Jump to content
Dogomania

lunarmermaid

Members
  • Posts

    4479
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lunarmermaid

  1. Oj,wiem cos na ten temat.... Kudłatek bardzo się zmienił,w zachowaniu również to widać,chociaż dalej jest "strachem podszyty"... Za to nie ma zamiaru już uciekać...nawet jak wjeżdżam samochodem i jest otwarta brama to nie wychodzi.Za dobrze mu już chyba...
  2. Śliczniaste sunieczki! Czy wiadomo skąd ten sznurek na szczeniaczku?
  3. Ludzie już naprawdę zwariowali....Takiego ślicznego malucha wyrzucac i to w taki sposób...:angryy:
  4. Spajkuś jeszcze się nie przeprowadził.A jak do tego dojdzie to niestetyu nie koło Kraśnika tylko w opolskie,jeszcze dalej... I mam wrażenie,że zostanie u mnie na zawsze....Bo kto by chciał małego,starego psiaka,który zaczyna miec problemy zdrowotne z kręgosłupem chyba i który na dodatek nie umie chodzić na smyczy? A on jest takim pieszczochem,lgnie do ludzi,chce być glaskany i przytulany...Bardzo boi się burzy,pcha się wtedy do domu.Ostatnio też tak było -m wzieliśmy go do domu to położył się w pokoju na podlodze i ...spał w najlepsze.Burza już wtedy nie była straszna,bo miał swoich ludzi obok siebie. Muszę iść z nim do weta,bo zaczyna miec problemy z tylnymi łapkami.Nagle zaczyna popiskiwac przy chodzeniu a potem leży i nie bardzo może się podnieść.Przednie łapiny w porządku a tylne nie chcą go nosić.Musimy sprawdzić co mu dolega.Szkoda tylko,że teraz to wyszło,bo miesiąc temu byl szczepiony i można było od razu sprawdzić. Spajkunio pozdrawia cioteczki!!!
  5. No,na razie się uspokoiło.... Właścicielka nie znalazła nikogo (na razie) na nasze miejsce i do końca lipca mieszkamy sobie dalej.Oby tylko ten mój drugi dom wypalił w terminie.... A Kudzio pada z gorąca,prawie cały czas siedzi w kurniku - bo tam najchłodniej.No i przeraźliwie się leni - chyba po raz pierwszy,bo wychodzą z niego tony sierści. Ale za to jest bardzo zadowolonym psiakiem,sam podchodzi i trąca pycholem,żeby go głaskać.... Muszę w końcu zrobić mu nowe zdjęcia...zobaczycie sami jak się zmienił.
  6. Alvaro jest pięknym dobciem! Na pewno znajdzie się domek dla niego.
  7. Też tak sądzę... Marusia musi swój domek znaleźć,jest naprawdę wyjątkowa!
  8. A ja widziałam się jeszcze przypadkiem z Panią Tary i pytała mnie dlaczego Tara...nie szczeka.Do tej pory nie słyszeli jeszcze jej szczekania. Za to koniecznie chce się bawić z psami i jak tylko jakiegoś zobaczy to nie można jej utrzymać.Już dwa razy przeciągła syna Pani po trawce na boisku na brzuchu...:) A boją się jej puścić ze smyczy właśnie z uwagi na psy,bo nie wiedzą czy wtedy ich posłucha... A ogólnie Tara ślicznie wygląda,łapkę podaje żeby ją głaskać,pieszczocha i przylepa wielka!
  9. Piękna jest,a postawę na zdjęciach ma super!!!
  10. Nie tylko....Ja bardzo się cieszę z adopcji Herodki.Bardzo mi się ona podobała i mam nadzieję,że dobrze trafiła.
  11. Przepiękny jest Alvaro! Bardzo mi przypomina mojego dobka(*)....
  12. Na razie wynegocjowalam jeszcze tydzień czasu tutaj.Czyli do 10 lipca...Pani Teresa Borcz też dla nich czegoś szuka - ona je widziała. A co do Belluni to jutro po południu jestem zajęta ale w środę wezmę córcię i pójdziemy do Bellusi. Co Wy na to??
  13. Podnosimy znowu...i szukamy miejsca...Może coś się uda.
  14. Kudzio w górę,może ktoś nam da rade pomóc....
  15. Ja na razie nie pomogę,może z początkiem lipca.Podjadę wtedy do missieek i zawiozę karmę.
  16. Dalej szukamy miejsca dla Kudzia i Spajka....
  17. Mogłabym je postawić albo u Taty na działce albo na mojej obok garażu,to jest 10 minut spacerkiem od miejsca,gdzie będę mieszkać.
  18. Cioteczki poratujcie bo nie wiem co robić!!! Do niedzieli muszę opuścic mieszkanie a dom,gdzie mialam mieszkać jeszcze w remoncie do sierpnia.Ja mogę mieszkać u Teścia w bloku ale co z KUDŁATYM i SPAJKIEM??? Nie mam żadnych znajomych,mieszkających w domu z ogródkiem...Potrzebny kojec na miesiąc,góra dwa.Jedzenie dla psów dam,tylko miejsce.Nie zamknę ich przecież w garażu na działce,a działka nie ogrodzona. Przecież nie odwiozę ich do schroniska,bo chyba by tego nie przeżyły!!! Pomóżcie,proszę !
  19. Ja niestety nie dałam rady się wybrać..... Sama mam potworny problem,może ktoś pomoże? Do niedzieli muszę się wyprowadzić...W domu,do którego mialam jechać będzie skończony remont dopiero w sierpniu. Ja mogę posiedzieć miesiąc w teścia w bloku,ale moi tymczasowicze kompletnie nie,to są psy przyzwyczajone do bycia na polu i bojące się zwykłych odgłosów w bloku czy mieszkaniu.Czy ktoś nie ma wolnego kojca na miesiąc lub półtora? Błagam!!! Przecież nie zawiozę ich do schroniska spowrotem ani nie zamknę w garażu... Pomóżcie cioteczki!!!
  20. Ok,jutro po południu się wybiorę,bo rano jestem sama z małą i nie bardzo mogę.Dam znać co i jak.
  21. Nie widzialam Belli,nie wiem o której chodzą z nią na spacery,byłoby łatwiej ją spotkać. Jak by coś to tam pójdę.
×
×
  • Create New...