-
Posts
4479 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by lunarmermaid
-
Kudłaty znalazł ds. Powodzenia Kudziu!
lunarmermaid replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
I znowu martka mijasz się z prawdą bo Spajky nadal jest u mnie w garażu... I jeżeli nawet trafi do hoteliku to NIE dzięki dogo. -
Kudłaty znalazł ds. Powodzenia Kudziu!
lunarmermaid replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
A ja dopiszę troche choć szlag mnie trafia. Po pierwsze co do wychudzenia - chcecie to podam wam numer telefonu do weta,ktory szczepił Kudzia i zobaczycie co powie i jak pies wyglądał.Podobno znacie Kudzia więc powinnyście wiedzieć w jakim tempie chudnie,gdy jest zestresowany.A nie ma się co dziwić,bo pies wyczuwa emocje,a ja od dwóch miesięcy chodze zdernerwowana.... Po drugie - nie raczycie zauważyć,że pies potwornie się leni o czym pisałam? co dziennie wyczesywałam mu 3-4 garści sierści. Po trzecie - faktycznie najlepiej oskarżać,nikt nawet nie zauważył tego,że mówiłam dwa miesiące o sytuacji jaka mi się stworzyła.I co ? Gdzie byłyście wolontariuszki? Co do karolci,ktora była po Kudzia.Mój mąż żałuje,że nie zrobił wam zdjęć.Bo przyjechałyście przekonane,nie widząc psa,ale już wiedziałyście jak będzie wyglądał.Skoro wiedziałyście o tym jak jest czemu nie przysłałyście jakiejś dogomaniaczki,żeby sprawdziła jego stan i zachowanie w czasi pobytu w garażu.Tak ciężko było napisac na dogo i poprosić o pomoc? A co do waszych min to mój mąż stwierdził,że wysiadły z auta dwie obrażone na cały świat królewny,które od razu wiedziały,co chca zobaczyć. Nawet nie zapytałyście o nic,o to czy pies był u weta,czy jest szczepiony,co jadł...nic kompletnie,znaczy wszystko wiecie? I teraz jak Kudzio dostanie inną karmę i dostanie biegunki to powiecie,że pies chory przeze mnie...Dorośnijcie i nie przyjeżdżajcie uprzedzone o faktach Dla mnie teraz nawet ocena hotelu nie będzie obiektywna,bo wyobrażam sobie co naopowiadłyście o sytuacji Kudzia... Poza tym garaż nie leży na odludziu,obok są domy prywatne i bloki - ciężko było zapytać kogokolwiek,choćby najbliższego sąsiada o psa,o jego zachowanie? I czy wystraszony pies - jak o nim napisałyście,choć wcale taki nie był - wskakuje sam,bez żadnej zachęty i środków uspokajających do obcego samochodu,tak jak zrobił to Kudzio?Pokażcie mi takiego psa.... Co do martki to jak jeszcze jedną rzecz niezgodną z prawdą zobaczę na tym wątku do oddam sprawę do sądu o oszczerstwo pod moim adresem...Bo zrobić w jeden dzień wielką aferę o Kudzia dało się,a wcześniej nie było chętnych do pomocy... I jak to jest,że ze strony schroniska,czyli właściciela psa nie ma żadnych pretensji do mnie.Nawet jak dzwoniłam i mówiłam,że być może Kudzio trafi do schroniska na jakiś czas z powodu mojej sytuacji to kierowniczka nie widziała w tym nic złego - wy tak. Bo ona jest doświadczona i wie,że nagle może się w życiu poplątac i wtedy trzeba pomóc a nie od razu kogoś zlinczować.... Co do aktualizacji pierwszego postu,to proszę napisać z jakiego powodu pies trafił do garażu,bo wychodzi z niego,że psa tam zamknęłam dla własnej przyjemności. A to nie jest prawda... A jak któryś dogomaniak chce wiedzieć całą prawdę i wydać osąd to niech przeczyta cały wątek,a nie fragmenty wyrwane z kontekstu. Co do Spajka to proszę sie od niego odczepić...już od dawna jest traktowany jak członek mojej rodziny i zostanie ze mną do końca... Jeżeli martka nie zaktualizuje pierwszego postu na zgodny z prawdą ja napiszę do moda o jego aktualizację. -
Kudłaty znalazł ds. Powodzenia Kudziu!
lunarmermaid replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
I proszę nie pisać,że dla psów zabrakło miejsca - kto zna moje tymczasy to wie,że żaden z nich nie nadaje się do bloków. Kudłaty w bloku umarłby z nerwów. Rozmawiałam dziś ze schroniskiem - wszystko uzgodnione. -
Kudłaty znalazł ds. Powodzenia Kudziu!
lunarmermaid replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
A po tym jak podsumowala mnie i moje checi martka koncze swoja przygode z dogo... Czekam tylko na info kiedy ktos przyjedzie po Kudzia. -
Kudłaty znalazł ds. Powodzenia Kudziu!
lunarmermaid replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Z mojej strony tez sa checi i osobiscie deklaruję 50 zl na hotelik od 10 wrzesnia. A tak poza tym to trzeba sie spieszyc - co dzień burze Kudzio się boi,chudnie coraz bardziej a na dodatek dach zacząl przeciekac i caly garaz zalany. Martwie sie,zeby psy sie nie rozchorowaly... Sorry za błedy ale pisze z komorki. -
Kudłaty znalazł ds. Powodzenia Kudziu!
lunarmermaid replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Martka czytaj cały wątek ze zrozumieniem -Kudzia z chęcią zostawiłabym u siebie gdybym miała możliwości.Jeżeli czytasz wątek to wiesz,że właścicielka domu w którym mieszkałam nagle przestała zgadzac się na psa.Dlatego też szukałam innego domu - miałam nawet wynajęty,daleko bo pod Kraśnikiem,między innymi z powodu psów - nie moja wina,że coniektórzy sa całkowicie nie odpowiedzialni i na 3 dni przed przeprowadzka dowiaduję się,że właścicielka jednak domu nie będzie wynajmować.Od tego czasu,czyli od poczatku czerwca szukam Kudziowi miejsca i domu do wynajęcia w normalnej cenie,bo na taki za 2 000 mnie nie stać... Nie ufasz mi to trudno,nie wymagam tego od ciebie...W tej chwili bardziej martwie się o psy niż o twoje zaufanie. Co zrobiłas osobiście dla Kudzia? Oprócz zalożenia wątku? Nawet ogłoszeń nie miał,ja mu robilam i dalej je odnawiam,przynajmniej na tych portalach na których jestem zarejestrowana. I druga sprawa - mój mąż ostatnio mi powiedział bardzo dobrą rzecz - jak przywieźć psa to od razu wszystko sie znajduje ale jak DT ma problem to zostaje sam...Od 2 tygodni prosze o pomoc dla Kudzia,żeby nie musiał w garażu siedzieć ...i echo.Pisanie i wymówki do mnie to wszystko,co otrzymałam od dogo. Ciekawe czy ktoś poprosił o pomoc w transporcie,bo jak pisałam wcześniej ja nie mam samochodu i nie mam dostępu do neta.Tylko 2 razy w tygodniu w bibliotece na godzinkę.... -
Kudłaty znalazł ds. Powodzenia Kudziu!
lunarmermaid replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Jak rozumiem lika 1771 lepiej jak pies siedzi po 12 godzin w garażu gdy na polu jest ponad 30 stopni... Ja cały czas szukam dla nich miejsca i domu do wynajęcia dla mnie... To nie jest tak,że mi nie zależy na dobru psów. Pytałam w Gliwicach ale Kudzia nie przyjmą bo nie mają miejsca dla dużych psów. W hotelikach też pytałam - najtaniej 300 zł za 2 tygodnie za 1 kojec. Ja po prostu nie mam wyjścia...czy to tak trudno zrozumieć? Wiem co to znaczy powrót Kudzia do schronu,jest u mnie już rok i widziałam jak się zmienił. Ale widzę też to co jest teraz - jak brakuje mu spacerów,trawy i słońca. Już schudł ale na szczęście jest ciągle uśmiechnięty. Przecież takie zamknięcie też odbije się na jego zdrowiu. A co do komentarzy martki - tobie zawsze się wszystko układa? Skąd ja miałam wiedzieć rok temu,że tak mi się w życiu popląta? Gdyby nie to i gdyby Kudzio do końca roku nie znalazł domu to zostałby u mnie na stałe... Ja ciągle mam nadzieję,że znajdę dom i psy zostaną u mnie. Postawcie się na moim i psów miejscu co wolelibyście a nie osądzajcie mnie od razu... -
Kudłaty znalazł ds. Powodzenia Kudziu!
lunarmermaid replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Niestety Kudzio będzie musiał wrócić do schroniska. U mnie niestety nic się jeszcze nie wyjaśniło i nie wiem kiedy to nastąpi. A nie będę w nieskończoność trzymać psów w garażu. Robi się to niebezpieczne zwłaszcza dla małego Spajka - Kudzio robi się zaborczy i coraz częściej powarkuje na niego. Poza tym co to za życie w garażu bez słońca i trawy. Jutro zadzwonię i poinformuję kierowniczkę o mojej i psów sytuacji. Czy ktoras cioteczka mogłaby zobaczyć na wątku transportowym czy nie byłoby czegoś dla Kudzia - ja nie mam już samochodu... -
Kudłaty znalazł ds. Powodzenia Kudziu!
lunarmermaid replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Ja dopiero teraz jestem na normalnym necie i pisze wieści. Kudzio siedzi w garażu,dwa razy dziennie wychodzę z nim i Spajkiem na długie spacery - ok.godziny.Obok garażu są pola więc mamy gdzie chodzić.Wczoraj Kudziowi zachciało się biegać - wykończyl mnie kompletnie. Co do garażu to żeby nikt mnie nie zlinczował - tam są wszystkie moje meble i nie tylko,więc psy czują się tam w miarę bezpiecznie, w każdym razie wchodzą bez żadnych problemów - otwieram drzwi i one pakują sie do środka z właśnej i nie przymuszonej woli.Wiem,że to nie miejsce dla nich ale dobrze,że same chcą tam wejść. Garażjest duży,prawie jak mieszkanie - 54 m2,więc nawet z moimi rzeczami mają tam dużo miejsca,Mają cały czas dostęp świeżego powietrza - nie mogłam otworzyć okna więc rozbiłam szybę w mniejszej części okna - jest zakratowane więc psy nie wyjdą. Ja próbuję im załatwic na chwilę miejsce w Gliwicach w schronisku - mówiłam o tym kierowniczce schroniska w Koninie.Gdyby sie udało miałabym blisko do nich i mogłabym tam jeździć.Chyba,że zadecyduje inaczej kierowniczka. Zobaczymy. Tyle na razie. Gdyby cos to proszę dzwonić,ja nie mam neta...siedze teraz w bibliotece. -
Kudłaty znalazł ds. Powodzenia Kudziu!
lunarmermaid replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Kudzio nawet ładnie przejechał samochodem do garażu. Dostał michę jedzonka,pospacerował ze Spajkiem i poszedł spać. Na razie nie mam neta-piszę z komórki... -
Kudłaty znalazł ds. Powodzenia Kudziu!
lunarmermaid replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Ja sama na ten czas będę mieszkać w 5 osób w jednym pokoju z psem i kotem. -
Kudłaty znalazł ds. Powodzenia Kudziu!
lunarmermaid replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Tak,dalej jestem w Jaworznie... Od miesiąca załatwiam kupno domu,ale mam problem z kontem w Anglii - mam tam pieniądze na zakup ale bank zażądał ode mnie jakiś dokumentów z sądu w Londynie potwierdzających,że to moje pieniądze... A to kosztuje 400 funtów,których obecnie nie mam i będę mieć taką kwotę dopiero w październiku. Wtedy dopiero będę mogła kupić dom. Dlatego Kudzio musi wrócić do schronu,bo ja nie mam teraz możliwości żeby go zatrzymać. -
Kudłaty znalazł ds. Powodzenia Kudziu!
lunarmermaid replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Niestety,chyba będę musiała oddać Kudzia spowrotem do schroniska... Jutro wyprowadzam się i niestety do bloku...Nie mam co zrobić z psami,z wynajmu domu nic nie wyszło.Próbowałam załatwić kojec,ale nikt nie ma. Na razie zamknę je w garażu i będę przychodzić wyprowadzać je na spacer,ale jak tak długo wytrzymają? Ja już nie wiem co robić... -
Boże ona jest naprawdę śliczna...Jak można mówic na nią Brzydula???
-
Dobrze,że dalej na wybiegu...
-
Kudłaty znalazł ds. Powodzenia Kudziu!
lunarmermaid replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Z tego co już mu powyciągałam to spokojnie byłaby dla niego poducha na zimę. Normalnie tony sierści. Ciekawe czy w schronisku też się tak lenił? -
Kudłaty znalazł ds. Powodzenia Kudziu!
lunarmermaid replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
No to wstawiamy zdjęcia. Niestety zrobione z okna,bo inaczej Kudzio wieje... To prowodyr "czatowania "pod oknem na jakieś pyszne reszteczki.. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b351b5857fbb02bc.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/314/b351b5857fbb02bcmed.jpg[/IMG][/URL] A to Kudzio,rozglądający się .... czy może coś dobrego już spadło??? [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/53f1a4e7128e85ca.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/317/53f1a4e7128e85camed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/77c228f3a9e75479.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/172/77c228f3a9e75479med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/350a38a39d82448b.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/319/350a38a39d82448bmed.jpg[/IMG][/URL] Na tych zdjęciach nie widać tego,ale potwornie teraz się Kudłatek leni...tony sierści mu wychodzą. -
Kudłaty znalazł ds. Powodzenia Kudziu!
lunarmermaid replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
No właśnie...a takie są kochane. Jutro wgram nowe zdjęcia Kudłatka...