (na razie) na nasze miejsce i do końca lipca mieszkamy sobie dalej.Oby tylko ten mój drugi dom wypalił w terminie.... A Kudzio pada z gorąca,prawie cały czas siedzi w kurniku - bo tam najchłodniej.No i przeraźliwie się leni - chyba po raz pierwszy,bo wychodzą z niego tony sierści. Ale za to jest bardzo zadowolonym psiakiem,sam podchodzi i trąca pycholem,żeby go głaskać.... Muszę w końcu zrobić mu nowe zdjęcia...zobaczycie sami jak się zmienił.
  13. Alvaro jest pięknym dobciem! Na pewno znajdzie się domek dla niego.
  14. Też tak sądzę... Marusia musi swój domek znaleźć,jest naprawdę wyjątkowa!
  15. A ja widziałam się jeszcze przypadkiem z Panią Tary i pytała mnie dlaczego Tara...nie szczeka.Do tej pory nie słyszeli jeszcze jej szczekania. Za to koniecznie chce się bawić z psami i jak tylko jakiegoś zobaczy to nie można jej utrzymać.Już dwa razy przeciągła syna Pani po trawce na boisku na brzuchu...:) A boją się jej puścić ze smyczy właśnie z uwagi na psy,bo nie wiedzą czy wtedy ich posłucha... A ogólnie Tara ślicznie wygląda,łapkę podaje żeby ją głaskać,pieszczocha i przylepa wielka!
  16. Piękna jest,a postawę na zdjęciach ma super!!!
  17. Nie tylko....Ja bardzo się cieszę z adopcji Herodki.Bardzo mi się ona podobała i mam nadzieję,że dobrze trafiła.
  18. Przepiękny jest Alvaro! Bardzo mi przypomina mojego dobka(*)....
  19. Na razie wynegocjowalam jeszcze tydzień czasu tutaj.Czyli do 10 lipca...Pani Teresa Borcz też dla nich czegoś szuka - ona je widziała. A co do Belluni to jutro po południu jestem zajęta ale w środę wezmę córcię i pójdziemy do Bellusi. Co Wy na to??
×
×
  • Create New...